#3725643 - 27/02/2010 04:36
Betfair, a braki prądu
|
stranger
Meldunek: 11/09/2009
Postów: 18
|
Witam, wczoraj zaliczyłem wtopę na 300 euro  . Sytuacja wyglądała tak: siedzę sobie przed kompem i traduje, kupuje backa za 300, a tu nagle ciemność. Prądu nie było z 2 godziny i przez ten czas modliłem się aby "mój" konik wygrał, ale niestety. Teraz mam do was pytanie, jak wy zapobiegacie takim sytuacjom? Niestety nie mam kasy na laptopa. Słyszałem, że jest możliwość wystawienia zakładu przez komórkę, ale jak to działa i czy to coś kosztuje? Pozdrawiam
|
Do góry
|
|
|
|
#3725675 - 27/02/2010 04:49
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: esio]
|
old hand
Meldunek: 25/06/2006
Postów: 1031
|
przykro to słyszeć esio, fatalna sprawa za dużo tych niebezpieczeństw czyhających na nas traderów Jest takie coś jak : Betfair Telephone Betting Service * 0844 871 5555 (U.K.) * 0044 20 8834 8060 (non-U.K.) Dzwoniąc trzeba podać swój Telephone account number (TAN), można go znaleźć w My Profile. Musisz podać na jakiej gonitwie masz pieniądze, konia chyba też i poprosić o zrobienie przeciwnego do twojego zakładu.
Na samą awarie prądu sam laptop nie pomoże, zależy jaki masz internet.
|
Do góry
|
|
|
|
#3725709 - 27/02/2010 05:02
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: lepusti]
|
Tenis Trader
Meldunek: 09/02/2003
Postów: 21438
Skąd: Bahamy
|
Dużo prościej odpalić na komórce stronę https://lite.betfair.com i samemu zamknąć zakład (koszt kilkadziesiąt groszy). Jest jeszcze program Betfair Mobile, ale jakoś łatwiej mi się handluje za pomocą przeglądarki w telefonie. Warto mieć też trochę grosza na Betdaq czy innej giełdzie/buku i w razie czego kontrować. Tak z ciekawości, udało się komuś zagrać coś na Betfair dzwoniąc na podany przez lepustiego numer ? Chodzi mi w szczególności o sytuacje, w której strona Betfair oraz softy padają i nie ma możliwości zagrania niczego przez neta ?
|
Do góry
|
|
|
|
#3725907 - 27/02/2010 06:14
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: Goget]
|
stranger
Meldunek: 11/09/2009
Postów: 18
|
Tak z ciekawości, udało się komuś zagrać coś na Betfair dzwoniąc na podany przez lepustiego numer ? Chodzi mi w szczególności o sytuacje, w której strona Betfair oraz softy padają i nie ma możliwości zagrania niczego przez neta ?
Właśnie, też mie to ciekawi. Czy ta możliwość jest dostępna nawet gdy strona betfair pada? W jakim języku trzeba rozmawiać... po angilsku? I jaki jest koszt takiego połączenia? P.S dzieki lepusti za słowa otuchy, tak w ogóle to ostatnio czytałem twojego bloga i też widzę, że zaliczyłeś podobną wtopę -250, powodzenia
|
Do góry
|
|
|
|
#3725930 - 27/02/2010 06:28
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: esio]
|
old hand
Meldunek: 25/06/2006
Postów: 1031
|
Nie korzystałem z tej opcji gdy strona Betfair padła, ale domyślam się że wtedy ten servis nie zadzaiała. Koszt to cennik rozmowy za granice wg twojego operatora i rozmawiamy po angielsku. Tak, esio miałem taką wpadkę, ale już zapomniałem o niej. Jak to czyzyk powiedział, skrzydła odrosły... pozdrawiam
|
Do góry
|
|
|
|
#3726665 - 27/02/2010 19:25
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: lepusti]
|
stranger
Meldunek: 26/01/2010
Postów: 23
|
Także miałem taką sytuację że grając trading DW przed spotkaniem nie odsprzedałem gdyż nie miałem prądu. Tak się złożyło że grałem za 70% kapitału. Strata bolesna, ale jak to mówią człowiek się uczy na błędach. Teraz grając tak mam zainstalowaną mini operę w komórce i odsprzedanie nie stanowi problemu. Wtedy grałem tak że kupowałem back 12h przed spotkaniem i sprzedawałem przed samym meczem. Teraz przed rozpoczęciem danego zdarzenia mam nastawiony budzik tak około 15 minut przed spotkaniem, by nie zapomnieć że mam odsprzedać.  Gram także na wyścigach konnych i oprócz tego że gram na kompie to dodatkowo jestem zalogowany na komórce, (tak by strona się nie odświeżała gdyż wtedy leci kasa) ponieważ gdyby nastąpił chwilowo brak prądu czy neta to odsprzedanie zakładu z komórki zajmuje mi jakieś 20 sekund.  Należy być zawsze ubezpieczonym gdyż nie wiadomo co się może stać
|
Do góry
|
|
|
|
#3726889 - 27/02/2010 23:07
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: Przemek2222]
|
stranger
Meldunek: 11/09/2009
Postów: 18
|
Właśnie przed chwilą bym stracił mój kapitał do końca, ale zdążyłem odsprzedać zakład. Nie zrobiłem all-greena ale mój konik wygrał i zaliczyłem zysk 30 euro. Na razie przerwę mój trading do puki nie kupię sobie komórki z dostępem do neta(mam starego szrota, który ma aparat 0,3MP). To jest chyba najlepsze rozwiązanie. Pozdrawiam i życzę nieprzerwanej sinusoidy 230V 
|
Do góry
|
|
|
|
#3726912 - 27/02/2010 23:20
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: esio]
|
old hand
Meldunek: 25/06/2006
Postów: 1031
|
Esio, tym razem też przez awarię prądu???? Komórka z dobrym netem to chyba najlepsze wsparcie.
|
Do góry
|
|
|
|
#3727064 - 28/02/2010 00:22
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: lepusti]
|
stranger
Meldunek: 11/09/2009
Postów: 18
|
No niestety  U mnie często takie rzeczy się zdarzają, że prądu nie ma. Mieszkam chyba w miejscu najmniej przyjaznym dla traderów  . Średnio co 3 dni jest jakiś zanik prądu na sekundę, a co 2 tygodnie zdarza się, że i z 2 h prądu nie ma. Dla mnie jeszcze lepszym wyjściem byłoby się przeprowadzić do jakiegoś większego miasta gdzie takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Ale jeszcze chwile pomieszkam tu gdzie jestem i gdy zbiorę z 10 tysięcy to wtedy sobie coś wynajmę(oczywiście z internetem  )
|
Do góry
|
|
|
|
#3727176 - 28/02/2010 01:14
Re: Betfair, a braki prądu
[Re: Goget]
|
stranger
Meldunek: 11/09/2009
Postów: 18
|
Laptop też raczej odpada, ponieważ mama internet rozdzielony na 2 komputery poprzez router. A Więc gdy prąd siada automatycznie neostrada odnawia IP(1-2 min). Pozostaje mi jedynie zakupić ups, jak na razie. A później dodatkowe zabezpieczenie w postaci fona.
|
Do góry
|
|
|
|
|
|