Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 3 z 8 1 2 3 4 5 6 7 8
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
Originally Posted by Fro_Lech
ale ze wzrostem Kohlschreibera przesadziłeś smile
ma niecale 180 (177) byku to to nie jest napewno smile

Bonus: Unibet
Dołączył: Apr 2006
Posty: 4,781
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 4,781
mogłem nic nie pisać blush
napisałem swoje luźne typy i przemyslenia i od razu "fachowycy" zaczeli swoje wywody....

Dzieki i pozdrawiam

Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
GRILL MASTER
GRILL MASTER
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
Originally Posted by Fro_Lech
Ktoś wyżej wspomniał o prostych nogach Querreya przy uderzeniach :))))) Gdyby miał proste nogi to każda piłka lądowałaby kilka metrów za liniami końcowymi smile
dla mnie tez to bylo dziwne, ale tak gral na clayu i o dziwo plaskie pilki wchodzily w pole, na innych nawierzchniach na pewno musi grac inaczej i podejrzewam ze ten fh nie jest juz taki skuteczny

Dołączył: Apr 2005
Posty: 7,293
K
Q
Q
K Offline
Dołączył: Apr 2005
Posty: 7,293
Originally Posted by Muczaczo
mogłem nic nie pisać blush
napisałem swoje luźne typy i przemyslenia i od razu "fachowycy" zaczeli swoje wywody....

Dzieki i pozdrawiam

przeciez nie kazdy musi sie zgadzac z twoim zdaniem... jak to sie mowi "wyluzuj poślady"

Federer - Hrbaty under 26.5 @1.847
kto nie sprawdzal ten nie wiem ze H2H to 2:0 dla Hrbatego grin obie wygrane na twardszych nawierzchniach ... co tu duzo pisac ...Dominik mizeria w tym sezonie ... tłucze sie w challengerach w dodatku szybko odpada (wyjatkiem byl ostatni jego turniej w koszycach gdzie zaszedl do 3 rundy) ... jakos nie chce mi sie wierzyc aby zdolal ugrac 9 gemow z ferdynandem tongue

Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
M
2fast 2furious
2fast 2furious
M Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
Originally Posted by ArtekPotito
Originally Posted by Fro_Lech
Ktoś wyżej wspomniał o prostych nogach Querreya przy uderzeniach :))))) Gdyby miał proste nogi to każda piłka lądowałaby kilka metrów za liniami końcowymi smile
dla mnie tez to bylo dziwne, ale tak gral na clayu i o dziwo plaskie pilki wchodzily w pole, na innych nawierzchniach na pewno musi grac inaczej i podejrzewam ze ten fh nie jest juz taki skuteczny
Artek musiałeś niedokładnie patrzeć smile Nie ma takiej opcji, żeby mógł grać na prostych nogach. Być może bardzo szybko przechodził z ugiętych nóg na wyprostowane przy wyprowadzaniu uderzenia i stąd Twoja pomyłka smile

