|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587 |
Dziwie sie ze mowicie tutaj o koncu ery Federera. Bo co na to wskazuje?? To ze przegrał Australie? Przeciez w przeszłosci to juz mu sie zdarzało. Oczywiscie ze latka leca i nie bedzie wiecznie wygrywał ale jeszcze kilka turniejów wielkoszlemowych wygra. Kolega Nicki Pedersen pisze ze US OPEN wygra Roddick. Hahaha tylko tyle na ten temat mozna powiedziec. Według mnie najpowazniejszym kandydatem do schedy po Szwajcarze jest Djokovic. A jak bedzie to zobaczymy ale raczej nie w tym roku. Ten rok to moim zdaniem nadal dominacja Rogera.
pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577 |
Zgadzam się z santiago, że najpoważniejszym kandydatem do numeru 1 po Rogerze jest Djoko. Rafa na kortach twardych nadal nie będzie wygrywał najwiękzsych turniejów i dlatego nie będzie numerem 1. Za to Djoko na każdej nawierzchni radzi sobie dobrze, i w tym sezonie jest jeszcze lepszy niż rok temu i mam nadzieję, że w każdym turnieju wielkoszlemowym będzie przynajmniej w 1/2.
Roger trochę punktów odrobi już w Indian Wells, bo moim zdaniem wygra ten turniej. Natomiast Rafa jak wygra z Blakiem dzisiaj, to pojutrze już raczej nie da rady pokonać Djoko, który dziś w pierwszym secie męczył się niesamowicie z Staszkiem.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Nie wierze własnym oczom. Nadal, który nie potrafi grać na hardzie osiąga swój 9-ty półfinał Mastersów na szybkich nawierzchniach (Indian Wells, Miami, Kanada, Cincinnati, Madryt, Paryż) począwszy od 2005 roku (15 startów).
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179 |
Goget pyszałkiem od pewnego czasu stałeś się Ty sam. Uwielbienie ponad granicę wszelkiego rozsądku dla Nadala i atak na Federera przy każdej możliwej okazji. Stałeś się drugim alem c. Przykre.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Eee ja się tylko nabijam z tych Federerowych uwielbiaczy. To mi trochę przypomina kibicowanie Barcelonie i psioczenie na Real. Rożnica między fanami Feda, a mną polega na tym, że ja potrafie docenić klasę Szwajcara i nie umniejszam jego sukcesom. Jak jednak wygaduje takie głupoty to wypada zareagować i pokazać jego wyznawcom jakim jest zadufanym w sobie człowiekiem. A tak btw tennis.com podał, że Federer zostanie ojcem, bo Mirka jest w ciąży
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
Wymień z nicka tych co nie doceniają Nadala. Najbliższe miesiące będą arcyciekawe. Federer zbliża się do okrągłej liczby 50 miesięcy przodownictwa w całym turze. Rafę czeka bardzo ciężki okres obrony ogromnej liczby punktów włącznie z finałem wimbledonu. Czy podoła? Czy Djokovic dogoni Rafę? Czy Rafa wyprzedzi Rogera? O tym w kolejnych odcinkach ATP 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587 |
zaraz zaraz, ja uwazam ze Federer jest najlepszy i jeszcze jakis czas bedzie najlepszy to tez jestem Federerowym uwielbiaczem???? Piszesz ze róznica miedzy Toba a fanami Feda polega na tym ze Ty potrafisz docenic jego umiejetnosci a my uwielbiacze Feda pewnie nie potrafimy:) No przepraszam kolego ale wypisujesz straszne głupoty i po prostu jest Ci zal ze to nie Nadal tak dominuje w swiatowym tenisie
pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Mówie o tych, którzy gadają, że Nadal nie potrafi na hardzie i nie ma szans zostać numerem jeden, zanim Federer skończy karierę. Ja Wam mówie jak nie w tym roku to góra w następnym na koniec sezonu najlepszy będzie właśnie Hiszpan albo Djokovic.
