|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
teraz w obliczu rewanżu, to gospodarze wydają się być faworytami. Przed własną publicznością to Valencia przyciśnie, a Inter będzie musiał się bronić. Kursy na awans to: 1.55 Valencia 2.78 Inter W tym meczu stawiam na Inter, owszem faworytem zdecydowanym, ale bukow jest Valencia, kursy okolo 1.5 prawie jak 'pewniaczek'. Valencia przycisnie? Naprawde watpliwe, aby trener zastosowal taki manewr na Inter. Ten mecz wydaje sie najciekawszy z dzisiejszych, kurs 2.78 zawyzony wg moich obliczen, owszem dzisiaj bedzie to tylko jedno zdarzenie, aczkolwiek przy podobnych zdarzeniach w dlugim okresie nie wyobrazam sobie, aby nie przynioslo to zyskow. Reasumujac, dzisiaj polecam zagrac na awans Interu za przecietna stawke, aczkolwiek wiem ze kurs wysoki i moze odstraszyc niektorych graczy...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346 |
We wtorkowy wieczór na Anfield Road Liverpool zagra z Barceloną w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. The Reds niespodziewanie wygrali w stolicy Katalonii 2:1, co stawia ich w bardzo dobrej sytuacji, ale sprawa awansu pozostaje otwarta.
Na Camp Nou Barca prowadziła już 1:0, ale gole Johna Arne Riise i Craiga Bellamy sprawiły, że Jerzy Dudek i spółka mieli powody do radości. Jednak obrońca Liverpoolu Sami Hyypia podkreślił, że do rozegrania zostało jeszcze 90 minut i wszystko musi się wydarzyć. Pewny zwycięstwa jest za to Dirk Kuijt, chociaż wydaje się, że to podejście Fina jest bliższe rzeczywistości.
Barca to obrońca trofeum i chociaż nie gra tak dobrze jak w poprzednim sezonie, to choćby w Pucharze Króla w dwumeczu z Realem Saragossa udowodniła, że potrafi grać na wyjeździe i odrabiać straty. Ponadto do składu gości wraca napastnik Samuel Eto'o, którego zabrakło w pierwszym spotkaniu. Duma Katalonii wygrała na Anfield w 2001 roku 3:1 i kibice tego zespołu zapewne liczą na powtórkę tego wyniku. Z drugiej strony trener Frank Rijkaard zdaje sobie sprawę, że jego zespół nie zagrał najlepiej w sobotnim spotkaniu z Sevillą (1:2) i musi wyciągnąć wnioski z tej porażki, tym bardziej, że w tym sezonie The Reds znakomicie radzą sobie na swoim stadionie.
Gospodarze zagrają bez leczących poważne kontuzje Luisa Garcii i Harry'ego Kewella. Wystąpi natomiast Peter Crouch, który ma złamany nos, ale zagrał przeciwko Manchester United i teraz także będzie do dyspozycji Rafael Beniteza. Z kolei do składu Barcelony wracają Anderson Deco i Lilian Thuram, którzy nie wystąpili przeciwko Sevilli. Rijkaard nie powołał natomiast Giovanni van Bronckhorst i Thiago Mottę.
20:45 Liverpool - Barcelona
Pierwszy mecz: 2:1
Sędzia: Herbert Fandel (Niemcy)
Liverpool: Reina (B), Finnan, Arbeloa, Carragher, Agger, Hyypia, Riise, Aurelio, Pennant, Sissoko, Alonso, Gerrard, Gonzalez, Mascherano, Dudek (B), Crouch, Bellamy, Kuyt, Fowler
Barcelona: Valdes (B), Jorquera (B), Marquez, Zambrotta, Thuram, Puyol, Presas, Edmilson, Sylvinho, Giuly, Xavi, Iniesta, Eto'o, Messi, Ronaldinho, Deco, Gudjohnsen, Saviola
źródło eurogol
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346 |
We wtorkowy wieczór na Estadio Mestalla o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów walczyć będą Valencia i Inter Mediolan. W pierwszym meczu na San Siro padł remis 2:2, który faworyzuje Che, ale nie przekreśla szans Nerazzurri, którzy wierzą w sukces.
