|
|
Dołączył: Jun 2002
Posty: 1,011
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jun 2002
Posty: 1,011 |
A co wszyscy tacy wygodni??? A nie warto zajrzeć do regulaminów? Poza tym w tym dziale jest przyklejony temat w którym jest pokaźna lista bukmacherów wraz ze sposobem rozliczania zakładów tenisowych. Sportingbet też tam jest. Polecam lekturę.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 52
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Feb 2005
Posty: 52 |
Czy dobrze doczytalem, czy w GB w przypadku meczu: F. Verdasco 7 4 A. Roddick 6 3
beda czekac 3 dni i jak mecz nie zostanie rozegrany do konca to uznawany jest jako nierozegrany? Tak zrozumialem, ale czy dobrze?
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 5,255
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 5,255 |
Czy dobrze doczytalem, czy w GB w przypadku meczu: F. Verdasco 7 4 A. Roddick 6 3
beda czekac 3 dni i jak mecz nie zostanie rozegrany do konca to uznawany jest jako nierozegrany? Tak zrozumialem, ale czy dobrze? taki byl wynik...i krecz Roddick'a Pozdro
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,596
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,596 |
Slabo mi idzie typowanie Miami, zdecydowanie skupilam sie na chall. wiec skutecznosc mam duza i niezle kursy trafne. Dzis biore z Miami spokojne mecze plus jeden ryzykowny na przecietne stawki:
Grosjean - N. Lapentti 2, 2.21
Moimz daniem warto zaryzykowac ze wzgledu na kurs bowiem Francuz jest w beznadziejnej formie w tym roku. Dostal szanse na Davis Cup, mogl sie przelamac to dwa razy wtopil na ziemi, m.i.n z Jojo, ktory ma male doswiadczenie w grze na ziemi i wydawalo sie, ze jest spokojnie do ogrania. W Indian Wells odrazu porazka z Ferrerem, wczesniej znow pierwsza runda z Wawrinka a w Australian Open porazka z Lisnardem - to sa wyniki wrecz tragiczne. Nicolas gra tutaj niezle, walczyl w kwalifikacjach, staral sie, potem ogral Becka. H2H 6-1 na krozysc Sebastiana jednaktrzeba liczyc sie z tym, ze Groszek jeszcze chyba tak fatalnie nie gral a ponadto tu mamy prawie identyczna sytuacje jak w meczach Haas - Mirny. Bylo juz 7-0 ale Tommy zaczal grac gorzej i odrazu Max to wykorzystal, takze H2H to nie zawsze dobry doradca.
Gonzo - Philip. 1, 1.48
Pomyslalam, ze napisze jeszcze dwa slowa do tego meczu bowiem opisywanie spotkan typu Coria - Sanguinetti jest naprawde bez sensu. Zwykla strata czasu. Gonzo w tym roku w bardzo dobrej formie czego nie mozna powiedziec o Marku, ktory zajal sie zaliczaniem panienek a nie gra na korcie. Wygral w tym roku tylko z Behrendem i wczoraj z Krzysiem Rochusem. Podobno skrecil sobie kostke ale dogral mecz do konca. Nie widze mozliwosci aby w obecnej dyspozycji byl w stanie wygrac z Chilijczykiem. Fernando najpierw mial udany turniej Heinekena, w AO porazka z Nalbandianem, potem kilka dobrych meczow, m.in. wygrana na dywanie w Rosji z Juznym w Davisie, zacieta walka z Safinem i udany wystep na IW. Jedna wtope zanotowal na ziemi gdzie przegral - z solidnym na kortach ziemmnych - Luczakiem. H2H 2-0 na korzysc Australijczyka ale rowniez nie ma to wiekszego znaczenia skoro forma obu graczy jest tak rozna.
