Jan Rokita mawiał "Nicea albo śmierć!", ja dziś powiem "Malaga albo smierć!"...
Moja progresja na porażkę "radzieckiego" zespołu osiąga dziś apogeum...Maladze punkty potrzebne jak nigdy do awansu...Ruscy wałki robią jak koledzy piszą a kiedy jak nie dzis? pytam sie kiedy?!
Romek,pytanie bez odpowiedzi,a Ty jestes bankrutem.
Przewaliłeś u buka
1)swoja diete
2)eurodiete starego
3)szmal z zastawionych w lombardzie endeckich trofeów
Wystarczy,dałes ciała jak mało kto i jeżeli masz odrobine samokrytyki i jakaś ambicje,to powinieneś ,przynajmniej na jakis czas,nie osmielac sie podawac jakichkolwiek typów na tym forum,a prynajmniej w tym dziale.
Decyzja oczywiście nalezy do Ciebie:-)
Z pozoru moze to wygladac na kopanie leżącego,ale zapewniam,że nie to jest moja intencją,sam sobie na to zapracowałeś.
Giertych przez kilka tygodni kpił,szydził i wysmiewał ludzi,którzy stanowią "serce" tego działu,a co do ich wiedzy o eurobaskecie nie ma watpliwości.
To,że Sebkosowi,Brokstarowi czy Benitoo nie szło dobrze typowanie eurorozgrywek to inna kwestia,w tym sezonie wiele meczów kończyło się niespodziewanymi rezultatami.
Dla Giertycha niepowodzenia innych stanowiły tylko napęd do wprowadzania nienajlepszej atmosfery w temacie,ktorego wartośc na tym forum jest nie do podważenia.
"Kto mieczem wojuje od miecza ginie" Panie Szczerbiec.
Teraz Roman na kolana i do Częstochowy,wyspowiadac się z grzechów (głównie pychy) i przygotować do nastepnych wyborów.
Z bukmacherki nie wyzyjesz,Twoja jedyna szansa to znalezienie paru tysiecy osłów ,którzy na Ciebie zagłosują.
Wbrew temu,co tu napisano,bardzo często zagladam do tego tematu,od niego zaczynałem swoja przygode z tym forum i siła rzeczy jest mi bardzo bliski.
Rzadko sie odzywałem,tylko cierpliwie czekałem,jak zakończy się kariera ignoranta,którego brak elementarnego poszanowania dla pasjonatów basketu przekroczył juz dawno mase krytyczną.
Nasuwa sie pytanie.
Czy Giertych na serio gral swoją progresję w realu,czy też jego celem bylo z jednej strony zasianie wątpliwości w głowach tych,którzy CSKA stawiali jako podstawowy typ na swoim kuponie,a z drugiej zawrocenie głowy,mam nadzieje nielicznym,by stawiali pieniądze na "wałki Pana Giertycha"?
Tego pewnie sie nie dowiemy,ale....czy to aż takie ważne?:-)
Pozdrawiam
amkwish