Trener gości Roberto Mancini zna silne strony rywali, ale jest przekonany, że jego drużynę stać na wywalczenie korzystnego rezultatu. Inter wygrał już na Mestalla pięć lat temu w Pucharze UEFA, kiedy także w pierwszym spotkaniu padł remis (1:1), a potem Nerazzurri zwyciężyli 1:0 i awansowali. Ponadto w fazie grupowej w październiku 2004 roku wygrali na tym stadionie aż 5:1. Należy jednak pamiętać, że w tym sezonie włoski klub tylko raz wygrał na wyjeździe.
Z kolei Valencia w fazie grupowej wygrała wszystkie spotkania na swoim stadionie i straciła w nich tylko jednego gola, za każdym razem strzelając dwa. Także w lidze podopieczni Enrique Sancheza Floresa bardzo dobrze radzą sobie na Mestalla, gdzie wygrali 10 z 12 meczów. Ostatnio Che wygrali w Primera Division z Celtą Vigo 1:0 i z powtórki takiego wyniku byliby na pewno zadowoleni.
W składzie gospodarzy zabraknie zawieszonego Davida Albeldy. Zagrają za to Vicente, Ruben Baraja i Asier del Horno, którzy nie wystąpili w pierwszym spotkaniu. Inter będzie osłabiony brakiem Patricka Vieiry i Estebana Cambiasso, a wątpliwy jest występ Adriano.
20:45 Valencia - Inter Mediolan
Pierwszy mecz: 2:2
Sędzia: Wolfgang Stark (Niemcy)
Prawdopodobne składy:
Valencia: Canizares - Miguel, Ayala, Albiol, Moretti, Angulo, Marchena, Baraja, Silva, Villa, Morientes
Inter: Cesar - Maicon, Cordoba, Materazzi, Burdisso, Dacourt, J. Zanetti, Stankovic, Figo, Ibrahimovic, Crespo
źródło eurogol
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,002
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,002 |
ja dziś zagrałem grubego dubla Inter strz oraz Berca strz 1,35 oraz 1,3, co by nie powiedzieć o taktykach to powiem tylko tyle, że żarty sie skonczyły i o ile Valencia zaskoczyła Inter to dzisiaj mysle że Włosi zadanie taktyczne odrobili, nie zdziwie się jak sie skończy 0-1 natomiast co do Barcy to powiem tylko tyle, że odpadnięcie bedzie w Kataloni katastrofą, ale odpadniecie w stylu porazki bez gola na wyjeżdzie wywoła burzę w mediach, nie pisze o potencjałach bo te każdy zna i wiadomo, że w obu przypadkach goście w ataku maja większe(choć w przypadku Valenci możnaby polemizować;-))
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346 |
Sporo emocji powinno zagwarantować kibicom wtorkowe spotkanie Olympique Lyon z AS Roma w 1/8 finału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu w Rzymie padł bezbramkowy remis, który daje nieco więcej szans mistrzom Francji, ale Giallorossi nie są skazani na porażkę.
W tym sezonie Lyon prezentuje się równie dobrze co w poprzednich latach i mogą czwarty raz z rzędu awansować do ćwierćfinału prestiżowych rozgrywek. Początek roku w wykonaniu Gerarda Houllier był słaby, ale z czasem wrócili oni do formy, o czym świadczy choćby sobotnie zwycięstwo z AS Saint-Etienne (3:1). Co więcej, w tym sezonie Lyon jeszcze nie przegrał na swoim stadionie w Lidze Mistrzów i jedynie Steaua Bukareszt zdołała zdobyć bramkę na Stade Gerland.
Z kolei Roma nie popisała się w sobotę, remisując na wyjeździe 1:1 z ostatnim w tabeli Serie A Ascoli. Giallorossi w Lidze Mistrzów na obcym stadionie wygrali tylko z Olympiakosem Pireus, a wyższość rywali musieli uznać w pojedynkach z Valencią i Szachtarem Donieck. Należy także pamiętać, że od niemal trzech lat żaden zespół, który zremisował u siebie pierwszy mecz w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, nie zdołał awansować.