Ponadto:
JI Chela - Lisnard 1, 1.3 Coria - Sanguinetti 1, 1.2 Dent - Hanescu 1, 1.28 Kiefer - Mayer 1, 1.24
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 89
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jul 2004
Posty: 89 |
Panowie co powiedzie na temat meczu Ancic-Mello chce zagrac 1 bo kurs leci ale ja sie tak na enisie nie znam
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 175
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 175 |
Chela 1 J Johansson 1 Coria 1 Kiefer 1 Agassi 1 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,746
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,746 |
Co myślicie o meczu Agassi - mathieu?Ja myśle że powinna być pewna jedynka ale waham się bo ostatnio Andre oddał mecz Roddickowi, macie jakieś info dotyczące jego ostatniej kontuzji?Z góry dzięki za odp
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 9,291
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 9,291 |
spuchl mu wtedy palec <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 34,895
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 34,895 |
Srichaphan - Zabaleta 6/10 Zabaleta w pierwszym swoim pojedynku z Mullerem zrobił wrazenie - 91% wygranych piłek z pierwszego serwisu i rywal nawet nie mial jednego bp. No ale czy to sie przełozy na pojedynek z Tajem , niesądze . Mariano wciaz nie pokonał żadnego solidnego zawodnika w tym sezonie . Co prawda Srichaphan takze wciaz nie zachwyca swoimi wynikami jednak na hardzie jest graczem zdecydowanie lepszym i ma w rekach wiecej atutów niz przeciwnik . H2H 1-0 44/2004 ATP Paris TMS (FRA) Carpet Paradorn Srichaphan Mariano Zabaleta 7-6(3) 6-4 First Round
Ancic - Mello 4/10 Ancic na kortach amerykanskich nigdy nie błyszczał - zwłaszcza podczas wiekszych turniejów - wiadomo jego gra oparta na serwisie jest podporzadkowana głownie pod trawe i turnieje halowe. Mello natomiast to głownie gracz "hardowy" . Jezeli dodamy do tego H2H 4-0 na korzysc Brazylijczyka noto widzimy że Mello ma sposob na rosłego Chorwata. 3 mecze grali w czelach wiec tam moglo byc roznie (2 w Brazylii) ale w poprzednim sezonie spotkali sie w turnieju ATP i wygrał Mello 7-6 6-3. Oczywiscie kazda passa sie konczy ale nie musi to koniecznie byc teraz . Mecz jest jak dla mnie wyrównany a kursy na Mello w granicach 2.20 wiec warto go zagrac.
Haas - Fish 7/10 Fish juz od dłuzszego czasu jest w fatalnej dyspozycji - od Olimpiady nie wygrał 2 meczów z rzedu !!! To niesamowite , chociaz jak sie na niego popatrzy to sie nie ma co dziwic - sylwetka sie zbliza do Labadze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Haas zawiódł w IW przegrywajac z będącym na fali Mathieu . Jednak Tommy to taki gracz , który rzadko odpada w dwóch turniejach z rzędu w 1 rundzie . Atrybutów więcej napewno jest po jego stronie . Fish co prawda w meczu z Zibem zaserwował az 35 asów ale zrobił takze 60 niewymuszonych błedów no i bardzo słabo grał przy siatce . Z taka grą w meczu z Haasem nie ma czego szukac . H2H 1-0 2000 Miami, Hard, R64 FL, U.S.A. Hard R64 Haas 6-2 6-1
Chela - Lisnard 8/10 Chela nie powinien miec wiekszych problemów ze słabym Lisnardem . Zazwyczaj w tym 2-turnieju IW , Miami spisuje sie bardzo dobrze o czym swiadcza wyniki sprzed lat . Argentynczyk jest zbyt solidny na Lisnarda , który mial dosc duze problemy z młodym 15-letnim Youngiem . Grali juz raz na poczatku roku w Adelaidze i Chela wygral 7-5 7-5 , teraz powinno byc podobnie.
