|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 1,471
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jun 2007
Posty: 1,471 |
Widzę że FKWAFB(forumowe koło wzajemnej adoracji fanów FC Barcelona) dalej swoje  Wkleję wam mój zakład na dzisiejszy mecz ale zakryłem stawkę bo wystarczy wam gorzkich łez wieczorem, po co macie jeszcze dodatkowo żałować że nie posłuchaliście DJa i pewniak po kursie @4.00 przeszedł wam koło nosa  [ Linked Image] PS: Kupon w/w nie jest podyktowany moją osobistą miłością do "Królewskich" - Real jest po prostu obecnie zdecydowanie lepszą drużyną od Barcy i po takim kursie grzechem byłoby tego nie zagrać! [ Linked Image] Respect DJ SOSNA 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2007
Posty: 40,246
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2007
Posty: 40,246 |
[ Linked Image] Pepe rozegral fenomenalny mecz, bezbledny w defensywie, kiedy trzeba bylo asekurowal Ikera HALA MADRID mój prywatny typ na ten mecz jest również taki że Sneijder się najwyczajnej ''spali'' jakoś o zagrożenie ze strony Baptisty się nie martwię Sneijder raczej bez kompleksow, Bestia strzelil bramke ogolnie rzecz biorac: HALA MADRID Swiateczne pozdrowienia dla subiektywnych kibicow Barcy od racjonalnie myslacego kibica Realu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2001
Posty: 5,220
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2001
Posty: 5,220 |
amk, dlaczego miał wygrać Real to napisałem w swoim pierwszym poście tutaj. Okazało się że to JA miałem rację i mogę teraz świętować zwycięstwo mojego klubu i wygraną na kuponie więc proszę mi tu nie psuć święta  Kibickr - dziękuję za gratulację i że jako pierwszy z FKWAFB pogratulowałeś zwycięstwa  [ Linked Image] PS: Kocham Real Madryt - Campeones!!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 23,488
ŁKS Łódź 
|
|
ŁKS Łódź 
Dołączył: Feb 2005
Posty: 23,488 |
Świeżo po meczu mogę napisać, że bardzo dobry mecz rozegrał Pepe! Ale także cała drużyna Realu nawet w drugiej połowie gdy teoretycznie to Barcelona powinna atakować więcej z gry miał Real.
Barcelona w dzisiejszym meczu słabo, Deco, Ronaldinho powinni zejść wczesniej albo wcale nie wyjść w pierwszej jedenastce.
Pod każdym względem Real dzisiaj lepszy i nie ma się co oszukiwać!
I ta atmosfera na stadionie :rzygi: albo gwizdy albo brawo i tak w kółko..
Jak dobrze,że tak nie jest na Polskich stadionach.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2007
Posty: 10,966
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2007
Posty: 10,966 |
Ja nie brałem udziału w rozmowie przed , ale napiszę tylko kilka zdań po zakończeniu meczu : chciałem obejrzeć fajnie zapowiadający się mecz ale pan Mejuto Gonzalez mi na to za bardzo nie pozwolił , ten człowiek już powinien powiesić gwizdek na kołeczku , masakra że takich ludzi wyznaczają na takie mecze , facet sobie nie radził kompletnie , brak słów ..
