Kur... powiem Wam panowie ze zawsze starałem się żeby życie biegło wg mojego biegu... Wydawalo mi się że współgra to wszystko z moim celem...że będę napierdalał ile się da, że mogę żyć tak jak chcę. Że będę tzw twardzielem na każdą okazję... Ale nie ma czegoś takiego. Nie ma ludzi którzy nie będą zastąpieni. Nie ma twardych.życie bywa ohydne. Choć dwa posty wyżej twierdziłem co innego...
Wkurza mnie to, ze zamiast wczoraj przystopować z alkoholem kiedy bylo dobrze, pilem wiecej, zeby bylo jeszcze lepiej, a dzisiaj od rana jest najgorzej
Brak zdecydowania pewnej dziewczyny która od jakiegoś czasu sprawia, że moje życie nabiera kolorów i chce mi się żyć. Już sam nie wiem co mam zrobić aby się do mnie przekonała.Może Nowy Rok sprawi, że będzie lepiej.Ech...
Dewoj tylko, że ja nie chce innej.Chyba jestem najbardziej cierpliwym facetem sporo czasu czekam więc poczekam jeszcze...się okaże co będzie. Najwyżej w przyszłym roku będe najbardziej nieszczęśliwym facetem
Skorpion ... dobrze Dewoj pisze ... olej ja na 2-3 dni :)) obczaisz na czym stoisz gorzej jak laska sie sfochuje ... wtedy bedzie trudniej ... ale trzeba podjac to ryzyko jak w bukmacherce pozdro