Coria - Sanguinetti 10/10 jestem pod wrazeniem kondycji Włocha ale dzis jego zabawa w turnieju sie juz skonczy , Coria rok temu był tu w finale i teraz zapowiada powtórke . Zwłaszcza ze jego forma zwyzkuje i powraca dawny styl , do wszystkiego biega , wszystko przebija , wiec Włoch nie bedzie miał za wiele do powiedzenia, taki styl gry rywala, przy ktorym sam bedzie musiał duzo biegac napewno mu nie leży. H2H 3-0 12/2003 ATP Miami TMS (USA) Hard Guillermo Coria Davide Sanguinetti 6-3 7-6(4) Third Round 11/2003 ATP Indian Wells (USA) Hard Guillermo Coria Davide Sanguinetti 6-0 2-6 6-0 First Round i w Pucharze Hopmana - Guillermo Coria d Davide Sanguinetti 6-1, 7-6(4)
Lopez - Clement 6/10 Lopez w poprzednim turnieju przegrał gładko z Santoro , który prezentuje idealnie taki sam styl gry jak Clement (co mozna bylo zauwazyc na RG <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ) czyli dobry return , swietne zmienianie tempa gry , spryt . Jesli dodamy do tego fakt ze od pewnego czasu Felek gra dosc słabo a Clement coraz lepiej - to napewno warto postawic na Francuza . H2H 1-0 42/2002 ATP Madrid TMS (ESP) Carpet Feliciano Lopez Arnaud Clement 7-6(5) 3-6 6-4 First Round u siebie na szybszych kortach Lopez miał problemy , tutaj mamy teren nautralny i warunki sprzyjajace bardziej Clementowi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Grosjean - Lapentti 5/10 ja za Lapenttim do konca jego przygody w turnieju <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> chłopak walczy i to sie podoba . Tragiczny bilans z Grosjeanem mnie nie przejmuje bowiem teraz Grosjean jest w fatalnej dyspozycji i ciezko przypuszczac aby tak nagle sie cos odmieniło . Oczywiscie umiejetnosc gry z Lapenttim moze go jakos pobudzic , moze sobie cos przypomni bo grac potrafi jak mało kto . Jednak jezeli Lapentti ma go jeszcze kiedys pokonac to wlasnie tu i teraz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Gonzalez - Philippoussis 8/10 Mark spisuje sie juz coraz lepiej , jednak solidny Gonzalez to jeszcze za wysokie progi , do tego te nieszczesne skrecenie kostki w meczu z Rochusem , co prawda przeswietlenie wykazalo ze wszystko jest w porzadku ale to musi zostac w psychice . Gonzo rok temu dotarł tutaj do półfinału i napewno w tym takze mierzy wysoko .
A teraz pora isc poswiecic jajeczka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,949
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,949 |
Marcel w 100% zgadzam sie co do Clementa, dlatego zagrałem sobie w konkursie jako underdoga <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> ,
mom zdaniem warto zagrać:
J. Johansonn - Morrison 2
Kurs mocno przesadzony ( 5.3 w Fonbecie ) . Morrison wygrał w tym turnieju już 3 mecze i gra coraz pewniej. Może jego przeciwnicy nie byli zwodnikami takiej klasy jak jego dzisiejszy rywal, ale napewno grać potrafią. Obaj bardzo dobrze serwują ( chociaż Johansson podczas ostatniego przegranego meczu w Indian Wells z Fabricem Santoro 64 26 67 miał tylko 8 asów i 6 podwójnych błędów serwisowych ), więc bardzo możliwe tiebreaki w tym spotkaniu, a jak wiadomo jest to trochę loteria. Rok temu spotkali się w Adelajdzie i wygrał Morrison 7-6 6-3.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626 |
Fish juz od dłuzszego czasu jest w fatalnej dyspozycji - od Olimpiady nie wygrał 2 meczów z rzedu !!! To niesamowite , chociaz jak sie na niego popatrzy to sie nie ma co dziwic - sylwetka sie zbliza do Labadze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Skoro o sylwetce LAbadze mowa: [ Linked Image] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Wesolych Świąt <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 126
member
|
|
member
Dołączył: Feb 2005
Posty: 126 |
witam wszystkich ,co myslicie o takich 2 pojedynkach ,a mianowicie N.KIEFER-F.MAYER T.HAAS-M.FISH ,ja sklanialbym sie ku dwom 1 ale do fachowcow nie naleze ,wiec pytam,,z gory dzieki
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2001
Posty: 695
addict
|
|
addict
Dołączył: Apr 2001
Posty: 695 |
Ancic - Mello 4/10 Ancic na kortach amerykanskich nigdy nie błyszczał - zwłaszcza podczas wiekszych turniejów - wiadomo jego gra oparta na serwisie jest podporzadkowana głownie pod trawe i turnieje halowe. Mello natomiast to głownie gracz "hardowy" . Jezeli dodamy do tego H2H 4-0 na korzysc Brazylijczyka noto widzimy że Mello ma sposob na rosłego Chorwata. 3 mecze grali w czelach wiec tam moglo byc roznie (2 w Brazylii) ale w poprzednim sezonie spotkali sie w turnieju ATP i wygrał Mello 7-6 6-3. Oczywiscie kazda passa sie konczy ale nie musi to koniecznie byc teraz . Mecz jest jak dla mnie wyrównany a kursy na Mello w granicach 2.20 wiec warto go zagrac.
