Opcje tematu
#6017554 - 24/09/2013 13:41 Puchar Niemiec 2015/2016
Valverde Offline
Carpal Tunnel

Meldunek: 03/11/2005
Postów: 15207
Skąd: Allenstein
Hoffenheim - Energie Cottbus
Typ: 1
Kurs: 1.45

Gospodarze przystąpią do dzisiejszego spotkania w najsilniejszym zestawieniu [Grahl - Beck, Abraham, Vestergaard, F. Johnson - Polański, Rudy - Volland, Roberto Firmino, Salihovic - Modeste] gdyż bardzo serio podchodzą do Pucharu Niemiec. W lidze choć nie idzie im zbyt rewelacyjnie pokazują naprawdę ładną, ofensywną piłkę. Z kolei Cottbus nie dość, że ma obronę dziurawą jak szwajcarski ser (10 straconych goli w czterech ostatnich meczach), to w dodatku borykają się z licznymi kontuzjami. Dzisiaj zagrają bez kapitana Uwe Mohrle, podczas gdy jego potencjalni zmiennicy tj. Susic i Brzenska również są kontuzjowani. Reasumując różnica klas jest zbyt dużo i gospodarze pewnie awansują do następnej rundy, po efektownym zwycięstwie.

Do góry
Bonus: Unibet
#6096680 - 04/12/2013 21:14 Re: Puchar Niemiec 2015/2016 [Re: Valverde]
mln Offline
Arka Gdynia!

Meldunek: 09/07/2009
Postów: 9251
Skąd: miasto z morza i marzeń
Augsburg - Bayern EH(1:0) 2 1.60 Betsson

W Pucharze Niemiec Augsburg podejmuje Bayern. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są oczywiście goście, zespół, który w tym sezonie nie przegrał jeszcze żadnego spotkania, czy to w pucharze Niemiec, mistrzów czy lidze niemieckiej. Bayern ma oczywiście wszystkie atuty we własnych rękach i to tylko od nich zależy jak ten mecz będzie wyglądał. Wydaje się, że Guardiola ma bardzo dobre podejście przed tym meczem, mówiąc o nim, że to najważniejszy mecz przed przerwą. Bo wiadomo w lidze mistrzów awans zapewniony, w lidze niemieckiej jakaś starta punktów mocno boleć nie będzie, a awans do kolejnej rundy pucharu Niemiec zdecyduje się w tym jednym meczu i nie można zlekceważyć rywala. Wydaje się, że trener gości wyżej ceni Puchar Niemiec od klubowych mistrzostwa świata. W siedmiu spotkaniach jakie rozegrał do tej pory Bayern z Augsburgiem siedem razy górą byli Bawarczycy. Pierwsze trzy spotkania wygrywali 2:1 kolejne dwa 2:0 a ostatnie dwa 3:0. Sztab szkoleniowy jednak nie lekceważy rywala, chwalą waleczność rywali i ich dobrą grę z kontry. I takim właśnie zespołem jest Augsburg, niebezpieczni u siebie, z rywalami, z którymi rywalizują o zachowanie miejsca w Bundeslidze na kolejny sezon potrafią u siebie wygrywać, jak przegrywają to raczej z silniejszymi od siebie, a na wyjazdach radzą sobie słabo. Zeszłoroczne pucharowe zwycięstwo Bayernu nie należało do łatwych, ale jednak potrafili wypunktować rywala, w tym sezonie widać, że również nie ma mowy o lekceważeniu Augsburga, na mecz powołani wszyscy zdolni do gry, rotacji większych w jedenastce nie ma co się spodziewać. Bayern jest silny, nie wyobrażam sobie by mogli odpaść z Pucharu, liczę na 2-3 bramkowe zwycięstwo gości.

Do góry
#6097606 - 05/12/2013 18:22 Re: Puchar Niemiec 2015/2016 [Re: Valverde]
staryzgred6666 Offline
stranger

Meldunek: 02/12/2013
Postów: 21
No i zgodnie z przewidywaniami. Niestety mecz o tyle brzydki, ze gra Augsburgu po prostu brutalna i chamska.

Do góry
#6233469 - 17/05/2014 17:02 Re: Puchar Niemiec 2015/2016 [Re: Valverde]
mln Offline
Arka Gdynia!

