, wszak j..."> , wszak j...">
Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 7 z 7 1 2 3 4 5 6 7
#358497 08/06/2005 08:03
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Witam,

Jako że nikt się nie kwapi do założenia tematu czynię to z radością <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />, wszak już jutro pierwszy mecz Finału.

W temacie tym proszę byśmy dyskutowali o zakładach długoterminowych, kto wygra serię i z jakim bilansem, jaką strategię grania przyjąć (progresja na away win ? ) itd...

Poszczególnym meczom poświęcone będą oddzielne tematy.

Program finału (wg. schematu d-d-w-w-w-d-d)

9.06 Detroit @ San Antonio
12.06 Detroit @ San Antonio
14.06 San Antonio @ Detroit
16.06 San Antonio @ Detroit
ew.19.06 San Antonio @ Detroit
ew.21.06 Detroit @ San Antonio
ew.23.06 Detroit @ San Antonio



Zapraszam do dyskusji.
Giertyszek <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Last edited by g00niek; 16/06/2005 19:50.
Bonus: Unibet
Dołączył: Oct 2002
Posty: 484
T
addict
addict
T Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 484
jakims specjalnym ekspertem nie jestem ale sklaniałbym sie postawic ze w ogolnym rozrachunku Sa bedzie lepsze, jak dla mnie Sa ma lepszy sklad choć to moze tylko wrazenie ale bardzie do mnie przemawiaja takie nazwiska jak ginobli duncan parker czy nestrowic niz hamilton bilups czy oba walecy. Poza tym buki jako faworyta upatruja SA wiec cos w tym musi byc ale to oczywiscie nei moze byc decydujacy glos, czekam na opinie innych

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
Zdałem sobie sprawe, że w rzadnym wypadku nie można przekreślać ekipy z Detroid i szansy, którą mają. Wiem jak świetni są Ginobili(czy jak to sie pisze ;p)oraz Duncan. Ale czy lata świetności muszą trwać wiecznie ? Jednak o wiele bardziej przemawia za mną drużyna ze wschodu. To jest tak na prawde all-star team. Nigdy nie wiadomo jak roztrzygnie się mecz w ich wykonaniu i kto zostanie zawodnikiem meczu bo w ich ekipie każdy z pierwszej piątki może wygrać mecz dla swojej drużyny. Obiecali drógi tytuł i po ciężkiej może nawet fartownej bitwie wygrają 4-3. Do dzieła! Isiah Thomas będzie z nich dumny. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> heh

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Tak w skrócie:
Dla mnie SA! Pierwsze piątki są porównywalne, ale lepsza "ławka" Spurs zrobi swoje, no i może 'Big Dog' Robinson będzie gotowy do gry...

Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
Ja sobie mysle jednak tak. Od dawna wiadomo ze Sa jest najepiej broniaca druzyna za 3. Przede wsztystkim to bylo kluczym w wyeleminowaniu druzyny Suns. Jednak z bronieniem pod koszem jest juz mimo wszystkon troche gorzej, o czym mogha chociazby swiadczyc wyczyny Stoudamirea. I to jets szansa Detroit. Wiadomo Hamilton zawsze swoje rzuci, a jesli nie on to Billups. Jesli Wallcowie stana na wysokosci zadania, bedzie ich dzielnie wspierac Prince. Do walki dolczy sie McDayes to mysle ze sa w stanie obronic tytul. Tym bardziej, ze Ben jest w stanie wylaczyc Tima. Parker juz pokazal ze jest zawodnikiem nieregularnym i Ginobli moze okazac sie ze nie wystarczy na Det. Dlatego uwazamn ze jesli stawiac na SA to na poczatku, poki maja atut swierzosci. Gdy obie druzyny poczuja tywalizacje w kosciach moim zdaniem moze byc roznie.

Dołączył: May 2002
Posty: 4,480
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2002
Posty: 4,480
SPURS -1.5 za 1.95 w BetAndWin

w najgorszym razie upatruje że SPURS skączą u siebie w meczu numer 6 choćtak naprawde o wiele bardziej prawdopodobne wydaje mi się skączenie rywalizacji już na parkiecie w DETROIT

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
W ubiegłorocznym finale załozylem progresję "away win" i w 2 etapie wygrałem sporo siana po kursie 5,25.
Pamiętacie,że malo kto dopuszczał,by Detroit wygralo w LA?

Tym razem kursy na gości sa niższe,ale i tak warte zagrania.

2:0 dla Spurs ustawia resztę mecżów,wiec nie ma bata,by Pistons nie wygrali jednego meczu w San Antonio.
Mam przeczucie,że wygrają....ten pierwszy:-),a potem....4:2 cała serię.