Witam, Pogodnych Świąt Wielkanocnych dla wszystkich Forumowiczów a przede wszystkim trafnych typów.
Całkowicie się zgadzam z powyższym typem. Head to head 4-0 nie jest przypadkowe. Podejrzewam, że Mello rozgryzł podanie Ancica a jak wszyscy wiemy podanie dla Chorwata to główna broń. Na uwagę zasłuje również fakt, że Mello dużo gra debla także gra voleyowa nie jest mu obca. Również potrafi dobrze returnować chodzących do siatki tak jak właśnie lubi to robić Ancic.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Na dzisiaj podobnie jak Marcel :
Paradorn Srichaphan - Mariano Zabaleta 1 1.5
Taj na szybszych nawierzchniach na pewno potraf dużo więcej od Argentyńczyka. Zabalete bardzo cenie ale gdy gra na clayu na hardzie poza ćwierćfinałem w US Open z 2003 (chyba) bardzo przeciętnie. Statystykami Żaby z meczu z Mullerem bym się nie przejmował bo w tym roku gość gra tragicznie. Taj lepszy serwis od Mariana do tego to ostatni turniej przed sezonem clayowym gdzie Paradorn raczej się nie pojawi. Co innego Mariano, który traktuje tą część sezonu jako główny sposób na dorobienie sobie punktów do rangingu.
Tommy Haas - Mardy Fish 1 1.45
Tutaj tak jak Marcel wychodzę z założenia, że taki zawodnik jak Tommy nie odpada od razu z dwóch wielkich turniejów. Przegrana z Mathieu przed tygodniem lekko martwiąca, ale postawa Fisha również pozostawia wiele do życzenia. Asów z Tommym na pewno nie będzie miał tyle co z przeciętnym Zibem. Do tego mecz zakończył się wynikiem 7:6,6:7,6:3 ,okazji do serwów było strasznie dużo więc ilość asów aż tak mnie nie powala na kolana. Myślę, że Haasa stać na to żeby przejść tu kilka rund a Fisha ograć to żaden problem.
Fernando Gonzalez - Mark Philippoussis 1 1.4
Australijczyk sam właściwie nie wie co ma zrobić,żeby zacząc dobrze grać. Pokazanie się w Sunrise na chalu kompletnie nie rozumiem, zresztą duzo sobie nie pograł bo w drugiej rundzie przegrał z Krzyśkiem Rochusem, którego teraz w Miami ograł w I rundzie. Fernando to jednak dużo wyższa półka. W tym roku na hardzie radzi sobie bardzo dobrze. Serwis Marka na pewno nie będzie dla niego jakimś wielkim utrudnieniem a w innych elementach tenisowego rzemiosła na dzień dzisiejszy prezentuje się lepiej.
Nicolas Kiefer - Florian Mayer 2:0 1.65
Dla mnie dzisiaj najpewniejsze spotkanie. Mayer jak wiadomo na hardzie to jednak z większych kalek w światowym tenisie. W tym roku z 8 spotkań na tej nawierzchni wygrał zaledwie dwa z Arthursem na początku roku i w Sunrise z Calatravą (z nim to kazdy wygrywa).Na Australianie pokazał klase przegrywając z Blake'iem 6:1,6:2,6:0 (nikt chyba tak mało gemów nie ugrał na tym turnieju). Kiefer w USA,gdzie jest bardzo lubiany i czuje się jak w domu, osiąga znakomite wynki.Co do jego obecnej formy wyniki świadczą same za siebie. W Indian do meczu z Federerem miażdzył rywali, po kolei ogrywając Sargsiana (rowerek 6:0,6:0 - drugi w tym roku), Gaudio (6:3,6:1) i Nalbiego (6:1,6:3). Dzisiaj jak Mayer ugra więcej jak 3 gemy w secie to będzie dobrze.