W zespole gospodarzy zabraknie zawieszonego Jeremy Toulalana, ale są za to Sylvain Wiltord i Karim Benzema, którzy nie grali w Rzymie. Z kolei Roma wystąpi w niemal najmocniejszym składzie. Do gry wraca Rodrigo Taddei, a wystąpić powinien także Mirko Vucinic, mimo że nabawił się urazu kostki w ostatnim meczu ligowym. Nie zagra jedynie nieuprawniony Francesco Tavano
20:45 Olympique Lyon - AS Roma
Pierwszy mecz: 0:0
Sędzia: Manuel Enrique Mejuto Gonzalez (Hiszpania)
Prawdopodobne składy:
Lyon: Coupet - Reveillere (Clerc), Squillaci, Cris, Abidal, Tiago, Diarra, Pernambucano, Govou, Malouda, Fred
Roma: Doni - Panucci, Chivu, Mexes, Tonetto, Pizarro, De Rossi, Taddei, Perrotta, Mancini, Totti
źródło eurogol
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346 |
Arsenal - PSV
Szkoleniowiec Arsenalu ma powody do zmartwień. Z gry w środowym meczu wykluczeni są: Philippe Senderos, Emmanuel Eboue, Tomas Rosicky, Mathieu Flamini i Justin Hoyte. Wszyscy zmagają się z kontuzjami.
Źródło informacji: AFP
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,002
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 9,002 |
Lyon - Roma , mysle nad tym meczem od rana i im więcej mysle to skłonny jestem zagrać tu na niespodzianke czyli aw Romy, niestety, przyznam, rano zagrałem aw Lyonu , po całodniowej refleksji uważam typ ten za zupełnie chybiony z punktu oceny ryzyka. Roma może ostatnimi czasy nie jest tak medialnym zespołem jak Lyon, ale posiada bardzo dobrze zbilansowany skład (podobnie jak Lyon) i jezeli trafi na dzień, sprzyjajace okoliczności to może dojść do mega niespodzianki. Jak będzie zobaczymy , zagrany Lyon, ale drugi raz juz bym tego nie zagrał, szczególnie po kursie 1,55.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346 |
Brak goli wbrew naturze Romy – To bÄ™dzie niezwykle ważny mecz, który może mieć decydujÄ…ce znaczenie dla naszej przyszÅ‚oÅ›ci - przyznaÅ‚ trener AS Roma Luciano Spalletti podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z Olympique Lyon.
– W pierwszym meczu nie pokazaliÅ›my wszystkiego na co nas stać. W spotkaniu rewanżowym musimy być czujni przez peÅ‚ne 90 minut. Zaatakujemy gdy nadarzy siÄ™ taka okazja – podkreÅ›liÅ‚ szkoleniowiec AS Roma.
Spotkanie w Rzymie zakończyło się wynikiem 0:0.
– Nie interesuje nas gra na bezbramkowy remis. To byÅ‚oby wbrew naszej naturze. Zarówno my, jak i nasi rywale, mamy możliwoÅ›ci by rozstrzygnąć ten mecz w inny sposób niż rzuty karne – Luciano Spalletti.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Oct 2003
Posty: 346 |
Agent Abidala: De Rossi to rasista Agent obrońcy Olympique Lyon Erika Abidala twierdzi, że pomocnik AS Roma Daniele De Rossi jest rasistą. David Venditelli ujawnił, że w trakcie pierwszego meczu Lyonu z Giallorossi w 1/8 finału Ligi Mistrzów De Rossi obraził jego klienta.
- Po typowym starciu, do jakich dochodzi w meczu, De Rossi obraził Abidala. Potem w szatni przeprosiny De Rossiego ograniczyły się do prostego "hello" i na tym sprawa się skończyła. Ten incydent zniechęcił go do przeprowadzki do Włoch - powiedział Venditelli Gazzetta dello Sport.