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
[i]Na NBA znam się wg ocen dostatecznie, jednak jeśli chodzi o typowanie to jest nawet niezle <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />Mam tę statysfakcje, że trafiłem finał[Spurs-Pistons] na samym początku rozgrywek, a nie tak, jak niektórzy przed ostatnim meczem Miami-Detroit <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />. Postawiłem kase na Pistons, dlatego kibicuje im, żeby wygrali ponownie lige <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2004
Posty: 232
A
enthusiast
enthusiast
A Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 232
Moze nie typowalem takiego finalu juz na poczatku rozgrywek jak Experto <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />, ale ja i moj portfel mamy wiele satysfakci i nie tylko, ze typowalismy ten final tuz przed play-off.

Teraz zas mam drobny problem...

Z jednej strony moj ulubiony zawodnik (tu nie bede orginalny) jeszcze z czasow gry w Boloni - Manu , zas z drugiej sentyment do Wschodu zakorzeniony przez dlugoletnie kibicowanie druzynom z tej czesci Stanow.

Na finaly zostawie sobie zaklad zawarty przed ostatnim meczem finalu konferencji czyli, ze to Detroit wygra lige. Kurs 5.25 wydawal mi sie dosyc atrakcyjny <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Ale by mi sie calkiem nie nudzilo skorzystam z propozycji amkwisha i zagram progres na away win...

Zycze wszystkim wielu emocji i $
Pozdrawiam

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
Quote
W ubiegłorocznym finale załozylem progresję "away win" i w 2 etapie wygrałem sporo siana po kursie 5,25.
Pamiętacie,że malo kto dopuszczał,by Detroit wygralo w LA?

Tym razem kursy na gości sa niższe,ale i tak warte zagrania.

2:0 dla Spurs ustawia resztę mecżów,wiec nie ma bata,by Pistons nie wygrali jednego meczu w San Antonio.
Mam przeczucie,że wygrają....ten pierwszy:-),a potem....4:2 cała serię.

hej amkwish wytlumacz mi jedna rzecz. wygrales na drugim poziomie, ale w zeszlym roku druzyna gosci wygrala na wyjezdzie tylko raz i to w pierwszym meczu, wiec skad ten drugi etap, bo troche nei kapuje???

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Fakt,nieprecyzyjnie napisałem.

Pierwsza stawke postawiłem na 6 mecz DET-IND liczac na wygrana gości,a ponieważ nie weszło ,kontynuowałem progres w finale LAL-DET i 1 mecz wielkiego finału był juz moim etapem nr 2.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Will the NBA Finals take 7 games?

Yes 3.18
No 1.42

Jakie są Wasze opinie? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
No way <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> aczkolwiek kurs na TAK wysoki i można lajtowo zagrać, a nuż wejdzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Quote
Will the NBA Finals take 7 games?

Yes 3.18
No 1.42

Jakie są Wasze opinie? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Obstaje przy 6-meczowym finale.
Mysle tak,że gdyby puścic 3 single
1)4:2 SA
2)4:2 DET
3)Przytoczoną przez Ciebie opcję "yes" na 7 spotkań

to chyba udałoby się zmontować quasi-surebet?

Oczywiście przy 4 i 5 meczach przegrywamy wszystko.

Wyliczenie stawek i "metodologia":-) bardzo podobne do omawianych tu swego czasu zakladów na gracza,trenera,debiutanta roku.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Jestem pewien że czterech meczów nie będzie, btw może warto obstawić (1,11) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />, więc teraz należy wyszukać najwyższe kursy na opcje 4-2 i wyliczyć wg. znanej metodologii <jupi> stawki...i oszacować zysk, jeśli lepszy od lokaty 2 tygodniowej to można grać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587
S
veteran
veteran
S Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,587
Witam, ja myśle ze pierwsze 2 mecze SA wygra bez większych problemów. Detroit odżyje po cięzkich bojach z Miami dopiero u siebie.
Tak czy siak San Antonio z tytułem. Stawiam 4-2.

Powodzenia

Dołączył: Dec 2003
Posty: 6,731
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 6,731
Prośba z mojej strony - niech ktoś kto oglądał 1 mecz opisze go jak wyglądał - kwarta po kwarcie, będe wdzięczny - pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
amkwisk przestań w końcu marzyć <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Detroit to był dobry kozak na amatorów z LA ( w sumie Gruby to już ma chyba na nich alergie),ale tak jak pisałem już dawno , SA będzie mistrzem i to szybko.

O ile w obronie jeszcze można te drużyny porównywać,to już im dalej w las z analiza, tym bardziej Detroit odpływa.Jeszcze zespołowosć i zgranie to wspólny atut,ale już siła ofensywna to spora różnica możliwości,do tego rzuty za 3 ,jednak lepsi gracze w szeregach Spurs,dłuższa i lepsza ławka rezerwowych , no i oczywiście motywacja Spurs-bij mistrza.

W sumie to dla mnie Tłoki są zespołem jednego fartownego sezonu plus mistrzowskim popisem geniuszu Browna,ale w tym roku i tak się zdziwiłem,że tak daleko zaszli,jedank wielki coach potrafi nawet ze zbieraniny zrobić zespół(zuppełnie jak w tych amerykańskich filmach typu:Potężne Kaczory).