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 458
addict
|
|
addict
Dołączył: May 2006
Posty: 458 |
Rozczarowany strasznie po meczu ba mozna powiedziec załamny jestem. Wygrała drużyna zdecydowanie lepsza, która mogła wygrać więcej ale jak nie oddaje sie strzału gdy wychodzi sie w kontrze 4 na 2 to trudno wygrac wiecej na Camp Nou. Barca bez polotu bez błysku bez gwiazd. Staral sie Iniesta ale sam bez wsparcia nic nie mogł osiągnąć. Co do Ronaldinho to jest cieniem samego siebie. Po meczu można gdybać że Ryjek zle dobał skład, ale to tak naprawde nie ma znaczenia ani to że Mehuto nie za bardzo dzis dał pograć. W Realu faktycznie Pepe bezbłednie. Na pochwały zasługuje Ramos i strzelec bramki Shrek. 7 pkt straty po 17 kolejkach jest do odrobienia i trzeba w to wierzyć. Dumny po zwycięstwie wierny po porażce
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2007
Posty: 40,246
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2007
Posty: 40,246 |
Ja nie brałem udziału w rozmowie przed , ale napiszę tylko kilka zdań po zakończeniu meczu : chciałem obejrzeć fajnie zapowiadający się mecz ale pan Mejuto Gonzalez mi na to za bardzo nie pozwolił , ten człowiek już powinien powiesić gwizdek na kołeczku , masakra że takich ludzi wyznaczają na takie mecze , facet sobie nie radził kompletnie , brak słów .. no ta, wystarczylo, zeby amk wywolal dyskusje na temat sedziego Gonzalesa i juz sie zaczyna  bylem pewien, ze po meczu czesc osob bedzie pisac jak to on nie sedziowal i jak "wydrukowal" mecz jesli ktos liczy ze na te zalosne upadki R10, ktos bedzie reagowal i gwizdal faule, niech lepiej zajmie sie ogladaniem szachow extremalnych albo szyciem sweterka z emblematami Barcy 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869 |
Barcelona ze slabym Ronaldinho i bez kontuzjowanego Messiego jest jednym slowem beznadziejna 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182 |
Realowi gratulujemy.....Rijkaarda !!!
To wlasciwie powinno wystarczyc za podsumowanie.
Jezeli efektem tej porazki bedzie wywalenie Ryja z FCB to zgoda ,ale jak zostanie ,to ten sezon Barca ma z glowy.
Ryj pokazal sie dzis z tej strony ,z jakiej go nie znalem ,taniego cwaniaczka.
Wiedzac w jak beznadziejnej fornie jest Ronaldinho ,majac swiadomosc tego ,ze nie angazuje sie na treningach ,w najwazniejszym meczu wystawil go od poczatku i teraz pewnie zaciera lapki ,bo to R10 ,a nie Ryja prawie wszyscy beda obwiniac o porazke. A Ryj powie "Coz ,nie mialem Messiego ,musialem jeszcze raz zaufac Ronaldinho".
Niemilosiernie wygwizdywany R10 ,chocby chcial ,nie mogl dzis poprowadzic Barcy do wygranej. Ryj postawil go pod ogromna presja i poniekad tym posunieciem uczynil zen kozla ofiarnego. Niestety musze w tym miejscu przyznac ,ze uwazalem publicznosc na Camp Nou za bardziej wyrobiona ,podczas gdy dali sie nabrac na taki tani chwyt. Coz ,tlum pewnie wszedzie taki sam.
Nie potrafie pogodzic sie z taka sytuacja ,ze pilkarz ,ktoremu FCB tak duzo zawdziecza odejdie w nieslawie ,a nieudacznik ,udajacy trenera zostanie ,tylko dlatego ,ze ma poparcie Laporty.
Zmiana trenera w FCB czyni sprawe tytulu nadal otwarta ,natomiast jej brak oznacza ,ze juz dzis mozemy gratulowac mistrza Realowi.
Juz nie chce mi sie wiecej pisac i dlatego nie bede rozwodzil sie nad tym ,dlaczego Henry mecz przesiedzial na lawce.
Dzis wygral zespol lepszy i wygrana Madrytu jest zasluzona. Barca przegrala ,glownie slaboscia swojego trenera oraz pokazala ile znaczy dla niej nieobecnosc Messiego.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 1,471
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jun 2007
Posty: 1,471 |
amk, dlaczego miał wygrać Real to napisałem w swoim pierwszym poście tutaj. Okazało się że to JA miałem rację i mogę teraz świętować zwycięstwo mojego klubu i wygraną na kuponie więc proszę mi tu nie psuć święta  Kibickr - dziękuję za gratulację i że jako pierwszy z FKWAFB pogratulowałeś zwycięstwa  [ Linked Image] PS: Kocham Real Madryt - Campeones!!! Z całym szacunkiem DJ SOSNA ale muszę Cię zmartwić:) Nie należe do FKWAFB  HALA MADRID  POZDRO
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 23,488
ŁKS Łódź 
|
|
ŁKS Łódź 
Dołączył: Feb 2005
Posty: 23,488 |
I tutaj  dla amka za obiektywizm w tak trudnej sytuacji dla niego, wiem ja bardzo Barcelona jest bliska Twojemu sercu, a potrafisz powiedzieć,że to Real był dzisiaj lepszy! Real +7 punktów przewagi, będzie ciężko to odrobić FCB, zwłaszcza jeśli Real utrzyma swoją formę.. Nie ma co się wiecej rozpisywać.. Czas pokaże..