Llama fakt Rafa ma sporo punktów do odrobienia, ale patrząc na jego grę w obronie jestem spokojny, że kolejny raz wygra w Monte Carlo, Barcelonie, Rzymie i Paryżu. Martwiłbym się o Federera, czy zdoła z taką grą jaką prezentuje obronić tyle punktów z zeszłego roku na cegle.
Żeby było jasne nie jest mi żal, że Nadal nie dominuje bo i tak nie ma na to szans. Brakuje takiego bekhendu i serwisu jaki ma Szwajcar. Jego styl jest ponadto dopasowany pod wolniejsze nawierzchnie, a tych jest stanowczo za mało. Nawet w Australii była do niedawna wolniejsza nawierzchnia to zmienili na podobną jak na US Open.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Live fast, die young
|
|
Live fast, die young
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919 |
Za to Wimbledon jest o wiele wolniejszy niz jakies 5 lat temu.
Goget, gadasz bzdury, ja doceniam Nadala, ale wiem, ze 2. miejsce to dla niego max., a Federer z Indian Wells spokojnie utrzyma liczbe punktow z zeszlego roku, jesli jej nie powiekszy.
Za to TY skupiasz sie nie na klasie Feda, tylko szukasz byle jakiej zaczepki, a to Ci nie pasi charakter, a to cos powiedzial nie tak, a to do tej pilki mu sie nie chcialo biec itd. itd.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
Patrząc na jego grę? Goget, On coraz bardziej puchnie w turniejach. Ekonomia gry i jeszcze raz ekonomia gry. Nikomu źle nie życzę (tylko ćpunom typu Canas i Płetwa), ale Rafa owszem urozmaicił swój tenis, coraz więcej oznak na wszechstronnego gracza, ale...Rafa nie wygrał turnieju od 8 miesięcy, oczywiście była to mączka. Niby gra lepiej, ale ewidentnie brak mu tego powera z 2005 roku. Oczywiście Rafa się nie kończy, ale to już nie ten sam zawodnik, jakaś dziwna sprzeczność, dojrzewa tenisowo , ale brak mu tego czegoś...szczerze, sądzę, że na koniec roku będzie nr 3, za Rogerem i Djoko, no chyba że w końcu Hiszpan osiągnie jakieś sukcesy w USO Series.
A, można by się licytować, z tymi półfinałami, że np Roger zaliczył 14 półfinałów wielkiego szlema z rzędu, z których albo wyszedł zwycięsko, albo przegrywał z późniejszymi tryumfatorami, że np Roger, że w rankingu King of Clay jest drugi, a przypominam, że 4 lata temu Roger był totalnym drewnem mączkowym...
...ale po co się licytować Goget?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2004
Posty: 9,577 |
Mówie o tych, którzy gadają, że Nadal nie potrafi na hardzie i nie ma szans zostać numerem jeden, zanim Federer skończy karierę. Nikt nie pisze, że Nadal nie potrafi grać na hardzie. Jednak wiadomo od dawna jest, że na hardzie nie będzie nigdy osiągał takich sukcesów jak na clayu, a moim zdaniem bez tego nie bedzie numerem 1. Co z tego, że w IW dojdzie może nawet do finału jak później na US Open będzie znów zmęczony i coś mu będzie dolegało ? Oczywiście nie mówię, że będzie tak na 100%, ale ostatnie sezony to pokazywały. Na clayu z nikim nie przegra, ale za to na hardzie jest wielu zawodników, którzy go mogą pokonać. Nie piszę tego z niechęci do Nadala, bo nic nie mam do tego zawodnika i bardzo lubię oglądać jego grę, ale prawda jest taka, że na hardzie trudno mu będzie wygrać jakiś ważny turniej w tym sezonie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
http://sport.onet.pl/0,1248675,1715557,wiadomosc.html patrzę na nagłówek i myślę: Federer? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2008
Posty: 20,624
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2008
Posty: 20,624 |
