Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 3 1 2 3
Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Tak samo wygrac moze Selby jak i Doherty, kursy podobne. Selbiego na wiecej stac niz Kena, chyba, ze zagra tak jak w pierwszym meczu to nie ma czego szukac z Maguire - jednak wcale nie musi tak to wygladac.

Co do psychiki Selbiego. Podzielam zdanie polskiegognoma, Selby jest wytrzymaly, to cwaniaczek, ktory czasem glupio przegrywa freamy ale wlasnie dzieki psychice potrafi sie podniesc z przegranego meczu.

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Doherty sporo w snookerze osiagnal, ostatnio gra slabiej. Ale moim zdaniem nie jest jeszcze wypalony, a Masters to specyficzny turniej. Poza tym obecnie jednak troche wyzej cenie Maguire'a niz Murphy'ego.

Jesli chodzi o provisionala, to nie bez przyczyny podalem te miejsca. Bo uwazam, ze zarowno Doherty'emu, jak i Dottowi bedzie zalezec, by po MŚ byc w 8-ce, a imprez do konca nie za wiele. Dla tych, utytulowanych graczy miejsce w 8-ce na koniec moze byc wiekszym dopingiem do treningu i poprawy formy niz jakies pare funciakow wink

Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Originally Posted by polskignom
Originally Posted by McKracken
tak czy siak, nastepny przeciwnik Maguire'a czyli Selby ma dosc slaba psychike ale jest wytrzymymaly fizycznie co pomaga mu w dlugich meczach.

Typu nie neguje, ale Selby zaczal grac super snooker przy praktycznie przegranym spotkaniu. Wczesniej obaj grali piach.
Czy to oznacza, ze jest slaby psychicznie?
a propos twojego poprzedniego postu Maguire wygral po prostu dzieki bledowi O'Sullivana na dosc prostej bili aczkolwiek mocno zawyzony kurs na Maguire'a byl jak najbardziej warty grania (zapewne buki szacowaly opierajac sie na ich ostatnim HtH). co do psychiki Selby'iego opieram sie nie na jego ostatnim meczu tylko na Mistrzostwach Swiata (final z Murphym) oraz przede wszystkim na UK Championship, gdzie przegral wygrany mecz w polfinale. jezeli ogladales, to doskonale mozna bylo zobaczyc, co to znaczy slaba psychika. mowy ciala nie oszukasz, tak naprawde Selby powinien byl wygrac ten mecz z palcem w.... łuzie wink

Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Originally Posted by polskignom
Originally Posted by McKracken
tak czy siak, nastepny przeciwnik Maguire'a czyli Selby ma dosc slaba psychike ale jest wytrzymymaly fizycznie co pomaga mu w dlugich meczach.

Typu nie neguje, ale Selby zaczal grac super snooker przy praktycznie przegranym spotkaniu. Wczesniej obaj grali piach.
Czy to oznacza, ze jest slaby psychicznie?
a propos twojego poprzedniego postu Maguire wygral po prostu dzieki bledowi O'Sullivana na dosc prostej bili aczkolwiek mocno zawyzony kurs na Maguire'a byl jak najbardziej warty grania (zapewne buki szacowaly opierajac sie na ich ostatnim HtH). co do psychiki Selby'iego opieram sie nie na jego ostatnim meczu tylko na Mistrzostwach Swiata (final z Murphym) oraz przede wszystkim na UK Championship, gdzie przegral wygrany mecz w polfinale. jezeli ogladales, to doskonale mozna bylo zobaczyc, co to znaczy slaba psychika. mowy ciala nie oszukasz, tak naprawde Selby powinien byl wygrac ten mecz z palcem w.... łuzie wink

Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Maguire 1,6 w betfair

Troszkę mało frown
Jednakże chyba się skuszę. Zwycięstwo Magueire (owszem szczęśliwe) nad Ronnim, musiało mu dać sporej pewności siebie. Osobiście byłym nawet trochę tym zaskoczony, w końcu ostatni pojedynek tyhc panów był do jednej bramki a mimo to Maguire nie poddał się a ostro walczył i zwyciężył. Skoro sie wygrywa z Ronnim to czemu nie z Selbym, jedno co mnie martwi żeby tylko Mark nie zanudził grą swego rywala. Mam już dość defensywnego cudowania Selbiego i wiecznego "strugania" kija przy najprostszej bili. Maguire must win smile

Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Ekstraklasa Typer
Ekstraklasa Typer
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
A wrzucę swoje trzy grosze. Trochę mi się śmiac chce jak czytam, że Selby nie ma psychy. Właśnie koncentracja i mocna psycha to obok wyuczonych technik duży plus Selbiego. Tak więc w zupełności się nie zgodzę z McKrackenem (mam nadzieję, że pomyłka Murphiego z Higginsem to tylko przypadek - to vide finału MŚ). Taka jeszcze mała refleksja - jak wielkim snookerzystą byłby Michael Holt gdyby nie jego słaba psycha.

