odswieze temat na poczatek pytanie bo bardzo ciekawy jestem: jak u wszystkich ktorzy tu pisali to teraz wyglada?
a teraz do rzeczy mam 175cm i (aktualnie) 63kg. po pierwsze - chcialbym przybrac na masie po drugie - pozbyc sie tluszczyku w okolicach brzucha.. po trzecie - chce ladniej wygladac, co by sie nie wstydzic jak sie koszulke zdejmuje
ogolnie co do brzucha to ograniczylem sie bardzo z piwem, teraz tylko okazyjnie i nie wiecej niz 3 robie w tej chwili a6w, poszlo o zaklad wiec zaczalem, ale jak juz powiedzialem A to mozna i powiedziec B... zbieram sie od jakiegos czasu zeby sobie pobiegac ale nie moge sie zebrac, wczoraj z kumplami wyszlismy pograc to po 15 minutach ledwo zylem i mialem cala mokra koszulke, nie ma tej kondycji co kilka lat temu wiec bylbym wdzieczny gdyby ktos mi cos doradzil
ważysz 63 kilo i masz tłuszcz? Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić. U mnie 86 kg przy 185 cm wzrostu, przez 3 lata nabrałem blisko 23 kg wagi. O to mi właśnie chodziło, od 3 miesięcy ćwiczę regularnie na siłowni + aeroby. Nie jem żadnych suplemetów, białek w postaci proszkowej. Staram się odżywiać zdrowo i z rozsądkiem, 5 posiłków dziennie jednakowe mory (w miarę możliwości). Dieta zbilansowana. wszystko policozne dokładnie ile czego mi trzeba na kg ciała. Czuje się naprawdę znakomicie, nie jestem ospały jak wcześniej, mam chęć do życia. Rano 3 razy w tygodniu bieganie, 5:30 pobudka i około 45-60 minut biegu.
Czy widać efekty? na razie mało co widać. Aha dodam jeszcze, że na siłowni ćwiczę konkretne partię mięśni. Rozkład robiłęm sam, był jedynie delikatnie modyfikowany przez trenera. zainspirował mnie kolega, który 3 lata temu wyglądał jak obwarzanek - teraz wygląda jak model - dużo dała mu dieta, ograniczenie alkoholu oraz solidna siłownia. kaloryfer na brzuchu (kaloryfer nie bojler )sylwetka trójkątna.
tłuszczyk bardziej a nie tłuszcz, tak jak napisalem i konkretnie tylko w okolicach brzucha, robil sie taki brzuch typowy dla chlopa siedzacego przed tv zajadajacego chipsy z piwem w drugiej rece
i nie chce czekac dalej tylko wlasnie zapobiec dalszemu rozwojowi tej 'choroby'
szczerze mówiąc, nigdy mnie takie klimaty- tj. żywienie, jakieś odżywki, nie kręciły- bo i nie musiały
Ale mnie ruchu w ostatnich latach spowodował małą zwyżkę wagi, której bez specjalnej gimnastyki się pozbyłem.
Pytanie co teraz- 183cm, +/- 76 kilo. Zjechałem z 84, dalej zjeżdzać nie zamierzam ;-)
Nie mam ambicji być kulturystą, tyle, że przy tej wadze przydałoby się trochę więcej mięśni.
Czy w opcji- 2 hantle w domu, pompki, 6w, rower, bieganie 2razy w tyg. branie jakiś białek, suplementów i innych wynalazków poprawi jakkolwiek efekty ? Czy lepiej tą kasę przepić
trochę chaotycznie postawione pytanie, ale jak mówiłem nie mam ambicji bycia "pakerem", sfd też mi się przeglądać całego nie chce
Odchudzając się kilo , 1.5 na tydzień możliwy jest efekt jo-jo czy inne tego typu czy to jest wmiarę optymalna utrata wagi ?? Dodając , że wchodzi do tego sport i picie praktycznie wody mineralnej na okrągło + odrzucenie słodyczy.
