|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
Szybkie pytanie sytuacyjne: Dojeżdżasz do skrzyżowania bez świateł i widzisz taki znak (A - Ty, B - inny samochód, ocywiście znak jest bez tych kropek  ) [ Linked Image] Samochód B skręca w (jego) lewo, spotykacie się przy "Twoim" wjeździe na skrzyżowanie. Kto ma pierwszeństwo? PS. Przyda się łodziakom (Plac Kościelny)...
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049 |
jezeli samochod B wjedzie pierwszy na glowna to ona ma pierwszenstwo - oj zaraz bedzie krzyk, ze co to za wyscigi na glowno, nie spieszy Ci sie to pusc goscia B i wjedziesz sobie bez zadnego ale
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Dokładnie, chyba że inne znaczenie ma tu słowo "spotykacie" się przy twoim wjeździe. Ale skoro A jest już na drodze z pierwszeństwem przejazdu a ty jeszcze stoisz na podporządkowanej, to pierszeństwo ma A.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Pierwszeństwo ma B - oczywiście :/
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Te lietrwki  i brak edycji Dokładnie, chyba że inne znaczenie ma tu słowo "spotykacie" się przy twoim wjeździe. Ale skoro B jest już na drodze z pierwszeństwem przejazdu a ty jeszcze stoisz na podporządkowanej, to pierwszeństwo ma B.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
Oficjalne rozwiązanie (inna wersja doprowadza do niezdania egzaminu, bo na tym skrzyżowaniu egzaminatorzy lubią udupiać): Znak pokazuje całe skrzyżowanie (jest ono traktowane jako jedno), jeżeli A widział, że B wjeżdżał z podporządkowanej, ma przed nim pierwszeństwo (bo B ma A po swojej prawej), natomiast jeżeli A nie widział, że B wjeżdża z podporządkowanej, to pierwszeństwo ma B. Nie ja to wymyśliłem, sam dałem się zagiąć na tym... I kto mówił, że przepisy są proste?
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 3,930
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 3,930 |
Oficjalne rozwiązanie (inna wersja doprowadza do niezdania egzaminu, bo na tym skrzyżowaniu egzaminatorzy lubią udupiać): Znak pokazuje całe skrzyżowanie (jest ono traktowane jako jedno), jeżeli A widział, że B wjeżdżał z podporządkowanej, ma przed nim pierwszeństwo (bo B ma A po swojej prawej), natomiast jeżeli A nie widział, że B wjeżdża z podporządkowanej, to pierwszeństwo ma B. Nie ja to wymyśliłem, sam dałem się zagiąć na tym... I kto mówił, że przepisy są proste? Jestes tego pewny?:D A skad do cholery B ma wiedziec czy A go widzial?:D wyjsc i zapytac?
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
Oficjalne rozwiązanie (inna wersja doprowadza do niezdania egzaminu, bo na tym skrzyżowaniu egzaminatorzy lubią udupiać): Znak pokazuje całe skrzyżowanie (jest ono traktowane jako jedno), jeżeli A widział, że B wjeżdżał z podporządkowanej, ma przed nim pierwszeństwo (bo B ma A po swojej prawej), natomiast jeżeli A nie widział, że B wjeżdża z podporządkowanej, to pierwszeństwo ma B. Nie ja to wymyśliłem, sam dałem się zagiąć na tym... I kto mówił, że przepisy są proste? Jestes tego pewny?:D A skad do cholery B ma wiedziec czy A go widzial?:D wyjsc i zapytac? micha$ powiedz, że to nieprawda. Takiej głupoty dawno nie słyszałem. Nie wiedziałem, że w Łodzi takie akcje się dzieją 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
|
|
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145 |
To jest właśnie przykład na idiotyczność przepisów, a jeszcze lepszy na skur.wysy.ństwo egzaminatorów, którzy na czymś takim udupiają.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876 |
No właśnie skąd B ma wiedzieć czy A go widział?
