Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 6 z 11 1 2 4 5 6 7 8 10 11
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,960
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,960
ladnie slawiola tongue piwo

Bonus: Unibet
Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,450
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,450
ty podobnie piwo cool

Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696
graty , calkiem zapomnialem o tym turnieju frown

Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,960
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,960

Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,450
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,450
Fiu fiuuuu i to jeszcze rebuye, musiales miec mase cierpliwosci , bo nie watpie ze masz skilla

piekny wynik, oby wiecej takich piwo

Dołączył: Dec 2005
Posty: 30,622
P
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
P Offline
Dołączył: Dec 2005
Posty: 30,622
dobre radio to i dobra gra ooo

piwo

Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,960
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,960
wielkie dzieki piwo oj slawiola nie przesadzaj ja to jeszcze fish jestem tongue laugh

Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696
graty Fedex wink duzo sie narebuyowales ? smile

Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,960
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,960
2 rebuye wzialem ogolnie ale bez addona wink

Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 5,696
no to wyniku tylko pozazdroscic piwo i GL w nastepnych turach smile

Dołączył: Sep 2003
Posty: 3,930
W
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
W Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 3,930
wpis z mojego bloga pokerowego. Ta sytuacja chyba mnie bardziej ucieszyła niż dużo większe wygrane.

Tego wpisu miało nie być, ale ten wpis musi być. Przed momentem stała się najdziwniejsza, najciekawsza i najlepsza rzecz w moim dotychczasowym pokerowym życiu. Nie wiem dokładnie jak to nazwać. Pech czy szczęście? Chyba po prostu umiejętności, bo najpierw wielki pech i wręcz stanie na granicy przepaści, a potem odbudowa na Mount Everest. O co dokładnie chodzi?

Turniej ligowy jednego forum w Betssonie. Start niedziela o 21:00. Wpisowe $2 + $0,20 oraz $100 dodane od sponsora, efekt – 45 graczy i lista nagród następująca: 1. miejsce - $76, a później odpowiednio: $41, $28, $19, $13, $11.

Początek dobry. Gram tight, selekcja rąk, dużo pasuję. Tym sposobem szybko awansowałem na 4. miejsce. Stack około 6 000, przy średnim około 4 000. Wtedy jednak zaczęły się dziać dziwne rzeczy.

Rozdanie pierwsze, dostaje AQ na średniej pozycji. Parę osób zlimpowało wcześniej. Blindy były wtedy 100/200 jak dobrze pamiętam. Podbiłem do 1000, wszyscy fold, jedna osoba gra all in. Po długim namyśle sprawdzam, stawiając go na Ax. I miałem rację, pokazał AT. Na flopie dziesiątka i tracę połowę żetonów. No cóż gramy dalej.

Rozdanie drugie, następne w kolejności! Dostaję AJs na późniejszej pozycji! Ktoś gra all in, reszta fold. Sprawdzam pisząc na chacie żartem: "znowu jakieś Ax?" Niestety miałem rację. Pokazał AT... I co? I znowu doszła dziesiątka. Zostało mi 47 żetonów (słownie czterdzieści siedem!!), pozycję miałem 21 na 21 pozostałych graczy. Byłem mega ztiltowany. O mały włos bym się pokłócił z paroma osobami, ale w końcu jestem do tego przyzwyczajony, więc powstrzymałem emocje. Chciałem na chacie napisać banda debili, ale się jakoś powstrzymałem.

Folduje, aż do otrzymania Ax na buttonie gdzie zrobiłem all in. Doszły mi karty i zrobiło się z tego 188 żetonów. Ciągle mniej niż jedna duża w ciemno. Później byłem na big blindzie, gdzie nie mogłem już nic zrobić. Na szczęście akurat miałem 25, i złapałem full house. Zrobiło się około 465. Zanim doszły do mnie blindy złapałem jeszcze JJ i A9 czym zrobiłem na dobrych podwojeniach lub potrojeniach około 3 000 żetonów. Wtedy na chacie napisałem, że "jeszcze to wygram!"

Ludzie odpadali, a ja grałem. Ciągle jednak byłem w końcówce, spadłem do 2 000. Potem przyszły kolejne dobre rozdania. Nie pamiętam ich wszystkich, ale na pewno miałem AA, QQ, AT i AT. Luzie albo foldowali, albo wygrywałem all iny.