ja od 2 tygodni sie odchudzam. rano: 2 kromki ok 7:30 południe: sałatka z tunczykiem obiad: kawałek miesa, ryby max 19:00 kolacja: kromka chleba nie pije koli, fanty, inne rzeczy nie słodze, pije sporo wody, zero słodyczy i podjadania !!! nie ma ziemniakow, frytek ani niczego takiego. narazie efekty mnie bardzo zadawalaja. pzdr
ja od 2 tygodni sie odchudzam. rano: 2 kromki ok 7:30 południe: sałatka z tunczykiem obiad: kawałek miesa, ryby max 19:00 kolacja: kromka chleba nie pije koli, fanty, inne rzeczy nie słodze, pije sporo wody, zero słodyczy i podjadania !!! nie ma ziemniakow, frytek ani niczego takiego. narazie efekty mnie bardzo zadawalaja. pzdr
a po co chleb? Jeśli już to razowy. Poza tym nie wytrzymasz tak długo, no chyba że masz 7 lat i leżysz w domu tylko.
to jest naprawdę bardzo mało jedzenia jak dla dorosłego mężczyzny. Zacznie się robić tak, że żołądek skapnie się że nie otrzymuje pokarmów i zacznie oszczędzać te które ma. Potem tylko krok do efektu yo-yo. A jaki ten chleb w końcu? Biały?
biały innego nie lubie ? narazie mam mocna diete z czasem bede jesc troche wiecej ale chce juz nigdy nie słodzic kawy czy herbaty, nie jesc po 19, na 1 posiłek nie jesc wiecej niz 2 kromek/bułki itp... zobacze jak bedzie, niekiedy głód doskwiera bardzo ale efekty sa juz naprawde po tych 2 tygodniach widoczne gołym okiem, kiedys troche cwiczyłem, ciało było ok , potem poobrastało tłuszczykiem a teraz znowu zaczyna wygladac w miare w wieku 31 lat trzeba juz myslec o przyszłosci i zdrowiu na długie lata
nie ma diety, która mozmna by przypasowac do wiekszej ilosci osob. To jak sie nalezy odchudzac jest idnywidualną sprawą Oczywiscie chodzi mi o zdrowe odchudzanie. Ja schudlem 20 kg w 7 miesiecy. Teraz jem juz normalnie i nie ma zadnych efektów jojo. Waga stoi w miejscu. Oczywiscie pewne nawyki z diety zostaly. Calkowicie odrzucilem biale pieczywo, ktore zastapilem razowym. Nie jem juz takze potraw smazonych. Co do reszty to juz sobie niczego nie szczedze A no i jeszcze jedno .... i chyba najwazniejsze.... jem 5 posilkow dziennie w tym zadnego do syta.
zapomnialem dopisac ze procz diety prowadze bardzo sportowy tryb zycia Silownia 2-3 razy w tygodniu , tenis 3-4 razy wtygodniu w tym raz w tygodniu gram ze znajomymi w piłe na orliku Jesli ktos chce sie odchudzic to niech zapomni ze samą dieta bez ruchu cos zdziala Moze schudnie 2-3 kg w pol roku ale nic wiecej
Zawsze na początku są fajne efekty a po półtora miesiąca Ci ( mógłbym nawet mówić Panu ) stanie waga w miejscu. Dieta plus ćwiczenia i leci waga pięknie, ale pewnie Tobie nie zależy tak bardzo na czasie i wiem że ludzie w tym wieku nie chcą się zbytnio ruszać to dieta wystarczy. Białe pieczywo psuje wszystko.
kurcze ale jak zjem z 3 kromki dziennie to tez kłopot ? no na czasie mi nie zalezy ale zobacze efekty po 1 miesiacu, na siłownie bym wrocił z checia ale czasu a przede wszystkim zapału brakuje pzdr