|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,404 Likes: 2
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,404 Likes: 2 |
Tyle, że naziemny, żeby zarobić tyle co poprzednio, będzie musiał zwiększyć obroty lub/i zwiększyć marżę.
A to co realnie będzie mógł zrobić, zależy między innymi od tego, jak ustawa wpłynie i czy w ogóle wpłynie na grających w necie. czytam Cie,czytam i jakoś tak za bardzo zatroskany jesteś kondycją naziemnych buczków  jakiś sentyment do biegania zimą lub w deszczu czujesz czy jakiś bliższy powód ?  Ja tam nic, do naziemnych nie mam,ale podobne obiekcje mnie obiegają ,co do tej troski Arta 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
A ja mam do naziemnych. Bo nie ustaliliśmy wreszcie do końca, czy ziemniaki w Polsce teraz mogą uruchamiać neta w nazwijmy to "pełnym zakresie" z obsługą kasy przez neta. Wiemy, że można kupić otwarty kupon, zagrać z netu. Potwierdzić sms-em. Czyli, że coś można było robić. Tylko dlaczego tak późno?
Ziemniaki straciły kupę czasu, a teraz się obudziły.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Mi ziemniaków nie szkoda, sami na siebie sprowadzili ten cały bajzel apelując do rządu o "rozprawienie się z konkurencją". I mieliśmy wtedy pytanie: dlaczego się na tym skupili zamiast spotkać się z przedstawicielami władzy i uzgodnić co trzeba zrobić by oni mogli zacząć walczyć o klientów także z innych krajów UE (oraz być konkurencyjnym także w Polsce)? Jak ktoś się skupia na obronie i odebraniu "narzędzi" innym to może to oznaczać tylko jedno, że te firmy same wiedzą że nie byłyby w stanie zaoferować konkurencyjny produkt do internetowej konkurencji nawet jeśli mogliby samemu wejść online i działać na identycznych zasadach. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,728
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,728 |
Mi ziemniaków nie szkoda, sami na siebie sprowadzili ten cały bajzel apelując do rządu o "rozprawienie się z konkurencją". To akurat nie miało większego znaczenia. Te przygłupy piszące projekt ustawy, miały jedno podstawowe założenie - więcej % od wszystkiego co ma związek z hazardem. Apel pozostał pewnie ledwo zauważony, ekipa rządząca nie potrzebuje przecież opinii branży I mieliśmy wtedy pytanie: dlaczego się na tym skupili zamiast spotkać się z przedstawicielami władzy i uzgodnić co trzeba zrobić by oni mogli zacząć walczyć o klientów także z innych krajów UE (oraz być konkurencyjnym także w Polsce)? Bo nikt by sie z nimi nie spotkał bojąc się insynuacji o lobbing, kontakty z mafią itd. Niedorzeczne, owszem - ale już nie z takich pierdół robiono w tym kraju afery Jak ktoś się skupia na obronie i odebraniu "narzędzi" innym to może to oznaczać tylko jedno, że te firmy same wiedzą że nie byłyby w stanie zaoferować konkurencyjny produkt do internetowej konkurencji nawet jeśli mogliby samemu wejść online i działać na identycznych zasadach.  A co oni mogą? Od strony technicznej wejść do internetu to pewnie żaden problem. Tyle że oferta dalej byłaby obciążona 10% quasi-marżą, która powodowałaby że klienci internetowi dalej nie byli by zainteresowani. Ewentualnie można by pewnie zarejestrować jakąś spółke-córke na Malcie, ale opinia publiczna zaraz by pewnie zrobiła z nich pralnie brudnych pieniędzy. Bądźmy realistami, na uczciwą konkurencje to oni szans nie mieli i nie będą mieć
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Chodzi o to, że ziemniaki wybrali obronę i "załatwienie konkurencji" bo nawet jak by im dać narzędzia w postaci możliwości przyjmowania zakładów online z całego świata i zdjęto by 10% podatek od stawki kuponu to i tak nie byliby konkurencyjni pod względem produktu.
Może i byłoby więcej okazji kursowych, ale ogólnie to słabo by im nadal wychodziło pozyskiwanie klientów np. poza krajem, gdzie ludzie nie mieliby tego plusu że mogą osobiście odebrać gotówkę w punkcie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2001
Posty: 5,220
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2001
Posty: 5,220 |
Z ostatnich newsów:
- projektu ustawy no.2 (tej dla e-gamingu) nadal nie widać, nawet się ostatnio o niej nie mówi. - projekt ustawy no.1 (ten przyjęty we wtorek 10.11) chyba jednak nie uda się tak szybciutko i bezboleśnie, jak chce Tusk, uchwalić. Wlasnie podano, że opozycja ma jednak zastrzeżenia http://www.polskatimes.pl/raporty/aferahazardowa/184663,ustawa-hazardowa-juz-w-sejmie,id,t.html
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
Chodzi o to, że ziemniaki wybrali obronę i "załatwienie konkurencji" bo nawet jak by im dać narzędzia w postaci możliwości przyjmowania zakładów online z całego świata i zdjęto by 10% podatek od stawki kuponu to i tak nie byliby konkurencyjni pod względem produktu.
