Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 4 1 2 3 4
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Originally Posted by dardaw
Przychylałbym sie tu w strone kapitana iż spekulacji nie zabezpiecza się spekulacją.
Zdanie prawdziwe ale nie mające tu zastosowania.

To są już kwestie indywidualne. Każdy może sobie zabezpieczyć tę część kapitału, z założonym prawdopodobieństwem (przyjmijmy 0,995) będzie na pewno w momencie realizacji kontraktu posiadał. Józek np stwierdzi, że z prawdopodobieństwem 0,995 będzie miał za rok przynajmniej 40% tego co dziś. Franek przy tym samym prawdopodobieństwie oceni to na 90% dzisiejszego kapitału a Jasiek na 110% dzisiejszego kapitału.

Można sobie nawet 5% kapitału zabezpieczyć. W sytuacji gdy prawdopodobieństwo przegrania całego kapitału w okresie trwania kontraktu jest wyższe niż 0,005 to rzeczywiście można się zastanawiać nad sensem zabezpieczania czegokolwiek.

I tyle tytułem tego OT. Trzymajmy się tematu. Ja nie pytałem o zasadność zabezpieczenia bo wiem, że w moim przypadku jest ono jak najbardziej zasadne. To, że ktoś uważa, że w jego przypadku nie jest to już jego sprawa, ale do tematu za wiele to nie wnosi.

Bonus: Unibet
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Originally Posted by z o R r o
I tyle tytułem tego OT. Trzymajmy się tematu. Ja nie pytałem o zasadność zabezpieczenia bo wiem, że w moim przypadku jest ono jak najbardziej zasadne. To, że ktoś uważa, że w jego przypadku nie jest to już jego sprawa, ale do tematu za wiele to nie wnosi.

OK.Trzymajmy sie tematu lecz bedzie on w takim razie bardzo krótki.

Tak , mozna się zabezpieczyc przed ryzykiem kursowym korzystając najlepiej z opcji walutowych.

I w tym momencie temat mozna zamknąc,moja odpowiedź zawiera wszystko o co pytałes w pierwszym wpisie.


Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Originally Posted by dardaw
Gdyby rivex jak piszesz była to kwota spora, nie schodzaca ponizej pewnej przyzwoitosci to rzeczywiscie mialoby to sens.
Ale od razu pcha sie na usta pytanie - po co takie kwoty trzymac u buków ?

Ja nie wiem ale podobno niektorzy wieksza kase tak "inwestyja".
I moze w ten sposob zarabiaja. To tak samo jak poker czy inne hazardowe gry. Zdarzaja sie tacy, ktorzy graja bardzo wysokimi stawkami a wiec musza na koncie miec niezla kase.
Ja tam sie nigdy nie martwilem o ten rodzaj ryzyka bo zawsze gralem dosc niskimi kwotami no i w polskiej walucie.....


Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Originally Posted by dardaw
OK.Trzymajmy sie tematu lecz bedzie on w takim razie bardzo krótki.
Może trochę za ostro uciąłem te rozważania, ale po prostu nie chciałem żeby temat przerodził się w kolejną akademicką dyskusję typu "jaki jest najlepszy sposób gry: single, systemy czy AKO?", która to wybucha raz po raz w innych działach tego forum.

Odpowiedź na pytanie "warto czy nie warto zabezpieczać się przed ryzykiem walutowym?" nie jest jednoznaczna i zależy od sytuacji co najlepiej uchwycił rivex. Z całą pewnością SĄ jednak takie sytuacje kiedy odpowiedź ta jest twierdząca nawet jeśli jest to 1 przypadek na 10.

Poczytam na temat opcji walutowych i forexu (nie wiem dlaczego tam mnie bardziej ciągnie smile ). Dobry moment na zawarcie jakiegoś kontraktu był 2 dni temu kiedy to kurs EUR/PLN osiągnął lokalne maksimum. To oczywiście luźne dywagacje ale jakoś dziwnie łatwo przewidzieć co będzie działo się dalej.


