|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252 |
Nie zrozumiałeś przesłania? po prostu myślimy zupełnie inaczej i twoje szczekanie zza ekranu nic tu nie zmieni kończe dyskusje w tym temacie bo na tym forum mało jest ludzi którzy byli z reprą choćby jeszcze przed engelowskimi eliminacjami pozdrawiam pokolenie małyszomanii 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
nie możecie sobie rościć praw do biletów. system jest chory i tyle. należałoby zmienić przepisy zrzekania się biletów. ewentualnie powinna powstać jakaś grupa kibiców przy pzpnie, która ma udokumentowaną liczbę kilku wyjazdów w roku i taka grupa też powinna dostawać bilety z puli pzpn.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,601
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,601 |
Powtarzam, bilety są dla wszystkich a nie dla tych którzy byli na pijańskim wyjeździe i nic z meczu nie pamiętają. Jeśli jesteś tak związany z reprezentacją to nadgodziny w fabryce i kupisz na allegro z 10 krotną przebitką. W tym czasie allegrowicz będzie popijał piwko oglądając mecz w telewizji. Wolny rynek 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 1,534
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jun 2003
Posty: 1,534 |
Przeciez zawsze mozna zrobic wjazd z brama wiecej luzu proponuje
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957 |
Powtarzam, bilety są dla wszystkich a nie dla tych którzy byli na pijańskim wyjeździe i nic z meczu nie pamiętają. Jeśli jesteś tak związany z reprezentacją to nadgodziny w fabryce i kupisz na allegro z 10 krotną przebitką. W tym czasie allegrowicz będzie popijał piwko oglądając mecz w telewizji. Wolny rynek  Masz dokładnie takie samo myślenie jak "działacze" w PZPN ,sprzedać jak najdrożej ,nachapać się i zmyć ,i dlatego powstaje takie bagno jakie obecnie jest. A co do wolnego rynku ,to jeżeli ktoś ma cokolwiek w głowie to zarabia pieniążki ,w zupełnie inny sposób niż żerując na kibicach  . Co do biletów kończe ,bo temat zaczyna się rozmywać.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,601
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,601 |
Wolny rynek, demokracja, tak to można nazwać. Pewnie w Rosji inaczej bilety rozprowadzają, jednak Polska robi się nowoczesna, większośc przecież tego chciala.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2007
Posty: 2,004
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2007
Posty: 2,004 |
Sporo kibicow jedzie na Euro zeby poczuc klimat , jak dostanie bilet w rozsadnej cenie nawet na 4 sektor to wiadomo - warto skorzystac.
Sory ale juz lepuiej kupic bilet 4-5 razy drozszy niz siedziec w domu i widziec jak cie *u* strela jak widzisz debili ktorzy stoja i niec nierobia na trybunach [czytaj dzialacze].
Teraz wsyztko idzie dla sposrow - zeby obejrzec trza miec $$.
Wiadomo ze ns MS najlpiej [moim zdaniem] sie narwac na jakies slabe druzyny , bo wiadomo ze jest wieksza szansa ze obejrzysz , niz jakas lesza druzyna a nie zawsze ta lepsza jakosc idzie z dobra druzyna razem. A wiadomo ze z tekiego Togo czy TiT sa wyjazdy ale nie w ilosci 5-10k ludzi.
U nas powinnien byc podzial 80% dla ludu - 20% dla dzialaczy , stadiona ma 40k pojemnosci , 5k dla austriakow/szwjarow i innych kolesi - 35/2 = 17.5 czyli tyle tysiecy bieltow dla kazdej repry do podzialu powinno byc.