Dołączył: Jul 2002
Posty: 497
O
addict
addict
O Offline
Dołączył: Jul 2002
Posty: 497
Witam. Jestem tu juz pare dobrych lat ale przestalem prawie pisac posty. Jako ze troszke gram w tenisa nawet zawodowo (kontuzja zmusila mnie do studiowania teraz w usa) to zawsze tenis byl moim ulubionym sportem do obstawiania.
P pierwsze a propo querreya: zawodnik prostujacy nogi przy uderzeniu bedzie gral w dol siatki. Nie widzialem w jego repertuarze wielu takich zagran no ale nie zajmujmy sie juz nogami querreya:) Nic mi nie wiadomo o formie Ferrero ale gdy bedzie w 100 procentowej dyspozycji to powinien sobie poradzic bez wiekszych problemow. Przed wyjazdem fryty na wimbledon rozmawialem z nim pare razy na temat kto ma szanse itd. Powiedzial ze trawa na wimbledonie jest coraz wolna w porownaniu do tej sprzed paru lat a on o tym ma na pewno pojecie. Po drugie wszyscy mowia ze trawa jest niesamowicie szybka nawierzchnia a wcale tak nie jest. Trawa jest nawierzchnia gdzie pilka sie bardzo nisko odbija i dlatego duza przewage maja tu gracze preferujacy ofensywny tenis, slajsa czy tez plaskie uderzenia. Dlatego taki Hernandez, Berlocq czy inny Montanes nie maja duzych szans grajac swoje topspiny mniej wiecej w 2/3 kortu. A propo pary deblowej horna/cuevas jakby ktos chcial grac na nich na wimbledonie. Na rolandzie padalo codziennie i korty byly naprawde mokre(tej informacji tez sam nie wymyslilem) i stali obydwaj z tylu kortu grajac wszystko forehandami co przynioslo niesamowity skutek jakim bylo wygranie rolanda. Na wimbledonie tak nie bedzie i nie wroze im nic dobrego jak dojda do 3 rundy bede zdziwiony i to mocno.
Na temat spotkan dzisiejszych moge napisac tak:
Sprobuje Darcisa po kursie ponad 4.5@ bo mimo ze ma malutkie doswiadczenie na trawie i jeszcze niedawno palil jak smok fajki na imprezie na futuresie w turcji w ktorym nie mogl nawet dojsc do finalu:) to teraz jest to calkowicie inny zawodnik i bardzo lubie jego gre, plus baghdatis nie wiadomo w jakiej formie jakies kontuzje slaba gra na ziemi wycofanie sie z turnieju. Mozliwe ze Baghdatis wyjdzie w super formie ze przygtowywal sie pod wimbledon ale ja w to nie wierze. Formy nie zbuduje sie ot tak. Darcis dla mnie jak najbardziej do sprobowania a najlepiej tam gdzie nie ma zwrotow za krecze.
Drugi typ na dzisiaj to Misha Zverev z niezlym serwisem i wielka przewaga jaka jest lewa reka. Alexander Peya przeszedl kwalki meczac sie niemilosiernie z kolejnym niespelnionym brytyjskim talentem jakim jest richard bloomfield. Misha na nawierzchniach preferujacych ofensywny styl grac potrafi i kursy w okolicach 1.65 mysle ze sa do wziecia.
Ostatnim kogo sprobuje dzisiaj bedzie chyba Michael Llodra ale jeszcze musze to przemyslec. Ancic na trawie niesamowicie grozny ale tak samo i Michael, ktry przezywa druga mlodosc i jest w niesamowitym sztosie. Po 3 sprobuje Michaela.
Na koniec napisze o ostatnim tygodniu. Nie patrzcie az tak abrdzo na wyniki z hertogenbosh, wiadomo byla to trawa. Ale ta trawa byla jeszcze wolniejsza od tej z wimbledonu. Ogladalem prawie caly turniej i mecz np mecz Del Potro-Ferrer wygladal jak mecz na troszke szybszej ziemi. Cos ala green clay:) Mysle ze nadal jesli przetrwa pierwsze rundy a ma trszke ciezka droge tym razem bo kiefer gulbis czy w dalszej fazie youzhny do latwych nie naleza. To potem powinno mu byc latwiej kiedy na korcie bedzie juz tylko troche trawy a wiecej wytartej trawy i nawierzchnia jeszcze zwolni.
no to narazie tyle takiego dlugiego posta nie napisalem chyba nigdy:)
Pzdrawiam

Dołączył: Jan 2008
Posty: 1,370
veteran
veteran
Dołączył: Jan 2008
Posty: 1,370
Hmmm. Trawa jest najszybsza nawierzchnia, wystarczy zobaczyc jakie predkosci osiagaja pilki przy serwisach, zgadzam sie, ze pilka odbija sie nisko. Wolniejsza trawa? Trawa to trawa pilki odbijaja sie nizej i jest mniej czasu na reakcje, wiec jesli bedzie odrobine spozzniony, pilke raczej ma sie przegrana. Wydaje mi sie, ze swoim doswiadczeniem Ferrero dzis wygra, a po 2 Hiszpanie lubia grac z zawodnikami, ktorzy maja maly asortyment zagran... Jednym slowem JFK

Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,761
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,761
gdzieś słyszałem,że gra na ziemi i trawie jest wbrew pozorom bardzo podobna.Nie bez powodu Björn Borg wygrał 6 razy Rolanda i 5 razy Wimbledon.

Dołączył: Jan 2008
Posty: 1,370
veteran
veteran
Dołączył: Jan 2008
Posty: 1,370
To dlaczego Federrer nie wygral French Open?

