"> ">
Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 3 1 2 3
Dołączył: Jun 2002
Posty: 372
-
enthusiast
enthusiast
- Offline
Dołączył: Jun 2002
Posty: 372
Proponuje troche ulzyc naszemu serverkowi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

Bonus: Unibet
Dołączył: Jun 2003
Posty: 990
old hand
old hand
Dołączył: Jun 2003
Posty: 990
Można , ale tylko w taki sposób
http://info.onet.pl/863990,11,1,0,120,686,item.html

Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,020
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,020
Czy z zakladow mozna zyc ??

można!!

koniec tematu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Dec 2003
Posty: 326
K
enthusiast
enthusiast
K Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 326
Quote
Oryginalnie wysłał maycj:
[qb]"Czy z zakladow mozna zyc ??"

można!!

koniec tematu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb]
Ale o co chodzi z tymi zakładami wogóle to są jakieś związki zawodowe czy cos takiego jak fabryka kabli w Ożarowie no bo sam juz nie wiem...?

Dołączył: Mar 2003
Posty: 1,405
S
veteran
veteran
S Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 1,405
Quote
Oryginalnie wysłał Kasskader:
[qb]
Quote
Oryginalnie wysłał maycj:
[qb]"Czy z zakladow mozna zyc ??"

można!!

koniec tematu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb]
Ale o co chodzi z tymi zakładami wogóle to są jakieś związki zawodowe czy cos takiego jak fabryka kabli w Ożarowie no bo sam juz nie wiem...?[/qb]
a twardowskiego widziłeś czy juz go wy*******ili ? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2004
Posty: 683
M
addict
addict
M Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 683
Jak sie umie grać to mozna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2001
Posty: 1,178
G
old hand
old hand
G Offline
Dołączył: Aug 2001
Posty: 1,178
Co tata tyle zarabia? :eek:

Dołączył: Nov 2002
Posty: 1,270
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: Nov 2002
Posty: 1,270
Quote
Oryginalnie wysłał marasking:
[qb]Można , ale tylko w taki sposób
http://info.onet.pl/863990,11,1,0,120,686,item.html [/qb]
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Dec 2002
Posty: 1,963
S
Pooh-Bah
Pooh-Bah
S Offline
Dołączył: Dec 2002
Posty: 1,963
Quote
Oryginalnie wysłał marasking:
[qb]Można , ale tylko w taki sposób
http://info.onet.pl/863990,11,1,0,120,686,item.html [/qb]
Witam

Pytanie brzmi kiedy grając takim "systemem" nastąpi bankrut ?!?!? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Pozdrawiam

Dołączył: Feb 2004
Posty: 80
M
mlo Offline
journeyman
journeyman
M Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 80
Oczywiscie ze mozna zyc z bukmacherki !
I to calkiem niezle !
szczegolnie jak sie jest wlascicielem firmy bukmacherskiej ! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:

Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
R
old hand
old hand
R Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
Wyciągnięcie tematu... :zobacz:

Korzystając z chwili czasu odsmażam stare pasztety <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

Quote
Oryginalnie wysłał maycj:
[qb]nie wiem jak wy ale ja gram arsenal za 1,3 i nawet czasami celtic za 1,1 i nie narzekam[/qb]
Quote
Oryginalnie wysłał maycj:
[qb]ja gram systemem low odds opsanym tu: low odds [bettingadvice.com]
z lekkimi zmianami. w ciągu ostatnich 5 miesiecy (z przerwami) mój kapital wzrósl o 150%
[/qb]
LOW ODDS to w moim mniemaniu kursy z przedziału 1.10 - 1.45
Tak sobie przyjąłem.

Problem polega na tym ,że LOW ODDS nie są w większości zdarzeniami które mają P*K> 0,95 a co dopiero P*K>1,00

Są to mecze gdzie w większości kursy są prZez bukmacherów pozaniżane .
Dlaczego pozaniżane ?- A no dlatego ,że większość graczy gra na faworytów i według mnie właśnie na takie spotkania obrót jest większy niż na pozostałe mecze.
Bukmacherzy zaniżają i tak już niskie kursy bo tzw. "pewniaczki" są brane przez większość bez analizy i zastanowienia z myślą ,że i tak musi wejść.