A nieraz niewiadomo jak z konikami - moze ktos sprezdac bo niemogl ktos przyjechac , a moze ktos sprzedaje bo ma mase biletow a ludzie sie zawsze znajda
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Pisze też, iż bilety będą imienne, widać uefa chce ukrucić handel biletami Na mistrzostwa świata też były imienne. W praktyce było to niewielką przeszkodą w odsprzedaży biletów na rynku wtórnym.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2004
Posty: 1,209
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jun 2004
Posty: 1,209 |
dimes  absolutnie masz racje. Prawda jest taka że nie można dzielić kibiców na lepszych i gorszych, każdy ma takie same prawa i jak ma kaprys jechać na euro to jego sprawa, jeżeli ma kaprys na tym zarobić bo ma smykałkę do interesu to proszę bardzo. Jeszcze tego by brakowało żeby w naszych czasach wytworzyły się stany klasowe w społeczeństwie, a tak by było bo co nie którzy chcą mieć przywileje przy losowaniu biletów, posłowie od razu może powinni dostać 10% głosów więcej bo mają doświadczenie z poprzedniej kadencji, a inni powiedzieli by że Polak nie powinien startować w F1 bo przecież Polacy nie mają w tej materii doświadczenia. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,601
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,601 |
Przy okazji takich wydarzeń sportowych jest kilka grup kibiców, jedni się wydzierają dopingując, inni w spokoju przeżywają mecz. Nie można dzielić ludzi w taki sposób, ponieważ to że gość pod krawatem nie krzyczy podczas meczu nie oznacza ze nie zasługuje na bilet.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297 |
Ja uwazam, ze nie zasluguje. Na mecz sie idzie zdzierac gardlo. "Ogladac" mozna przed telewizorem. Niestety obecnie na reprezentacji panuje piknik i zenada, trabki i wymalowane geby. Jedyne co ta holota potrafi zaspiewac to "Polska Bialo-Czerwoni". Tacy Chorwaci to nas zmiota dopingiem. Ciekawe ilu tych "fanow" kibicowalo kadrze gdy ta przegrywala na Slowacji 1-4 albo remisowala z Azerbejdzanem 0-0 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252 |
znów się z kolegą zgadzam! niestety mecze piłkarskie (zwłaszcza te o znaczeniu kontynentalnym) stały się widowiskiem ceremonialnym, gdzie należy pokazać swoją twarz bo wypada, by zyskać wyborców, by załatwić własne interesy, by pochwalić się w swoim środowisku ''ot, byłem na meczu Polski!'' etc etc właśnie miałem o tym pisać, gdzie Ci kibice byli gdy byliśmy niemiłosiernie ogrywani przez np.Rumunów niestety prawdziwi kibice są wypierani przez wyższe klasy, problem z kórym borykają się teraz na Wyspach - tam zdecydowana większośc najzagorzalszych kibiców okupuje teraz puby. na stadionach są przedstawiciele i rodziny firm dostajace karnety na cały sezon. stąd zero flag, a doping to nie to samo ci kiedyś i juz niestety nie wróci !!! na stadionach wlepiane są kary za stanie podczas meczu, paranoja teraz jadę na kadrę i ktoś z tyłu mi mówi żebym usiadł bo on meczu nie widzi. śmiech na sali  na szczęscie gdy już jestem na stadionie to większośc takich internetowych krzykaczy jak dimes leci co najwyżej po stewardów kablować, bo oni siedzą, jedzą kiełbaski i nie widzą płyty pal sześć jak mecz jest u siebie, czasem szkoda mi gdy jestem w grupie dopingującej a za mną trafiły miejsca rodziny, siedzi kobieta, cóż mam do nich słabość i najbardziej ich mi szkoda na meczach. ale szokiem jest gdy jadę 1000km i jakiś facio z tyłu mi mówi żebym usiadł bo on chce mecz obejrzeć (oczywiście przeważnie nawet nie maja odwagi zwrócić uwagę, bo to przecież to kibice w kapciach oderwani od tv i internetu) ale nigdy nie siadam!!! szal na szyi i doping !! POLSKA !!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252 |
znów się z kolegą zgadzam! niestety mecze piłkarskie (zwłaszcza te o znaczeniu kontynentalnym) stały się widowiskiem ceremonialnym, gdzie należy pokazać swoją twarz bo wypada, by zyskać wyborców, by załatwić własne interesy, by pochwalić się w swoim środowisku ''ot, byłem na meczu Polski!'' etc etc właśnie miałem o tym pisać, gdzie Ci kibice byli gdy byliśmy niemiłosiernie ogrywani przez np.Rumunów niestety prawdziwi kibice są wypierani przez wyższe klasy, problem z kórym borykają się teraz na Wyspach - tam zdecydowana większośc najzagorzalszych kibiców okupuje teraz puby. na stadionach są przedstawiciele i rodziny firm dostajace karnety na cały sezon. stąd zero flag, a doping to nie to samo ci kiedyś i juz niestety nie wróci !!! na stadionach wlepiane są kary za stanie podczas meczu, paranoja teraz jadę na kadrę i ktoś z tyłu mi mówi żebym usiadł bo on meczu nie widzi. śmiech na sali  na szczęscie gdy już jestem na stadionie to większośc takich internetowych krzykaczy jak dimes leci co najwyżej po stewardów kablować, bo oni siedzą, jedzą kiełbaski i nie widzą płyty pal sześć jak mecz jest u siebie, czasem szkoda mi gdy jestem w grupie dopingującej a za mną trafiły miejsca rodziny, siedzi kobieta, cóż mam do nich słabość i najbardziej ich mi szkoda na meczach. ale szokiem jest gdy jadę 1000km i jakiś facio z tyłu mi mówi żebym usiadł bo on chce mecz obejrzeć (oczywiście przeważnie nawet nie maja odwagi zwrócić uwagę, bo to przecież to kibice w kapciach oderwani od tv i internetu) ale nigdy nie siadam!!! szal na szyi i doping !! POLSKA !!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252 |
1 post do wykasowania, aha i na euro oczywiscie sie nie wybieram bo będzie tam dla mnie zbyt dużo przypadkowych osób.