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711 |
Fanom Realu gratuluję Tych, którzy kłócili się ze mną o Gutiego, dzisiejszy mecz przekonał, że jego miejsce powinien zająć Baptista Ja już od dawna tych wątpliwości nie mam  Ktos napisał, ze o zagrożenie ze strony Baptisty się nie martwi  Mam nadzieję, że po tej porażce Ryj wyleci na pysk  A wraz z nim Milito i Deco Zabielany niestety ośmieszył się pisząc: "Milito i Marquez to ściana, w ktorej naprawde bardzo trudno znalesc jakas luke"  Bramka po ewidentnym błędzie Marqueza O Milito ja wcześniej się nie wypowiadałem, bo jak do tej pory nie miał on wielu okazji się wykazać Lepszy przeciwnik i okazało się, że on pasuje co najwyzej do Valenci  Kompletnie nieudany transfer  Skoro juz jesteśmy przu obronie, to Puyol może grać na środku albo wcale Szkoda, że nie zagrał na środku, a na boku Zambrotta Iniesta po prawej stronie - słabo Ale dla Leo nie ma dublera  Bojan świetny, Dos Santos wystraszony Zgadzam się z Amkiem w 100%  Yaya to najlepszy transfer Barcelony, choć... Chciałbym się dowiedzieć, po co kupiono Henryego  Po 20 minutach było widać, ze Eto'o nadaje się do wymiany Real nie Valencia, niektórzy za szybko napalili się i obwieścili wielka formę Kameruńczyka  Dlaczego nie zagrał Henry, który kiedyś "w pojedynkę" wygrał z Realem, to wie tylko Ryj Czułem, że R10 zagra od pierwszej minuty, bo takich zawodników nie sadza się na ławce I nikt mnie nie przekona, że R10 zatracił walory, ze się skończył, że mu się nie chce itp. pieprzenie Szkoda, ze Ryj wcześniej nie dał pograć Roniemu, nie dogadał się z nim Widać było, że Roniemu brakuje gry, a wcale tak być nie musiało Decyzja o wystawieniu słuszna, ale trzeba było przygotować R10 do klasyku wcześniej A tak Ryj zrobił mu krzywdę, bo R10 się starał, ale brakowało mu gry, a nade wszystko, ze trener i inni są za nim murem By mógł zagrać na luzie, a nie cos udowadnić On nie musi niczego udowadniać  Bardzo celnie o Ryju napisał Amk P.S Valdez nie zawiódł, Boruca nie chcę 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 26
newbie
|
|
newbie
Dołączył: Mar 2007
Posty: 26 |
P.S Valdez nie zawiódł, Boruca nie chcę  Boruca bedzie chcial Laporte po meczach z Celtikiem  Oczywiscie i tak wygranych przez Barce 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2007
Posty: 1,512
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Aug 2007
Posty: 1,512 |
Właśnie wróciłem z meczu i co mogę powiedzieć? Nie ma co narzekać na sędziego ani na żadne inne usprawiedliwienia dla Barcy! za porażkę winna jest Barca i jej trener. Taki klub jak Barcelona nie może narzekać na brak jednego gracza i tłumaczyć porażkę w tak ważnym meczu tym że nie grał nasz kochany geniusz Messi. Ronaldinho słaby, Eto nie widoczny ale tak naprawdę nie miał kiedy być widoczny bo piłek zagranych do niego jak na lekarstwo. Na lewej stronie Iniesta grał może przez pół godziny na dobrym poziomie, i to w szczególności wtedy kiedy został przesunięty na środek pomocy. Pomocnicy na spory plus ale trener ich zdjął co biorę za paranoiczną i nie zrozumiałą dla mnie sytuację. Obrona hmmmm... troche zawalała ale kilka kontr powstrzymali plus nawet dobra gra na skrzydle Puyola. Valdes nie miał większych szans przy golu Baptisty, oprócz tego za wiele sytuacji do pokazania się nie