Rozmawiają dwie prostytutki: - Kupiłam sobie skunksa. - Skunksa? A dlaczego? - Zajebiście robi minetę. - A co ze smrodem? - Dwa dni rzygał ale potem się przyzwyczaił...
W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta: - Co, pierwsza randka? - Gorzej - odpowiada chłopak. - Pierwsza gościna u mojej dziewczyny. - Rozumiem - mówi aptekarz. - Masz tu prezerwatywę. Chłopak się rozochocił: - Panie, daj pan dwie, jej mama też podobno niezła laska. Po gościnie dziewczyna robi chłopakowi wyrzuty: - Gdybym ja wiedziała, że ty taki niewychowany, cały wieczór nic nie powiedziałeś i patrzyłeś na podłogę, nigdy bym ciebie nie zaprosiła. - A gdybym ja wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, to bym nigdy do was nie przyszedł!
Dzwoni gość do pracy: - Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty... jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie. Szef na to: - No co ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować. - Hmm� OK spróbuję. Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił. Szef podchodzi i zagaduje: - I co, jak działa mój sposób ? - Doskonale, a w ogóle to fajną ma szef chałupę.
Pewien facet przyjeżdża do obcego miasta i zatrzymuje się w podrzędnym hotelu. Ponieważ w pokoju nie ma telewizora, a koleś nie zabrał z sobą nic do czytania, zaczyna przeglądać Biblię leżącą na stoliku nocnym. W pewnym momencie, przeczytawszy coś w Piśmie, chwyta za słuchawkę i dzwoni na recepcję. Zaczyna czarować recepcjonistkę, przekonuje ją, żeby przyszła do niego do pokoju, szepcze jej namiętne słówka, aż w końcu udaje mu się. Po kilku chwilach w jego pokoju zjawia się dziewczyna. Bez zbędnych słów przystępują do dzieła. Po godzinie szalonego seksu oboje leżą w łóżku i palą papierosa. Recepcjonistka odzywa się: - Kto by pomyślał?! Ja z gościem hotelowym... Na co facet odpowiada: - W Biblii tak napisano. - Co?! W Biblii?! Gdzie?! W którym miejscu?! - No tutaj, na drugiej stronie okładki. Wyraźnie stoi: "Recepcjonistka to puszczalska zdzira".
Młody chłopak w aptece: - Poproszę o paczkę prezerwatyw. Truskawkowych. Albo nie! Malinowych. Nie, może wezmę bananowe... Na to dziadek stojący w kolejce: - Synku, będziesz się pierdolił, czy kompot gotował?
Nie ma tematu żałosne dlatego wrzucam tutaj. Fragment programu "Gwiazdy tańczą na lodzie", który od wczoraj nazywa się "Żenada na lodzie - I ty możesz pojechać kogo chcesz !"
o k*rwa , nawet tego shitu nie ogladam, ale nie wiedziaelm ze jest nowe jury i ze steczka tez jest, wszystko "ukradli" mozna powiedziec z tvnu , a te zjazdy na siebie , chyba program z jola od tipsow jest tylko nizej
Maja ludzie najebane w glowach ,biorac udzial w takim gownie jak taniec na lodzie.Za pare pln-ow wystawiaja sie na posmiewisko ,ale to nie nasz problem.Juz nawet Skiba z Koniem uczestnicza w reality show na tvp
ps.Krzysiu Majchrzak ,jedyny Polski aktor co ma gleboko w dupie takie gowniane zabawy i reklamy .
Mam tylko nadzieje ,ze juz nikt nie placi abonamentu na ta smieszna do bolu tvp
Maja ludzie najebane w glowach ,biorac udzial w takim gownie jak taniec na lodzie.Za pare pln-ow wystawiaja sie na posmiewisko ,ale to nie nasz problem.Juz nawet Skiba z Koniem uczestnicza w reality show na tvp
ps.Krzysiu Majchrzak ,jedyny Polski aktor co ma gleboko w dupie takie gowniane zabawy i reklamy .
Mam tylko nadzieje ,ze juz nikt nie placi abonamentu na ta smieszna do bolu tvp
Gruba impreza w jednym z warszawskich ekskluzywnych klubów, w pewnym momencie pada takie o to pytani "dziewczyny" " Czym przyjechałeś? "" Trójką. " Beemką czy golfem? "" Tramwajem i w tym momencie dziewka oddaliła się w siną dal ...