Zmierzając do meritum mojej wypowiedzi Spurs wygraja tytuł, tylko nie wiem,czy 4-1 czy 4-2,ale sądzę ,że 4-0 teez nie bedzie zdziwieniem,choć taka opcja raczej odpada,bo ten jeden czy dwa mecze u siebie Tłuki wygrają chyba w bólach.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 14,696
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 14,696
San Antonio - Detroit 4:1

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Boca 1:1 po 2 drugim meczu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
Post deleted by amkwish

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
Post deleted by amkwish

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
Post deleted by amkwish

Dołączył: Oct 2002
Posty: 337
K
enthusiast
enthusiast
K Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 337
Na pewno nie był to fartowny sezon. Wygrali zasłużenie w zeszłym roku. A co do pierwszego meczu to widać było zmęczenie graczy Detroit. W pierwszej połowie starczało jeszcze sił i San Antonio miało duże problemy. Ale potem to już grał tylko Billups a reszta zawodników Detroit słabiutko. Zwłaszcza Hamilton i McDyess mieli słabą skuteczność.No i za mało piłek otrzymywał Rasheed. W drugim meczu Detroit na pewno zagra lepiej

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
A twoim zdaniem kondycja to nie jest element przygotowania meczowego , to jest jeden z czynników,które decydują o sukcesie,czyli rozkład sił.Choć w sumie to z tego co wiem to Spurs zagrali tylko trzy mecze mecze mniej w sezonie,więc szanse są chyba równe.A to,że Spurs odprawili Suns 4-1 a Detroit męczyło się z Miami 4-3,to też świadczy o sile San Antonio,i dzięki temu sa bardziej wypoczęci,ale tylko dzięki własnej pracy.

A co do słabego meczu Detroit,to gra się na tyle, na ile pozwala przeciwnik,a przeciwnik pozwolił na całe 64 punkty <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> .

Już od dawna twierdzę,że Detroit to owszem dobry zespół,ale tylko w obronie,ale jakby to powiedział pan Noculak:"mają olbrzymie problemy w transmisji ataku".

Potrafią bronić,bo to jest ich jedyna broń,i jak ona działa,to wtedy ich marne nawet czasami zdobycze punktowe starczają,a oni naprawdę mają olbrzymie problemy w ataku.

Jak dotychczas grali(po za Indianą-tą rozwalił raper i kontuzje,a szkoda,bo oni jedyni w konferencji mogli ich pogonić) z leszczami , którzy nie umieli grać twardej obrony,a ich atak był do zatrzymania.Ale w finale trafili na zespół,może nie idealny,ale napewno lepszy od siebie,który nie dosć,ze doskonale broni,to ma jeszcze parę w ataku.Nie jestem wielkim fanem Spurs,ale bardzo szanuję ten zespół i od początku ich typowałem na majstra ligi.

A co do Ciebie Kacper,to obejrzyj sobie kilka klipów z zeszłego roku, rzut Billupsa z połowy,dający dogrywkę w meczu z Nets albo niesamowity blok Prince'a na Millerze,ratujący ich przed odpadnięciem z Indiańcami-to nie były farty?Do tego jest megafart ,że akurat na decydujące mecze z Detroit posypali się Tinsley i O'Neal, bo w pełnej formie Indiana by im szybkie bańki wstawiła (oczywiście mówię o zeszłym sezonie).

Ponadto w finale trafili na bandę skłóconych,zgryźliwych tetryków a nie zespół,gdyby zagrali rok temu ze Spurs czy nawet Wilkami,dostaliby baty .

A jeszcze co do Hamiltona,to nie jest wybitny ani nawet dobry strzelec,tylko uzależniony od drużyny egzekutor,jezeli drużyna gra i stwarza mu pozycje-on istnieje,jezeli ktoś to uniemożliwi,to nie ma Hamiltona.
Strzelcem to jest Kobe ,T-Mac czy Nowitzki,oni potrafią sami rozegrac i znalesć sobie pozycję i wypracować punkty.W Detroit wszystko jest zaprogramowane i tak samo pan Hamilton rzuca po opracowanych na treningach schematach albo zasłonach,ale napewno nie jest on jakimś wybitnym strzelcem i myślę,że w żadnym innym zespole nie zaistniałby ,gdyby musiał sam pracować na siebie.Billups też mnie nie przekonuje,Prince jest niezły,ale to wszystko.W sumie to do bardzo wartościowych to zaliczam Browna jako mózg tego zespołu i Wallesów, jako liderów świetnych graczy. Ponadto Detroit nie ma ławki,a w siódemkę sie nie ogra Spurs.

Nie chce mi się rozpisywać o Ostrogach,ale praktycznie na kazdej pozycji maja lepszych graczy,do tego głębokie i solidne rezerwy.