Jestem skłonny stwierdzić,że gdyby zagrać 1000 takich LOW ODDS jako single-każdy za stałą stawkę to przegra się w najlepszym wypadku minimalnie więcej niż o marżę.

W całej zabawie chodzi dokładnie o to ,że patrząc na LOW ODDS ciężko jest doszukać się przeszacowań .
No bo jeżeli patrzymy na kursy 1.10-1.45 to ciężko jest z takich kursów wyłapać P*K>1.00

Grając single z przedziału 1.50 -2.00 dużo łatwiej wyszukać zawyżone kursy niż z przedziału 1.10-1.45

Jak osiągnąć P*K>1.10 zakładając długi okres działania ???.
Z moich obserwacji wynika ,że po odpowiedniej analizie uzyskanie takiego parametru umożliwia gra na single z przedziału 1.70-4.50 lub AKO w przedziale 3.00 -7.00 ale złożone z nie więcej niż 2-3 sklejanych ze sobą zdarzeń.
Każde zdarzenie które idzie do sklejki winno mieć oczywiście kurs wyższy niż z przedziału LOW ODDS czyli od 1.50 wzwyż.

Za każdym razem grając na kurs wyższy niż ten z przedziału LOW ODDS jesteś w stanie lepiej oszacować prawdopodobieństwo bo z czegoś co ma kurs 2.50 łatwiej oszacować załóżmy P*K>1.10 niż z czegoś co ma kurs 1.30.

Robiąc sklejkę AKO z kilku takich spotkań 1.10-1.45(napisane jest tam o 2 -3 meczach granych w AKO) pogarszasz jeszcze swoją sytuację.

Pamiętam,że w okolicach sierpnia kilkanaście osób rozpisało cały system włącznie z drużynami w dziale "Stadion Piłkarski" .Po kilku wpadkach m.in. AEK Ateny na własnym boisku nie zauważyłem jakoś ,żeby temat był wyciągany i plasował się w czołówce swego działu.

Ciężko zarobić na niskich kursach.

Ocena systemu:
ZALETY: 1)Ponieważ gra się cały czas stawką w wysokości 25 % budżetu chroni to przed bankrutem i ciężko jest stracić wszystko.
2)VERY IMPORTANT--- System opiera się na własnych umiejętnościach
a nie na różnicy stawek .
Tu stawka jest co prawda zróżnicowana ale różnicuje ją wielkość budżetu a nie liczba wpadek jak przy wszelkiego typu bezpłciowych progresjach.
Duże podobieństwo co do Kelly'ego.
Tyle ,że w Kellym sami liczymy na podstawie oszacowanej przez nas skali pewności zakładu za jaki procent budżetu zagrać a tu mamy stale ten sam próg -25 % w stosunku do kapitału na "zabawę".

WADY:
1)Według specjalistów z Professional Gambler najbezpieczniejsza jest gra stałą stawką w wysokości 1,5-2 % budżetu na każdy zakład.
4% budżetu na pojedynczy mecz uważane jest za mocno ryzykowne.
Tu mowa o 25 % .
2)W większości grasz P*K <1,00 nawet przy bardzo starannej selekcji ,umiejętnościach,przeczuciu i sprzyjających czynnikach losowych.
Oznacza to,że w dłuższym okresie czasu ciężko Ci będzie tym sposobem gry minimalnie przegrać.
Najprawdopodobniej przegrasz więcej niż marże.

Quote
Oryginalnie wysłał maycj:
[qb]sprawa 2: jesli obstawie jakis mecz za relatywnie wiekszą kase, to nie siedze wlepiony w livescore przez 2 godziny, tylko ide sobie pogadac z panienką, wracam i dopiero sprawdzam wynik. można w ten sposób zaoszczędzić sobie dużo nerwów.
[/qb]
Zgadzam się.
Każdy kto traktuje bukmacherkę jako coś więcej niż granie dla emocji powinien odejść od śledzenia wyników live jeśli jeszcze tego nie zrobił.
Czemu ma służyć takie śledzenie live?
Przecież to tylko jeden lub kilka meczy ,które
przy umiejętnym zarządzaniu kapitałem nie mają praktycznie żadnego wpływu na całościowy budżet.

Śledzenie live miałoby sens pod jednym warunkiem -od czasu do czasu spojrzeć na wynik - dajmy na to ze 3 razy w trakcie meczu.