Meldunek: 09/07/2009
Postów: 9251
Skąd: miasto z morza i marzeń
Piłka nożna, Puchar Niemiec
17.05.2014 20:00
Borussia Dortmund - Bayern Monachium
Typ: powyżej 10 rzutów rożnych (azjan)
Kurs: 1.69
Betsson

Dzisiaj o godzinie 20 zostanie rozegrane finałowe spotkanie pucharu Niemiec. Zagrają w nim dwie bezapelacyjnie najlepsze drużyny czyli Borussia Dortmund i Bayern Monachium. Faworytem jest Bayern, czyli najbogatszy klub niemiecki, zdobywca mistrzostwa kraju w tym sezonie. Dysponuje ten zespół szeroką kadrą, jednak po zdobyciu mistrzostwa zaczęły się problemy z formą, które trwają już dość długo. Zespół ten potrafi i lubi grać piłką, potrafi też w meczach o stawkę wypracować naprawdę sporą liczbę rzutów rożnych, a dzisiaj przed nami właśnie takie spotkanie. W Bayernie zabraknie dziś Alcantary, Schweinsteigera i Mandzukica i ma ten zespół przez to większe problemy kadrowe od rywali, wszyscy trzej zawodnicy to bardzo ważne ogniwa. Borussia ma problemy kadrowe za sobą i dzięki temu wrócili na właściwy tor grając znów efektowną i przede wszystkim efektywną piłkę. Nie zagra tylko Błaszczykowski jeśli chodzi o Borussię. Faworytem bukmacherów jest Bayern ale nie jestem zbyt przekonany co do ich formy, Ribery ostatnio nie grał na najwyższym poziomie a jego dyspozycja ma bardzo duże przełożenie na grę całego zespołu, dziś może zacząć na ławce rezerwowych, odsunięty od kadry został Mandzukic, czyli podstawowy napastnik Bayernu, do tego brak Schweinsteigera, no nie wiem jak to będzie wyglądać jeśli chodzi o zdobywanie bramek. Oczywiście jest kim ich próbować zastępować, ale myślę, że po raz kolejny będą robić dużo szumu dzięki czemu będzie po raz kolejny wiele gry pod polem karnym rywalem co przełoży się na dużą ilość rożnych. Borussia też ma kim grać w ofensywie i tak jak wszyscy spodziewam się dziś sporej dawki gry ofensywnej z obu stron, rożne to najlepsze rozwiązanie, w tym meczu 10 rożnych to powinna być formalność.

Do góry
#6455129 - 27/04/2015 18:25 Re: Puchar Niemiec 2015/2016 [Re: mln]
rafal08 Offline
Zbanowany

Meldunek: 01/03/2005
Postów: 111192
Skąd: Las Vegas
Bayern Monachium – Borussia Dortmund

Wtorek, 28 kwietnia, godz. 20:30, Allianz-Arena, Monachium (Niemcy)

Przed rokiem do wyłonienia zwycięzcy w finale Pucharu Niemiec potrzebna była dogrywka. Po 90 minutach Borussia Dortmund remisowała na Stadionie Olimpijskim w Berlinie 0:0 z Bayernem Monachium. Rozstrzygnięcie na korzyść Bayernu przyniosły dopiero bramki Arjena Robbena w 107 minucie i Thomasa Müllera w doliczonym czasie drugiej części dogrywki. W tym roku Bayern i BVB zagrają ze sobą już na etapie półfinału. O awansie do finału decyduje pojedynczy mecz.

Bayern Monachium

W minionym tygodniu na zawodników Bayernu padł strach związany z rewanżowym meczem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z FC Porto. Bawarczycy wcześniej przegrali z portugalską drużyną 1:3 i w rewanżu na własnym stadionie musieli odrabiać niespodziewane straty. Zespół Pepa Guardioli zachwycił jednak swoją grą i rozbił Porto aż 6:1. Już po 40 minutach wynik tego meczu brzmiał 5:0, więc Bawarczycy druga połowę spotkania mogli potraktować niemal jak trening.

W sobotę Bayern w swoim 1700 meczu w Bundeslidze zwyciężył 1:0 z Herthą Berlin po bramce Bastiana Schweinsteigera na 10 minut przed końcem gry i dzięki temu zapewnił sobie mistrzostwo Niemiec. Jego przewaga nad VfL Wolfsburg na cztery kolejki przed końcem sezonu wynosi 15 punktów, a więc nawet komplet oczek Wilków przy samych porażkach drużyny Guardioli do końca sezonu nie spowoduje zamiany pozycji. Teraz Bawarczycy mogą skoncentrować się już spokojnie na kolejnych trofeach.

