no to jednak sprawiedliwosci sie stalo zadosc...hamilton to (...) a nie snukerzysta a selbi dal ciala jak malo kto. to niezle wyciagnal, mozna bylo zlapac niezlego sjurbeta...
Każdy kto śledził to spotkanie wie, że to cudem weszło Higgins powinien praktycznie przegrywać 0-2 po dwóch partiach. W dodatku kompletnie pogubił się Ken w ostatniej mając szansę na wyrównanie. Co ciekawe była to jedyna porażka jego w tym dniu. Śledząc kilka spotkań zauważyłem jednak dosyć rozrywkowe podejście do tych spotkań. Najlepsze wrażenie zrobili chyba Doherty (w pozostałych spotkaniach) i Cope. Dobrze też grał KIng (bez porażki).
Na dziś nie śmiało postanowiłem pograć przeciwko Markowi Kingowi.
Cope - King 1 2,40 3/10 Unibet
Delikatnie bo Mark troszkę mnie tu zaskakuje, ale liczę na ofensywe Cope'a. Widać że traktuje to dosyć poważnie i wygrana praktycznie zapewnia mu udział w półfinałach. Drugie spotkanie to Williams - Doherty 2 3,50 kurs lekko przesadzony jeśli patrzeć na to co wczoraj prezentowali obaj panowie. Dlatego za 1/10 zagram.
Live na stronie oficjalnej - google -> worldsnooker -> live Wcześniejsze rundy na globalsnookercentre
Davis - Spick 1 1,50 Bwin 8/10
Kurs jak marzenie. 1,50 na będącego w niezłej formie Davisa z niejakim Spick'em to niezła okazja. Steve pokazał się nieźle ostatnio w Lidze Snookerowej. Z sześciu grupowych pojedynków wygrał 4 i dwa zremisował, co przy krótkim dystansie ledwie 4 frejmów jest wynikiem wprost znakomitym. Przegrał dopiero w finale z Higginsem. Steve wydaje się że przeżywa zwyżkę formy a jego snooker po okresie słabszej gry, znów jest na dobrym poziomie. Myślę, że nie będzie miał żadnych problemów z pokonaniem rywala i awansem do kolejnej rundy.
Kursy na pierwszą rundę mistrzostw świata, które zaczynają się 18 kwietnia. Buk Unibet.
2009-04-18 11:00 King, M - McLeod, R 1,50 2,45 11:00 O Sullivan, R - Bingham, S 1,12 5,50 15:30 Dott, G - Hawkins, B 1,70 2,05 15:30 Hendry, S - Williams, M 2,22 1,60 20:00 Carter, A - Greene, G 1,22 3,90
2009-04-19 11:00 Allen, M - Gould, M 1,30 3,25 15:30 Selby, M - Walden, R 1,30 3,25
zastanawiam sie nad graniem Magire'a na koncowy triumf w MŚ. ten sezon ma bardzo przecietny, a w tym sporcie często tak bywa, że z formą trafia się na jeden-dwa turnieje. nawet RoS potrafi czasami odpasc w pierwszej-drugiej rundzie. Maguire to z pewnością zawodnik o wielkich umiejętnościach, który jest w stanie wygrać z każdym bez względu na okoliczności. tak jak pisałem ten sezon póki co ma słabszy, ale kto wie? może właśnie w MŚ przyjdzie szczyt formy. kurs @10 delikatnie za 100 zł
Witam. Znawcą tematu nie jestem, ale wydaje mi się że Ronnie powinien być easy po tym jak ostatnio zebrał w papę od Chińczyka Niech się wypowie ktoś kompetentny
po takim kursie nie ma co ruszac a co do calego turnieju, wiadomo ze to glowny faworyt, ale on jest na tyle nieobliczalny, ze raz potrafi kogos mocnego zniszczyc a potem przegrac z teoretycznie slabszym. Ja bym nie gral zwycieztwa calego china open.
dzisiaj ogladalem mecz Waldena i jestem pod wrazeniem jego szybkiej gry. Zauwazylem ze jak jest w rytmie to mierzy do bili 2 razy i niezle potrafi zdominowac. Perry jak dla mnie gigantem nie jest i 1,95 na Waldena mozna spokojnie brac.
Dla mnie faworytem turnieju jest Robertson, uwielbiam gre tego zawodnika. Nie rozumiem jakim cudem jest na niego 1,4 - dla mnie najpewniejszy typ snookerowy dnia.
Adammm samego typu nie neguje, ale jestem zdziwiony wypowiedzią, że jesteś pod wrażeniem szybkiej gry Waldena. Fakt wczoraj te frejmy leciały szybko na jego konto ale przeciwnik był żaden. Walden to dla mnie najnudniej i najwolniej grający zawodnik w całym Tourze. Swą powolnością potrafił w tym sezonie nawet mistrza w tej specjalizacji Selbiego podkurzyć, a o pojedynku często wypowiadają sie komentatorzy Eurosportu mówiąc o nim lekko zdegustowani postawą Waldena.