Parker moim zdaniem lepszy od Billupsa,Duncan z całym szacunkiem dla Rasheda,ale jednak jest wszechstronniejszym graczem.Ben z Mohamedem,to pierwszy napewno wymiata w obronie,jeden z lepszych w lidze,ale w ataku sobie nie radzi a rywal dorzuca te 10-15 punktów w ataku,obronę też opanował solidnie.O Hamiltonie pisałem,Ginobili bije go o głowę,to jest kreatywny i wszechstronny egzekutor,do tego potrafi rozegrać i w ogóle jest zajebisty.
No a Bowen i Prince to tak na remis,jednak ze wskazaniem na Taya.Według mnie pierwsze piątki porównywalne,ale jednak ze wskazaniem na Spurs,szkopuł jest na ławkach,Detroit ma praktycznie tylko jednaego dobrego,a San Antonio całe zastępy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

dobra koniec tych wywodów,ale chory jestem i mi się nudzi w domku,nawet piwka nie można wypić,pozdrawiam wszystkich fanów Detroit

Dołączył: May 2002
Posty: 2,835
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: May 2002
Posty: 2,835
SUREBET w Expekcie i BAW

Zakład: NBA finał, najlepszy w serii

Expekt - DET +1.5 games kurs 2.4

BAW SA -1.5 games kurs 1.91


SUREBET 6.36 %

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Witam
Po chwilowej nieobecności wróciłem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Mam chwilę czasu i chciałbym podzielić sie moimi ostatnimi przemysleniami oraz moją wizje na dalsze rozstrzygniecia w NBA.

Przed PO stawiałem na finał Pistons- Dallas. Gdy Dallas poległo, moim faworytem zostały ostrogi, ale nie żyjmy przeszłośćią. Przyszłość jest taka że mamy finał NBA i Spursi prowadzą juz w tym finale 1-0.

Detroit troszke sie "wykrwawilo" w rywalizacji z Heat, napewno stracilo bardzo duzo sil. Ktoś moze powiedziec ze to sa profesjonalisci, zarabiaja miliony dolarów, maja wspaniala kondycje ale ... no własnie zawsze jest jakies ale... z drugiej strony tez profesjonalisci o wspaniales kondycji z milionami dolarów w kieszeniach. Zatem jezeli na poszczegolny pojedynek mielibyscmy stawiac na graczy wypaczatych vs. lekko badz mocniej podmeczonych to zdecydujemy sie na tych pierwszych. Oczywiscie jest to ogromne uproszczenie, pominolem tutaj poziom, doswiadczenie itp.

Mam kilka wizji finału ... moim zdaniem kluczowy bedzie mecz numer 2. Nie wiem czemu ale mam takie wewnetrzne uczucie że kto wygra 2 mecz wygra cały finał. Zaraz postaram sie wytlumaczyc dlaczego. Finał rozgrywany jest w systemie 2-3-2. Odrzucam możliwość rozstrzygniecia tego finalu w 4 lub 5 spotkaniach dla ktorejs ze stron, gdyz uwazam iz poziom obu teamów jest na tyle zblizony że takiego szybkiego rozstrzygniecia sie nie doczekamy. 6 meczu to minimum w moim mniemaniu ! Odpuścmy na chwile rozwazanie odnosnie mecz #2, a przejdzmy do 3 spotkanich w Detroit które odegraja olbrzymia rolę. Od razu chce zaznaczyc że wydaje mi sie ze Pistons nie są w stanie wygrac 3 spotkan z rzedu przed wlasna publicznoscia. 1 mecz wygrany u siebie ? Troche malo, napewno tłoki stać na wiecej. Najbardziej prawdopodobne w moim odczuciu jest scenariusz gdzie tłoki wygraja 2 spośród 3 spotkan we wlasnej hali. A zatem mamy proste równanie z 1 niewiadomą. Jeżeli sie nie mylę z teoria odnośnie spotkan w Detroit to tłoki myślać o tytule musza wygrac 2 sposród 3 spotkan jakie im zostały w SA. Zadania arcytrudne jezeli wezmiemy pod uwage obecną dyspozycja Spurs oraz fenomenalna dyspocyja Osróg na przestrzenii całego sezonu na wlasnych smieciach. Kolejne moje zalozenie jest takie że Tłoki nie sa w stanie zaskoczyc 2 razy z rzedu SA na away. A zatem po rozwiazaniu kolejnego równania z 1 niewiadomą dochodzimy do wniosku że Tłoki musza wybrac mecz numer 2. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Mecz numer 2 to najważniejszy mecz Tłoków w tym sezonie w moim mniemaniu.

Moje scenariusze są 2:
- mecz numer 2 wygrywaja Spursi, wychodza na prowadznie2-0, po 3 meczach w Detroit wracaja do siebie ze stanem 3-2 i kończą u siebie finał przy dwóch najblizszych okazjach na swoja korzysc. Jeżeli dojdzie do takiej sytuacji to moim zdaniem Spursi wygraja 4-2.
- mecz numer 2 wygrywaja Tłoki , po 5 meczach jest 3-2 dla aktualnych mistrzów NBA i wygyrwaja 1 z dwóch pozostałych meczów jakie im pozostana w SA. Jeżeli dojdzie do tego scenariusza mój typ to 4-3 dla Pistons.