za to na eliminacje jak najbardziej, Praga, Bratysława wydają się ciekawe chociaż ze względu na geografię przypadkowych osób też będzie wiele.
natomiast wyjazd nr 1 to oczywiście Słowenia !!!
pozdrawiam prawdziwych kibiców !!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 279
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Mar 2006
Posty: 279 |
Dokładnie Słowenia numer 1, choc San Marino tez może być ciekawe.
Oby GieKSa nie grała w czasie tych wyjazdów, bo jednak klub to dla mnie piorytet. A jeśli nie gra GieKSa to na pewno zaliczę wszystko co można z reprezentacją.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252 |
Ja uwazam, ze nie zasluguje. Na mecz sie idzie zdzierac gardlo. "Ogladac" mozna przed telewizorem. Niestety obecnie na reprezentacji panuje piknik i zenada, trabki i wymalowane geby. Jedyne co ta holota potrafi zaspiewac to "Polska Bialo-Czerwoni". Tacy Chorwaci to nas zmiota dopingiem. Ciekawe ilu tych "fanow" kibicowalo kadrze gdy ta przegrywala na Slowacji 1-4 albo remisowala z Azerbejdzanem 0-0  A ja sie absolutnie nie zgadzam. Jestem piknikiem i co z tego ? Gęby nie maluje , byc może dlatego że mam twarz a nie gębę , trąbki nie biorę bo mi sie nie chce dmuchac a krzyczę w porywach jesli mam ochotę. Chodze na mecze bo kocham futbol, na pewno nie mniej niż ci rozkrzyczani, podpici wyrostki.A że z nimi sie nie drę ,to co , gorszy jestem ? Na pewno w sobotę na Ludowym nie będe krzyczał "chorzowskie psy" czy "Widzew żydzi" , potrafie docenić i szanuje przeciwnika. Jesienią nie będzie mi przeszkadzac ze to Wisła zagra w eliminacjach LM a Kolejorz w UEFA bo ja kocham futbol.Znaczy on dla mnie bardzo wiele a mecz na live jest jak rodzynka na torcie. Był czas kiedy w młynie darłem się w szalu na kazdym meczu.Teraz pozostał tylko szalik doping niech prowadzą młodsi.Zaliczyłem ponad 50 meczów repry plus klikaset meczy Zagłebia w tym prawie setkę wyjazdów i co , nie zasługuję teraz na Wieden ? Moze w takim razie nożownicy spod znaku "C" zasługują na wyjazd bardziej ode mnie, przeciez oni drą ryje a ja nie. A moze ci bohaterscy legionisci co tak "dzielnie" rozwalali stadion w Wilnie zasługują bardziej na wyjazd,przeciez spełniają wszytskie wymagania kibica repry czyli spiewają ,zaliczają wyjazdy, nie trabią.... Jak słysze słowo piknik to mi sie nie dobrze robi ale niech wam bedzie. Tak, jestem piknikiem i dobrze mi z tym i to ja zasługuje na wyjazd Euro bo jestem milosnikiem futbolu a ze sobie wpierdolę parówkę w przerwie i popiję piwem to g... kogo obchodzi. I jeszcze jedno. Jakos dziwnym trafem nikomu w Zabrzu ,w momencie gdy wpuszczali za darmo nie przeszkadzało ze wsród 20 tys widzów az 18 tys to potencjalne pikniki. Obecnie wszyscy zachwycają sie frekwencją i atmosferą na Lechu.Zapomniano juz ze jeszcze pare lat temu na Bułgarską chodzilo i po 2 tys ludzi ,a teraz tę wspaniała atmosferę robią własnie pikniki korzystając z mody na Lecha. Pare lat temu gralismy w Sosnowcu ze Slaskiem o awans do 2 ligi.Na stadionie 18 tys ludzi z tego ok 15 tys to pikniki jak to nazywacie , i kto zrobił atmosfere ? ten 500 osobowy młynek ? Przyklady mozna mnozyć ze wszystkich naszych stadionów i jak jest dobrze to ok , doping robia fani ,młyn się spisał a jak jest cicho to wina pikiników.Idiotyzm i tyle.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252 |