Kursy w granicach @1,6 na Maguire nie warte zachodu. Mam upatrzony ciekawsze typ na 2 rundę ale jeszcze muszę poszukac potwierdzenia kilku faktów. Typ niebawem na naszej stronie. Z pierwszej rundy nie gram już nic bo spaślaka Lee nie lubię i nie chcę na nim wtopic, a Higgins z Dingiem to typowe no bet jak dla mnie.

Pozdr
quincy

Dołączył: Dec 2003
Posty: 6,731
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 6,731
Ładnie kursy sobie lecą na Maguaiera - jesie jesie i już niedługo się skuszę na słabego psychicznie MARKA cool
PS. Taaa Steven za to ma psychę mocną tongue

Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Odpuscilem granie Maguire, zagralem Murphego. Bede sledzic na live pierwszy mecz i zobaczymy. W tej chwili po spadkach granie Szkota bez sensu.

Wczoraj Lee ogral Dotta, przegrywal 3-5 a wygral 6-5. Tor aczej Dott przegral przez glupie bledy na wlasne zyczenie. Pisze o tym aby zasygnalizowac, ze forma Lee dalej bardzo niska. Cieszyl sie po wygranej jakby wygral cala SAGE ale nie sadze aby sie przelamal.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Małe sprostowanie wyciągał ze stanu 2-5 i praktycznie w każdym z ostatnich 4 frejmów na dobrą sprawę mógł Dott skończyć spotkanie. Ostatni frame to prowadzenie 61-0 i porażka, choć muszę przyznać, że tą grę zagrał Lee popisowo. Ogólnie zostawił słabe wrażenie i 1,60 na Ebdona biorę z pocałowaniem ręki.

Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Ebdon - Lee 1

Ding - Fu 1

Wiekszosc najwazniejszych informacji zostala juz podana wczesniej. Lee nie zachwycil, powienin przegrac, Ebdon nie podaruje tu w taki sposob meczu - mimo, ze nie zachwycil w pierwszym meczu, jest solidniejszy. Raczej gladko Lysy nie wygra z Grubasem, powinna byc walka, mysle jednak, ze Peter w tej chwili dysponuje lepsza forma, stabilniejsza. Ding zaczal slabo ale potem ladnie ogral Higginsa, uwazam, ze jest w tej chwili faworytem turnieju obok Murphego. Na razie Maguire zostawiam, wlasnie zaczal swoje mecz. Fu kolosalna ilosc bledow, mzoe slabszy dzien mial, ciezko powiedziec ale watpie aby Junhuia pokonal.

Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
No i dobrze zrobilem nie grajac jadnak Szkota. Selby znow dobra koncowka, mimo jednego powaznego bledu wszystko skonczylo sie dobrze. Na pewno Maguire zawiodl ale kursy po spadkach na niego byly wrecz smieszne. Dwa ostatnie freamy znakomite, M. nie mial nic do powiedzenia. Ciezko przewidziec jak dalej sie to ulozy, Selby moze zagrac w nastepnej rundzie tak jak dzis - moze tez zagrac tak jak w pierwszym meczu, to jest loteria. cieszy jedynie to, ze po serii bardzo slabych meczow, ten byl naprawde niezly. Mark zagra ze zwyciezca meczu Murphy - Doherty. Tkze zdecydowanie no bet, chyba, ze dzis Shaun czyms zachwyci ale raczej nie zagram nic. Zostaje przy Ebdonie 1/10 i Dingu 2/10.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
veteran
veteran
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,278
Mimo że trochę było męczarni w tym meczu to akurat Selby mi się podobał. Dosyć dobre wbicia z dystansu i gorzej jedynie z pozycjonowaniem. Raczej to on zrobił na mnie większe wrażenie niż Maguire. Selby myślę, że jeśli będzie robił swoje to jeszcze coś tutaj ugra.

Chociaż całego meczu nie oglądałem wink

Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Ekstraklasa Typer
Ekstraklasa Typer
Dołączył: Dec 2005
Posty: 29,522
Dzisiaj tylko krótko. Gram Dohertego a później raczej napewno Dinga i Ebdona. Krótka analiza DOhertego jest już na 4punters. Pozostałe mecze też się postaram opiac ale później.

Pozdr
quincy

Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
przyznaje: zbyt pochopnie ocenilem Selby'ego. faktem jest, ze czare mojej goryczy przelal nie przegrywajac wygrany mecz z Ronnim, kiedy mialem go obstawionego, tylko moment kiedy po bledzie O'Sullivana przy dwoch czerwonych na stole potrzebowal grac co najmniej rozowa, zeby wygrac frame a zagral co? zolta... :/
tak czy siak, po dzisiejszym meczu, ktorego niestety nie widzialem, moze uda mu sie wreszcie wygrac pierwszy powazny turniej.
ps. pomylka Murphy'ego z Higginsem to faktycznie przejezyczenie - myslalem o tym, napisalem o tamtym

Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Ała ała ała

Jakie było moje zaskoczenie czytając Wasze posty wczoraj. Oglądałem mecz Maguire tylko do stanu 5-3 potem już nie mogłem, ale opuszczając relację zyłem w przeświadczeniu że nic złego już nie może się stać. Niestety frown
Selby wyciągnął kolejny mecz ze stanu krytycznego i chwała mu za to (mimo iż nie trawię to potrafię docenić). Wydaje mi się, że Maguire nie zawiesił w tym spotkaniu zbyt wysoko poprzeczki, choć nawet sam Selby wypowiadał się że lepszym grajkiem był w tym spotkaniu rywal. Troszkę w tym też kurtuazji ale nie sposób się nie zgodzić, przynajmniej do stanu 5-3. Potem zapewne lepsze wrażenie pozostawił Mark.