Dołączył: Mar 2004
Posty: 910
S
old hand
old hand
S Offline
Dołączył: Mar 2004
Posty: 910
Originally Posted by rivex
Ja nie wiem ale podobno niektorzy wieksza kase tak "inwestyja".
I moze w ten sposob zarabiaja. To tak samo jak poker czy inne hazardowe gry. Zdarzaja sie tacy, ktorzy graja bardzo wysokimi stawkami a wiec musza na koncie miec niezla kase.
Ja tam sie nigdy nie martwilem o ten rodzaj ryzyka bo zawsze gralem dosc niskimi kwotami no i w polskiej walucie.....


No coz..Widze ze dla Was zaklady to hazard. Ja ze swojej strony moge powiedziec, ze wcale tak nie musi byc. Co wiecej, jako ze rekinem gieldowym poki co nie jestem, stopa zwrotu z zakladow jest wieksza anizeli z gieldy, co wiecej - stopa zwrotu jest wieksza przy jednoczesnie ponoszonym mniejszym ryzyku.
Oczywiscie im wieksza wiedza o rynkach kapitalowych, tym zapewne ryzyko mniejsze, jednakze czy moze ono byc mniejsze niz w przypadku zakladow: szczerze watpie.
Co do stopy zwrotu to musze stwierdzic, ze im wiekszy kapital tym mniejsza stopa zwrotu z zakladow, co przemawia na korzysc gieldy bo tu takiej zaleznosci z pewnoscia nie ma, a przynajmniej nie musi byc.
Zdaje sobie sprawe ze w Waszym przypadku sytuacja jest odwrotna i zaklady to dla Was hazard, a gielda inwestycja:) Nie mozna jednak uogolniac, bo zaklady nie musza miec niz wspolnego z hazardem czy pokerem smile To co dla jednego jest gra powodujaca uzaleznienie i nie pozwajalaca uzyskac zysku w dlugim okresie dla drugiego moze byc calkiem niezla inwestycja.

Originally Posted by dardaw
Gdyby rivex jak piszesz była to kwota spora, nie schodzaca ponizej pewnej przyzwoitosci to rzeczywiscie mialoby to sens.
Ale od razu pcha sie na usta pytanie - po co takie kwoty trzymac u buków ?

Rownie dobrze mozna zapytac: po co takie kwoty trzymac na rachunkach maklerskich? smile

Pozdr.

Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
A w kontekście opłacalności zabezpieczenia dużo ciekawszym zagadnieniem od tego "czy spekulację zabezpiecza się spekulacją" wydaje mi się cena takiego kontraktu, która jak przypuszczam może być dosyć wysoka.

Gdyby kurs EUR/PLN był niestabilny ale wychylał się w obie strony to prawdopodobnie można by odzyskać około 50% ewentualnie straconych na kursie pieniędzy płacąc za to cenę zbliżoną do 50% ewentualnie zyskanych. Przy obecnych długoterminowych oczekiwaniach rynku co do kursu EUR/PLN proporcje te są na pewno dużo bardziej zróżnicowane. Nie wiem jak takie instrumenty są skonstruowane więc rozważam czysto teoretycznie ale myślę, że ideę udało mi się uchwycić.

Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Originally Posted by SyKo
Rownie dobrze mozna zapytac: po co takie kwoty trzymac na rachunkach maklerskich?

Chocby dlatego że srodki pienięzne na kontach maklerskich są oprocentowane.
Gdyby podobnie było w przypadku kont bukmacherskich poniekąd nie byłoby problemów z ryzykiem walutowym bo choc w czesci odsetki pokryłyby ew straty na walutach.

Po drugie , może jestem nie z tej planety ,ale nie wyobrazam sobie zakladu u bukmachera za np 100 tys zł(ja grałem za max tylko 2 tys zł).Tym bardziej ze ponoc gracie bezpiecznie i na jeden zaklad idzie powiedzmy max 2,5% kapitału czyli 4 mln zl musialyby lezec na koncie u buka co jest nierealne.
Te same zas 100 tys przy zakupie akcji nie poraża.