Borussia Dortmund

Inaczej niż Bayern, Borussia Dortmund do samego końca sezonu Bundesligi musi skupić się na gromadzeniu punktów. Zespół Jürgena Kloppa (który zapowiedział odejście latem z BVB), będący aktualnym wicemistrzem Niemiec, jeszcze w połowie sezonu był jednym z kandydatów do spadku. Później rozpoczął jednak wspinaczkę w tabeli i jest już na ósmej pozycji. Do szóstego FC Augsburg, które w tej chwili jako ostatnie kwalifikuje się do Ligi Europejskiej, Borussia traci już tylko trzy punkty – jest to więc strata do odrobienia.

Dortmundczycy w miniony weekend wygrali 2:0 z Eintrachtem Frankfurt i było to ich drugie z rzędu zwycięstwo bez utraty bramki (wcześniej pokonali 3:0 SC Paderborn). W ostatnich 21 meczach BVB przegrało jedynie pięciokrotnie, w tym dwa razy w Lidze Mistrzów z Juventusem Turyn, a raz z nikim innym, jak właśnie z Bayernem Monachium. W poprzednim etapie Pucharu Niemiec Borussia rywalizowała z Hoffenheim i aby awansować, potrzebowała dogrywki (3:2), podczas gdy Bayern przeszedł dalej po rzutach karnych w meczu z Bayerem Leverkusen (0:0 po 120 minutach gry).

Podsumowanie

W bieżącym sezonie Bayern pokonał już Borussię w niemieckiej lidze dwukrotnie - najpierw 2:1 na własnym stadionie (choć przegrywał do 72 minuty), a w rundzie wiosennej 1:0 w Dortmundzie. W obu tych starciach gole dla Bayernu zdobył Robert Lewandowski, były zawodnik BVB. Czy w najbliższy wtorek Polak ponownie pogrąży swój poprzedni klub?

Bayern Monachium

W, W, W, L, W

bramki 13-4, +9

Borussia Dortmund

W, W, L, D*, L

* - wygrana po dogrywce

bramki 9-6, +3

za Oddsring

Do góry
#6474990 - 30/05/2015 11:49 Re: Puchar Niemiec 2015/2016 [Re: Valverde]
rafal08 Offline
Zbanowany

Meldunek: 01/03/2005
Postów: 111192
Skąd: Las Vegas
Borussia Dortmund – VfL Wolfsburg

Sobota, 30 maja, godz. 20:00, Stadion Olimpijski, Berlin (Niemcy)

Pucharu Niemiec w tym sezonie nie obronią piłkarze Bayernu Monachium. Zamiast tego trofeum powędruje po raz pierwszy w historii do VfL Wolfsburg, bądź po raz czwarty do Borussii Dortmund. Sobotniemu starciu na Stadionie Olimpijskim w Berlinie dodatkowego smaczku dodaje fakt, iż będzie to ostatni mecz Jürgena Kloppa w roli trenera BVB. To także symboliczna "zmiana warty" w Niemczech. Borussia to wicemistrz Bundesligi z ubiegłego roku, podczas gdy VfL wywalczyło ten sam tytuł przed tygodniem.

Borussia Dortmund

Borussii Dortmund jeszcze w połowie rozgrywek groził nawet spadek do 2. Bundesligi. Zdecydowanie lepiej ekipa Jakuba Błaszczykowskiego i Łukasza Piszczka spisywała się na wiosnę, gdy po długiej przerwie do jej składu powrócił szereg kontuzjowanych wcześniej kluczowych graczy. Mocny finisz pozwolił BVB na wywalczenie siódmego miejsca w lidze. Tylko dwóch punktów zabrakło drużynie Kloppa do szóstego miejsca i awansu do Ligi Europejskiej dzięki miejscu zajętemu w Bundeslidze. Jednak koniec końców, Borussia i tak zakwalifikowała się do LE, dzięki awansowi do finału Pucharu Niemiec.

