Ja tam uwazam, ze dzisiaj Tim pojedzie Ruska o kozackim imieniu. ...
wszystko zalezy od tego jak duzy klopot sprawi safinowi pierwszy serwis anglika - wtedy pewnie bedzie mecz wyrownany jak z roddickiem.
wczoraj, mimo wszystko, wg mnie safin przegral troche na wlasne zyczenie - tb pierwszego seta, w drugim wtopil 3 setball'e, nie mowiac o innych koszmarnych pilkach, ktore powinien konczyc z zamknietymi oczami - dzis wiec musi wygrac i raz przez ta presje, dwa jak anglik bedzie ladnie konczyl woleje, moze juz nie zachowac takiego "stoickiego" spokoju jak w czwartek i na jednej zlamanej rakiecie sie nie skonczy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
mysle jednak, ze szanse z lekka przewaga safina, wiec hmmm...moze w kursie 2.35 (expekt) na anglika jest minimalna value?