Ewenement polega na tym ,że niezależnie od tego czy drużyna na którą gracz postawił przegrywa czy wygrywa to :
A) jeśli przegrywa to tracimy nerwy i co chwile odświeżamy livescore w nadzieji poprawy wyniku.
B)jeśli wygrywa to tracimy nerwy i co chwile odświeżamy livescore w nadzieji utrzymania wyniku.

Po prostu jeżeli raz sprawdzi się wynik live to ciężko już odejść od livescora........udzielają się niekorzystne emocje niszczące spokój ducha
W konsekwencji czego live nie jest dla graczy tylko dla ludzi którzy obstawiają dla poczucia adrenaliny.

Podsumowując internet to złodziej czasu,śledzenie wyników live -jeszcze większy złodziej....

Ze sportowym pozdrowieniem

rafałek

Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,990
B
b6 Offline
Pooh-Bah
Pooh-Bah
B Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 1,990
Rafalek, zapomniales dodac najwazniejszy aspekt livescore'u - mianowicie mozliwosc dania kontry na mecz, ktory nie idzie po naszej mysli i jesli oczywiscie ogladamy mecz na zywo i widzimy co dzieje sie na boisku
pozdrawiam

Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
R
old hand
old hand
R Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
Miałem na myśli oczywiście graczy którzy nie grają live ale puszczają bilety przed imprezami.

Jeżeli ktoś jest ukierunkowany tylko i wyłącznie na grę live lub na "normalną grę " i szukanie surebetów na live to wiadomo ,że musi siedzieć przed telewizorem czy monitorem bo inaczej nie zrobi obrotu pieniądzem .

A jeśli chodzi o samo granie live bez oglądania meczu na żywo -wiem ,że takie praktyki są stosowane ,ale moim zdaniem to jest nielogiczne <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> ,opis przecież nie oddaje tego samego co obraz.

Ktoś mógłby powiedzieć,że w przypadku normalnej analizy i puszczania biletów przed meczami też nie ma sensu w ogóle obstawiać drużyn ,których się nie oglądało w akcji.
I częściowo trzeba będzie przyznać mu racje.
Jednak w odróżnieniu od gry live mamy tutaj więcej czasu na uporządkowanie wszystkich faktów ,poukładanie sobie wiadomości......a grając live mamy mało czasu na nasze decyzje ...........

Pozdrawiam

rafałek

Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Quote
Oryginalnie wysłał rafałek:
[qb]......a grając live mamy mało czasu na nasze decyzje ...........
[/qb]
Tyle samo czasu ma bukmacher i możemy to wykorzystać

Dołączył: Jun 2003
Posty: 282
L
enthusiast
enthusiast
L Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 282
Quote
Oryginalnie wysłał Krzywka:
[qb]
Quote
Oryginalnie wysłał rafałek:
[qb]......a grając live mamy mało czasu na nasze decyzje ...........
[/qb]
Tyle samo czasu ma bukmacher i możemy to wykorzystać[/qb]
...zgadzam sie z Krzywka...jestem zwolennikiem livebettingu, bo przy nieoczekiwanej zmianie rezultatu, zawsze istnieje mozliwosc odrobnienia (chociaz by czesciowego) strat...

Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
R
old hand
old hand
R Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
Quote
Oryginalnie wysłał Krzywka:
[qb]
Quote
Oryginalnie wysłał rafałek:
[qb]......a grając live mamy mało czasu na nasze decyzje ...........
[/qb]
Tyle samo czasu ma bukmacher i możemy to wykorzystać[/qb]
Ty możesz i paru innych graczy też.
Granie w zakłady z kontry to duża umiejętność.Ty to wykorzystujesz na live .
Jestem skłonny stwierdzić ,że przeważającej liczbie graczy live udzielają się ogromne emocje .
Emocje większe niż w przypadku normalnej gry,no bo tutaj w końcu obstawimy i już za kilkanaście minut będziemy znali wynik.

A bukmacher.....hmmm.....jest po drugiej stronie ekranu i dyktuje warunki gry marżą.Bukmacherowi emocje się nie udzielają .

