|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 362
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2004
Posty: 362 |
Oryginalnie wysłał Kasskader: [qb] Oryginalnie wysłał maycj: [qb]"Czy z zakladow mozna zyc ??"
można!!
koniec tematu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb] Ale o co chodzi z tymi zakładami wogóle to są jakieś związki zawodowe czy cos takiego jak fabryka kabli w Ożarowie no bo sam juz nie wiem...?[/qb] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 227
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2004
Posty: 227 |
Oryginalnie wysłał kapitansb: [qb]Tak na marginesie dodam ,ze granie sklejek na LOW ODDS jest zupełnie bez sensu , gdyż ma to minimalny wpływ na AKO i moim zdaniem można sklejać ale przy kursie min 1.50 , ale tak jak pisze Rafałek nie więcej niż 2-3 zdarzenia.[/qb] Czym wg Ciebie rozni sie wplyw kursu 1,2 na AKO od wplywu kursu, powiedzmy, 1,5 na AKO? Nie w sensie ilosciowym, a jakosciowym. Jesli gramy zdarzenia o p*k>1, to wtedy sklejanie zdarzen zawsze zwieksza nasz zysk na dluzsza mete. A tak na marginesie, to calkowicie teoretycznie rzecz biorac, najwiekszy zysk uzyskamy grajac jak najwieksza liczbe zdarzen na zaklad. (Caly czas mowimy o zdarzeniach o p*k>1, zreszta tylko wtedy zabawa w bukmacherke ma sens) Inna sprawa jest aspekt finansowy tej sytuacji (np grajac zaklady 10-zdarzeniowe nalezaloby grac za odpowiednio mniejszy ulamek banku, powiedzmy za 1/100 procenta... - co wydaje sie bez sensu jesli mamy ograniczony kapital). Plus aspekt bardziej psychologiczno-techniczny (dobor zdarzen bylby chaotyczny i nieprzemyslany). Cala kwestia taktyki, to balansowanie w wyborze miedzy stabilnoscia a zyskiem. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222 |
Już odpowiadam : 1. Jezeli masz 2 zdarzenia z kursem 1,1 i zagrasz je jako single to zarobisz 0.2 jednostki ,jezeli double to 0.21 jedn 2. to samo tylko kurs 2,0 - single zarobisz 2 jednostki ,grając dubla zarobisz 4 jednostki. Z tych skrajnych przypadkow wynika , że nie warto ryzykować kasy na wiele zdarzeń przy niskich kursach jednostkowych ,jeżeli zaś uważa ktoś ,ze jest coś absolutnie pewnego to ja stawiam na to dom <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> .
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 1,433
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2003
Posty: 1,433 |
Witam
A zastanawiał się ktoś nad takim sposobem gry?
Stawka np. 15 zł Stawiamy tak aby ako równało się np. 3,5 zł
Stawiam za 15 zł Wygrywamy 52,5 zł Stawiamy vabank Wygrywamy 183,73 zł Stawiamy vabank Wygrywamy 643,12 zł
Jak przegramy to znowu zaczynamy od 15 zł. Jeśli przynajmniej wejdzie nam raz na 42 razy to jesteśmy na zero...
(w sumie mozemy dodać jeszce jeden poziom i jak wejdzie nam raz na 150 razy to jesteśmy na plusie... hehe)
Ale tak na poważnie co wy na to?
