|
|
Dołączył: Jul 2001
Posty: 5,119
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2001
Posty: 5,119 |
Oryginalnie wysłał Inspirator: [qb] Oryginalnie wysłał pajelo: [qb]Podpisuje sie całkowicie pod postem Xeo i innych kolegow robie podobnie tylko ja jeszcze w pracy mam dostep do netu takze nawet w pracy obstawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Pozdrwawiam wszystkich <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: [/qb] No to sie nie chwal że w pracy grasz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> bo jak się SZEF dowie... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb] ...to weźmie od niego typy bo szef też jest pewnie zapalonym hazardzistą, który w pracy nic nie robi tylko obstawia zakłady i patrzy na wyniki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 6,258
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2002
Posty: 6,258 |
Czy jesteeeeem uzzależnnionyy? czeekkaaajcie chhwiile ktos mi tu wyrywa kompuutter EEEJJ ZOOSTAW GO BYDLAKU!! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> , I co z tego ze masz nakaz!! Komórnik sie znalazł. Akwizytor komórek? O czym to ja mialem pisać. Ahhaa, NIe, nie jestem, najważniejsze to kontrola ryzyka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> NO do jasne... mówiłem ci...
Powyższy post zawiera ostre wypowiedzi i powinien być emitowany pod 22.00. Osoby co wrażliwsze proszone są o ignorowanie tego postu. Żeby nie było, że nie ostrzegałem
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 1,178
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2001
Posty: 1,178 |
Oczywićcie nie jestem uzaleniony. Ale wiem już jak bedzie wyglądał koniec świata - Wszystkie buki zwiną interes <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Dobra lece bo jutro sporo hokeja do zagrania i trzeba pokombinować.......
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2002
Posty: 151
member
|
|
member
Dołączył: Apr 2002
Posty: 151 |
Witam wszystkich ! Czy jestem uzależniony? Dobre pytanie. Ja w przeciwieństwie do wielu moich przedmówców potrafię się do tego przyznać. Wydaje mi się, że nasze środowisko, tj. "graczy" można podzielić na tych, którzy są uzależnieni i na tych, którzy się do tego nie przyznają, ale również należą do tej pierwszej grupy. Chciałbym tylko zauważyć, że są różne etapy uzależnienia. Dla jednego typowym tego objawem jest chęć codziennego obstawienia kuponu dla zabawy, poczucia dreszczyku emocji przy sprawdzaniu telegazety i nie widzę nic złego w takim uzależnieniu. Piętnować taką osobę można by dopiero, gdyby znalazła się na takim etapie, że musi grać dzień w dzień nie zważając na rosnące długi i zwiększającą się ilość weksli u wierzycieli ! Ja gram od 4, albo 5 lat, ale najpierw maksymalnie minimalizuję ryzyko, a dopiero później myślę o zyskach. Jest godz. 6.35, a ja jeszcze nie położyłem się spać. Wczoraj bydło zza Buga, tj. litewskie koszykarki położyły mi kupon wysłany w Profesjonale za 1000 PLN. Zgodnie z jedną z moich zasad musiałem natychmiast odrobić straty i padło na SA Spurs i Philadelphię. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: dla nich ! Straty odrobione <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Teraz zaczyna świtać więc nie warto już kłaść się spać. Za 2,5 godz. otwierają przecież Profa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> . Pozdrawiam wszystkich "nałogowców" serdecznie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2001
Posty: 4,740
|
|
Dołączył: Jul 2001
Posty: 4,740 |
witam NIE, nie jestem uzależniony. Wczoraj tylko cztery razy wracałem do STS, żeby jeszcze coś podegrać. pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,209
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,209 |
Zabiore po raz drugi głos w jakże ważnej sprawie tj uzależnienia. Tak więc ja dzisiaj spałem ...hmmmm niech no pomyśle ......cholera wogóle dzisiaj nie spałem bo całą noc śledziłem wyniki NBA i NHL (zawodnicy NYI mnie dobili ,ale juz sie podniosłem ....i gram dalej) wszak dzień bez obstawiania to dzień stracony <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Jak widzicie ja TEŻ WoGóLe nie jestem uzależniony!!! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ide spać tzn pracować pozdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2001
Posty: 4,740
|
|
Dołączył: Jul 2001
Posty: 4,740 |