We wtorek Lyon zagra z Romą w rewanżowym spotkaniu na Stade Gerland.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 7,541
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 7,541 |
Witam wszystkich ja mam do was pytanko, czy ktoś kiedyś oglądał transmisje meczów na onecie ?? Dobra jest jakość obrazu ? Bardzo prosze o odpowiedź bo jak wiemy transmisje meczóww polskiej telewizji są niestety tylko na kanale nsport,a niestety jak wielu nie posiadam tego kanału.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 1,315
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Feb 2004
Posty: 1,315 |
Witam wszystkich ja mam do was pytanko, czy ktoś kiedyś oglądał transmisje meczów na onecie ?? Dobra jest jakość obrazu ? Bardzo prosze o odpowiedź bo jak wiemy transmisje meczóww polskiej telewizji są niestety tylko na kanale nsport,a niestety jak wielu nie posiadam tego kanału. ja ogladalem, wyglada to calkiem niezle, u mnie na laczu 1mb DSL dzialalo bardzo fajnie, ale w okienku, bo pelny ekran to jednak nie ta rozdzielczosc
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691 |
Dawno tu nie pisałem  Najbardziej interesuje mnie mecz Liverpool - Barcelona. Oglądałem pierwsze spotkanie. To na co zwróciłem uwagę to dobra kondycja piłkarzy Liverpoolu i słabsza kondycja piłkarzy Barcelony. Technicznie nieco lepsi są piłkarze Barcelony, ale kondycyjnie to raczej nie mają szans do zawodników z Anglii. Druga kwestia, którą chciałbym poruszyć to oczywista sprawa którą jest to że angielski football jest dość brutalny, a południowcy nie lubią grać z drużynami grającymi taki football. W Liverpool nie ma gwiazd formatu Ronaldinho czy Messi. Mocną stroną Liverpoolu jest zgranie drużyny, wykonywanie założeń taktycznych przez zawodników, które nakreślił im trener oraz niezwykła kondycja, która charakteryzuje prawie wszystkie drużyny z Wysp. Kolejnym atutem Liverpoolu jest ich trener - Rafael Benitez. Moim zdaniem - i pewnie nie tylko moim - jest to jeden z najlepszych szkoleniowców w Europie. Jest bardzo dobrym taktykiem, ale potrafi też pobudzić swoich zawodników do walki w wyjątkowo beznadziejnej sytuacji czego byliśmy świadkami w finale LM w meczu Liverpoolu z Ac Milanem. Warto też nadmienić, że jest on Hiszpanem i doskonale zna lige hiszpańską i zawodników w niej grających. Zanim przyszedł do Liverpoolu szkolił młodzież w Realu Madryt, później był trenerem drugiej drużyny Realu Madryt, następnie był trenerem takich drużyn jak Real Valladolid, Osasuna Pampeluna, Extremadura Almendralejo, Tenerifa Santa Cruz i Valencia CF z którą odniósł szereg zwycięstw. Z tego można wnioskować, że specyfikę hiszpańskiej piłki zna on bardzo dobrze. Kolejnym atutem Liverpoolu jest fakt, że na wyjazdach ta drużyna gra dość przeciętnie, natomiast u siebie jest bardzo trudno ich pokonać. Wiele razy Chelsea miała ogromne problemy z Liverpoolem na Anfield Road. To teraz wypadałoby powiedzieć coś o Barcelonie. Ale trudno coś dobrego powiedzieć gdyż ta drużyna jest cieniem tej dawnej Barcelony. Ronaldinho najwyraźniej poszedł w ślady swojego kolegi z reprezentacji i gra tak kiepsko jak Ronaldo grał w Realu Madryt. W bramce stoi chyba najsłabszy bramkarz w LM - Valdez. Trochę zabawnie to wygląda jak on tak stoi i tylko patrzy jak piłka leci wprost do bramki, a czasem nawet nie widzi jak ta piłka leci. W ataku Barcelony gra Eto'o. Warto wspomnieć że jest on murzynem z afrykańskiego kraju. A murzyni z afrykańskich państw w ataku (poza kilkoma drobnymi wyjątkami) to nieporozumienie. Kto oglądał Puchar