Oczywiście Rafa się nie kończy, ale to już nie ten sam zawodnik, jakaś dziwna sprzeczność, dojrzewa tenisowo , ale brak mu tego czegoś Dokładnie, Brakuje mu mianowicie potencjału ofensywnego który ma wiekszy od niego np teoretycznie słabszy Tsonga. Nie da sie byc nr1 tylko zapieprzajac jak dziki po linii i wyłapując nawet natrudniejsze piłki. Facet nigdy nie bedzie nr1 miomo ze ejst ciagle młody i koniec. Przyszlosc nalezy do Djoka.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
GRILL MASTER
|
|
GRILL MASTER
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060 |
Oczywiście Rafa się nie kończy, ale to już nie ten sam zawodnik, jakaś dziwna sprzeczność, dojrzewa tenisowo , ale brak mu tego czegoś Dokładnie, Brakuje mu mianowicie potencjału ofensywnego który ma wiekszy od niego np teoretycznie słabszy Tsonga. Nie da sie byc nr1 tylko zapieprzajac jak dziki po linii i wyłapując nawet natrudniejsze piłki. Facet nigdy nie bedzie nr1 miomo ze ejst ciagle młody i koniec. Przyszlosc nalezy do Djoka. tak jak miała należeć do Safina czy Hewitta, a gdzie oni teraz są ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 8,082
aka Schranzer
|
|
aka Schranzer
Dołączył: Jan 2005
Posty: 8,082 |
Może mu brakować nie wiadomo czego to i tak nie znajdzie się nikt równy, kto by mógł z nim konkurować na ziemi. Rafa ma duże szanse na no.1 po RG i zdaje sobie z tego sprawę. Życzę mu tego. Co do sprawy Djoka to nie widzę go jako no.1 w tym sezonie, mimo że go lubię na korcie. Wydaje mi się że w 2 połowie sezonu może trochę namieszać Roddick  a co za tym idzie? Djoko straci trochę punktów na rzecz Roddicka i tym sposobem Rafa utrzymałby swoją pozycję. Ale to są tylko moje przypuszczenia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848
MaSha Lover
|
|
MaSha Lover
Dołączył: Mar 2005
Posty: 5,848 |
Rafa ma duże szanse na no.1 po RG A jakim to cudem?  Punkty mu się podwoją ? :> Patrze na rank i widze, ze jest opcja zeby Rafa był #1, ale najprędzej będzie to możliwe chyba po USO.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587 |
Jak najbardziej Nadal moze byc kiedys numerem 1, choc oczywistym jest ze nie bedzie nigdy tak dominował jak Federer bo tak jak ktoś wczesniej napisał za mało ma potencjału ofensywnego. Djokovic jest w tej chwili moim skromnym zdaniem najblizej tego zeby przejac schede po Szwajcarze. Tylko jest jeden problem, wydaje mi sie ze moze mu strzelic sodówka i wtedy wiadomo co bedzie. A tak apropos tego kto zapowiadał sie jako talent i miał panowac na kortach. Ktos napisał ze był Hewitt i juz go nie ma. Owszem on juz nigdy nie bedzie na czele rankingu. Przypominam jednak ze na poczatku XXI wieku przez 2 sezony nie miał sobie równych. Tacy zawodnicy jak Federer którzy przez kilka lat są na czele to wyjatki a 2 lata na szczytach rankingu to wyczyn nie lada
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
Thrall, nie pierdziel  Rafa w 12 tygodni musi obronić 3000pkt  (Roger jakieś 2500) jedyną szansą dla niego są wpadki Szwajcara (1 runda RG, 4 runda Wimbledonu no max i ćwierćfinały w mączkowych mastersach). Bez wątpienia Roger w 2008 jest do ogrania...ale 1000pkt przewagi ma... Nadalowi punktów za debla do singla nie dodadzą 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 8,082
aka Schranzer
|
|
aka Schranzer
Dołączył: Jan 2005
Posty: 8,082 |
Racja, trochę się przeliczyłem, ale przy obecnej dyspozycji Rogera to jest kwestia czasu kiedy Roger odda pierwszeństwo Nadalowi 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|