Tak myslalem ze kurs 5 bedzie max za funta, ale po dluzszej analizie, gospodarka UK sie szybciej podniesie niz nasza, w Polsce jest coraz gorzej, dlatego na razie nie sprzedaje.
Licze na coraz mocniejszego funta, ktory bedzie sie umacnial w stosunku do dolara i euro.
Panowie a któryś z Was odkłada aktualnie pieniądze na jakąś najatrakcyjniejszą lokatę? Nie chcę iść na łatwiznę ale chciałbym poznać zdanie użytkowników mecz o najlepszych lokatach.
Lepsze od lokat są obligacje , moim zdaniem jeszcze w tym roku ruszy inflacja ,a w takim układzie obligacje są dobrym zabezpieczeniem.
Dzisiaj dużo atrakcji na rynkach : waluta : dzisiejszy dzien moze dać nam odpowiedz czy ruszymy dalej z osłabieniem złotego , czy może korekta bedzie głębsza. Przypatruje sie dolarowi , zakłądam ze inwestorzy po chwilowej euforii w zwiazku z przepchnięciem planu konsolidacji przez kongres , w środę będą juz nim rozczarowani , a wtedy znowu ucieczka do dolara ;analogia z zatwierdzeniem planu Paulsona .Jesli do tego się przekonam to kupuje dolce we wtorek i czekam z nimi do kursu 4,0 złotego za dolara . giełda : wzrosty do środy , potem korekta i lecimy w dół , ale mam złe przeczucie ze rynek mnie wyprzedzi , i obym sie mylił co do tych scenaiuszy na walucie i na giełdzie
Panowie a któryś z Was odkłada aktualnie pieniądze na jakąś najatrakcyjniejszą lokatę? Nie chcę iść na łatwiznę ale chciałbym poznać zdanie użytkowników mecz o najlepszych lokatach.
Kwota: 7-8 tysięcy na pół roku
Na lokacie 8 tys na pół roku to w Twojej kieszeni jakieś 250 PLN...przy dobrych wiatrach. Sam sobie odpowiedz na pytanie czy interesuje Cie taki zarobek.
- wyskoczyłem dzisiaj z miedzi, daj Boże zawsze taki zarobek na giełdzie +20% w ciągu tygodnia - wskakuje jutro ze złotówek na dolara , myla sie Ci wszyscy, którzy myslą , ze ta silna korekta na złotym to zmiana trendu
- wyskoczyłem dzisiaj z miedzi, daj Boże zawsze taki zarobek na giełdzie +20% w ciągu tygodnia - wskakuje jutro ze złotówek na dolara , myla sie Ci wszyscy, którzy myslą , ze ta silna korekta na złotym to zmiana trendu
- wyskoczyłem dzisiaj z miedzi, daj Boże zawsze taki zarobek na giełdzie +20% w ciągu tygodnia - wskakuje jutro ze złotówek na dolara , myla sie Ci wszyscy, którzy myslą , ze ta silna korekta na złotym to zmiana trendu
A jak wygląda sprawa z Euro?? (nie za bardzo siedzę w walutach stąd moje pytanie). W wakacje wybieram się do Hiszpanii i nie wiem czy kupić już może teraz Euro?? Jak myślicie w którą stronę to pójdzie?
A jak wygląda sprawa z Euro?? (nie za bardzo siedzę w walutach stąd moje pytanie). W wakacje wybieram się do Hiszpanii i nie wiem czy kupić już może teraz Euro?? Jak myślicie w którą stronę to pójdzie?
A ja siedzę i to dość mocno w walutach ,ale też trudno mi zawyrokować jaki bedzie kurs euro na wakacjach. Duzo sie moze do tego czasu wydarzyc w tym kryzysowym świecie , wielu anali głosiło wczoraj zmianę trendu na złotówce , wystarczyło parę godzin silnego umacniania się złotego i zwyzek na giełdzie i w Polsce kryzysu juz nie będzie , a dzisiaj waluty od rana ostro w górę. Moim zdaniem euro latem nie przekroczy 5,0 i nie spadnie ponizej 4,00 za zł., duży przedział wiem , ale takie mamy czasy .