Narodów Afryki ten widział jak murzyni marnują 100% sytuacje na strzelenie gola. Zazwyczaj potrzebowali z 30 takich sytuacji żeby trafić do bramki. Na innych pozycjach murzyni z Afryki bardzo dobrze grają. Są dobrzy kondycyjnie i szybko biegają, ale strzelanie goli to nie dla nich robota. Używam określenia "murzyni z Afryki" aby ich odróżnić od pozostałych murzynów urodzonych i wychowanych poza Afryką jak choćby Henry, który jest dobrym napastnikiem. Do pozostałych zawodników Barcelony raczej nie mam zastrzeżeń. Są to solidni gracze. Natomiast problemem jest trener Barcelony, który często nie ma pomysłu na gre zespołu. Zespół się sypie, a on zamiast to naprawić - tak jak by to zrobił Benitez - siedzi na ławce z grymasem płaczu na twarzy. Zawodnik, który na niego spojrzy traci resztki chęci do gry. W drużynie Barcelony poza paroma wyjątkami, które wymieniłem grają całkiem solidni zawodnicy natomiast piętą Achillesową Barcelony jest trener tej drużyny. Podałem plusy i minusy obu drużyn, teraz podam mój typ: Liverpool - BarcelonaTyp: 1 Kurs: 2.96 (betfair) Stawka: 99/100 Stawka 99/100 dlatego że 1/100 szans pozostawiam na czerwoną kartkę dla piłkarza Liverpoolu. Przypomina mi się ten pamiętny mecz Barcelony z Arsenalem. Pomimo tego że bramkarz Arsenalu dostał czerwo, piłkarze z Wysp potrafili strzelić pierwszego gola i przez większą część meczu prowadzili. Później już ich siły opuściły i przegrali. Dlatego 1/100 szans zostawiam na taką przykrą ewentualność jak czerwona kartka choć wcale nie powiedziane, że The Reds grając w 10 nie ograją Barcelony.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 14,120
HT2/FT1
|
|
HT2/FT1
Dołączył: May 2003
Posty: 14,120 |
zadna tu opinia nie jest potwierdzona zadnymi statystykami to jest czyste lanie wody zero obiektywizmu valencia wygrala 2002 a inter wygral 5-1 w 2004 a teraz mamy 2007 i jak o ma sie teraz do skladow obydwu druzyn fkt wlosi mistrzowi swiata liga wloska najsilniejsza na swiecie tylko ze polowa pilkarzy to nie sa wlosi w zisijsej koleje zaden mecz nie jest pewny po prostu albo tzeba zaryykowac albo odpuscic i nie ma co sie sugeowac tymi wszyskimi wypowiedziami
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 14,120
HT2/FT1
|
|
HT2/FT1
Dołączył: May 2003
Posty: 14,120 |
a i kondycja pilkarzy dobre sory za zasmiecenie tematu
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 21,516
AVE LAZIO
|
|
AVE LAZIO
Dołączył: May 2006
Posty: 21,516 |
Arsenal-PSV 1 Arsenal gra u siebie dlatego jest faworytem spotkania.Musi to spotkanie wygrać,gdyż pierwsze spotkanie przegrali 1-0.Arsenal zawsze solidnie grał u siebie.Ostatnio świetnie radzi sobie w lidze.Dodatkowo w lidze nie przegrał żadnego spotkania u siebie.PSV to nie ten sam zespół co w poprzednim sezonie.Inną sprawą jest to,że wczoraj awansowały 2 angielskie zespoły:Liverpool i Chelsea.A dziś dołączy do nich Aresnal oraz Man Utd.I potwierdzi się to,że najmocniejszą ligą jest angielska.
Arsenal: Lehmann - Djourou, Gallas, Silva, Clichy, Ljungberg (Diaby), Fabregas, Denilson, Hleb, Baptista, Thierry
PSV: Gomes - Addo, Alex, Xiang, Salcido, Cuina, Simons, Cocu, Mendez, Kone, Tardelli
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 21,516
AVE LAZIO
|
|
AVE LAZIO
Dołączył: May 2006
Posty: 21,516 |
Dla tych co interesuje mecz Bayern-Real to : Prawdopodobne składy:
Bayern: Kahn - Sagnol, Lucio, van Buyten, Lahm, Salihamidzic, van Bommel, Hargreaves, Schweinsteiger, Makaay, Podolski
Real: Casillas - Sergio Ramos, Helguera, Cannavaro, Torres, Diarra, Emerson, Beckham, Guti, Raul, van Nistelrooy