Może i byłoby więcej okazji kursowych, ale ogólnie to słabo by im nadal wychodziło pozyskiwanie klientów np. poza krajem, gdzie ludzie nie mieliby tego plusu że mogą osobiście odebrać gotówkę w punkcie. Conrad, ale dlaczego zakładasz, że nie byliby konkurencyjni "i tak"? Na jakiej podstawie? Dodam na wszelki wypadek jeszcze raz, że ich nie bronię. Ale za to czego nie zrobili, a nie za to czego potencjalnie " nie zrobią".
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
Z ostatnich newsów:
- projektu ustawy no.2 (tej dla e-gamingu) nadal nie widać, nawet się ostatnio o niej nie mówi. a o czym mają mówić skoro wcześniej już podali,że chcą go napisac do konca tygodnia i przedstawić na kolejnym posiedzeniu rządu we wtorek.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2001
Posty: 5,220
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2001
Posty: 5,220 |
Nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Własnie okazało się dziś, że jednak jest wiele zastrzeżeń do projektu ustawy no.1 przez co ta druga no.2 schodzi na drugi plan. Przed chwilą podali, że PiS zażądał spotkania w sprawie nowej ustawy hazardowej - (piątek, g.15:00) gdzie ma zadawać wiele pytań.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
Conrad Z ciekawości zajrzałem do raportu Ladbrokes. http://www.ladbrokesplc.com/pdfs/interim_results2009.pdfZauważ, że oni mają cały obrót internetowy za 2008 172,2 M GBP przy całym obrocie 1,151 M GBP, czyli 1/6 z neta. Każdy ma jakieś swoje gusta. Ja stronę netową Ladbrokes oceniam jako słabą. Na pewno w stosunku do ich możliwości.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
Nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Własnie okazało się dziś, że jednak jest wiele zastrzeżeń do projektu ustawy no.1 przez co ta druga no.2 schodzi na drugi plan. Przed chwilą podali, że PiS zażądał spotkania w sprawie nowej ustawy hazardowej - (piątek, g.15:00) gdzie ma zadawać wiele pytań. to,że są zastrzeżenia nie okazało sie wcale dziś to jedno,drugie to zobacz sobie kiedy jest posiedzenie sejmu czyli mają cały tydzień by ich przekonac do wycofania poprawek lub je po prostu przegłosować....nic na razie sie nie zmienia niezależnie od tego czy Cie rozumiem czy nie.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,404 Likes: 2
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,404 Likes: 2 |
Conrad Z ciekawości zajrzałem do raportu Ladbrokes. http://www.ladbrokesplc.com/pdfs/interim_results2009.pdfZauważ, że oni mają cały obrót internetowy za 2008 172,2 M GBP przy całym obrocie 1,151 M GBP, czyli 1/6 z neta. Każdy ma jakieś swoje gusta. Ja stronę netową Ladbrokes oceniam jako słabą. Na pewno w stosunku do ich możliwości. Ciekawe spostrzezenie,odnosnie tych stron internetowych. Nalepsze buki(kursy,obsługa..)a strony internetowe zagmatwane jak diabli,akurat ladbrokes zmienił na plus,ale taki Pinnacle,czy betfair tragedia,jakies labirynty potworzyli tu akurat mogliby cos od ziemniaków sciągnąc,gdzie proste i łatwe.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931 |
pinnacle zagmatwane ? moim zdaniem mają jedną z najprostrzych i najlepszych stronek w sieci
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Art, zgadza się, oni generują największy obrót z punktów naziemnych. Tam tradycyjnie odbywa się większość ruchu jeśli chodzi o zakłady.
Ludzie chodzą na mecz do pubu i często wpadają do buka postawić 5 Funtów na "scorecast", czyli wytypowanie pierwszego strzelca w połączeniu z dokładnym wynikiem meczu. Do tego na stadionach są też punkty przyjęcia zakładu.
Jeśli nasze firmy chcą poważnie myśleć o zaoferowaniu konkurencyjnego produktu na polskim rynku i nie tylko, to muszą zmienić swoje podejście i zamiast nękać rząd by ten zabrał się za buki netowe... to powinni walczyć i dążyć do stworzenia dla siebie dobrych warunków do prowadzenia działalności.