Ponadto bezpieczenstwo,biura maklerskie w przeciwienstwie do bukmacherów posiadaja gwarancje kapitałowe i dzieki temu mozna spac spokojnie.

Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Tu masz zoRro kilka kalkulatorów i strategii opcyjnych, dośc prosto i dokladnie opisane.
http://mojeinwestycje.interia.pl/poch/edu/przyk/warr

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Originally Posted by dardaw
Chocby dlatego że srodki pienięzne na kontach maklerskich są oprocentowane.

DM maja oprocentowane rachunki maklerskie? Ja sie z tym nie spotkalem. U mnie w bossa.pl tego nie ma i tez w innych nie slyszalem...

Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
Przede wszystkim :

1.Powiedzmy ,ze gra u bukow to generalnie duzy poziom ryzyka -zorro twierdzi ,ze p wygranej to 0.995

2.zabezpieczenie kapitalu ,zdeponowanego u bukow czymkolwiek to duzy poziom ryzyka

Ludzie dostaja Nagrody Nobla za modele redukujace poziom ryzyka ,dzisiaj tez bylem w ksiegarni ,gdzie na ten temat staly trzy szafy ksiazek .Dlatego teza postawiona przez zorro jest absolutnie bledna ,nie ma zadnych przeslanek na angazowanie sie w kolejna gre i jak slusznie zauwazyl dardaw moze to doprowadzic do katastrofy .

Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Originally Posted by kapitansb
Przede wszystkim :

1.Powiedzmy ,ze gra u bukow to generalnie duzy poziom ryzyka -zorro twierdzi ,ze p wygranej to 0.995
Kapitansb, miałem Cię dotychczas za jedną z nielicznych osób, które wnoszą dużo do tego forum i nadal mam (podobnie zresztą jak wypowiadającego się tu też dardawa) dlatego dziwi mnie Twój brak zrozumienia dla pewnych kwestii po tym co napisałem.

Ja NIE TWIERDZĘ, że prawdopodobieństwo wygranej to 0.995. Twierdzę, że każdy (teoretycznie każdy smile )może sobie określić jaki % kapitału uda mu się w danym okresie przy zadanym prawdopodobieństwie (nie musi być 0.995, może być większe, może mniejsze) zachować. To jest jedyna teza jaką stawiam. I jeśli się z nią nie zgadzasz to zastanawiam się na czy polega to "money management", o którym tak pisałeś w innych tematach. Bo jeśli na tym, że mając w miesiącu N w betfair 5 000 GBP Bóg jeden raczy wiedzieć czy w miesiącu N + 3 będziesz miał 500 czy 17 500 GBP to ja dziękuję. Wtedy faktycznie nie masz co zabezpieczać.
[/quote]

Quote
Ludzie dostaja Nagrody Nobla za modele redukujace poziom ryzyka ,dzisiaj tez bylem w ksiegarni ,gdzie na ten temat staly trzy szafy ksiazek
Z tym nagrodami to też byłbym ostrożny. Gdyby nie desperackie akcje ratunkowe Banku Centralnego i konsorcjum banków w pewnym kraju za wielką wodą to niektórzy nobliści nie wyszli by z długów przez następne 14 pokoleń.

Dołączył: Mar 2004
Posty: 910
S
old hand
old hand
S Offline
Dołączył: Mar 2004
Posty: 910
Dardraw: co do bezpieczenstwa zgadzam sie z Toba w stu procentach, juz nie raz sie zdarzala strata jakiegos tam procenta kapitalu, tylko dlatego ze firma postanowila sie "zwinac",dlatego tez czesc kapitalu chcialbym przeniesc na inne inwestycje (takie jak miedzy innymi Bioton, ktory dzieki Tobie kupilem).
Nie mozna porownywac kupowania za 100 tys akcji i stawiania 100 tys na zaklad. Na akcjach nie stracisz calosci ani nie podwoisz tej kwoty w jeden dzien, na zakladzie natiomiast i stracisz i podwoisz.
Z drugiej strony tak jak juz pisalem wczesniej, im wiekszy kapital tym gielda ma wieksza przewage, bo nie ma ograniczenia z gory na kwote inwestowana, natomiast przy zakladach co chwile jakas firma naklada limity na wygrywajacego, malo gdzie mozna postawic taka kwote.
Co do oprocentowania, to w Mbanku moj rachunek maklerski rowniez nie jest oprocentowany.

Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Originally Posted by rivex
Originally Posted by dardaw
Chocby dlatego że srodki pienięzne na kontach maklerskich są oprocentowane.

DM maja oprocentowane rachunki maklerskie? Ja sie z tym nie spotkalem. U mnie w bossa.pl tego nie ma i tez w innych nie slyszalem...

Są rivex oprocentowane, często jednak trzeba podpisac odrębną umowę.
Przekręć do bossa.pl i dowiedz się jak jest u nich.

Dołączył: Apr 2004
Posty: 605
M
addict
addict
M Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 605
Wiec po kolei.

Zalozmy ze posiadamy 100 000 Eur u bukmacherow i slabo nas cieszy to co sie dzieje na rynku walutowym. Nie chcemy spekulowac - chcemy byc pewni tego co mamy w PLN. Strategii zabezpieczenia moznaby ulozyc bez liku ale opierac sie metoda na 2 instrumentach : forwardzie badz opcji.

1) Forward (korzystamy z forex).

Sprzedajemy 1 lota na parze EUR/PLN. Wiaze sie to z zablokowaniem na rachunku okolo 3600 PLN - w rzeczywsitosci musimy posiadac znacznie wiecej gdyz w przypadku silnego wzrostu EUR do PLN system zamknie nam pozycje by nie zdebetowala konta.
Realnie potrzebne bedzie minimum kilkanascie tysiecy zlotych ( ktore nie sa kosztem a jedynie zabezpieczeniem)

Efekt : 1) kurs euro za 12 miesiecy wynosi 3,70. Zyskujemy na naszych pieniazkach u bukow 100 000 EURx0,10 gr = 10000 ( w rzeczywisosci mniej bo nie sprzedamy tych eur po 3,70 tylko po nizszej cenie w tabeli banku). Na zabezpieczeniu tracimy dokladnie tyle samo plus 250 PLN na spreadzie ( juz w momencie zawracia transakcji) + okolo 200PLN na swapach.

2) kurs za 12 meisiecy 3,30 . Tracimy na kasce 30 000, na forwardzie zyskujemy tyle samo, dodatkowe koszty jak powyzej. Musimy zaplacic 19% podatku od zysku - trzeba to skalkulowac w kwocie zabezpieczenia na poczatku.

Wersja B . Kupujemy opcje put. Jesli ktos bedzie zanteresowany to napisze co i jak.


Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Originally Posted by Marcin
dokladnie okolo 200PLN na swapach.

Czy aby na pewno ?

Dołączył: Apr 2004
Posty: 605
M
addict
addict
M Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 605
Racja. Policzylem dla 0,1 lota. Na dzien dzisiejszy to 2193PLN. Mea culpa

Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Originally Posted by Marcin
Sprzedajemy 1 lota na parze EUR/PLN. Wiaze sie to z zablokowaniem na rachunku okolo 3600 PLN - w rzeczywsitosci musimy posiadac znacznie wiecej gdyz w przypadku silnego wzrostu EUR do PLN system zamknie nam pozycje by nie zdebetowala konta.
Automatyczne zamknięcie pozycji chyba nie będzie takim problemem jeśli założymy, że możemy otworzyć nową po takim samym kursie (wtedy dodatkowy koszt tylko taki, że kolejny raz płacimy spread). Z drugiej strony założenie to jest oczywiście czysto teoretyczne - im mniejsze mamy zabezpieczenie tym bardziej przy ostrych nieraz dziennych wahaniach jesteśmy podatni na złapanie jakiegoś lokalnego maksimum.

Tak jak już wspomniałem zadowoli mnie odzyskanie części straconych pieniędzy więc zdziwiło mnie, że teoretycznie (pomijając podatek) mógłbym odzyskać całość. Wcześniej pisałem:
Quote
Idealnym instrumentem byłby zakład na kurs EUR/PLN skonstruowany na przykład tak, że jeśli kurs zejdzie dajmy na to do 3.40 w pewnym okresie czasu to dostaję kwotę x a jeśli w tym samym czasie dojdzie do 3.80 muszę zapłacić kwotę y. Oczywiście x<y bo takie są oczekiwania rynku.
Dlatego wydało mi się niesprawiedliwe, że jeśli na dzień dzisiejszy euro mamy po 3.60 zł to zysk przy kursie 3.50 będzie równy stracie przy kursie 3.70. Różnice między stopami procentowymi powodują przecież stały przepływ kapitału powodując presję na umacnianie się złotego i takie są też oczekiwania rynku. Z tego co rozumiem to brakującym elementem są zatem chyba te swapy. Następuje dodatkowy przepływ pieniędzy ode mnie do strony, która podjęła kontrakt po "niesprawiedliwej" cenie.

Cały czas biorę to na chłopski rozum, ale już za tydzień powinienem coś więcej na ten temat wiedzieć. Moim zdaniem gra, mimo wszystko, warta świeczki.

Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Do zastanowienia się jest na pewno kwestia czy aby te swapy nie są obliczone w taki sposób, że jeśli kurs rzeczywisty pokryje się z kursem oczekiwanym to strata na kapitale u buków nie zmniejszy się ani nie zwiększy, pomniejszę stratę tylko jeśli kurs rzeczywisty będzie niższy od oczekiwanego a zwiększę ją w przypadku gdy kurs rzeczywisty będzie wyższy niż ten oczekiwany przez rynek. Wtedy rzeczywiście byłby to duży koszt i teza postawiona w ostatnim zdaniu mojego poprzedniego posta byłaby jednak dosyć wątpliwa.

Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Im dłużej się nad tym zastanawiam, tym bardziej dochodzę do wniosku, że tak właśnie jest. Dajmy na to, że mamy 100 tys euro u buka a kurs na dziś dzień to 3,60. Rynek oczekuje za rok kursu 3,45. Wtedy jedyne co mogę zrobić to zapewnić sobie to 3,45. Przy rzeczywistym kursie za rok 3,50 powiększam wtedy stratę a przy 3,4 zmniejszam. Marża domu i podatek to jeszcze dodatkowe koszy. Zatem jeśli chodzi o zabezpieczenie przez zmiennością kursów walut zabezpieczyć można się tylko tą częścią tej zmienności, która związana jest z ryzykiem walutowym (rozumianym jako odchylenie od kursów oczekiwanych przez rynek). Zabezpieczenie przed zmianami oczekiwanymi nie będzie możliwe ani na forexie ani przy opcjach ani nigdzie indziej bo musiałbym taki instrument nabyć poniżej jego ceny rynkowej. Przecież to logiczne. Szkoda, że sam musiałem do tego dojść smile

Dołączył: Apr 2004
Posty: 605
M
addict
addict
M Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 605
Oczekiwany przyszly kurs waluty wynika z parytetu stop procentowych

Parytet stóp procentowych wskazuje na związek między różnicami w nominalnych stopach procentowych a różnicą między kursem spot i kursem terminowym.

{St-So) Ia-Ib
---------- = ---------
{S_o} {1+Ib}

gdzie:

* Ia -nominalna roczna stopa % w kraju A.
* Ib -nominalna roczna stopa % w kraju B.
* So -kurs walutowy B/A.
* St -oczekiwany kurs walutowy B/A za rok.

Jesli ten parytet nie zachodzi to pojawiaja sie arbitrazysci : pozyczaja pieniadze w realatywnie drozszej walucie i kupuja tansza.



Strona 2 z 4 1 2 3 4

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
6 zarejestrowanych użytkowników (11kera11, latajaca_holenderka, burbon, $-man, Szuman, alfa), 2,761 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,274
Posty5,828,547
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1