Ale...to wszystko schodzi na dlaszy plan,bo za 2 godziny match of the day.
Wiadomo na kogo stawiam:-)
W razie czego kontrowanie na live pozostaje:P
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />HEAT <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Oby zagrali jeszcze 7 spotkań w tym sezonie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Gdyby nie bardzo fartowne "trojki" to Spurs wyjechaliby z bagażem dwucyfrowym.
Chamski faul Bowena na Dwaynie był pierwszym dwodem frustracji gości,którzy nastawili sie na prestiżowe zwycięstwo - nic z tego.
Dla mnie cichym bohaterem meczu był po raz kolejny w American Airlines Arenie Udonis Haslem - jemu Heat zawdzięcają to,że obronili się w kluczowych momentach meczu.
Wyrafinowana taktyka Popovica nie przyniosla oczekiwanych rezultatów,bo,ku mojemu zaskoczeniu,Starszy Brat odpowiedzial pieknym za nadobne:-)
Super mecz do ogladania,kapitalny jeżeli chodzi o emocje i cudowny co do wyniku,oczywiście dla mnie.
Jak buki dają kurs 2,40 na Miami to trzeba brać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Stypa,miales rację wpisując,taka a nie inna treść w topiku <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />