Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 3 1 2 3
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
Post deleted by tomo

Bonus: Unibet
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
Jeśli to wszystko prawda to do następnych spotkań można podejść w ten sposób:

- niespodzianek jak na 1 rundę już dosyć.
- mobilizacja faworytów po odpadnięciu broniącego tytułu
albo
- początek zaskakujących wyników w turnieju.

Proponuję jednak innym dubel:

Doherty + Murphy @ 1.90 4/10

Dwie solidne firmy powinny wygrać smile

Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
No i lipa. Murphy gonił młodego zawodnika i wygrał 10-6, a Doherty... przegrał mecz już w I sesji I dnia... słabo, słabo :/

Ale jak tak patrze... po tym co dzisiaj zaprezentował Hendry... grać na Gilberta. Zawodnik widać, że nie boi się, bez nerwów, gra swoje i nie drży mu ręka. Prowadzi 4-5 i myślę, że dowiezie to zwycięstwo smile A jak nie to z pewnością powalczy.

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
nie ma szans moim zdaniem, Hendry zaczal grac przy 1:5 grac na 30% swoich mozliwosci i 3 frame'y nadrobil. Z Gilbertem skonczy sie podobnie jak z Trumpem...taka moja opinia. Pozdrawiam.

Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Witam.

McCulloch - A.Hamilton 2 @ 2,10 exp.bwin

Tylko troszke ogladalem pojedynek McCullocha z Dottem i uwazam ze aktualny jeszcze M.S. "przekrecil" mecz.Zawsze jestem wstrzemiezliwy w takich ocenach , ale nie tym razem.Dott chcial przegrac i przegral.Przeciez 3-4 tygodnie temu w Chinach robil co chcial, a tu prostych bil nie wbijal.W tym pojedynku upatruje faworyta w Hamiltonie, moze jego wyniki nie byly do tej pory jakies olsniewajace , ale przegrywal badz to pechowo , badz po b. wyrownanych meczach.Z solidnym M.Fu pokazal ze stac go na wiele w M.S.Pozdrawiam

Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Witam.

S.Murphy - M.Stevens 1 @ 1,8 (exp.Bwin)

W tym pojedynku stawiam na M.S. z 2005r.Moze ub.rok w wykonaniu Shauna, nie byl zbyt okazaly , jednak tak czesto bywa po tak wielkim sukcesie, gdzies sie "zagubil".Konczacy sie sezon byl zdecydowanie lepszy pod wzgledem sportowym , ale rowniez wiecej czasu Murphy poswieca wlasnemu wizerunkowi, a takze kondycji fizycznej(biega,dieta,odchudzanie itp.)wiadomo - w zdrowym ciele ....Pewnie ze to troszke humorystycznie wyglada, ale gra coraz lepiej i jest bliski formy z 2005r.Ciekawie wyglada rowniez pojedynek A.Hamilton - S.Maguire.W tym pojedynku szanse oceniam 50/50, a przy odrobinie szczescia Hamilton moze pojedynek rozstrzygnac na swoja korzysc- kurs ok .2,95, wiec moze za drobne warto sprobowac? lub +hc na Hamiltona.Pozdrawiam

Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
Murphy widać, że solidnie przygotowywał się do tych Mistrzostw, ale Stevens na pewno łatwo się nie podda. Całkiem ładnie mu szło w poprzednim pojedynku. Wygrać może każdy, bo mamy do czynienia z wyjątkowo wyrównaną parą.

Maguire - Hamilton? Plusowy handicap na Hamiltona powinien dać zysk.

Swoją drogą szkoda Ebdona, który miał świetny atak na maksymalnego breaka i pomylił się na stosunkowo prostej czarnej. Układ był palce lizać.

Daleko zajść może także Higgins...

No i świetny mecz Ronniego i Robertsona. Ze stanu 8-3 dla Anglika, Australijczyk wrócił do gry i padło wyrownanie 10-10. Tym samym wynik ten pokrył jak dla mnie bardzo duży handicap na Robertsona (+3,5) po kursie 2.05 smile kasa piwo

Pozdrawiam.