Troche sie rozpisałem... mam nadzieje że choc troche przyblizylem Wam mój tok myslenia. Moja przemyslenia w pewnych momentach byly dość plytkie i malo profesjonalne... jednak musicie mi wybaczyc bo wczoraj wróciłem z wakacjii i jeszcze nie mam głowy na tak przyziemne sprawy jak NBA ... z całym szacunkiem dla tej wspanialej dyscypliny.

Pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

I jeszcze jedno ...

I Love This Game ... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/basketball.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Jak tak czytam Ciebie Juanie Romanie to nie wiem jak to Detroit zdobylo mistrza w tamtym sezonie i jak doszlo do finalu w tym? Wiesz jak zdobyli mistrza w tamtym roku?? Tak jak to zrobia w tym.
Stary skoro gracze Detroit sa wszyscy o tyle slabsi, ile wynika z Twojego opisu od graczy San Antonio to by chyba nawet nie mieli po co wychodzic na parkiet. Przy okazji jakos w tamtym sezonie Ci "zgrzliwi tetrycy" weszli do finalu, zeby dpiero tam okazac sie slabszym od Detroit.
Na marginesie zastanawiam sie czy chcialbys byc tak slaby jak jest R. Wallace <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />?
Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i troche pokory, bo po jednym meczu SA nie sa jeszcze mistrzami.
PS. Pisal to czlowiek neutralny, niezwiazny zadnym uczuciem ani z jedna, ani z druga druzyna.

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
[i]Ciekawe rzeczy niektórzy tutaj piszą... Z tego co mnie wiadomo- mistrz musi wygrać 4 mecze, a nie jeden, jeśli jest 1:0 to nie znaczy, że Spurs są już mistrzami.

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
Quote
Jak tak czytam Ciebie Juanie Romanie to nie wiem jak to Detroit zdobylo mistrza w tamtym sezonie i jak doszlo do finalu w tym? Wiesz jak zdobyli mistrza w tamtym roku?? Tak jak to zrobia w tym.
Stary skoro gracze Detroit sa wszyscy o tyle slabsi, ile wynika z Twojego opisu od graczy San Antonio to by chyba nawet nie mieli po co wychodzic na parkiet. Przy okazji jakos w tamtym sezonie Ci "zgrzliwi tetrycy" weszli do finalu, zeby dpiero tam okazac sie slabszym od Detroit.
Na marginesie zastanawiam sie czy chcialbys byc tak slaby jak jest R. Wallace <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />?
Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i troche pokory, bo po jednym meczu SA nie sa jeszcze mistrzami.
PS. Pisal to czlowiek neutralny, niezwiazny zadnym uczuciem ani z jedna, ani z druga druzyna.

oglądałem sporo meczów Tłoków rok temu i taka jest moja opinia,że mają farta,mam do tego prawo,a tetrycy sie rozsypali na finał(Malone-kontuzja,Pyton-głowa),do tego wyłączyli Szaka i po LA-proste,ale Spursi są bardziej skomplikowani <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> .

A co tego roku , to ograli słabą Phile a Indianę to też napisałem czemu,bo drugi rok z rzędu skład im się sypnął,inaczej by pozamiatali parkiet Detroit,no z Miami to mnie zaskoczyli-ale jednak ta obrona <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />.

Aha i poczytaj uważnie,bo akurat o R.Wallace napisałem same pozytywy,bo to świetny gracz,ale po za jeszcze Princem, i drugim Walalcem brak im klasowych graczy,ponadto ja nie uważam,ze Detroit są słabi,tylko nie zasługują na mistrza,bo Spurs jest lepsze i to będzie widać.To nie są Lakersi gdzie przy kontuzji Malona i ograniczeniu dwóch graczy nie ma zespołu,San Antonio to drużyna w pełni tego słowa znaczeniu,pozdrawiam

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Quote
Mam kilka wizji finału ... moim zdaniem kluczowy bedzie mecz numer 2.

Jakbys czytał w moich myślach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Ja ide jednak dalej i jestem przekonany,że drugi mecz wygraja Pistons.

Kurs 3,60 na Detroit wziąłem w ciemno,bardzo mi pasował na 2 etap progresji "away win".

Pistons maja szczęście?
Nawet jeżeli sie z tym zgodzić,to pamietajmy,że szczęście sprzyja lepszym.

Pewnie mogłbym ponarzekać,że Detroit pokonali moje Miami,bo jak nie Shaq,to Wade kontuzjowany.
Trudno,kontuzje i absencje to jeden z elementów.
Nie umieli w Heat poradzić sobie z problemami zdrowotnymi liderów i tu wina po stronie Miami,a nie szczęście Detroit.