Warto dodać, że awans ten nastąpił w dramatycznych okolicznościach. W półfinale Borussia rywalizowała z samym Bayernem Monachium, z którym przed rokiem poległa w finale tych samych rozgrywek. W tym sezonie jednak szczęście uśmiechnęło się do BVB. Dortmundczycy nie tylko odrobili na kwadrans przed końcem drugiej połowy stratę 0:1, jaka utrzymywała się po golu ich byłego zawodnika, Roberta Lewandowskiego, ale dowieźli wynik 1:1 do końca dogrywki i rozstrzygnęli mecz na swoją korzyść w rzutach karnych. Wszyscy czterej piłkarze Bayernu przestrzelili swoje jedenastki, podczas gdy wśród graczy BVB zimną krew zachowali tylko Ilkay Gündogan oraz Sebastian Kehl.

VfL Wolfsburg

VfL Wolfsburg ma za sobą drugi najlepszy sezon w historii. W 2009 roku udało mu się wygrać Bundesligę, a teraz zakończył rozgrywki na drugim miejscu. Pozycję tę zajmował praktycznie od początku sezonu i choć w ostatnich tygodniach kampanii przyszło mu odpierać ataki Borussii Mönchengladbach, to ostatecznie Wilkom udało się dowieźć przewagę trzech punktów nad rywalem do samego końca. Strata VfL do pierwszego Bayernu Monachium ostatecznie wyniosła 10 punktów, co i tak trzeba uznać za sukces, biorąc pod uwagę siłę ekipy Pepa Guardioli.

Wolfsburg dotychczas w finale Pucharu Niemiec grał tylko raz, w 1995 roku. Przegrał wtedy z Borussią Mönchengladbach 0:3. Tym razem zespół Dietera Heckinga postara się o lepszy wynik, w starciu z inną Borussią. Pomimo rewelacyjnego miejsca w Bundeslidze, apetyt Wilków nie jest jeszcze w pełni zaspokojony. Co więcej, przed dwoma tygodniami dodatkowo się rozbudził, gdy VfL w meczu ligowym pokonał u siebie BVB 2:1. Powtórka tego wyniku w najbliższą sobotę, tym razem na neutralnym terenie, oznaczać będzie pierwszy w historii triumf Wolfsburga w Pucharze Niemiec.

Podsumowanie

Nie licząc wspomnianego już meczu sprzed dwóch tygodni, Borussia Dortmund w tym sezonie grała z Wolfsburgiem jeszcze jeden raz, w grudniu minionego roku. Wówczas na Signal Iduna Park padł remis 2:2, uratowany na pięć minut przed końcem przez VfL za sprawą gola Naldo. W tym tygodniu o wyniku zadowalającym obie drużyny nie ma mowy - ktoś musi bowiem wywalczyć puchar. Która ekipa sięgnie po drugie co do ważności trofeum w niemieckim, krajowym futbolu?

Borussia Dortmund

W, L, W, D, D*

D* - wygrana po rzutach karnych

bramki 8-6, +2

VfL Wolfsburg

D, W, W, D, W

bramki 13-6, +7

za Oddsring

Do góry
#6556443 - 28/10/2015 15:14 Re: Puchar Niemiec 2015/2016 [Re: rafal08]
rafal08 Offline
Zbanowany

Meldunek: 01/03/2005
Postów: 111192
Skąd: Las Vegas
FC Schalke 04 – Borussia M’gladbach

Środa, 28 października, godz. 20:30, Veltins-Arena, Gelsenkirchen

W drugiej rundzie Pucharu Niemiec rozegranych zostanie 16 spotkań, a spośród nich dwa zasługują na szczególną uwagę. Dość wspomnieć, że już na tak wczesnym etapie turnieju trafiły na siebie... VfL Wolfsburg i Bayern Monachium, jak również Schalke 04 i Borussia M'gladbach. Aż trzy spośród tych zespołów to półfinaliści minionej edycji. A jednak dwóm spośród wymienionych klubów przyjdzie się pożegnać z DFB Pokal już w tym tygodniu.

FC Schalke 04

Co ciekawe, Schalke z Borussią grało już w minioną niedzielę, tyle że w Bundeslidze. Inna różnica między tamtym a kolejnym spotkaniem dotyczy lokalizacji: w weekend grano w Mönchengladbach, podczas gdy środowy pojedynek odbędzie się w Gelsenkirchen. Schalke liczy na to, że uda mu się wykorzystać atut własnego stadionu tak, jak uczyniła to w niedzielę Borussia, która zwyciężyła 3:1. Jedyna bramka dla przyjezdnych padła tuż przed końcem pierwszej połowy, po tym jak piłkę do własnej siatki posłał Andreas Christensen.