I udało się dojść do full table! Już wtedy wiedziałem, że osiągnąłem coś niemożliwego. Miałem tam 17 861 i byłem pierwszy na 9 graczy. Już wiedziałem, że będzie dobrze. Chwile później otrzymałem AQs, pamiętną pechową ręka. Sprawdziłem podbicie i na flopie doszło TJK. Miałem nutsowego strita. Gość zrobił all in, więc nie pozostało mi nic innego jak się uśmiechnąć i go sprawdzić. Umocniło mnie to na pierwszym miejscu z 30 096 (teraz już dokładnie piszę, bo, od kiedy objąłem pierwsze miejsce wiedziałem, że napisze ten wpis).

Na drugą przerwę, po dwóch godzinach gry schodziłem jako lider wśród siedmiu graczy. Niedługo po przerwie odpadł siódmy i wszedłem do kasy. Już było dobrze. Po chwili zostały tylko cztery osoby, z czego trzy miały w okolicach 25 000, a czwarty odstawał w dół. Byłem w tej trójce. Po chwili go wyeliminowałem i byłem 1/3 z 41 926 żetonów.

Dostałem JJ. Skończyło się allinami. Na flopie J, wygrywam, zostaje dwóch graczy. Ja lider z 66 895 żetonów. Niestety w tym momencie moja gra i szczęście się skończyło i wyżej już się nie wzbiłem. Sprawdziłem agresywnego rywala z KJ, a miał wtedy A8. Później moja para siódemek nie sprostała KQ i odpadłem na drugim miejscu.

Ale i tak byłem i jestem szczęśliwy. Zrobiłem 66 895 żetonów z zaledwie 47! To może przejść do historii. Wygrana $41,80 również cieszy.

Dołączył: Apr 2006
Posty: 3,565
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 3,565
Graty piwo

Kiedys mialem podobna sytuacje, gralem HU, to bylo jakies pol roku temu. Przegralem allina i zostalo mi cos 10 przy blindach 50/100. Gosc mial 3995 i z tego udalo mi sie wyrownac do 2K (6 allinow z rzedu mi siadlo okolo) , a nastepnie przegrac allin AA na 44 smile

Dołączył: May 2005
Posty: 29,367
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 29,367
brzmi jak moj zapis swiatecznego turnieju dla Polakow z 2006r, takze na betssonie(dla upamietnienia nawet sobie zrobilem pdf`a z tego turka)

Dołączył: Sep 2002
Posty: 10,617
kierownik zamieszania
kierownik zamieszania
Dołączył: Sep 2002
Posty: 10,617
brak sukcesow frown laugh

Dołączył: Sep 2006
Posty: 18
G
stranger
stranger
G Offline
Dołączył: Sep 2006
Posty: 18
[Linked Image]
niestety gdy zostalo nas 5(byłem piąty) zrobilismy deala za co dostalem 900$ i gralismy pozniej o 500$ w 5, wiec starcilem na tym troche:D Gratulacje dla rolo1985 tez Polaka;]

Last edited by rafal08; 27/09/2008 01:28.
Dołączył: Dec 2006
Posty: 5,159
1
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
1 Offline
Dołączył: Dec 2006
Posty: 5,159
niceee piwo

Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,082
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,082
Nagroda może niezbyt imponująca, ale żeby zawsze chociaż tyle płacili za 78 miejsce cool
Wejście do turka miałem za free tongue
W turnieju tym płacili dodatkowo bounty (1k) za "dziadków" typu Brunson, Caro, TJ Cloutier...ale żadnego nie spotkałem na swoich stołach.


[Linked Image]

Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,450
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,450
Woooooow grin

Dołączył: Mar 2007
Posty: 877
old hand
old hand
Dołączył: Mar 2007
Posty: 877

Last edited by rafal08; 10/10/2008 06:40.
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,859
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,859

Strona 6 z 11 1 2 4 5 6 7 8 10 11

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
14 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, burbon, rymoholik, rafal08, aker, alfa, Lukasz111, forty, betowiec, Sensei, ElNinho[mmdea], 11kera11, Akhu, $-man), 2,760 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,833,684
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1