Dardaw chyba rozumiesz niektóre metafory, które były użyte. dzięki "rekinowi" szanuję Twoje zdanie bardzo, ale sam przyznasz że takich ludzi jak Ty jest garstka - którzy wiele lat są ze swoim klubem, u siebie czy na wyjeździe, podążają za swoim klubem km.. zresztą opinia jest prosta. tylko kibic zrozumie kibice, bo kto za swoimi trochę pojeździł (nieważne czy klub czy kadra) to poza emocjami, ciekawą przygodą, zwiedzaniem, często niestety próbą charakteru  wie również ile czasem wyrzeczeń i problemów kosztuje wybrać się w daleką podróż oczywiście bandytyzmu nie popieram. szukanie przeciwnika na postronnych ludziach, pociągach, banerach, kamerach itp to czysta głupota. nie wspominając już o przedłużeniach ręki. elementy są ale niestety ich nie wyplenisz. na stadionie najczęściej siedzi przekrój przez całe społeczeństwo bardzo dobrym rozwiązaniem byłoby przytoczone tu propozycje pierwszeństwa dla kibiców którzy jeżdżą, jakaś pula, procent przeznaczony dla tych wiernych. jednak ludzie którzy są symbolem polskiej sceny kibicoweskiej (z tej dobrej strony, czytaj ruch ultras, miażdżący doping) i pracują na naszą opinię zagranicą powinni być traktowani lepiej bardzo ciężko to formalnie zogranizować. no ale kwestia dopingu - powinniśmy oficjalnie przeznacząć poszczególny sektory na bardziej wokalne i te bardziej spokojne. bo co ma poradzić rodzinka której przydzielono na Śląskim rząd 6miejsc zaraz za np. 300 kibicami z Gdańska i Wrocławia? no a wyjazdy rzecz prosta. tam jak ktoś szumi że ktoś mu zasłania widok niech nie jedzie. piszecie o prawach rynku, prawach do oglądania.. cóż trzeba zaakceptować też realia a większość to kibice którzy eskalują całą energię zebraną na blokowiskach właśnie na stadionie. czasem lepiej pozwolić wyszumieć się na stadionie, wśród swoich niż siać popłoch na ulicy kwestia pikników ma różne oblicza. to jest trochę tak jak z tym gdy kiedyś Ci pisałem o ''dzieciach hossy''. sławetna flaga pikników z Gliwic... absolutnie nie popieram działań jakie wtedy wobec nich były prowadzone. jednak piknik też ma huśtawkę nastrojów. na niwie ligowej często gęsto krzyknie na gości ch... czy k.... i wróci do domu a gdy trzeba będzie za te słowa odpowiedzieć na wyjeździe to go nie będzie. absolutnie nie popieram wyzwisk. zresztą sporo na przestrzeni ostatnich lat się zmieniło i wiele ekip tłumi od razu wstydliwe zachowania. wyjątki się zdarzają ale cięzko zachować umiar np. na derbach. w ogóle nie rozumiem gdy w dopingu więcej jest wyzwisk na rywala niż pochwał na swój klub. i tu, muszę o tym wspomnieć, bryluje Craxa  a propo dopingu na kadrze. od jakiegoś czasu prowadzone są usilne starania by zaintonować Rotę. kilka przebitek na Śląskim i w Kielcach już próbowano. ludzie jednak nie znaja tekstu, takich mamy patriotów a co do Mazurka to właśnie owe pikniki nauczyły się najgłośniej wzniecać po kilka razy w ciągu meczu. tak być nie powinno. raz - przed meczem. i może we wzniosłych chwilach raz na koniec meczu. tyle. a nie hymn po kilka razy w meczu, to powszednieje, nie ma szacunku do słów... trąbki? dobrze wiesz o o chodzi. na szczęscie wszystkich trąbkogębowców już prawie udało się usunąć bo to zmora stadionów, dla mnie to po prostu kretyni nie można też wrzucać wszystkich kibiców do 1 worka. a u nas wciąż panują stereotypy że kto jeździ na mecze jest ciemnym typkiem wyjętem spod prawa. dziś niestety polska