Dołączył: May 2006
Posty: 1,404
V
veteran
veteran
V Offline
Dołączył: May 2006
Posty: 1,404
Ali Carter - Mark Selby
bez względu na kursy, typ-2 !
To jest jego turniej, gra niesamowicie skoncentrowany. Problemem może być dla niego dopiero półfinałowe przejście Stevensa.
5/10

Dołączył: Feb 2003
Posty: 5,009
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2003
Posty: 5,009
Originally Posted by VanTheMan_DP
Maguire - Hamilton? Plusowy handicap na Hamiltona powinien dać zysk.

Przeciez Hamilton to totalna katastrofa, kazdy inny wynik jak zdecydowane zwyciestwo Maguire'a bedzie dla mnie niespodzianka.

Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,460
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,460
Originally Posted by Virapl
Ali Carter - Mark Selby
bez względu na kursy, typ-2 !
To jest jego turniej, gra niesamowicie skoncentrowany. Problemem może być dla niego dopiero półfinałowe przejście Stevensa.
5/10
Ja myślę zupełnie inaczej,mimo iż mało widziałem Selbyego. Carter gra na prawdę równo, rzadko się myli, skuteczność bardzo dobra. Dla mnie obok Higginsa i Ronniego jest tutaj faworytem. Chociaż kurs pewnie będzie oscylował ok. 1,6...

Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
Virapl - co do meczu Cartera i Selby'ego również mamy wyrównaną sprawę. Carter pewnie sobie poczyna, pokonanie w słabej formie Hendry'ego to i tak spory sukces (w takich rozmiarach jak to uczynił to na pewno) . Jak dla mnie no bet...

Jeszcze raz co do Maguire'a... wszystko zależy od wystawionych linii. Maguire zbyt wymagających przeciwników nie miał, ale grał pewnie i wygrywał wysoko.

Teraz ładnie pocinają Murphy i Stevens. Świetny początek Stevensa, który wydawało się, że odjedzie a okazało się jednak, że Anglik zawalczy. I wracamy do wyrównanego pojedynku wink

Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
Woooow... co za powrót Murphy'ego... z 12-7 na 12-13... shocked To nie przelewki - Anglika trzeba już dopisać do grona faworytów.

O'Sullivan mnie zaskoczył i odpadł. Może sam fakt, że odpadł nie był czymś niespodziewanym, ale liczyłem, że te 10 frameów obije. Brawo Higgins.

Maguire kosi, do niego należy w tym momencie najwyższy break w turnieju... doczekamy się maksa smile ?

Dołączył: Dec 2004
Posty: 928
S
old hand
old hand
S Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 928
Originally Posted by VanTheMan_DP
O'Sullivan mnie zaskoczył i odpadł. Może sam fakt, że odpadł nie był czymś niespodziewanym, ale liczyłem, że te 10 frameów obije. Brawo Higgins.

jeszcze nie odpadl chyba ze poddal mecz?

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Originally Posted by VanTheMan_DP
Woooow... co za powrót Murphy'ego... z 12-7 na 12-13... shocked To nie przelewki - Anglika trzeba już dopisać do grona faworytów.

jaki powrót. kalectwo Stevensa! i nagana za amatorszczyznę!
już ostrzyłem sobie kły na all in przeciwko walijczykowi w kolejnej rundzie, a tu klops. paraliż, pomyłki na banalnych bilach, strach w oczach, beznadzieja.

zresztą, cały mecz, był jedną wielką pomyłką wink murphy grał na początku fatalnie. co mu odskakiwał stevens, to swą słabą grą, walijczyk pozwalał odrobić anglikowi.

jedno godne odnotowania, niezła gra taktyczna i dobre odstawne murphego mniej więcej od stanu 11-5.

przy stanie 12-7(chyba był taki?) widziałem finał higgins-selby.

teraz to ja już nic nie widzę laugh selby gracz ofensywny, nie umie tak grać odstawnych jak murphy.

sądzę, że higgins pójdzie na mistrza.

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Originally Posted by Kopytko
Ja myślę zupełnie inaczej,mimo iż mało widziałem Selbyego. Carter gra na prawdę równo, rzadko się myli, skuteczność bardzo dobra. Dla mnie obok Higginsa i Ronniego jest tutaj faworytem. Chociaż kurs pewnie będzie oscylował ok. 1,6...
tu moja uwaga ogólnie do samego Selbeyego.
facet rozgrywa kosmiczne zawody. ebdonowi(który grał naprawdę dobrze) wybił snookera z głowy na jakiś czas wink wchodziło mu wszystko. robił nieprawdopodobne brejki.
sądziłem, że to dzień konia wink jak widać, z mocnym carterem póki co również daje radę.