witam A tak na bardziej poważnie. Miałem Ci ja dobrą firmę z obrotami prawie 0..6, ale po co się użerać. W biurze które mam na rzut kamieniem nie byłem juz dość dawno, ale wszystko gra. Nie bez kozery do ewidencji działalności dopisałem "pomoc przy typowaniu wyników zakładów sportowych". Wyobrażam sobie to tak, że w biurze, na trzy zmiany, pracuje po trzech kolegów - a młodsi adepci sztuki odnoszą przygotowane kupony do wysłania. Po roku działalności moznaby zawiazać spółkę akcyjną i wprowadzic firmę na giełdę <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> a potem..... Nie, nie jestem uzależniony, skąd to dziwne podejrzenie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2001
Posty: 334
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2001
Posty: 334 |
Dzień bez obstawiania dniem straconym <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2002
Posty: 265
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Nov 2002
Posty: 265 |
Nie jestem, skąd, no co wy .... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
|
Anonymous
Unregistered
|
|
Anonymous
Unregistered
|
kto my? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> .. nieeeeeee:D
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2002
Posty: 894
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Nov 2002
Posty: 894 |
Oryginalnie wysłał Dragoon: [qb]Witam wszystkich ! Czy jestem uzależniony? Dobre pytanie. Ja w przeciwieństwie do wielu moich przedmówców potrafię się do tego przyznać. Wydaje mi się, że nasze środowisko, tj. "graczy" można podzielić na tych, którzy są uzależnieni i na tych, którzy się do tego nie przyznają, ale również należą do tej pierwszej grupy. Chciałbym tylko zauważyć, że są różne etapy uzależnienia. Dla jednego typowym tego objawem jest chęć codziennego obstawienia kuponu dla zabawy, poczucia dreszczyku emocji przy sprawdzaniu telegazety i nie widzę nic złego w takim uzależnieniu. Piętnować taką osobę można by dopiero, gdyby znalazła się na takim etapie, że musi grać dzień w dzień nie zważając na rosnące długi i zwiększającą się ilość weksli u wierzycieli ! Ja gram od 4, albo 5 lat, ale najpierw maksymalnie minimalizuję ryzyko, a dopiero później myślę o zyskach. Jest godz. 6.35, a ja jeszcze nie położyłem się spać. Wczoraj bydło zza Buga, tj. litewskie koszykarki położyły mi kupon wysłany w Profesjonale za 1000 PLN. Zgodnie z jedną z moich zasad musiałem natychmiast odrobić straty i padło na SA Spurs i Philadelphię. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: dla nich ! Straty odrobione <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Teraz zaczyna świtać więc nie warto już kłaść się spać. Za 2,5 godz. otwierają przecież Profa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> . Pozdrawiam wszystkich "nałogowców" serdecznie.[/qb] Zgadzam się z tobą Dragoon. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: dla ciebie
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 369
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Jul 2002
Posty: 369 |
Witam uważam , że taki temat był potrzebny:) Czy jestem uzależniony??? szczerze powiem , że:TAK ale to dlatego że nie pracuję bo kończe lo w tym roku matura a wsumie w przyszłym...gram od 1998 początkowo był sts duży minus...a teraz tylko i wylacznie net..a co jest najciekawsze..szczerze z ręką na sercu nie wsadziłem w granie ani grosza ze swojej kieszeni:) rodizny też nie naciągałem więc mogę stwierdzic jestem do przodu...nie gram codziennie bo nie widze sensu..ale tak to jest jak kupon nie wejdzie to kasy nie am w realu...przez ostatni rok wiele się nauczyłem i zrozumiałem...typuję tylko i wyłącznie tenis i nba:okazyjnie piłkę jak jest jakas okazja..w tej hwili opanowuję sztukę opanowania w graniu...nie gram często ale jak mi odwali moge postawic całe konto na jeden mecz...:)przykład Federrer lv z Hewittem w Shanghaju Federrer przelamuje w 3 secie hewitta kurs 1.90 stawka 300 euro status:lost:( odradzam takie granie aj narazie uczę się sztuki opanowania i szukam kontaktów, chętnych do współpracy..Tak więc bukmacherstwo jest jedynym żródłem moich dochodów nieciągne kasy od starszych..bo to nie na tym polega...ale napewno jest to uzależnienie...mam nadzieje ze bede mial wkrotce prace...i wteyd moje granie bedzie okazyjne..tak to jest bukmacherstwom jest jak uzaleznienei od papierosow..pomagaja:) Pozdrawiam wszystkich żadnych pieniążków:)
|
|
|
|
|
|
Anonymous
Unregistered
|
|
Anonymous
Unregistered
|
Oryginalnie wysłał xeo: [qb]Wstaje rano i zanim wypije kawe i wyjde do pracy sprawdzam wyniki oraz sprawdzam czy nie dało by sie czegoś zagrac do południa .
Wracam z pracy i znowu szukam typów i czytam forum .
Potem jeszcze obserwuje wyniki spotkań na które postawiłem i mija kilka godzin .
Wieczoren (o ile nie jestem na iprezce) znowu
szykuje sie do US Sport .
W nocy zamiast spać obserwuje wyniki NBA , NHL , MLB lun NFL .
Spie 4-5 godziny , a rono znowu sprawdzam wyniki spotkan , których zakończenia nie doczekłaem , a potem ide do pracy .