miał. Zmiennicy? chyba tylko Bojan na poziomie. Zambrotta miał trochę za mało czasu a Gio zbyt średnio jak na taki mecz. Teraz trochę pojadę po Realu  Raul średniak, Ruud nie wiele lepiej no ale asystę zaliczył. Robinho żywe złoto, taki Roni dwa lata temu... Diarra wywiązywał się ze swoich zadań. Sneijder nic specjalnego. Cała obrona zagrała bardzo dobrze. Rozbili wiele kontr i akcji Barcelona za co wystawiam im piątkę z plusem! W bramce kolejne żywe złoto. Iker zagrał na szóstkę obronił świetny strzał Roniego. Potem szybko kontra i gol dla Realu. Zły sędzie, kontuzjowany Messi, kibicie do bani, nie ważne! Dzisiaj wygrał zespół, który był lepszy. To tyle ode mnie  [ Linked Image]
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,742
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,742 |
Bardzo się cieszę z wygranej chociaż spodziewałem się lepszego meczu z obu stron. Barcelona nie pokazała nic by ten mecz wygrać, Real miał więcej okazji ale słabo dziś sysponowana para Raul-Ruud i nie przekonywująco Robinho. Mistrzowsko Pepe, który czyścił świetnie. W tym meczu im dalej od bramki to piłkarze Realu grali słabiej. Najlepiej wypadła obrona potem Iker, który nie miał dużo pracy ale swoje 2-3 zrobił. 7 punktów to sporo ale jeszcze daleka droga. Barcelona w marcu miała rok temu 7 punktów a mimo to przegrała z Realem mistrzostwo.
Hala Madrid! Pozdrowienia dla kibiiców Realu i rywali.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727 |
Wygral zespol lepszy, lepiej zorganizowany. Barca grala zbyt czytelnie i przewidywalnie. Miala zbyt malo arguemtnow w ofensywie. Schuster swietnie ustawil Real, kazdy wiedzial co ma robic, za kogo odpowiada. Real praktycznie wogole nie ryzykujac..czekal na swoja szanse. Szybko sie doczekal.. a potem wyprowadzal naprawde grozne kontry. Rene po raz kolejny sie skompromitował piszac: "Iniesta po prawej stronie - słabo" Iniesta byl najlepszym pilkarzem Barcelony. O ile w pierwszej polowie byl malo widoczny...o tyle w drugiej wszystko sie od niego zaczynalo. Kiedy przeszedl na lewa strone.. a Rooni poszedl do srodka pokazal sie w pelnej krasie. Chyba jako jedyny zagral na naprawde wysokim poziomie. Normalnym dla niego. Ryjek katastrofa. Rozumiem, czekac ze zmianami do 65..ale jak sie cos dzieje. Jak jest wiatr. Jak nie ma, to trzeba robic w 55. Valdeza krytykowac nie bede. Pewne wyjscia do dosrodkowan, pewne interwencje po strzlach po ziemi...jaki jest koń kazdy widzi. P.S Artur kamąą P.S.2 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,499
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,499 |
Real w tym meczu był drużyną  , wspaniale bronili z tyłu a Casillias wyłapywał dosłownie wszystko(bez wątpienia numer 1 w Hiszpanii na tej pozycji), no i te świetne kontry po których m.in. padł ładny gol Babtisty(najsłabszy punkt Realu to z pewnością RAUL, ale wygrali więc niby nic się nie dzieje)  . Barcelonie nie można odmówić zaangażowania bo próbowali odwrócić losy meczu, ale to były raczej ataki na hhuuuurrraaaa tzn. mało przemyślane. Wogóle trudno dziś wskazać najlepszego zawodnika Blaugrany, jakoś nie nasuwa mi się żadne nazwisko które można wskazać bez wątpliwości. Ronaldinho dziś przypominał raczej GLEBE z You Can Dance niż do zawodnika mega-formatu  .Rijkard pokazuje w tym sezonie(jak zresztą w poprzednim również) że trenerem jest średnim(choć to za mało powiedziane) 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