PS. Sam przed chwilą to wymyśliłem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 157
member
|
|
member
Dołączył: Mar 2004
Posty: 157 |
Jak patrzę na niektórych typerów, to myślę, że można. Prowadzę konkurs w którym jeden typer ma bilans 19-2 śr. kurs 1,65. Taki to zarobi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 3,303 |
Oryginalnie wysłał Kitzler: [qb]Jak patrzę na niektórych typerów, to myślę, że można. Prowadzę konkurs w którym jeden typer ma bilans 19-2 śr. kurs 1,65. Taki to zarobi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] Niesamowite wyczucie meczy musi mieć, oczywiscie poparte analizą, ale równiez musi mieć niezłego farta, ale im dłużej będzie grał tym bilans będzie gorszy co jest oczywiste <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />A tak w ogóle to co to za konkurs ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 157
member
|
|
member
Dołączył: Mar 2004
Posty: 157 |
A taki sobie prowadzę na swojej stronie, ale pamiętam że tutaj obowiązuje  dla konkurencyjnych for dyskusyjnych <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 10,880
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 10,880 |
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> :zobacz:
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909 |
Witam i powracam do dyskusji..... Oryginalnie wysłał maycj: [qb] Niestety musze cie rafalek zmartwic ale LOW ODDS są zdarzeniami z pk>1. Niestety nie wszystkie. należy jedynie umieć je dobrać. Dowodem na to jest to że ja gram tylko single, nawet 1,10 i jestem do przodu. [/qb] Oryginalnie wysłał clarence: [qb]Tylko w formie sprostowania: nie mowmy o p*k jako o wlasnosci konkretnych zdarzen (konkretnych - o danym kursie). Kwestia selekcji typu i wyceny szans zajscia danego zdarzenia daje nam mozliwosc oszacowania wartosci jaka soba przedstawia kurs. [/qb] Oczywiście ,że kwestia leży w prawidłowym doborze zdarzeń .Jednak z niskich kursów niezwykle ciężko jest wyłapać valuebety ,ja sam jeśli chodzi o piłkę w której siedzę po uszy znalazłem w tym sezonie takich spotkań góra kilkanaście. Sam czasem grywam betki (1.30-1.60) ale nie jako single tylko w AKO(z innymi meczami po wyższych kursach) gdzie w sumie mam w całym AKO 2-3 spotkania,noo czasami 4 ale nie więcej. Przy Low Odds granych jako single bardzo trudno jest mieć P*K >1.00 ,gdybyś grał jako single kursy od 1.50-1.60 wzwyż to jest już łatwiej bo z kursem 1.50 bywają zdarzenia nawet o P*K >1.20 a z kursem 1.30 nie ma takich . Ot cały problem -na niskich kursach ciężko się doszukać wysokich przeszacowań,można się co najwyżej doszukać niskich . <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Oryginalnie wysłał maycj: [qb] A Low Odds to jest system dający jakieś 3 typy na tydzień, więc to co on mówi żeby grać na maxa 2% banku nie ma tu odniesienia. gdyby tak grać w systemie Lowodds nic by sie prawie nie wygralo. [/qb] Jasne ,że w LOW ODDS tym tempem po kilka spotkań tygodniowo za 2 % budżetu musiałbyś grać ze 2 lata albo i lepiej żeby coś wygrać,mnie chodziło o to ,że ten sposób zarządzania budżetem(25%) jest mało stabilny bo 2 przegrane zakłady mają duży wpływ na cały Twój kapitał. Oryginalnie wysłał clarence: [qb] Oryginalnie wysłał kapitansb: [qb]Tak na marginesie dodam ,ze granie sklejek na LOW ODDS jest zupełnie bez sensu , gdyż ma to minimalny wpływ na AKO i moim zdaniem można sklejać ale przy kursie min 1.50 , ale tak jak pisze Rafałek nie więcej niż 2-3 zdarzenia.[/qb] Czym wg Ciebie rozni sie wplyw kursu 1,2 na AKO od wplywu kursu, powiedzmy, 1,5 na AKO? Nie w sensie ilosciowym, a jakosciowym. Jesli gramy zdarzenia o p*k>1, to wtedy sklejanie zdarzen zawsze zwieksza nasz zysk na dluzsza mete. A tak na marginesie, to calkowicie teoretycznie rzecz biorac, najwiekszy zysk uzyskamy grajac jak najwieksza liczbe zdarzen na zaklad. (Caly czas mowimy o zdarzeniach o p*k>1, zreszta tylko wtedy zabawa w bukmacherke ma sens) [/qb] Tak jak mówi kapitansb ,nie ma sensu sklejać zdarzeń które mają niewielki wpływ na AKO czyli zdarzeń o niskich kursach bo zdecydowanie bardziej opłacalna jest w tym przypadku gra tych betek jako single. ------------------------------------------------- Im większa liczba posklejanych zdarzeń na bilet tym mniejsza szansa trafienia składaka niż dla singla o tym samym kursie co całe AKO. Zapraszam do lektury wykładu Nobody1111 który znajduje się w tym miejscu Dwa ,trzy sklejone ze sobą zdarzenia pozwalają jeszcze uzyskać w miarę wysoki kurs i w miarę wysokie prawdopodobieństwo wygranej. W przypadku AKO z 6-7 zdarzeń decyduje już szczęście a nie umiejętności bo grając tak na okrągło można być na plusie mimo ,że P*K <1.00 a także na minusie przy P*K >1.00 (oczywiście mowa tu o ogólnym P*K wziętym ze wszystkich zdarzeń które były grane we wszystkich AKO) Do plusów sposobu gry LOW ODDS zapomniałem dodać brak czarnych serii co niniejszym czynię :zobacz: P>S> Clarence ,na Twojego priva odpiszę niebawem.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Oryginalnie wysłał maycj: [qb]z tego co zauważylem buki na LIVE chyba biorą większą marże na mecze niż normalnie, wiec raczej bym unikal Livebetting[/qb] wczoraj w meczu ankaragucu-galatasaray marża b&w przez 10 minut wynosiła -3.03%. piszę o tym bo w standardowej ofercie ujemne marże nie zdarzają się za często <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 200