Dołączył: Jul 2002
Posty: 497
O
addict
addict
O Offline
Dołączył: Jul 2002
Posty: 497
Trawa nie jest najszybsza nawierzchnia... Najszybsza nawierzchnia na ktorej graja turniej ATP jest prawodopodobnie sztuczna nawierzchnia w moskwie.
Co ma szybkosc serwisu do szybkosci nawierzchni? Szybkosc pilki jest mierzona przed odbiciem o nawierzchnie kortu:/
Jesli trawa jest taka szybka to spojrz na wynika nadala na trawie a spojrz na sztucznych nawierzchniach w hali albo nawet na hardzie us open. Nie jest to jakis super madry przyklad ale najprostszy do pokazania.

Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
F
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
Miał pecha, że Nadal się objawił na ziemi... Nadal poza tym dwa razy w finale Wimbledonu smile.

Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
GRILL MASTER
GRILL MASTER
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
Dobra troche przesadzilem z tymi nogami, majner masz racje, chyba rzeczywiscie takie zludzenie mialem ze gra na sztywnych nogach. Nie zmienia to jednak faktu ze na trawie gra slabo, a jedynym atutem jest dobry serwis. Ferrero go zniszczy grin

Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
M
2fast 2furious
2fast 2furious
M Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
Owszem, Ferrero powinien ograć Queerreya, ale napewno nie będzie to łatwy i szybki pojedynek. Bardziej pewny dla mnie jest tutaj over niż zwycięstwo Komara.

Quote
Johansson T. - Spadea V. 2 @ 2.10

Pojedynek weteranów. Większe wrażenie robi na mnie ostatnio Amerykanin i jego ewentualnie zagram. Solidny. Johansson w nie najwyższej dyspozycji.
W życiu nie postawie na Spadee na trawie. Natomiast jeśli miałbym postawić swoje pieniądze na Johansson to tylko na trawie smile

Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
M
2fast 2furious
2fast 2furious
M Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
Haas T. vs Canas G.

Zewsząd słychać głosy, że Canas ogra Haasa. A ja mówię tak: jeśli Tommy jest zdrowy fizycznie to nie daję Canasowi żadnych szans. To, że H2H jest po stronie Argentyńczyka (4:1) nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Ostatni raz grali ze sobą 4 lata temu, czyli wtedy, kiedy Canas szalał na korcie i to na wspomaganiu (poprawcie mnie, jeśli się mylę). Po za tym nie wiem skąd nagle takie opinie, że Canas jest w wysokiej formie i dobrze się czuje na trawie. Ograł w s'Herto Zvereva (wow), Bopanne (wow wow) i Troickiego (jak młody i utalentowany, tak samo nierówny), przegrał z Żikelem, który na trawie jeszcze nic nie osiągnął i pewnie nie osiągnie, a już niektórzy robią z niego nadzieję kortów trawiastych. No bez kitu. A jak mi ktoś powie, że Francuz jest w wsokiej formie, bo ograł w s'Herto Gasqueta i Melzera to padnę wink
Haas nie grał ostatnio, leczył się. Wrócił, ograł Stepanka i o mało nie pogonił Kohlschreibera. Dla mnie to świadczy o tym, że oprócz leczenia kontuzji, Haas jeszcze trenował i to ostro. I jeśli miałbym stawiać swoje pieniądze w tym meczu to napewno postawiłbym je na Niemca.

Gicquel M. vs Nishikori K.

O Żikelu napisałem już troszkę powyżej. Natomiast Japończyk młody, nieobliczalny, utalentowany i napewno nie bez szans w tym meczu. Kurs na Nishikoriego powyżej 2.50 napewno warty ryzyka. Martwi mnie jego nierówny serwis, bo to że potrafi mocno serwować wiedzą chyba wszyscy. Nie wiem jak duże miał ostatnio problemy z mięśniami brzucha (bo to chyba o to chodziło), ale myślę, że zszedł z kortu, żeby nie pogłębić kontuzji i być zdrowszym przed Wimbledonem.

Isner J. vs Gulbis E.

Over 40.5 jak najbardziej możliwy. Isner prawdopodobnie urwie seta Łotyszowi, może będzie 5-cio setówka, możliwe tie-breaki. Isner napewno nie serwuje słabiej (jak to ktoś napisał tutaj), ale na gorszym procencie. Gulbisowi zdarzają się fatalne mecze, przestoje w grze. Na trawie ciężko mu potem będzie odrobić straty, więc Isner nawet o wygraną może się pokusić. Nauczyłem się, że przeciwko nieobliczalnym bombardierom na szybkich nawierzchniach się nie gra, więc napewno Gulbisa nie zagram smile

Björkman J. vs Clement A.