kadra ma sporo przypadkowych kibiców, nazywam ich "dziećmi małyszomanii" nie umniejszaj sytuacji w Górniku czy Lechu. zapewniam Cie że taka frekwencja jest nie tylko dziełem przypadku, ale i działalnością pozastadioną grupy która w tych klubach była od lat. frekwencja swoje robi, zawsze jest szansa na to że z niedzielnego piknika, ktoś się przerodzi w fanatyka.. a kto ma trochę historii życia z tym związaną to wie że niesie ze sobą sporo przywilejów efekt Lecha to także doskonały marketing w regionie. a napływająca gotówka do klubów sprawia że jestem spokojny o wysokie frekwencje w tych klubach na lata. o kibicach i kibicowaniu mogę pisać sporo, powstało na ten temat wiele socjologicznych czy psychologicznych badań, zostało napisane mnóstwo artykułów, powstało sporo reportażu tłumaczących kto, jak, dlaczego. jednak przewaznie zajmują sie tym ludzie którzy nigdy nie byli na stadionie. to trzeba poczuć  ave!
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252 |
Zgadzam się z tym mura co piszesz. Rozpisałem sie a mnie chodziło tylko o to ze słowo "piknik" jest teraz pietnem kibica. Piknik to be, to cos złego.Niejednokrotnie padały w tym temacie teksty typu "nie jade bo jadą pikniki".Ok nie jedź jeden z drugim , widocznie jestes h.. nie kibic.
Zapisał się na wyjazd również mój ojciec.100% piknik,na mecze Zagłebia chodzi teraz od swieta i preferuje futbol w tv.Chce jechac bo nigdy na takiej imprezie nie był ale w latach 60,70 był stałym gosciem Ludowego i repry na slaskim. I teraz moze mam powiedziec : tatusiu nie zapisuj sie bo blokujesz miejsce, przeciez jestes piknik.Oczywiscie ze mu nie powiem i jestem pewien ze jak pojedzie będzie spiewał głosniej niz niejeden "niepiknik".
Skocznia w Zakopanem jest przepelniona piknikami , to samo hale gdy grają siatkarze i czy naprawde jest tam tak źle? Mnie się marzy aby tak u nas bylo równiez na stadionach, cały stadion kolorowy spiewa, tanczy ,podskakuje a nie tylko wiekszy czy tez mniejszy młyn spiewający ze Legia to stara czy tez młoda k...
Lecha czy Górnika oczywiscie sie nie czepiam, tylko chcialem uswiadomic jak cienka jest granica pomiedzy kibicem a piknikiem.I cóz byli by warci kibice i ich doping bez pikników.Bo taka jest prawda ze wyjatkowe atmosfery tworza własnie pikniki a jak się oni zachowuja zalezy wlasnie od tych kiboli czy potrafia oni podniesc cały stadion do dopingu czy nie.Przewaznie kibole tego nie potrafią wiec pikniki skubia slonia.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Ja się z niektórymi w ogóle nie zgadzam. Na mecz mają prawo pójść wszyscy. Czy jest to taki prawdziwy kibic, czy skate, czy hiphopowiec czy skinhead. Nikt nikomu nie może zabronić pójścia na mecz czy był raz czy sto razy na meczu reprezentacji. Gdyby panowała dyktatura to można było by coś zdziałać  Na mecz mają prawo iść wszyscy i koniec I w duszy mam zdzieranie gardeł skoro ktoś w spokoju chce obejrzeć dobre widowisko. I proszę mi nie wyskakiwać z tym, że spokojne widowisko można w domu obejrzeć. Być może ktoś lubi oglądać mecze na stadionie. Nie porównujmy ludzi i nie starajmy się ich marginalizować  Pozdrawaim wszystkich 
Last edited by Experto; 21/02/2008 09:30.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
I pijanyt jestem i kilka błędów wyskoczyło. Ale cóż wtedy mama najlepszą wenę 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|