Czy jestem uzależniony ? Nie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] Ja podobnie jak kolega tylko zamaiast do pracy to do szkoly i gram juz codziennie ale chyba juz jestem uzalezniony statystyki granie ogladania na live meczow i znow to samo w kolko macieja dzionki spedzam
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,712
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,712 |
A ja sie jeszcze raz tu wpisze. W koncu dzis Wigilia meczy " ZERO " i co ja robie tu ? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> pozdr.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2002
Posty: 314
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Dec 2002
Posty: 314 |
Czy jestem uzależniony od bookow? Moi kumple uwazaja, że tak, lae co tam oni wiedza. Nigdy nie zagrali i pewnie nie zagraja. Ja kiedys tez tak myslałem. 2 lata temu rozpoczalem studia i poznałem kumpla - piłkarza, ktory czasami obstawial mecze ligi mistrzow i takie tam glupoty, tylko za 2 zl, gora 5 zl. Dla mnie wowczas wydawało sie to głupota. Pozniej poznalem drugiego kumpla, jednak ten gral juz kilka lat i za stawki ktore wowczas wydawaly mi sie olbrzymie. Gosc skonczyl prawo, nic nie robil i tylko gral i balowal, wygrywal na zycie, i to niezla kase i to mnie zainteresowalo. Moj pierwszy kupon wygralem, z 10 zl wygralem ponad 60 zl, drugi tez. Zrozumialem, że na tym można wygrac, i tak zaczalem. Nie gram codziennie, nie pozyczam kasy na obstawianie, nie przegralem ani razu kase na chate, Czy to jest uzaleznienie? Nie, to jest tylko przyzwyczajenie tak jak zakupy w tym samym sklepie, czy tez chodzenie do tego samego pubu. Obecnie jestem na lekkim minusie, ale to tylko zabawa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />al: <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />al: pozdrowienia dla wszystkich graczy z Białego <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 24,427 Likes: 10
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2001
Posty: 24,427 Likes: 10 |
Oryginalnie wysłał xeo: [qb]Wstaje rano i zanim wypije kawe i wyjde do pracy sprawdzam wyniki oraz sprawdzam czy nie dało by sie czegoś zagrac do południa .
Wracam z pracy i znowu szukam typów i czytam forum .
Potem jeszcze obserwuje wyniki spotkań na które postawiłem i mija kilka godzin .
Wieczoren (o ile nie jestem na iprezce) znowu szykuje sie do US Sport .
W nocy zamiast spać obserwuje wyniki NBA , NHL , MLB lun NFL .
Spie 4-5 godziny , a rono znowu sprawdzam wyniki spotkan , których zakończenia nie doczekłaem , a potem ide do pracy .
Czy jestem uzależniony ? Nie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] Ja mam to samo! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303 |
Ja gram w sumie od niedawna,ale myślę,że hazard jako nałóg jest najlepszym ze wszystkich,bo może przynieść zysk.No bo jakie czlowiek ma zyski z papierosów,narkotyków...Paliłem przez 7 lat papierosy.Czy nie lepiej byłoby zainwestować wydane fundusze zamiast na fajki na granie u buków? Kupel jeden i drugi mi mówi,że jestem jebnięty i uzalezniony.Ja mu mówię ,ze zgadzam sie ze jestem uzalezniony,ale kto jest bardziej jebnięty,ja ,który dażę do powiększenia budżetu czy Ty, który trujesz się świadomie nikotyną? Co do stopni uzależnienia to 3 i 4 poziom dotyczy naprawdę niewielu graczy.4 poziom to chyba wzięty ze scenariusza filmu,choc owszem na pewno sa wyjątki ale ułamek procenta ze wszystkich grających. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2002
Posty: 334
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2002
Posty: 334 |
Witam ja sobie wstaje rano i patrze a tu mi dyszka zostala z imprezki i wtedy a) potrzebuje forsy wiec ide po szlugi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> wtedy zostaje mi 5zl i siedze nad typami ze 3 godziny wkoncu wybieram 3 po kursie 1,3 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> i sobie wyobrazam ze jak wygram to bedzie 10 pozniej 20 i ze za dwa tygodnie bedemial miliony <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> i wszystko sie konczy na pierwszym meczu ktory leci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> b) nie potzrebuje forsy wiec wstaje cos zjem i do mixa po szlugi a pszyokazji cos se zagram za piataka mecze wybieram na wyczucie okolo 7 i ide do chaty pozniej do znajomych wieczorem pszypomina mi sie ze zagralem wiec sprawdzam wyniki ii oo weszlo wygralem 30zl <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> wiec ide spac a rano tak jak w punkcie a <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
pozdry Scamander Ps. zauwazylem ze gdy potzrebuje forsy albo chce bardzo mocno wygrac to nie wchodzi a jak nie potrzebuje siana to czesto wygrywam ciekawa zaleznosc
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2002
Posty: 334
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2002
Posty: 334 |
wlasnie zauwazylem ze chelsea mi w****lowiec miesiac pszerwy a moze dzisiaj cos se jeszcze puszcze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 53
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Sep 2002
Posty: 53 |
Wydaje mi się że już sam fakt istnienia tego forum i innych oraz to że jest tak często odwiedzane może w pewnym stopniu świadczyć o uzależnieniu od obstawiania. Inna sprawa to co należy rozumieć przez uzależnienie: regularne obstawianie czy przepuszczanie całej kasy na mecze bez względu na konsekwencje? Ogólnie to chyba wszyscy jesteśmy uzależnieni z tym że jedni bardziej a inni mniej. W końcu to jest hazard. Ciekawe czy właściciele punktów bukmacherskich też obstawiają (może u konkurencji). <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Pozdr.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|