Zresztą popatrzmy szerzej na cały sport.
Złosliwi zawsze powiedza,ze ten co wygrał miał szczęście,ale taki "argument" to czysta piaskownica i nie musze chyba sie o tym szerzej rozpisywać.

Wracając do meczu finałowego nr 2

Detroit win i over 171 to moje typy.

Juan(primo voto Boca Juniors <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />) nie doceniłeś Billupsa,ale po niedzieli zmienisz zdanie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
amkwish:
Po pierwsze primo ja doceniam Billupsa,bo to niezły grajek,ale nie jakiś tam czarodziej ,ponadto dla mnie mniej wszechstronny i utalentowany od Parkera.

Po drugie primo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> nie wiem czemu piszesz o piaskownicy,ale dla mnie to jest fart,jak komuś dwa lata pod rząd najgroźniejsi rywale rozpadają sie kadrowo(rok temu Indiana i Lakers, w tym Indiana i Miami),bo napewno nie jest to gra na pełnym poziomie i nie oddaje w pełni wyniku rywalizacji,choć oczywiscie takie jest życie,tylko Detroit się ciągle tak udaje.

Po trzecie co ma klub do kontuzji?
Kontuzje to przyroda,jeden jest mocny, inny kontuzyjny,do tego raczej trudno temu zapobiec w takiej lidze jak NBA, czy w ogóle to przewidzieć,ale z tego co zaobserwowałem,to Heat nie popełnili chyba jakis rażacych obciążeń na zawodnikach,aby odbiło się to ich kontuzjami.

Kontuzje to też loteria,ale sporo to ma związku z walką na boisku,bo wątpię czy Pistons bez Billupsa albo R.Wallace doczłapałoby się do finału nawet konferencji.

pozdro <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
Juan to lepiej Ty sobie obejrzyj jeszcze raz kilka meczyz zeszlego roku, bo chyba widziales je w telexpressie. Po pierwsze rzut Billupsa z polowy ktory doprowadzil do dogrywki nie mial za wielkiego znaczenia, bo Pistons i tak ten mecz przegrali. Po drugie blok Prince'a nie uratowal ich przed odpadnieciem, bo bylo to przy stanie 1-0 dla Indiany, wiec nie wiem o czym mowisz??? Kontuzje to przeciez element gry jak i kondycja. Jakos dziwnym trafem zawsze co roku wszyscy sie sypia przeciwko Pistonsom.
Ci lakers w zeszlym roku jakos bez problemu rozprawili sie i ze spurs i z wilkami i nagle w finalach sie niby posypali,a detroit wygralo fartem tak??? Wiec czemu przed seria lakers byli faworytem wstosunki 1:5 a nawet i wyzej??? Jezeli ktos mial w tamtym rok uw finalach farta to akurat lakers, ze udalo im sie wygrac jeden mecz.
Indiana sie posypala, bo maja w druzynie idiote.
A co do tego roku, skoro miami przegralo przez kontuje, to czemu nie skonczyli Pistonsow w 4 meczach gdy wade byl zdrowy??? Shaq jak dla mnie nie byl w 100% alenie bylo z nim wcale az tak zle.
A co do Twoich analiz jesli idzie i poszczegolne pozycje to sa czysto laicke, no chyba ze jestes wiekszym znawca od NBA niz ludzie, ktorzy sie na codzien tym zajmuja.
To ze Hamiltona widziales w slabszym meczu nie znaczy ze jest zlym zawodnikem. Bo na dzien dzisiejszy to najlepszy w NBA zawodnik jesli chodzi o rzut z poldystansu. Pewnie scorerem typu Iverson, czy kobe lub TMac to on nie jest ale wyzej wymienieni w tej chwili ogladaja NBA juz tylko w TV.

A co do obrony Pistons w zeszlym roku byla tak dominjaca, ze wladze ligi zmienily przed tym sezonem przepisy wlasnie ze wzgledu na PISTONS. Byl taki okeres, gdy Pistons w zeszlym roku nie pozwolili 5 kolejnym rywalom na zdobycie ponad 70 pkt. w kolejnym meczu NJ zdobylo 71 i ot w ostatnich sekundach cieszac sie tak jakby zdobyli mistrzostwo swiata.
Napij sie lepiej tego piwa moze Ci rozjasni umysl. Wczoraj Pistons przegrali, ale ze Spurs w ich hali malo kto wygrywa. Ale zapewniam Cie to nie byla najlepsza koszykowka Pistons i wiem co pisze, bo w tym roku prawdopodobnie widzialem wiecej meczow na zywo niz Ty w TV. Larry Brown marnie prowadzil swoja druzyne wczoraj a i jesli chodzi o ofensywne faule ot sedziowie nie popisali sie. Gdy Na Benie odgwizdali faul chociaz obronca Spurs stal w kolku wszystko bylo ok, ale gdy Ginobli w koncowce mial dwa ewidenten ofensywne faule jakos teog nie widzieli. No nic w 1 meczu wygrala lepsza druzyna, zobaczymy jak dalej.
W tamtym roku tez wygrala najlepsza druzyna i taka jest prawda czy komus sie to podoba czy nie.