Pozdro
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 67
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jan 2005
Posty: 67 |
a co z meczem Nadal-verdasco...kiedy sie on odbedzie? mial byc dzis...
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,949
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 5,949 |
Dzisiaj Ferrero z Andreevem. Hiszpan wygrał w Indian Wells 63 63 , więc dzis powinno być podobnie. Na Lee kursy ponad 2 wyglądają ciekawie . Pozatym deble Arthurs/Hanley i Suk/Vizner
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 415
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2005
Posty: 415 |
Dzisiaj nie ma za wiel ciekawych meczy, ale jęsli już miałbym coś wybrać to:
NAlbandian - Ferrer 1 1.31 8/10 Co prawda stan ich rywalizacji wynosi 1-3, ale wszystkie zwycięstwa Ferrer odniósł na Cleyu, a jedyny mecz na HArdzie wygrał NAlbandian, choć po ciężkim 5 setowym meczu w tym roku w AO. Jednak to, że Ferrer jest tu już w trzeciej rundzie może zawdzięczać tylko i wyłącznie łatwemu losowaniu i rezygnacji Malisse`a.
a z mniej pewnych to :
Lee Hyung-Taik - Monfils Gael 1 1.76 6/10
Dziesięć lat starszy Koreańczyk najpierw pokonał Enqvista, a następnie łatwo pokonał w drugiej rundzie Łużnyja. Monfils dwie ciężkie trzy setówki dotego dochodzą całe kwalifikacje. Jednak największy wpływ na taki wybór ma to, że Koreańczyk po słabym początku zdecydowanie zaczyna lepiej sobie radzić w tym roku i w tej części sezonu tenisowego taki przeciwnik nie powinien stanowić dla niego problemu.
oraz:
Safin - Hrbaty 2 2.3 4/10 Ciężko mi to wytłumaczyć, ale na pewno warto spróbować na Dominika, jest to solidny zawodnik, dotego Marat stracił seta z LAbadze, ale raczej tu sie kieruje przeczuciem. Wyrównany jest także stan ich rywalizacji, jak i obaj dobrze grają na hardzie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,596
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,596 |
Nalbandian, Ferrero, Moya teoretycznie powinni wygrac. Dzis suzo pisac nie bede po pierwsze dlatego, ze naprawde zle sie czuje a po drugie niewiele mam wyslane i za male kwoty. Nie ida mi wyraznie turnieje typu Indian Wells czy Miami, rok temu nie bylo lepiej. Ferrer gra dalej bo Malisse oddal mecz, za wulgaryzmy zostal zdyfkalifikowany przy stanie 6/3 5/5. Podejzewam, ze mu zabrali gema pod koniec 2 seta i dlatego zaczal przeklinac ostro bowiem wczesniej nie widzialam aby Xavier byl az tak wybuchowy. Moya jesli tak walczyl z Blejkiem to chyba nie olewa a Moya grajacy na powaznie jest grozny i to bardzo. Tomas Johansson nie zachwyca w tym roku, gra swoje ale wiele nie wygrywa. W IW szybka porazka z Rusedskim. Ferrero zaczyna mnie denerwowac. Jak dalam, ze wygra z Moya to przegrywa w dwoch setach, jak dalam, ze przegra z Canasem to akurat mu sie zachcialo wygrywac. Andreeva nigdy nie cenialam, poczatek tego roku mizerny, potem juz bylo lepiej ale skoro Juan Carlos ogrywa Guillermo no to tym bardziej powinien uporac sie z Andreevem. Ljubicic tez pownien sobie poradzic, jednak z nim to roznie bywa na duzych turniejach ale Spadea nic obecnie nie gra.
Z debli:
Art/Han-Gim/Rus 1, 1.46 Suk/Viz-Arn/Hoo 1, 1.5 Bhu/Woo-Nov/Rikl 1, 1.5
i ryzykowny:
Gros/Spa-Fis/Verd 2, 1.8
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,439
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,439 |
Jesli juz grac Hrbatego (jestem za), to chyba u Hilla @3.25 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2003
Posty: 274
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2003
Posty: 274 |
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|