W UK właśnie tak zrobili nie czekając na brytyjskich polityków, bo ci by sami nigdy nie wymyślili dobrego rozwiązania dla tej branży. U nas jest podobnie, branża jest na tyle specyficzna, że ogólne podejście polityków do takich spraw jak opodatkowanie nie będzie tu skuteczne.
Już na samym starcie trzeba zrozumieć, że podatek od stawki zakładu jest bez sensu i nigdy się nie sprawdzi na długą metę: będzie tylko krzywdził rodzimych buków i stawiał ich w trudniejszej pozycji niż zachodnie firmy bukmacherskie. W UK to właśnie branża walczyła o przeniesienie tego podatku na siebie w formie podatku od zysku z zakładów (bez pomniejszenia o koszta - po prostu wygrane minus przegrane i od tego podatek). U nas też jest to jedyna szansa na stworzenie równego pola gry zarówno dla polskich jak i unijnych buków przyjmujących zakłady od Polaków.
Gdybym był w radzie nadzorczej jakiejś polskiej firmy bukmacherskiej to nakłaniałbym do przeprowadzenia kampanii informacyjnej w mediach, która skupiłaby się na następujących elementach: - informacje prawne o wspólnym rynku unijnym, i tym że zachodnie firmy są i będą tu konkurowały z rodzimymi firmami w ramach swobody świadczenia usług w UE
- informacje o sytuacji polskich firm bukmacherskich, szczególnie jeśli chodzi o sprawy podatkowo-prawne, które dyskryminują polskie firmy i nie pozwalają im konkurować jak "równy z równym" z zagranicznymi firmami
- propozycje zmian by stworzyć równe pole gry zarówno dla firm polskich jak i zagranicznych. Tutaj powinno się przedstawić projekt brytyjski, który uzdrowił tam branżę pod względem lokalnym poprzez zniesienie podatku od stawki zakładu (gdyż buki netowe nie nakładają go) i zastąpienie go podatkiem od bezpośredniego zysku z zakładów osiąganego przez firmy.
- te propozycje mogłyby także zawierać apel o stworzenie takich warunków aby polskie firmy mogły przyjmować zakłady od obywateli innych krajów UE i świata. Skoro firmy np. brytyjskie obsługują Polaków to polskie firmy powinny mieć możliwość świadczenia swoich usług z Polski także dla np. Brytyjczyków.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
pinnacle zagmatwane ? moim zdaniem mają jedną z najprostrzych i najlepszych stronek w sieci Też tak sądzę, nigdzie nie jest tak łatwo i przejrzyście.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
Conrad
Zgadzam się co do tego, co powinni byli zrobić i za czym lobbować. Za legalizmem i wolną konkurencją. Nie zrobili tego. Woleli jednocześnie krytykować 50% podatek i konkurencję w necie.
Ale Ty powiedziałeś: "nawet jak by im dać narzędzia w postaci możliwości przyjmowania zakładów online z całego świata i zdjęto by 10% podatek od stawki kuponu to i tak nie byliby konkurencyjni pod względem produktu."
I tego nie rozumiem.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 508
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2006
Posty: 508 |
Strona Pinnacle dla mnie łatwa w obsłudze, w dodatku jeden już z nielicznych bukmacherów oferujących uczciwe zasady limity zarówno dla przegrywających jak i wygrywających zawsze takie same.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
Conrad
Zgadzam się co do tego, co powinni byli zrobić i za czym lobbować. Za legalizmem i wolną konkurencją. Nie zrobili tego. Woleli jednocześnie krytykować 50% podatek i konkurencję w necie.
Ale Ty powiedziałeś: "nawet jak by im dać narzędzia w postaci możliwości przyjmowania zakładów online z całego świata i zdjęto by 10% podatek od stawki kuponu to i tak nie byliby konkurencyjni pod względem produktu."
I tego nie rozumiem. bo nie zmienią podejścia,mentalności,bo bądą zawsze czuli sie pokrzywdzeni,ze przerzucono na nich cieżar opłat za Ich działalność,bo zawsze będą zbyt chciwi....wystarczy ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
Nie tylko nie wystarczy, ale każdy z tych argumentów odrzucam, jako nieuprawniony do przyjmowania "z góry".
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Art, chodziło mi o to, że nasze firmy pewnie nie są w stanie zaoferować takiej oferty i takiego standardu usług jak najlepszy firmy bukmacherskie.
Innymi słowami, nawet jeśli nie będzie podatku od stawki zakładu i nasze firmy będą mogły w necie przyjmować zakłady z całego świata, to i tak nie oznacza to jeszcze sukces. Jeszcze muszą stworzyć dobry produkt, mieć szeroką ofertę, dobre kursy, itd., itd., itd.
Nawet taki Fonbet wszedł do netu, ale nie potrafił stworzyć aż tak dobrego produktu by wybić się na szczyć drabinki bukmacherskiej i stać się poważnym graczem na rynku.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|