Dołączył: Oct 2002
Posty: 337
K
enthusiast
enthusiast
K Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 337
moim zdaniem Billups jest bardziej wszechstronny od Parkera. Przede wszystkim lepiej rzuca z dystansu i półdystansu, a jego wejścia pod kosz też są znakomite. Billups także lepiej prowadzi grę swojego zespołu. Parker jest szybszy i tylko w tym ma przewagę. A Hamilton to wybitny strzelec o czym Juan przekonasz się już w najbliższym meczu, który Detroit wygrywają

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
snoopol zalecam trochę więcej obiektywizmu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />,pozdrawiam

Dołączył: Mar 2005
Posty: 519
M
addict
addict
M Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 519
założy ktoś temat dotyczący meczu nr 2? przecież to finały są , a tu nie ma kto dyskutować!!!

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Quote
[i]Ciekawe rzeczy niektórzy tutaj piszą... Z tego co mnie wiadomo- mistrz musi wygrać 4 mecze, a nie jeden, jeśli jest 1:0 to nie znaczy, że Spurs są już mistrzami.

No cóż,na razie wychodzi na to,że Boca ma rację.,ale .....................gra się do 4 wygranych.

Last edited by amkwish; 13/06/2005 04:44.
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
Quote
Quote
[i]Ciekawe rzeczy niektórzy tutaj piszą... Z tego co mnie wiadomo- mistrz musi wygrać 4 mecze, a nie jeden, jeśli jest 1:0 to nie znaczy, że Spurs są już mistrzami.

No cóż,na razie wychodzi na to,że Boca ma rację.,ale .....................gra się do 4 wygranych.

Jak zobaczylem amkwish ze Ty typujesz Pistons to az sam stracilem nadzieje.

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Quote
Quote
Quote
[i]Ciekawe rzeczy niektórzy tutaj piszą... Z tego co mnie wiadomo- mistrz musi wygrać 4 mecze, a nie jeden, jeśli jest 1:0 to nie znaczy, że Spurs są już mistrzami.

No cóż,na razie wychodzi na to,że Boca ma rację.,ale .....................gra się do 4 wygranych.

Jak zobaczylem amkwish ze Ty typujesz Pistons to az sam stracilem nadzieje.

Nic dziwnego ,że dostają baty,skoro mają takich "fanów" jak ty<img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Last edited by amkwish; 13/06/2005 12:25.
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
Chłopaki ze Spurs najwyraźniej planują pogrążyć rywali do zera. Nie lubie ogólnie tej drużyny, ale to co robi Ginobili w PO jest godne podziwu. Zawsze było on dobrym zawodnikiem, ale teraz to się na prawde poczuł czarny. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Trzecie spotkanie jest zdecydowanie najwazniejsze dla Pistons, ponieważ jeżeli przegrają to już raczej następnych czterech meczów z rzędu nie wygrają ;p Licze na nich bo jestem za wschodem. Niech to bedzie fartowne zwycięstwo byle by było ;D.

Dołączył: May 2002
Posty: 2,835
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: May 2002
Posty: 2,835
SA +4 za 1.91 w trzecim meczu - jak najbardziej SA wygraja jeden albo dwa mecze na wyjeśdzie, DET powinni powalczyć i wygrać któryś mecz, ale raczej jeszcze nie ten - choć z drugiej strony przy 3:0 jest już pozamiatane. Ja jednak bez zastanowienia +4 SA

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Teraz można dokladnie pomyśleć nad progresem away win <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> np. w b&w, kurs na Spurs=2.5zl, a uwazam, ze jedno z trzech spotkań w Pałacu muszą wygrać. Nie będe wypisywał zbędnych argumentów :] Kto oglądał 1st i 2nd mecz finałowy, ten je zna. Pytanie czy Tłoki podtrzymają tę "formę", którą prezentują w finale?

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Sid progres "away win" ja gram od 1 meczu i dzięki wysokim kursom na Pistons 2 etepy nie wymagały zaangażowania wysokich stawek.
Dzis rano pomyslałem,że pewnie trzeba będzie na 3 krok postawic dużo wiecej ,a tu taka miła niespodzianka i kurs 2,50 na Spurs,a spodziewałem sie około 1,85-1,95.

Wczoraj wszedł over,wiec zastanawiam sie teraz o graniu na under do skutku,tym bardziej,że takie rozstrzygnięcie powinno chociaż raz zdarzxyć się w 3 meczach w Detroit.