Pomimo porażki, Schalke utrzymało się na podium Bundesligi. Po 10 kolejkach traci cztery punkty do Borussii Dortmund i 11 oczek do Bayernu Monachium. Musi jednak spoglądać nie tylko do góry, ale również w dół, bowiem jego przewaga nad Wolfsburgiem, Herthą Berlin czy Bayerem Leverkusen mieści się w obrębie zaledwie dwóch punktów. Piłkarze Andre Breitenreitera znajdowaliby się w lepszej sytuacji, gdyby nie przegrali dwóch z ostatnich trzech ligowych meczów. Szczególną niespodzianką było tęgie lanie, jakie Schalke zebrało przed własną publicznością od 1. FC Köln (0:3).

Borussia M’gladbach

Źrebaki w poprzedniej edycji Pucharu Niemiec dobrnęły do ćwierćfinału, gdzie uległy w konkursie rzutów karnych Arminii Bielefeld. W tym roku Borussia liczy co najmniej na powtórzenie tamtego wyniku, ale z pewnością nie pogardziłaby poprawieniem go. Borussia równo 20 lat temu triumfowała w DFB Pokal, ale od tamtej pory ani razu nie udało jej się wejść do finału. Dla porównania, Schalke po raz ostatni zdobyło Puchar Niemiec w 2011 r., gromiąc w finale 5:0 MSV Duisburg.

Tegoroczny sezon piłkarze z Mönchengladbach rozpoczęli w fatalnym stylu: od porażek w pięciu kolejnych meczach. Nie można się dziwić, że posadę trenera na skutek takich wyników utracił Lucien Favre, którego zastąpił Andre Schubert. Pod wodzą nowego szkoleniowca, Borussia kompletnie zmieniła swoje oblicze i wygrała następnych pięć spotkań. Dzięki temu z ostatniej pozycji w Bundeslidze udało jej się wdrapać już na siódme miejsce. Do trzeciego Schalke, po niedzielnym zwycięstwie, Źrebaki tracą już tylko cztery punkty.

Podsumowanie

Schalke poprawiło się już względem poprzedniego sezonu, kiedy to skompromitowało się, przegrywając w sierpniu w 1/32 finału Pucharu Niemiec z Dynamem Drezno (1:2). Mimo to apetyty drużyny z Gelsenkirchen sięgają znacznie wyżej, niż 1/16 finału. Choć Schalke przegrało z Borussią w niedzielę, to jednak wydaje się faworytem środowego pojedynku. Czy drużyna Breitenreitera stanie na wysokości zadania i wywalczy awans?

FC Schalke 04

L, D, W, L, W

bramki 9-9

Borussia M'gladbach

W, D, W, W, L

bramki 11-4, +7

za Oddsring

Do góry
#6578263 - 14/12/2015 14:47 Re: Puchar Niemiec 2015/2016 [Re: rafal08]
rafal08 Offline
Zbanowany

Meldunek: 01/03/2005
Postów: 111192
Skąd: Las Vegas
Borussia M’gladbach – Werder Brema

Wtorek, 15 grudnia, godz. 19:00, Borussia-Park, Mönchengladbach

Choć to Werder Brema od pięciu meczów nie odniósł ani jednego zwycięstwa, w większym kryzysie znajduje się Borussia M'gladbach. Źrebaki do wtorkowego spotkania w ramach 1/8 finału Pucharu Niemiec przystąpią trzy dni po największej klęsce w najnowszej historii klubu: wyjazdowej przegranej 0:5 z Bayerem Leverkusen. Dla porównania, Werder pod koniec listopada uległ VfL Wolfsburg jeszcze wyżej, bo 0:6, ale w swoich ostatnich dwóch występach odnotował remisy, co poprawiło morale w szatni zespołu.