Obejrzałem ten mecz i szczerze powiem, że mnie rozczarował. Jednak poziom nie był, aż tak wysoki jakiego można było oczekiwać po tym wydarzeniu nie bójmy się powiedzieć światowym. Moim zdaniem wczorajszy mecz ligi angielskiej pomiędzy Arsenalem a Tottenhamem stał na o wiele wyższym poziomie a dramaturgia udzieliła mi się bardzo. Dzisiaj mecz był dość nudny. Jednak zdecydowanie wolę liga polską czy angielską. Wiem wiem, że rene (beticos) powie, że nasza liga jest słaba, ale ona ma w sobie jakąś dziwną magię, której w Hiszpanii nie odnajduję. Graty dla Filipa po końcowym rezultacie właśnie zastanawiałem się czy zagrał. Jednak znam go trochę i wiedziałem, że to zrobi  piękny prezent na święta ustrzelił  .::Think Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 916
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2004
Posty: 916 |
Jestem fanem Barcy od prawie 20 lat i moim zdaniem dzisiejszy mecz był jednym ze słabszych Gran Derbi jakie widziałem. Niestety przypominał trochę mecz ligi angielskiej. Mało efektownych zagrań, klepek, dryblingu a dużo walki i biegania tam i z powrotem. Real był niestety lepszy dziś. Grali bardziej zorganizowaną piłkę. Ogladając ich można było przewidzieć jak w 3-4 podaniach rozwinie się akcja, ale to w tym pozytywnym sensie. W Barcelonie każdy kto miał piłkę to od razu musiał dryblować. Brakowało grania piłką, wychodzenia na pozycję. Oddawano tylko piłkę Ronniemu i wszyscy stali i patrzyli się co R10 zrobi. Słabo to wygladało. Jednak co najbardziej rzuciło się w oczy to różnica w przygotowaniu fizycznym obu drużyn. Każdy gracz Realu wyprzedzał rywala na dziesięciu metrach przynajmniej o 2. Ronni, Eto, Iniesta czy Dos Santos wręcz odbijali się od przeciwników. Jak się dwóch gości przepychało na boisku to było łatwo przewidzieć, że na ziemię upadnie katalończyk.Do kontry wychodziło 2-3 piłkarzy Realu a pomocnicy Barcy nie nadążali za nimi wracać. I to w dużej mierze zadecydowało o wyniku. Szkoda tylko, że gracze od dawna decydujący o grze Barcy są nie w pełni sprawni. Eto, Ronni, Deco, Henry świeżo po kontuzjach, Messi nie mógł grać. Nawet ciężko porównać z czymkolwiek takie osłabienia. To jest gdzieć 80% siły ofensywnej Barcy. Niestety nie ma w FCB zmienników, którzy potrafiliby dostosować się do stylu Blaugrany. Bo gdzie Gudjohnsen na środek Barcy, no bądźmy poważni..... się rozpisałem trochę.
Dziś fani Realu się cieszą a my czekamy juz na następne Gran Derby!!!
Wesołych Świąt
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711 |
Rene po raz kolejny sie skompromitował piszac: "Iniesta po prawej stronie - słabo"
Iniesta byl najlepszym pilkarzem Barcelony. O ile w pierwszej polowie byl malo widoczny...o tyle w drugiej wszystko sie od niego zaczynalo. Kiedy przeszedl na lewa strone Zabielany Sam sobie przeczysz  Zgodzę się, że Iniesta po przejściu na lewą stronę zagrał dobrze. Ale po przejściu. Poza tym trzeba wziąć poprawkę, bo Ramos borykał się z urazem W pierwszej połowie, jak Iniesta grał po prawej, to był niewidoczny i wypadł słabo Moim zdaniem najlepszym graczem Barcy był Yaya Toure Najsłabszym Milito
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|