Rok temu Latrell Sprewell odrzucił ofertę 3-letniego kontraktu wartego 21 milionów dolarów. Dzisiaj nie może znaleźć chętnych na swoje usługi za choćby milion. Nadal nie wiadomo, gdzie zagra Spree, chociaż wiadomo, że nie są nim już zainteresowane kluby, które jeszcze niedawno wydawały się najpoważniejszymi punktami docelowymi 35-letniego swingmana - Minnesota Wolves, Miami Heat, LA Lakers i prawdopodobnie Denver Nuggets.
nikt o tym nie pisze, a pewnie sporo osób ciekawi...
loterię draftu w 2008r. wygrało CHICAGO BULLS jest to największa niespodzianka od czasów wprowadzenia w 1994r. "systemu piłeczkowego", popularne Byki miały jedynie 1,7% szans na wylosowanie tak upragnionego miejsca. najbardziej zawiedzeni są chyba włodarze Żarów, aczkolwiek drugie miejsce nie jest wynikiem złym. Na pewno z dalszego 6tego miejsca są zdegustowani NYK, którzy specialnie pod koniec sezonu przegrywali, aby otrzymać większe szanse w losowaniu
tutaj [nba.com] można znaleźć pełne wyniki losowania
Wg mnie Byki wybiora Rose'a, bo Kirk nie rozwija sie tak jak powinien. Rose'owi wrozy sie kariere podobna do CP...dla mnie to na chwile obecna marzenie scietej glowy, ale moze
Problem z Beasley'em jest taki, że on jest raczej undersized PF czyli coś takiego jak Al Horford. Jak Bullsi dobrze to rozkminią, to wytransferują Kirka Hinriha razem z kimś (Goodie? + Gordon?) za jakiegoś podkoszowego strzelca (byle nie Zacha Randolpha) i wtedy moga sobie spokojnie brać Derrica Rose'a.
Władze NBA będą karać koszykarzy symulujących faule
Władze koszykarskiej ligi NBA od nowego sezonu będą nakładać kary finansowe na zawodników symulujących faule. Jak poinformował amerykański portal ESPN prace nad nowym przepisem są zaawansowane; potwierdził to wiceprezydent NBA Stu Jackson.
O zakwalifikowaniu zachowania koszykarza jako symulacji i nałożeniu ewentualnej kary zadecydują opinie specjalnych obserwatorów i powtórki video. Uwagi zostaną zamieszczone w pomeczowym protokole.
Na razie nie wiadomo jak wysokie będą grzywny zarówno te jednorazowe, jak i dla zawodników, którzy notorycznie prezentują teatralne umiejętności.
Za nami już finały konferencji wschodniej i zachodniej, wszyscy wyczekują na wielki finał, a tym razem na prawdę ma on być WIELKI nie tylko ze względu na sam finał, ale na to, iż zagrają przeciwko sobie dwie klasowe filmy, które nie raz ( ani nie dwa ! ;-) ) spotykały się już na tym końcowym etapie rozgrywek najlepszej koszykarskiej ligi świata. Ja jednak powrócę myślami do ostatnich spotkań pomiędzy Los Angeles Lakers, a San Antonio Spurs, gdyż zarówno na parkiecie jak i poza nim doszło do kilku ciekawych... hmmm "zagrań" Na zdjęciach zamieszczonych poniżej będziecie mogli doświadczyć "true love in NBA" - nikt z nas zapewne nie jest homofobem więc się nie obrazi, że je zamieszczę jak wiecie w tym sezonie głównym hasłem NBA jest "where ... happens" tym tokiem myślenia można by stworzyć nie małą kompilacyjkę "where true love happens" xD cóż... czy po tych zdjęciach można ocenić orientację seksualną ? oceńcie sami...
Władze klubu koszykarskiego Detroit Pistons zwolniły Flipa Saundersa ze stanowiska głównego szkoleniowca - poinformowano na oficjalnej stronie internetowej zespołu.
- To nie była łatwa decyzja. Uznałem jednak, że muszę ją podjąć. Dziękuję Flipowi za ciężką pracę i oddanie. Nasza drużyna potrzebuje jednak nowego przewodnika - powiedział prezes zespołu, a w przeszłości zawodnik Pistons - Joe Dumars.
Saunders prowadził Pistons przez trzy lata i za każdym razem kończył walkę o mistrzostwo NBA w finale Konferencji Wschodniej (w bieżącym sezonie ulegli Boston Celtics 2-4).
Łącznie Saunders ma na koncie 13 sezonów w roli szkoleniowca (wcześniej pracował z Minnesota Timberwolves). Wygrał 587 spotkań (przy 296 porażkach).
nie wiem jak kibice Tłoków się do tej decyzji odnoszą, ale ja jestem w niezłym szoku !
It was 10 years ago -- June 14, 1998 -- that Jordan got the ball for the Bulls' final possession in Game 6 of the Finals in Salt Lake City. His team down 86-85, Jordan takes his time, isolating out top with Russell crouched, staying in front of him, at one point reaching at the ball. As His Airness drives right, he flashes out his left arm and makes contact with Russell's thigh, with the backpedaling Jazz defender slipping to the floor. That gives Jordan all the separation he needs to launch a 20-foot jump shot, and as time seems to stand still, Jordan literally does so, his right arm raised, his wrist flexed in a follow-through pose that punctuates the moment, the game, the championship series and, from the look of it at that time, the man's legendary career.