Dzisiejsze mecze:

Podtrzymuje typ na Ebdona. Lee zaprezentował sie źle, nawet Jewtuch z Krukiem podkreślali że wygrał zawodnik mający wszelkie statystyki na odstawnych,wbiciach gorsze od Dotta. Czy ostatni frame pozwoli mu się przełamać? Wątpie Ebdon na to mu nie pozwoli. Aczkolwiek naprawdę trzeba podkreślić że był to znakomity frame w wykonaniu Lee, 64 pkt pod ogromną presją i naprawdę niełatwe bile.

Walka dwóch Chińczyków to dla mnie no bet. Początkowo myslałem o graniu o Dinga (talent ma duży) ale wczoraj rozmawiałem z polskimgnomem piwo który widział jego mecz z Higginsem i mówił że to Szkot przegrał to spotkanie, anie Ding wygrał. Z kolei ja widzałem Fu i też nie uważam że zagrał super, nie mniej w tym sezonie gra dobrze. To chyba tyle. Pozdrawiam.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Wypowiedź Lee po meczu

"To był dziwny mecz. Jeszcze nigdy nie dostawałem od Petera tylu szans na podejście do stołu. Równie dobrze po czterech frejmach mogło być 2-2, ale udało mi się wygrać trzecią i czwartą partię. Peter popełnił w tych frejmach mnóstwo błędów. Od kilku sezonów nie otrzymałem w żadnym spotkaniu tylu szans."

Dziś Marco tyle szans mu nie da.

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Fu wygladal wczoraj calkiem niezle i bezproblemowo poradzil sobie z utalentowanym i tylko utalentowanym Dingiem. Z kolei drugiego meczu nie widzialem, ale po roznych opisach czytalem, ze Ebdon gral super snooker laugh

Wydaje sie, ze Lee z Fu nie powalczy, wygral pierwszy raz od x czasu 2 pojedynki w turnieju glownym i na razie starczy. Kurs na Fu niepowalajacy, ale biorac pod uwage, ze starczy na Lee 50% tego, co wczoraj, to trudno oczekiwac nie wiadomo czego.

Drugiego meczu nie typuje, ale wyzej oceniam szanse Kena na zwyciestwo.

Pozdrawiam.

Dołączył: May 2005
Posty: 23,351
Olimpijczyk
Olimpijczyk
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351
Tak jak mowiono, ze Ding nie wygral meczu z Higginsem, tylko Higgins gral tak slabo, jakby sam go oddal, to tak samo mozna bylo powiedziec o wczorajszym pojedynku Dinga z Fu. Takie glupie pilki psul Ding, juz w 1 frejmie mial prawie wygranego, to na glupiej zoltej missa zaliczyl i wtopil, powinno byc 3-0, a wiadomo jak sie skonczylo. Fu ogolnie nic specjalnego nie pokazal, w dzisiejszym pojedynku moze byc rowny pojedynek i nie skreslalbym szanse Lee wink

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
jak dla mnie Ding wczoraj nie gral zle, a mecz stal na dobrym poziomie. Bylem zaskoczony postawa zarowno Fu (po tym, co pisano po meczu z Neilem), jak i postawa Dinga (po tym, co widzialem z Higginsem).

A dzis Fu wygra z Lee i wykorzysta to, ze jego drabinka byla pelna snookerowych leszczy na dzis dzien wink

Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2006
Posty: 3,909
Ciezko zebrac mysli, sporo zaskoczen. Fu mial najwidocznie zly dzien, wczoraj gral dobrze. Nie jest prawda ani to, ze Higgins oddal mecz Dingowi, jak i to, ze Ding oddal mecz Fu. Wrecz przeciwnie, oba te pojedynki byly niezle, ciekawe. Ilosc bledow troche za duza ale to jeszcze nie znaczy, ze ktos sie do gry nie przykladal.

Skoro wysnulem wniosek, ze Fu mial zly dzien a wczoraj bylo ok to nie pozotaje nic innego jak grac go z Lee ale tylko 1/10, ten turniej jest zabardzo nieobliczalny. Nie widzialem meczu Lee z Ebdonem, podobnie Łysy mial fatalny dzien i troche przeszedl obok meczu. Grubas bledy wykorzystal ale czy to starczy na soldinego Marco Fu? Ja uwazam, ze nie.

Strona 2 z 3 1 2 3

Moderatorzy  Green Arrow, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
3 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, Sensei, rafal08), 4,319 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,306
Posty5,840,320
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1