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876 |
[quote=Wahi][quote=micha$]Oficjalne rozwiązanie (inna wersja doprowadza do niezdania egzaminu, bo na tym skrzyżowaniu egzaminatorzy lubią udupiać): Znak pokazuje całe skrzyżowanie (jest ono traktowane jako jedno), jeżeli A widział, że B wjeżdżał z podporządkowanej, ma przed nim pierwszeństwo (bo B ma A po swojej prawej), natomiast jeżeli A nie widział, że B wjeżdża z podporządkowanej, to pierwszeństwo ma B. Nie ja to wymyśliłem, sam dałem się zagiąć na tym... I kto mówił, że przepisy są proste? Ej to tak nie może być jak Ty mówisz...skoro B skręca w lewo to musi mieć oba pasy wolne. Więc skoro B ma oba pasy wolne to i A ma oba pasy wolne. Z tego wynika, że i A i B mogą wykonać jednocześnie manewry, które mi pasują. Jeżeli A nie zdąży wykonać manewru, a B będzie już na głównej drodze to pierwszeństwo ma B. Taka jest przynajmniej moja koncepcja.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 279
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Apr 2005
Posty: 279 |
odnosnie chamstwa egzaminatorow to ja opisze swoj egzamin (ktory zdalem za pierwszym razem :P) otoz jezdzilem po miescie, az w koncu egzaminatorowi sie znudzilo i kazal mi wracac do osrodka droga ktora prowadzila przez osiedle, a przed tym osiedlem zamalowany znak (nic nie bylo widac) strefa z ograniczeniem do 40 (wiem bo jezdzilem po tym osiedlu predzej z innych stron wiezdzajac w ta strefe) przypomnialo mi sie i zwolnilem, po czym on stwierdzil ze bardzo dobrze bo tu ograniczenie. na koniec sie go spytalem co by bylo gdybym nie zwolnil bo przeciez nie widac znaku i on odpowiedzial ze bym nie zdal bo znak stoi  ciekawe ilu tak udupil
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
Jestes tego pewny?:D
A skad do cholery B ma wiedziec czy A go widzial?:D wyjsc i zapytac? micha$ powiedz, że to nieprawda. Takiej głupoty dawno nie słyszałem. Nie wiedziałem, że w Łodzi takie akcje się dzieją  Niestety prawda. A najlepsze jest to, że na egzaminie trzeba całą tą formułkę powiedzieć do kamery (zawyczaj się jedzie z egzaminatorem jak samochód B)...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876 |
micha$ to jest niemożliwe. Bo załóżmy, że za samochodem A ustawi się 30 samochodów i jeżeli A zauważy, że B wyjeżdża z drogi podporządkowanej i B jest już na głównej drodze to ma ustąpić tym wszystkim 30 samochodom, które są za A i jednocześnie robić korek na głównej?? A może tylko temu samemu A a reszta ma czekać? Coś mi tu nie pasi...
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.h...p;rfbawp=1179749621.009&ticaid=13c86Pijany uczył pijanego prowadzić auto PAP - dodane 1 godzinę i 24 minuty temu Apele o trzeźwość za kierownicą i coraz surowsze kary nie działają ani na obecnych, ani przyszłych kierowców. Kieleccy policjanci zatrzymali mocno pijanego 51-latka, który uczył jeździć umiarkowanie pijanego 18-latka. Ok. godz. 21. w niedzielę policjanci zauważyli opla astrę, który zatrzymał się około sto metrów od radiowozu. Kierowca i jego pasażer wybiegli z samochodu i zamienili się miejscami. Gdy zaintrygowani policjanci zatrzymali auto, okazało się, że za kierownicą siedział kompletnie pijany 51-letni mężczyzna - miał w wydychanym powietrzu ponad 2,5 promila alkoholu. Siedzący obok nastolatek miał blisko promil alkoholu. Kierowca tłumaczył policjantom, że nic się nie stało, po prostu uczy chłopaka jeździć, gdyż czeka go egzamin na prawo jazdy. Dolał oliwy do ognia próbując wręczyć stróżom prawa 100 zł łapówki za puszczenie sprawy w niepamięć. "Instruktorowi" grozi do ośmiu lat więzienia, a "kursantowi" - do dwóch. (sm)
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 3,565
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 3,565 |
Nawiazujac do pieszych.
Nie zgodze sie z tym, ze maja wyobraznie. Co chwile mam taka sytuacje. Jade okolo 70 i za mna nikt nie jedzie - pusto. A na pasy przede mna sie ktos ryje wychodzac jedna noga. Przechdzi dopiero jak sie zatrzymam. I tak naprawde traci wiecej czasu, bo jakbym przejechal moglby tez przejsc, ale on musi teraz. Jest to dla mnie bez sensu. Rozumiem, ze jedzie 100 samochodow i w koncu sie ktos wbija, ale nie w kazdej sytuacji.
Po drugie denerwują mnie rowerzysci, ktorzy sie wwalaja na pasy nie wiadomo skad. Raz mi ktos wyjechal na rolkach i gdybym nie odbil na 2 pas (fart, ze nikt nie jechal) to by niego zostala plama. Moj kolega kiedys sie wladowal wlasnie w ten sposob na pasach - niby na zielonym - ale wjechal 20-30 na rowerze. Walnal prosto w blotnik i niech nikt mi nie mowi, ze to wina kierowcy.
pzdr.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
Po drugie denerwują mnie rowerzysci, ktorzy sie wwalaja na pasy nie wiadomo skad. Raz mi ktos wyjechal na rolkach i gdybym nie odbil na 2 pas (fart, ze nikt nie jechal) to by niego zostala plama. Moj kolega kiedys sie wladowal wlasnie w ten sposob na pasach - niby na zielonym - ale wjechal 20-30 na rowerze. Walnal prosto w blotnik i niech nikt mi nie mowi, ze to wina kierowcy.
pzdr. Jakby samorządy pomyślały o rowerzystach, to do takich sytuacji dochodziłoby o wiele rzadziej. Niestety, ścieżek rowerowych jest jak na lekarstwo. A wystarczy wziąć przykład z Gdańska 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
Nawiazujac do pieszych.
Jade okolo 70 i za mna nikt nie jedzie - pusto. gdzie tyle jedziesz?
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049 |
Nawiazujac do pieszych.
Jade okolo 70 i za mna nikt nie jedzie - pusto. gdzie tyle jedziesz? pewnie po miescie
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|