Zakłady wzajemne pomiędzy graczami -szanse pomyłki którejś ze stron spowodowanej brakiem czasu rosną-w końcu to sami gracze ulegają nastrojom , byćmoże tu leży metoda na grę live z kontry .......
Grę w której zwycięzcą jest pośrednik-bukmacher <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Nie jestem przeciwnikiem livebettingu tylko przeciwnikiem śledzenia stanu naszych biletów live.
Biletów które puściliśmy przed meczem.
Prawie to samo ale jednak zupełnie co innego :zobacz:

P>S> Odbiegamy od tematu ale sam jestem temu winien -zacytowałem maycja <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,020
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,020
Kilka spraw które zostaly tu poruszone:

Niestety musze cie rafalek zmartwic ale LOW ODDS są zdarzeniami z pk>1. Niestety nie wszystkie. należy jedynie umieć je dobrać. Dowodem na to jest to że ja gram tylko single, nawet 1,10 i jestem do przodu.

Doubli i większych nie gram, bo dubel to tylko zlożone single

Professiona Gambler to zupelnie inna para kaloszy. On gra w sposob amerykański tylko na lines albo spreads po kursie 1,91 (bet 11 to win 10) i gra po kilka typow dziennie. w sumie mu wychodzi pewnie kolo 20 na tydzien. A Low Odds to jest system dający jakieś 3 typy na tydzień, więc to co on mówi żeby grać na maxa 2% banku nie ma tu odniesienia. gdyby tak grać w systemie Lowodds nic by sie prawie nie wygralo.

A propos gapienia sie na livescore, to bezsensowność tego polega na tym, że zazwyczaj obstawiam wynik końcowy meczu przez co sam jego przebieg w ogole mnie nie obchodzi. nie ważne czy ktos w danej minucie przerywa czy wygrywa, wazny jest wynik koncowy.

i jescze jedna rzecz - z tego co zauważylem buki na LIVE chyba biorą większą marże na mecze niż normalnie, wiec raczej bym unikal Livebetting

Dołączył: Feb 2004
Posty: 227
C
enthusiast
enthusiast
C Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 227
Quote
Oryginalnie wysłał maycj:
[qb]Niestety musze cie rafalek zmartwic ale LOW ODDS są zdarzeniami z pk>1. Niestety nie wszystkie. należy jedynie umieć je dobrać. Dowodem na to jest to że ja gram tylko single, nawet 1,10 i jestem do przodu.[/qb]
Tylko w formie sprostowania: nie mowmy o p*k jako o wlasnosci konkretnych zdarzen (konkretnych - o danym kursie). Kwestia selekcji typu i wyceny szans zajscia danego zdarzenia daje nam mozliwosc oszacowania wartosci jaka soba przedstawia kurs.

Racje masz wiec, Maycj, mowiac ze mozna zarabiac i na niskich kursach. MOZNA.

Kwestia dobierania zdarzen i stawek to juz znacznie dluzsza bajka i chyba za bardzo offtopic w tym temacie... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Pozdrawiam
Clarence

Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
Tak na marginesie dodam ,ze granie sklejek na LOW ODDS jest zupełnie bez sensu , gdyż ma to minimalny wpływ na AKO i moim zdaniem można sklejać ale przy kursie min 1.50 , ale tak jak pisze Rafałek nie więcej niż 2-3 zdarzenia.

Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Quote
Oryginalnie wysłał maycj:
[qb]
i jescze jedna rzecz - z tego co zauważylem buki na LIVE chyba biorą większą marże na mecze niż normalnie, wiec raczej bym unikal Livebetting[/qb]
tak, szczególnie betandwin. przykład z wczoraj przy stanie 2-0 dla deportivo w meczu z milanem X za 5.50 a X2 (pod postacią handicapa 0:1) za 7.00. I tak jest w prawie każdym meczu. Tym razem nie weszło, ale często bywają takie co gładziutko wchodzą po kursie 6.00-8.00, nie szukając dalej drugi przykład z tego samego meczu: 65 minuta "no 4th goal" za 4.50 (w tym samym czasie można wystawić w betfair to zdarzenie za 3.60). Takie przykłady można mnożyć. Dotyczy do głównie betandwin i w mniejszym stopniu gamebookers, ale generalnie każdego buka, u którego można obstawiać na żywo. Musiałbyś się nieźle napracować aby znaleźć takie value bets w standardowej ofercie.

Strona 1 z 3 1 2 3

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
6 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, latajaca_holenderka, burbon, alfa, Sensei, Akhu), 3,261 gości, oraz 5 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,309
Posty5,841,195
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1