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Nov 2003
Posty: 200 |
hmmm....nie gniewajcie sie panowie ale co oznacza p*k>1?? bo ja taki jeszcze zielony troche jestem :rolleyes:
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909 |
prawdopodobieństwo razy kurs
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
Można żyć <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> A za niskie kursy to grałem tylko na początku kilka lat temu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 60
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Mar 2003
Posty: 60 |
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> mam pytanie jak obliczyc te prawdopodobienstwo czy chodzi tu o zwykle np ze jak dajemy jedynke to nasze prawdopodobienstow jest 1do3?? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507 |
Oryginalnie wysłał Jedyny: [qb] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> mam pytanie jak obliczyc te prawdopodobienstwo czy chodzi tu o zwykle np ze jak dajemy jedynke to nasze prawdopodobienstow jest 1do3?? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb] przejzyj ten dzial a odpowiedz na pewno znajdziesz
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 157
member
|
|
member
Dołączył: Nov 2003
Posty: 157 |
to jest tylko moja prywatna opinia...nie mozna wyzyc z buckmacherki choć wielu ludziom wydaje sie inaczej-powodzenia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />al:
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2002
Posty: 677
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2002
Posty: 677 |
Witam! Cos dyskusja przymiera na forum. Co jest? Ja tuwazam, ze granie niskich kursow jest bardzo dobra strategia. Moze nie wprost proporcjonalnie, ale szanse na znalezienie value beta rosna, wraz ze spadkiem kursu na zdarzenie (pewnie do jakiejs granicy, ale raczej niskiej), a najlepszy jest przedzial ponizej 1.5.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jun 2003
Posty: 909 |
Wernychora,ja nie uważam ,że im wyższe kursy tym więcej valuebetów. To byłoby wręcz nielogiczne. Jeżeli w piłce kurs na drużynę jest 5.00 to znaczy to ,że w większości przypadków drużyna jest słaba i kurs rzadko kiedy wejdzie. Jeżeli kurs jest 1.20 znaczy to ,że ktoś jest po prostu mocny ale także to ,że kurs jest często zaniżony .
Nie wierzę ,że ktoś znajduje w piłce dużo valuebetów poniżej 1.25 tak samo jak nie wierzę ,że znajduje dużo value powyżej 6.00. Według mnie mecze o podobnym kursie na obie strony mają zdecydowanych faworytów i to właśnie w tych wyrównanych parach buki najbardziej mylą się w ocenie. Przedział kursowy 1.70-2.80. Moja własna gra i wiele obserwacji jak narazie potwierdza tą tezę.
Ze sportowym pozdrowieniem
rafałek
|
|
|
|
|
|
Anonymous
Unregistered
|
|
Anonymous
Unregistered
|
czy z zakladow mozna zyc?
to proste <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
bierzesz 100 000 zł, wykupujesz abonament u jakiegos dobrego advisora zagranicznego podpartego archiwalnymi typami a sa tacy z 60% zyskiem rocznym, tak wiec w rok robisz 60 000 zł, (minus prowizja roczna dla advisora powiedzmy 360 EURO) podziel na 12 miesiecy to masz prawie 5 000 zł miesiecznie, mysle, ze za ta kwote jakos dasz rade zwiazac koniec z koncem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2002
Posty: 677
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2002
Posty: 677 |
Co za zbieg okolicznosci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> , akurat feri sie odezwal. Wczoraj, zupelnie nie wiem czemu, wszedlem akurat do Twojego tematu w PP i trodno nie nazwac tego "wyczuciem" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> , bo to ciekawy temat i jak bedziesz konsekwentny, to moze byc on bardzo ciekawy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
Na pewno masz racje rafałek (trodno byloby niezgodzic sie akurat z Toba, akurat w tym temacie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ). A ja chcialem tylko zwrocic uwage na to, ze marza bukmachera w zakladach typu 1x2 nie rozklada sie rownomiernie pomiedzy wszystkie mozliwe rozstrzygniecia, a jest najmniejsza przy kursie na faworyta. I dlatego strategia gry "przeciwko tlumowi", tylko w mysl zasady, ze skoro "wszyscy" stawiaja na faworyta, to kurs ten jest zanizony i pewnie "dla wyrownania" na przeciwnika jest zawyzony jest bledna, bo na nizszych kursach sa nizsze marze i co za tym idzie latwiej doszukac sie prawdziwych value betow. Jezeli do tego dadac (co wyzej zauwazyles) mniejsze odchylenia sytandardowe, to widac, gdzie latwiej wygenerowac zysk. A ze da sie teoretycznie wszedzie, to inna sprawa.
Pozdrawiam!
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|