Borussia M’gladbach

Nic nie wskazywało na to, aby w minioną sobotę na BayArena miała wydarzyć się tak piękna katastrofa. Klub kierowany przez Andre Schuberta po godzinie gry przegrywał z Bayerem 0:1, ale nie ustępował mu na boisku. Tymczasem między 63 a 76 minutą gospodarze zdołali umieścić piłkę w bramce strzeżonej przez Yanna Sommera aż czterokrotnie (autorem trzech trafień był Javier Hernandez), ustalając wynik na 5:0. Dla Borussii kompromitacja ta była drugą porażką w minionym tygodniu. Wcześniej drużyna z Mönchengladbach uległa 2:4 Manchester City w Lidze Mistrzów. Po tych dwóch występach BMG mało kto pamięta już o wygranej 3:1 z Bayernem Monachium z początku grudnia.

Gorszy okres niż obecnie Borussia miała w bieżącym sezonie tylko między połową sierpnia a połową września, kiedy to odnotowała sześć porażek w siedmiu występach. Od tamtej pory aż do ubiegłego tygodnia M'gladbach przegrało tylko jeden z 15 kolejnych pojedynków. Być może więc aktualny kryzys w zespole Schuberta, choć dotkliwy, jest jedynie chwilowy. Borussia chciałaby zmazać plamę z soboty, pokonując Werder w Pucharze Niemiec. W poprzednich rundach turnieju BMG poradziła sobie z FC Sankt Pauli (4:1) oraz Schalke 04 (2:0). Jeśli wygra we wtorek z klubem z Bremy, to wyrówna swój wynik z ubiegłego roku, kiedy to dobrnęła do ćwierćfinału (gdzie uległa Arminii Bielefeld).

Werder Brema

Sytuacja Werderu w Bundeslidze, delikatnie mówiąc, nie jest najlepsza. Ekipa Wiktora Skrypnyka po 16 kolejkach posiada zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową i zajmuje dopiero 14. miejsce. Proporcje bramek strzelonych do straconych prezentują się absolutnie fatalnie (16-30) - tylko w ostatnich pięciu meczach Werder stracił łącznie 13 goli, zdobywając jedynie trzy. Die Grün-Weißen oprócz porażki z Wolfsburgiem, przegrali też 0:2 z Eintrachtem Braunschweig (towarzysko) oraz 1:3 z Hamburger SV. Mimo to w ostatnich dwóch kolejkach Bundesligi punktowali - udało im się zremisować 1:1 zarówno z VfB Stuttgart, jak i z 1. FC Köln.

Ciekawostką jest fakt, że z ubiegłą edycją DfB Pokal Werder pożegnał się po porażce z tym samym rywalem, bo BMG, tyle że o rundę wcześniej. Zawodnicy z Bremy polegli 1:3 w Bielefeld na etapie 1/8 finału. W tym sezonie liczą na to, że uda się dobrnąć choćby o rundę dalej, jednak nie będzie to łatwe zadanie. W tegorocznej edycji turnieju Werder już w pierwszej rundzie miał kłopoty z ograniem występującego w 3. Lidze Würzburger Kickers (2:0, ale dopiero po dogrywce). W drugiej rundzie uporał się natomiast 1:0 z 1. FC Köln po trafieniu Anthony'ego Ujaha.

Podsumowanie

Zdecydowanym faworytem wtorkowego meczu są gospodarze. Borussia nawet pomimo obecnego kryzysu wydaje się być zespołem o klasę (a może i dwie) lepszym, niż Werder. Mimo to w ostatnim starciu obu klubów to Die Grün-Weißen odnieśli zwycięstwo. W trzeciej kolejce sezonu Bundesligi na Weserstadionie w Bremie padł wynik 2:1. Czy Werder stać na powtórzenie tego rezultatu we wtorek na Borussia-Park?

Borussia M'gladbach

L, L, W, D, W

bramki 12-15, -3

Werder Brema

D, D, L, L, L

bramki 3-13, -10

za Oddsring

Do góry
#6605679 - 08/02/2016 18:28 Re: Puchar Niemiec 2015/2016 [Re: rafal08]
rafal08 Offline
Zbanowany

Meldunek: 01/03/2005
Postów: 111192
Skąd: Las Vegas
Bayer Leverkusen – Werder Brema

Wtorek, 9 lutego, godz. 19:00, BayArena, Leverkusen (Niemcy)

W sobotę Bayerowi Leverkusen udało się ugrać wyjątkowo cenny, bezbramkowy remis z mistrzem Niemiec, Bayernem Monachium. Kolejne spotkanie, już trzecie z rzędu przed własną publicznością, Aptekarze rozegrają w ćwierćfinale Pucharu Niemiec z Werderem Brema, który w ubiegłej kolejce Bundesligi wstydliwie poległ 1:5 w starciu z Borussią M'gladbach. O awansie do półfinału zadecyduje pojedynczy mecz.