Dołączył: Apr 2007
Posty: 137
P
member
member
P Offline
Dołączył: Apr 2007
Posty: 137
ronnie jest pionkiem w tych mistrzostwach i tyle

Dołączył: May 2006
Posty: 1,404
V
veteran
veteran
V Offline
Dołączył: May 2006
Posty: 1,404
Selby + Higgins zakasowali w dubelku smile
patrząc na ich grę, za całość obstawiam ich w półfinałach, choć Selby do końca trzymał w napięciu i nie ustrzegł się kilku niepotrzebnych błędów w końcowych frame'ach.
Szacunek, że opanował swoją naturę w decydującym i oddał grę rywalowi na trudnej czerwonej do match ball'a. Świetne zagranie.

Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2005
Posty: 2,428
Witam.

S.Maguire - J.Higgins 2 @ 1,5-1,55

W tym pojedynku stawiam jednak na Higginsa, bowiem zdobyciem tytulu M.S. moze powetowac sobie slabszy sezon w jego wykonaniu.Przed pojedynkiem z O'Sullivanem, tak pomyslalem , ze wygrany zdobedzie M.S.

S.Murphy - M.Selby 1 @ 1,6

Tu jest mi trudniej wskazac faworyta, Selby okazuje sie "czarnym koniem" Mistrzostw, jednak z sympatii do Shauna , stawiam na niego.Cudem wygral ze Stevensem, ale mial bardzo slaby dzien(wtorek 2-ga sesja), jednak podniesc sie ze stanu 5-11 to wielka sztuka i taki wynik moze tylko wzmocnic , dodac wiary we wlasne umiejetnosci(pewnosci siebie).Jednak by tak sie stalo nie moze pozwolic rywalowi "odjechac" , gdyz wowczas nie bedzie juz szans.Selby naprawde gra super i zapewne wykorzysta kazda slabosc Shauna.Ja jednak gleboko wierze w mojego "pupila", ze zakonczy wspaniala przygode Marka w tych Mistrzostwach.Tak wiec gogog Shaun ! Oczywiscie jak juz wspomnialem kieruje sie symapatia , a szanse sa 50/50 w tym meczu.Pozdrawiam

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
kompletnie nie rozumiem kursów na mistrza świata:

higgins miał średnio dysponowanych rywali, sam rozgrywa dobre zawody, jest faworytem @2.26 trochę mało.
murphy, dajcie spokój. IMO kompletna kaszana. 2 lata temu grał o niebo lepiej. jedyny handicap to zebrane doświadczenie. @3,85, wolne żarty, za @10 bym brał wink
maguire - niewiele go widziałem
selby - kurs @8,6? dla mnie naprawdę kompletne nieporozumienie. za rywala w półfinale ma murphego, spokojnie do ogrania, a finał jest sprawą otwartą. bałbym się o jego brak doświadczenia, ale końcówka spotkania z carterem rozwiała me obawy. brejki na 12 frejma a później na 13 były przedniej marki(bardzo trudne bile). podkreślę to, przy świetnej grze cartera! obaj nie ustrzegli się kilku błędów, ale to nerwy i zmęczenie(!) które można zrozumieć.
trzeba pamiętać, że oni swoją 2 i 3 sesję rozgrywali praktycznie 8 godzin bez przerwy(organizatorzy ich ustawili na popołudniówkę i wieczór).

ogranie dobrze grającego ebdona i świetnie grającego cartera , daje mi argument na zagranie @8,6 selbego na mistrza.
kto 2 lata temu przypuszczał, że murphy wygra? czemu teraz nie może być nowego mistrza?

pzdr smile

Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,460
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,460
ZDECYDOWANIE Selby! Kursy to bardzo fatalna pomyłka. Murphy faworytem laugh Wiadomo, że buki kierują się jego 'powrotem', ale wrócił dlatego, bo Stevens zagrał jak amator! Z kolei Selby gra bardzo pewnie, ograł mojego faworyta Cartera...Nic tylko stawiać. Gruuubo!

Strona 2 z 3 1 2 3

Moderatorzy  Green Arrow, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
9 zarejestrowanych użytkowników (burbon, latajaca_holenderka, Akhu, rafal08, Sensei, 11kera11, alfa, Green Arrow, bukma), 2,097 gości, oraz 11 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,294
Posty5,839,378
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1