Ja bym nie był taki pewien zwycięstwa Francuza. Pisanie, że Bjorkman jest stary mija się moim zdaniem z celem. Przecież to nie ziemia, gdzie goni się do każdej piłki i jedna wymiana trwa minutę. Poza tym Francuz też nie jest pierwszej młodości. Szwed bez formy ? Oka. Ale pokażcie mi formę Clementa, bo ja jej nie widzę ! Co roku wszyscy skreślają dziadka Bjorkmana, a on co roku na trawie pokazuje wielu osobom środkowy palec wink Okej, w zeszłym roku Szwed pograł trochę przed Wimbledonem na trawie, ograł kilku grajków, ale w tym roku dostał odrazu Nadala i Kalovicia, a to już napewno za wysokie progi dla Szweda. A skreślanie go przez pryzmat jednego meczu z Kunitsynem to chyba jednak zbytnia nonszalancja.

Na razie tyle wink

Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583
iti Offline
PLAYOFF WINNER
PLAYOFF WINNER
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583
My tu wszyscy dyskutujemy o meczach, a tym czasem Björkman oglosil zakonczenie kariery..

http://www.sportowefakty.pl/tenis/2008/06/23/bjoerkman-zakonczy-kariere-po-igrzyskach-w-pekinie/

Dołączył: Apr 2007
Posty: 231
B
enthusiast
enthusiast
B Offline
Dołączył: Apr 2007
Posty: 231
Jakim cudem Ivo Karlović (drewno, bo drewno) ale wygrywające w Nottingham, a w Queens Clubie walące powracającego do formy Gonzaleza i walczące jak lew z samym Nadalem dostaje z... Stadlerem, czyli anonimem?

EDIT: Już widze o co chodzi smile To jest 4. rok z rzędu, gdy Ivo gra pięknie w Queensie i Nottingham, a potem odpada w I rundzie Wimbledonu. Nie wiem czy on to robi specjalnie, ale to jest aż podejrzane, że koleś grający przed Wimbledonem zawaliście, będący faworytem do zajścia daleko "nagle" dostaje w I rundzie z ziomkami spokojnie przez niego do walnięcia. Polecam zobaczyć 2005 r., gdzie walił na trawce aż miło, a potem odpadł z... Braccialim. Dzisiaj z bardzo mocnym, dostającym 2 tygodnie temu od Bopanny, Simonem Stadlerem. A przecież wcześniej pokazywał klase.

Mam nadzieje, że każdy zapamięta Karlovicia i nie będzie grał na niego, to taki post dla przestrogi smile Aha, a co było w I rundzie RG z Fallą nie grającym od 2 miechów i będącym w cienkiej formie? smile smile smile To jest naprawde dziwny zawodnik...

Dołączył: May 2005
Posty: 6,982
Marat Safin
Marat Safin
Dołączył: May 2005
Posty: 6,982
Originally Posted by boher
EDIT: Już widze o co chodzi smile To jest 4. rok z rzędu, gdy Ivo gra pięknie w Queensie i Nottingham, a potem odpada w I rundzie Wimbledonu. Nie wiem czy on to robi specjalnie, ale to jest aż podejrzane, że koleś grający przed Wimbledonem zawaliście, będący faworytem do zajścia daleko "nagle" dostaje w I rundzie z ziomkami spokojnie przez niego do walnięcia. Polecam zobaczyć 2005 r., gdzie walił na trawce aż miło, a potem odpadł z... Braccialim.

A Ty widziałeś kiedyś jak gra Bracciali czy tak tylko sobie piszesz? W tamtym czasie, gdy Ivo z nim poległ wcale nie był takim pionkiem jak Ci się wydaje. Chłop walił asy aż miło. Zresztą bilans Daniele na trawie 38-20 więc bez skandalu. Chłopak w 2005 roku tuż przed tamtym meczem z Ivo wygrał Surbiton i nie grał tam z osiołkami tylko min. pokonał Rusedskiego i ... Karlovica. Potem w Wimbledonie poległ w 5 setach z Roddem. Tak więc tu akurat nie trafiłeś za bardzo.
Ogólnie jednak faktycznie coś nie tak z Karlovicem i Wimbledonem smile

Dołączył: Apr 2007
Posty: 231
B
enthusiast
enthusiast
B Offline
Dołączył: Apr 2007
Posty: 231
OK, nie sprawdzałem Braccialego, masz racje. A więc dzisiejsza porażka ze Stadlerem tym bardziej jest frajerska, bo to chyba najgorszy zawodnik, z którym przegrał w szlemie...

Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
Na juro dwa underdogi:

V Troicki v N Lapentti

Ja ten mecz widze troszeczke inaczej niz pozostali smile Dlaczego? Ze wzgledu na o wiele wiele wiele wieksze doswiadczenie Lampettiego. Po prostu Troicki (nie przebrnal jeszcze ani razu I rundy wielkiego szlema) do Ekwadorczyka powinien sie zwacac per profesor. A co do Nicolasa to mimo, ze raczej kojarzony jest z kortami wolnymi to jednak swe najwieksze sukcesy zyciowe odniosl wlasnie na kortach szybkich czyli polfinal AO i cwiercfinal Wimbledonu 6 lat temu, gdzie odpadl po pieciosetowym pojedynku z Nalbandianem - pozniejszym finalista. W tym roku zagral tylko jedno spotkanie na trawie, w ktorym ulegl Ancicowi 7-5,6-3 czyli wynik wcale nie taki zly. A Troicki? Niby ogral Ljubicicia, ale jak pisalem juz na samym poczatku dla mnie Ljuba podobnie jak Karlovic czy Guccione do odstarzalu na szybko. Straszny baloniarz, ktory moim zdaniem na trawe sie kiepska nadaje, pomimo tego co mowia statysyki. O wiele wiecej o Serbie mi mowia porazka Z bedacym w kiepskiej formie Nalbandianie czy gladka porazka przeciwko Canasowi, grajacemu przeciez jakze podobnie do Ekwadorczyka. Za 2,75 mysle, ze warte ryzyka.

I Ljubicic v J Melzer

2,63 na Ausryjaka czemu nie. Ma dobry return, czyli ma spora szanse na zniwelowanie jedynej broni na trawie Ljuby czyli dobrego serwisu. W h2h prowadzi Melzer po wygranej w wimbledonie w III setach, kiedy to Chorwat prezentowal sie duzo duzo lepiej. Mnie tam po takim kursie to styka smile

Do tego jeszcze na jutro:

Chardy - Gil 1 1,44
Chardy - Gil 3-0 3,1
Blake - Rochus 3-0 1,36
Simon - Olejniczak 3-0 1,83
Youzhny - Roitmann 3-0 1,33
malisse - Gremelmeyer 1 1,33

Dołączył: May 2005
Posty: 6,982
Marat Safin
Marat Safin
Dołączył: May 2005
Posty: 6,982
Originally Posted by majner
Over 40.5 jak najbardziej możliwy. Isner prawdopodobnie urwie seta Łotyszowi, może będzie 5-cio setówka, możliwe tie-breaki. Isner napewno nie serwuje słabiej (jak to ktoś napisał tutaj), ale na gorszym procencie. Gulbisowi zdarzają się fatalne mecze, przestoje w grze. Na trawie ciężko mu potem będzie odrobić straty, więc Isner nawet o wygraną może się pokusić. Nauczyłem się, że przeciwko nieobliczalnym bombardierom na szybkich nawierzchniach się nie gra, więc napewno Gulbisa nie zagram smile

Isnerowi starczy siły na 1 max 2 sety w tym meczu. Obaj mało grali do tej pory na trawie, ale Ernest ma bez porównania większe umiejętności. W Queens zagrał nieźle odpadając dopiero w 3 rundzie po wyrównanym meczu z Murrayem. Chłopak ładnie się rozwija i prezentuje lepszą formę od kilku miesięcy. Doprawdy nie moge znaleźc argumentów, które przemawiają za Isnerem. Dla mnie jeden z pewniejszych meczów na jutro.

Pozdrawiam smile

Strona 3 z 8 1 2 3 4 5 6 7 8

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
12 zarejestrowanych użytkowników (rymoholik, aker, alfa, rafal08, Green Arrow, latajaca_holenderka, Sensei, Akhu, forty, Lukasz111, 11kera11, bukma), 829 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,285
Posty5,835,075
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1