Bayer Leverkusen

Prowadzeni przez Rogera Schmidta piłkarze Bayeru w weekend tradycyjnie nie pozwolili Robertowi Lewandowskiemu na rozwinięcie skrzydeł. Polak w dotychczasowych sześciu pojedynkach z Aptekarzami na BayArenie trafił do siatki rywali łącznie tylko raz - jeszcze w czasach, gdy bronił barw Borussii Dortmund. W sobotę gola nie potrafił strzelić jednak również żaden inny gracz Bayernu, dzięki czemu Leverkusen dopisało sobie cenny punkt, choć i tak spadło po niedzieli na piąte miejsce w tabeli Bundesligi.

Od zakończenia zimowej przerwy Aptekarze rozegrali jeszcze dwa inne ligowe mecze - zremisowali 1:1 na wyjeździe z Hoffenheim, by następnie pokonać 3:0 Hannover 96. W aktualnej edycji DFB-Pokal zawodnicy Bayeru nie mieli problemów z ogrywaniem swoich przeciwników, co oczywiście nie powinno dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę rozstawienie Aptekarzy. W pierwszej rundzie rozprawili się 3:0 z Sportfreunde Lotte, a w kolejnych etapach zdeklasowali 6:0 Viktorię Köln i 3:1 SpVgg Unterhaching. Rok temu Bayer pożegnał się z Pucharem Niemiec właśnie na etapie ćwierćfinału, ulegając po rzutach karnych Bayernowi (0:0 w regulaminowym czasie gry).

Werder Brema

Znacznie mniej udany weekend niż Aptekarze mają za sobą Zielono-Biali. W 20 kolejce Bundesligi Werder dał sobie wbić aż pięć goli i przegrał na Borussia-Park w Mönchengladbach aż 1:5 - autorem honorowego trafienia dla gości był Claudio Pizarro (bramka z rzutu karnego). W ten sposób dwa dobre styczniowe wyniki - wygrana 3:1 na wyjeździe nad czwartym w tabeli Schalke i remis 3:3 z trzecią Herthą Berlin - poszły w zapomnienie. Piłkarze z Bremy pozostali na 16. pozycji w tabeli niemieckiej ligi, co oznacza, że gdyby sezon zakończył się w tym momencie, Werder musiałby walczyć o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w barażach.

W minionej edycji DFB-Pokal Zielono-Biali odpadli na etapie 1/8 finału, tak więc w tym sezonie poprawili już tamten wynik. Niewiele jednak brakowało, a pożegnaliby się z bieżącą edycją już w sierpniu minionego roku - wtedy dopiero po dogrywce rozprawili się z Würzburger Kickers (3. Liga). Na drodze do ćwierćfinału Werder wygrał jeszcze 1:0 z 1. FC Köln, a także 4:3 z tą samą Borussią M'gladbach, z którą tak sromotnie poległ w miniony piątek.

Podsumowanie

Faworytami wtorkowego pojedynku są oczywiście Aptekarze. We wrześniu w siódmej kolejce Bundesligi wygrali oni na Weserstadionie w Bremie 3:0. Jednak w ubiegłym sezonie to bremeńczykom udało się wypaść korzystniej w starciach z Bayerem. Najpierw zremisowali 3:3 w Leverkusen, by później wygrać 2:1 przy dopingu własnych kibiców. A kto zaprezentuje się lepiej w tym tygodniu?

Bayer Leverkusen

D, W, D, L, D

bramki 8-6, +2

Werder Brema

L, D, W, D, W

bramki 10-11, -1

za Oddsring

Do góry

Moderator:  Akhu, Biszop 



Kto jest online
11 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, Sensei, VVega, ElNinho[mmdea], alfa, igea23, Sony, 11kera11, Akhu, pacyfista, wHiTe_StAr), 3067 gości oraz 13 wyszukiwarek jest obecnie online.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
24775 Użytkowników
97 For i subfor
45061 Tematów
5586030 Postów

Najwięcej online: 4506 @ 14/05/2024 20:07