Grosjean - Santoro 2
Santoro jest tenisista nie docenianym. Ma wspaniala technike, szczególnie wysoka kultura gry. Cieszy sie duza estyma w branzy, szczegolnie we Francji, duze tradycje rodzinne. Potrafi grac na kazdej nawierzchnii, podczas gry zaskakuje, potrafi blyskawicznie przejsc z defensywy pod siatke i to w taki sposob, ze jego przeciwnik czesto sie dziwi jak on sie tu znalazl pod siatka. Dla Grosjeana jest profesorem. W ogóle Grosjean, Clement i Santoro, kazdy z nich ma tak odmienny styl gry wrecz dziwaczny. Grosjean przesiaduje przy linii koncowej i tylko czeka na pilke z rotacja na polkort czy pod koncowa linie, on juz wie co z taka pileczka zrobic, a robi to tak niekonwencjonalnie, ze jak zobaczylem pare lat temu poraz pierwszy Grosjeana to nie moglem sie nadziwic jak taki "pajac" gra w cwiercfinale powaznego turnieju o puchar Szwecji - chyba - na pewno Stockholm, zreszta nie dokonczyl turnieju gdyz zmarla mu Babcia i pojechal na pogrzeb. Styl gry Francuza jest to woda na mlyn dla wszystkich tenisistow rotujcych pilke pod koncowa linie, a jest ich wielu, np styl gry Agassiego idealnie pasuje Grosjeanowi. Nie jest rzecza latwa nagle zmieniac ulozenie reki na rakiecie pod francuza jak latami sie tego uczyli. A Enqvist, ktory uderza pilke bez rotacji, silnie bijac pod koncowa linie jest zabojczy dla Grosjeana, ale wystarczyloby zeby Szwed zaczal rotowac pilke pod koncowa linie (czego nie robi), byloby po nim-ale to jest wypracowany styl Szweda, prosty, bez slajsów, rotacji, proste szybkie uderzenia z kamienna twarza, sa naturalne dla Enqvista-kilera. Santoro potrafi grac z Grosjeanem, jego wszechstronna technika pozwala mu na zagrywki, z którymi Grosjean ma klopoty. I czy jest w formie Santoro czy tez nie , to jest trudnym przeciwnikiem dla Grosjeana, Clement równiez nie radzi sobie z gra Santoro. Kluczem gry Santoro jest jego glowa, inteligencja gry i oczywiscie wszechtronna technika, ktora jest warunkiem koniecznym aby to co w glowie sie zrodzilo zamienic na skuteczne zagranie na korcie. Nawierzchnia w Dubaiu sprzyja Grosjeanowi, jednak dla mnie faworytem jest Santoro-na niego stawialem.