Ameryka nie wierzy Obamie i słusznie ,bo jak można wierzyć czerwonemu ,a to nie ogłupiałe masy wyborców , tylko konkretny rynek na razie DJ - 3,54% ostra jazda do 22-giej się zapowiada
Ameryka nie wierzy Obamie i słusznie ,bo jak można wierzyć czerwonemu ,a to nie ogłupiałe masy wyborców , tylko konkretny rynek na razie DJ - 3,54% ostra jazda do 22-giej się zapowiada
może po prostu przestraszyli się przepowiedni Geinherta albo Celente, ewentualnie arbrysia?
troszkę historii z prywatnego żydowskiego banku:
nie wiem Eldo co to bedzie ale w tym roku runą dołki z 2002 a wtedy lepiej nie mieć żadnych akcji. choć to pewnie dopiero za kilka miesięcy
Ameryka nie wierzy Obamie i słusznie ,bo jak można wierzyć czerwonemu ,a to nie ogłupiałe masy wyborców , tylko konkretny rynek na razie DJ - 3,54% ostra jazda do 22-giej się zapowiada
może po prostu przestraszyli się przepowiedni Geinherta albo Celente, ewentualnie arbrysia?
troszkę historii z prywatnego żydowskiego banku:
nie wiem Eldo co to bedzie ale w tym roku runą dołki z 2002 a wtedy lepiej nie mieć żadnych akcji. choć to pewnie dopiero za kilka miesięcy
Ja też ,coraz bardziej przychylam sie do tej tezy ,ze przebijemy dołki z 2002 za te kilka miesiecy i dopiero potem mozna bedzie pisac o zmianie trendu na giełdzie , wzmacnia tą tezę też teoria Eliota , przed nami 5 fala która wyniesie nas gdzies w okolice chrztu , ale po drodze bedą odreagowania i mozna bedzie na tym zarobic , choc wtedy to taka jazda deską surfingową na fali tsunami, mnie sie akurat ostatnio udało tak sie przyjechac z pokaznym 20 % zyskiem na kgh, ale sukcesy osłąbiają czujność wiec dzieki Mura za to momento .
Witam , jazdę na walutach zostawiam na razie , otworzylem tylko niewelkie lofty na umocnienie się złotego , moim zdaniem złoty jest teraz niedoszacowany do walut i jego kurs bedzie wzrastał , czy to zmiana trendu ? jeszcze nie taki trend boczny czyli raz gora raz doł , dlatego nie bawię się teraz w to , na parze EUR/USD też zbyt dużo teraz niewiadomych , wole poczekać . O wiele ciekawiej na giełdzie , wiekszość ludzi nie wierzy już w powrót hossy , a to bardzo dobry znak na budowanie pozycji . Spoglądam na giełdę teraz szerzej , zostawiam surowce ( na razie ) i widzę ................ DUDĘ , kurs Dudy obija się o dołek , a dla branży mięsnej pojawiają sie perpektywy Ceny wieprzowiny wzrosły zarówno w kraju, jak i za granicą. Wszystkiemu winien wysoki kurs euro. Jeśli komuś kończą się zapasy, a nie chce płacić wysokich stawek nie ma szans na to by posiłkować się importem. Belgijska czy holenderska wieprzowina jeśli już się pojawia na naszym rynku, to w takiej cenie, że nikt nie decyduje się na zakupy. Dlatego wielu importerów nie sprowadza teraz mięsa i bazuje na już zgromadzonym surowcu. a DODA to numer 1 w kraju w produkcji mięsa , więc.........
wskaźniki niby dobre, zarząd jak to się mówi strasznie nagania, pozytywnie ocenia sytuacje, twierdzi że zadnych wtop na opcjach nie mieli, no i chwalą strasznie swoje eksportowane rejony zwłąszcza dalekowschodnie
technicznie nic nie widzę
na pewno zawirowania walutowe pozytywnie wpłyną na wyniki, rzeczywiscie mogą nie być takie zle (jednak raport dopiero na początku marca będzie), wcześniej (za 2tyg.) prawa do nowej emisji akcji. czyli może być jazda, może ale nie musi dla mnie troszkę wróżenie z fusów, może być bomba a może byćzjazd. choćby dlatehgo że nowa emisja po 1,1 zł.
z otoczenie m wokół spólki masz racje. z tym że np. taki beefsan też niby jużwyczerpał spadek, fundamentalnie nie jest u nich tak źle jak większosc myslalaa a mają ostatanio stanowaczo większy popyt przez... Słowaków który wolą jeździź do nas po mięso
ciekawe kto będzie chciał objąć NE!:) powodzenia i pozdrawiam M.
Pieknie wrecz ksiazkowo chodzi S&P i Dow ,gwiazda wieczorna i piekny spadeek do lini trendu ,teraz harami i prawdopodobny wzrost do 900 na S&P ,podobnie Dow .....
A Wy ciagle wynajdujecie jakies dudy ,dody itp.
Teraz trzeba budowac pozycje na Ameryce ,korzystajac z tego ze Europa w strachu :-))