Dziś zapewne będzie podobnie, gdyż nie można pozwolić Perremu wejść w uderzenie. Osobiście ciężko mi coś polecić z typów, bo kursy naprawdę słabe. Gdybym grał to może combo Maguire, Carter, Ding i Selby.
Adammm samego typu nie neguje, ale jestem zdziwiony wypowiedzią, że jesteś pod wrażeniem szybkiej gry Waldena. Fakt wczoraj te frejmy leciały szybko na jego konto ale przeciwnik był żaden. Walden to dla mnie najnudniej i najwolniej grający zawodnik w całym Tourze. Swą powolnością potrafił w tym sezonie nawet mistrza w tej specjalizacji Selbiego podkurzyć, a o pojedynku często wypowiadają sie komentatorzy Eurosportu mówiąc o nim lekko zdegustowani postawą Waldena.
to moze wczoraj gral jakis inny walden, serio wpadl w pewnym momencie w taki rytm, ze bylem bardzo zaskoczony.
Rozwazam dzisiaj zagranie na Daya, mimo ze obaj zawodnicy nie sa w najwyzszej formie i mecz pewnie bedzie slaby, wedlug mnie juz Rayan jest zdecydowanie lepszym zawodnikiem. Dodatkowo w tamtym sezonie Day wygral z Copem 5 - 1 w Londynie. 1,65 na ten mecz do wziecia, ale bez szalenstw.
Nie wiem jak to było w Chinach rok czy 2 lata temu bo z braku czasu nie śledzę już snookera w takim wymiarze jak kiedyś, ale pamiętam że w ubiegłych latach Ronnie miał głęboko gdzieś Chiny i cały ten turniej. Grał w pierwszych rundach z jakimiś ogórami, a chyba znacznie częściej przegrywał niż wygrywał...?
A skoro tak to jutro O'Brien @5, na pewno warto spróbować.
Jeśli się nie myle to rok temu zakończyło się skandalem na konferencji prasowej. Wtedy dał Ronnie niezły popis po porażce w pierwszym meczu z Fu. W roku 2007 odpadł w półfinale, a wygrywał w latach 96,99,00. Może i odpuści, ale czy Fergal jest w stanie wykorzystać? To jest pytanie!
no ja nie sadze zeby Ronnie odpadl w 1 rundzie, po co mial by jechac do skosnych taki kawal. Mozna sprobowac jego porazke pozniej, 1 runda to moim zdaniem za wczesnie. Ciekawe, ze Ding przegrywa 2 - 0 z Xiao . Na live trzeba pograc na Dinga
dobry dzien sie dzisiaj zapowiada, Ding za 2,1 do wziecia. zrobil jednego niezlego breaka i potem bil sie na snookery, przegral po rozowej przy bandzie i poddal fraema. Mysle ze teraz sie wezmie. Nie wyobrazam sobie zeby Ding odpadl w 1 rundzie a kurs do grania niezly
to moze jakies typy na jutro. Zaczne od tego, ze Hendrego nie ruszam, to juz nie te czasy co kiedys
Uwazam, ze chyba najlepszy typ dnia to mimo wszystko Ronnie - 2,5. On potrafi zawodzic, ale nie sadze zeby zrobil to w 1 rundzie i to z O'Brienem. Troche sie nad tym zastanawialem. W tamtym roku Ronnie sobie porobil troche jaj z imprezy ( dla niewtajemniczonych ) i fajnie by to pasowalo jak by teraz mogl sie w tym meczu spiac. Meczu z Fu w tamtym roku napewno nie odpuscil. Nie po to sie jedzie do Chin zeby odpadac w 1 rundzie, tutaj tez chodzi o troche kasy. Jak Ronnie ma wygrac to zrobi to zdecydowanie, nie wyobrazam sobie zeby meczyl sie 9 fraemow.
Do tego ufam Dottowi, lubie tego zawodnika. Gra z w ogole nieznanym mi Yu Delu. - 1,5 na Dotta za 1,65 spokojnie do wziecia. Wystarczy ze chinczyk bedzie prezentowal poziom dzisiejszego przeciwnika Dinga i bedzie 5 - 2 a wyzszego bym sie nie spodziewal
no i troche o dzisiejszych meczach, ktore sie odbyly. Typy siadly, zawiodlem sie tylko na Dingu. Ten chlopak sie chyba skonczyl, mial bowiem tyle okazji zeby wygrac ze naprawde nie powinno byc to problemem. Mysle ze w dzisiejszej dyspozycji powalczyl by z nim Jetwuch z Eurosportu