Źródło:http://anglia.goal.pl/index.php?strona=news&id=81332
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 2,038
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2006
Posty: 2,038 |
z tego co wyczytalem na wczorajszym treningu urazu doznal cannavaro, nie jestem pewny jego wystep ale czy to oslabienie?jest bez formy jak dla mnie to dokladny wynik meczu 1-0 lub under, zreszta odpuszczam tym razem typowanie na l.mistrzow
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,427
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,427 |
Uwazam ze kursy na PSV to lekkie przegiecie 20:45 Arsenal - PSV Eindhoven 1,45 3,80 8,00
W pierwszym meczu PSV wygral z Arsenalem 1:0. Wiadomo że Arsenal bedzie chcial strzelic jak najszybciej bramke po to zeby moc od poczatku kontrolowac przebieg meczu. Spowodowane jest to tym ze istniej ogromne ryzyko utraty bramki a utrata takiej bramki jest praktycznie nie do odrobienia przy klasie takich druzyn. Przewiduje ze wlasnie taka strategie obierze PSV na ten mecz. Przez pierwsza polowa beda murowac dostep do wlasnej bramki a potem szybki kontratak i tutaj wlasnie upatruja dla siebie szanse. Jezeli PSV strzeli bramke to Arsenal do awansu potrzebuje az 3 bramek. Uwazam ze Arsenal dzisiaj odpadnie po bardzo szybkim i ciezkim meczu. Jezeli moj scenariusz sie potwierdzi to przewiduje wynik 1:1 badz 2:1 dla Arsenalu. Do przerwy wydaje mi sie ze bedzie 0:0 badz nawet lekka niespodzianka 0:1 dla PSV(bramka po szybkiej kontrze po kolejnym uporczywym ataku Arsenalu) Podsumowujac: Arsenal-PSV Eindhoven: Liczba bramek over 2.5 po kursie 2.20 Arsenal-PSV Eindhoven: Drużyna gości zdobywa gola po kursie 2.05
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711 |
Arsenal - PSV Eindhoven Trudno ocenić, czy kursy na PSV to przegięcie, bo Kanonierzy są faworytem tego meczu i powinni sobie poradzić z Holendrami i wygrać. Co do ich awansu - to mam już wątpliwości, bo wynik 0:1 wbrew pozorom łatwy do odrobienia nie jest. Arsenal, który gra najładniejszą piłkę na wyspach, może mieć kłopoty wynikające z tego, iż zespół gra nierówno, sporo jest absencji, kontuzji bądź niedoleczonych kontuzji, co zapewne jest wynikiem zmęczenia "materiału", gdyż Kanonierzy chcieli chwycić zbyt wiele srok za jeden ogon. Wenger co prawda dość mocno żonglował składem, dawał pograć młodzieży, ale wielu graczy zapewne czuje w kościach trudy sezonu i moze to się odbić w dzisiejszym meczu. Moje obawy dotyczą szczególnie najlepszego playmakera Premiership - Cesca Fabregasa, który od dawien dawna jest eksploatowany ponad miarę, a jest to zawodnik młody. Najlepszy strzelec i ikona Kanonierów - Thierry Henry trapiony jest kontuzjami i jego forma nie jest najwyższa. Zespołowi zdarzają się przestoje, brak koncentracji i to jest groźne, bo PSV z pewnością prowincją Europy - jak gdzieś czytałem - nie jest. Jest to zespół ograny w LM i choć na trenerskiej ławce nastąpiła zmiana, to jest to przeciwnik groźny, a świadczy o tym choćby wynik pierwszego spotkania. Siła ofensywna Kanonierów jest duża, albowiem ciężar rozłożony jest na cały kolektyw. Na "emiratach" Arsenal z pewnością strzeli bramkę, może dwie. O Awansie zadecyduje gra w tyłach i tu mam obawy, bo Kanonierzy są zespołem preferującym ofensywny styl i obrona nie jest ich najmocniejszą stroną. No i te przestoje... PSV będzie groźny w kontrach i przy stałych fragmentach gry i na bramkę ich stać, a że drużynom z wysp można strzelić bramkę, udowodnił to wczoraj młody i dzielny zespół z Porto chociażby.
Chciałbym, by Kanomierzy przeszli dalej, bo bez takich zespołów LM straciłaby na kolorycie i stałaby się nudna jest jajecznica z bekonem, bo na razie mamy murarzy, czyli Chelsea i Liverpool oraz Valencję. Jeśli dziś odpadnie Real, a jest to bardzo prawdopodobne, to underowcy będą mieli pole do popisu w dalszej fazie. Choć sercem jestem za Kanonierami ( w kwestii awansu ) to mo typ na ten mecz to "tylko" 1 Oby wystarczyła do awansu
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294
Io sono Interista
|
|
Io sono Interista
Dołączył: Jul 2005
Posty: 28,294 |
Zdarzenie:[ Linked Image] Bayern - Real Madrid[ Linked Image] Data: 07.03.07 Godz: 20:45 Typ: Real Madrid (+0.5) Kurs: 1,80 Stawka: 10/10 Buk: GB SÄ™dzia główny: Â¥ubo¹ Micheµ Stadion: Fußball Arena München - Munich [ Linked Image] Bayern: Oliver Kahn; Willy Sagnol, Lucio/MartÃn Demichelis, Daniel Van Buyten, Philipp Lahm; Bastian Schweinsteiger, Mark van Bommel, Owen Hargreaves, Andreas Görlitz/Hasan Salihamid¾ić; Roy Makaay, Lukas Podolski. Real Madrid: Iker Casillas; Miguel Torres, Fabio Cannavaro, Iván Helguera, Roberto Carlos; Raúl González, Mahamadou Diarra, Emerson, Guti; Ruud van Nistelrooy, Gonzalo HiguaÃn. Zdecydowanie najciekawszy mecz srodowej LM. Dwa zespoÅ‚y, które mimo iż sezon jeszcze trwa już teraz uznawane sÄ… za przegrane jak i w ligach tak i w LM. Trudno sie dziwić tym opiniÄ…, Bayern w lidze miaÅ‚ juz olbrzymiÄ… strate jednak w ostatnim czasie obniżka formy drużyn Werderu i Schalke spowodowaÅ‚a iż nie wszystko jest tak oczywiste jakby mogÅ‚o to sie wydawać. Bayern w w ostatnim czasie powróciÅ‚ do swego nowego "starego" trenera czyli Otmara Hitfelzda, którego efekty pracy w szczególnoÅ›ni widać byÅ‚o w dwóch ostatnich meczach gdzie bawarczycy pokonali Wolfsburg oraz Herthe Berlin. W pierwszym meczu Bayern bez dwóch zdan mógÅ‚ skorzystać z gÅ‚upoty Realu, który po golu na 3-1 cofnÄ…Å‚ sie zbytnio do tyÅ‚u i zostaÅ‚ skarany przez byÅ‚ego gracza Barcy Marka van Bommela. Obecnie Bayern to zespół sÅ‚aby!Nie wierze by byli w stanie osiÄ…gnąć jakiÅ› sukces w tych rozgrywkach ich skÅ‚ad potrzebuje delikatnie mówiÄ…c zdecydowanej przebudowy w szczególnoÅ›ci mam tutaj na myÅ›li formacje obrona, choć wydaje mi siÄ™ iż w ataku równiez powinny nastapic zmiany. Makaay, który jeszcze nie dawno strzelaÅ‚ barmki na zamówienie nie co sie wypaliÅ‚, Pizzaro delikatnie mówiac kilka razy pokazaÅ‚ już jakÄ… jest gwiazda rzÄ…dajÄ…c kontraktu jakiego nie majÄ… nawet najlepsi piÅ‚karze w Europie! Real to zespół, który ma w tym sezonie wszystko oprócz wyników i zdaje sobie sprawe że znów sie powtarzam bo przy każdej analizie meczu "królewskich" pisze te sÅ‚owa no ale trudno. Może i nie grajÄ… jeszcze najlepiej ale Bayern sÄ… w stanie ograć, obecnie ich wyniki w Primeira Division sÄ… wyjatkowa sÅ‚abe ale ja im konsekwentnie ufam. Napewno sporym problemem jest brak Reyesa i wracajÄ…cego do dobrej dyspozycji Beckhama ale Capello zapewne bedzie w stanie coÅ› ciekawgo wymyÅ›lić. W bramce zapewne stanie nie zastapiny Iker, na lewej zagra Carlos na prawej stronie Torres ( chyba mozna go nazwać objawieniem! debiutowaÅ‚ w Copa de la Rey a teraz gra już w LM) w Å›rodku obrony oczywiÅ›cie Canavaro i Helguera. Najbardziej podoba mi sie na ten mecz pomysÅ‚ na pomoc: trójka w Å›rodku: Diarra, Guti, Emerson - zapewne bÄ™dÄ… odpowiedno bronic dostÄ™pu do bramki, przed nimi zagra Gonzalo a napastnikami bÄ™da Ruud i Raul ( w ostatnim czasie bardzo skuteczni). Jak dla mnie to klucz do awansu! Bayern jest obecnie zbyt sÅ‚aby by pokonać Real, który też jest sÅ‚aby ale tylko do czasu. Å»ycze powodzenia.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|