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Ja trochę inną strategie sobie zaplanowałem, ktora zaczyna się od meczu nr 3. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> Oby przyniosła zysk <img src="/ubbthreads/images/graemlins/dollarsign.gif" alt="" />

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
tia,ja też zaczynam i to grubo progres na away win Spurs,myśle,że góra dwustopniową,bo tutaj nawet rywalizacja może się skończyć 4-1,no ale nawet gdyby nie wiem co, to jeden mecz San Antonio wygra,najlepiej żeby był to drugi lub trzeci,to trochę grosza wpadnie,bo zamierzam ostro podbijać stawke,ale beka będzie jak ich ostrogi 4-0 ogolą <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2003
Posty: 4,100
E
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
E Offline
Dołączył: Apr 2003
Posty: 4,100
Under jest bardzo prawdopodobny...
W 1 meczu byl U, w drugim O tylko o 3 pkt glownie dzieki wyokiemu wynikowi SA. Niesadze aby w hali Detroit tak sobie dobrze poczyniali. A wiec obrona obrona obrona!!!!
Wiec wg mnie U.

Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,865
A
Pooh-Bah
Pooh-Bah
A Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,865
Witam po dość długiej przerwie moich ulubionych maniaków NBA. Nie pisałem, ale rozgrywki śledzę, a po tym co dziś zobaczyłem muszę się odezwać. Co prawda jak zwykle zostaje mi oferta buków naziemnych, a więc Toto-Mixa, który przy wszystkich swoich minusach ofertę na NBA ma jednak najlepszą, ale i tak jest co wybrać.
Linia jest dość niska (172) - liczyłem na jakieś 176-178 i chciałem zagrać under. W tym wypadku muszę się jeszcze mocno zastanowić.
Niemniej jednak kurs na Spurs aż prosi się o zagranie, szczegolnie po tym co pokazali w pierwszych spotkaniach. Myślę, że własna hala nie pomoże Pistons na tyle, aby mogli tak znacząco poprawic swoją grę. Co prawda pewnie nie skończy się 4-0, ale tak jak pisał Amkwish jeden mecz na wyjeździe Spurs powinni wygrać. Może dziś... Zaskakuje mnie ta drużyna, bo o ile spodziewałem się dwóch zwycięstw gospodarzy w San Antonio, to jednak nie w takich rozmiarach. Okazało się, że oprócz niewątpliwego potencjału w ataku Spurs grają - nawet z takim potentatem obrony jak Pistons świetnie taktycznie - bardzo umiejętnie zastawiają pozycje rzutowe i "kradną sekundy" zespołowi z Detroit.
No ale wracając do typów to po obejrzeniu pierwszych spotkań chyba zagram jeszcze dziś, że Manu rzuci więcej punktów od... no właśnie - Billupsa (1,65) czy Hamiltona (1,70). Muszę to jeszcze przemyśleć, ale któraś opcja na pewno wyląduje na kuponie - być może zagram Hamilton-Ginobili 2 za 1,7 i Billups - Parker 1 za 1,5.
Pozdrawiam serdecznie

Dołączył: May 2005
Posty: 19,746
M
5 minut po czasie
5 minut po czasie
M Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 19,746
Quote
Ja trochę inną strategie sobie zaplanowałem, ktora zaczyna się od meczu nr 3. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> Oby przyniosła zysk <img src="/ubbthreads/images/graemlins/dollarsign.gif" alt="" />
JAKĄ ,NIE DZIELISZ SIE SWOJĄ STRATEGIĄ??????

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Quote
Quote
Ja trochę inną strategie sobie zaplanowałem, ktora zaczyna się od meczu nr 3. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> Oby przyniosła zysk <img src="/ubbthreads/images/graemlins/dollarsign.gif" alt="" />
JAKĄ ,NIE DZIELISZ SIE SWOJĄ STRATEGIĄ??????

Chodzilo mi o progresje na wygraną Spurs w hali Detroit. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> Trzy etapy, poniewaz 3 mecze będą tam rozgrywali. Wczesniej o tym pisalem, a jezeli się niejasno wyraziłem to sorry. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
Ja obrałem troche inną taktyke. Logiczne, że mecz numer 3 jest najwazniejszy dla Detroid bo nastepnych czterech z rzędu na bank nie wygrają. Za mniejszą sume typuje również remis w obu meczach gospodarzy, oczywiście, które wygrają po strasznie zaciętej walce heh. Licze rónież, że kurs na Pistons w kolejnym meczu w SA bedzie dość wysoki (4-5 zeta) bo także mam zamiar na nich zagrać. Oni jeszcze namieszają nie martwie sie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
2,69 w expie biore !!

Dołączył: Apr 2004
Posty: 3,942
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 3,942
ogladal ktos mecz? czemu detroit az tak wysoko pojechalo z SA?

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Przed nami czwarte spotkanie finału.

Dla wielu z nas to także czwarty etap progresji na away win <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
[i]Niestety, Detroit wygrało tylko 17 punktami, a miałem taki piękny zakład zagrany;

DET Pistons to win by 21+ pts

kurs- 11

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Wszystko zaczęło się na 4min. przed zakończeniem 3rd kwarty. Po technicznym faulu R. Wallace'a na parkiet weszli McDyess oraz Hunter i od tego momentu Detroit grało jak w transie. Do tego publicznośc - 6. zawodnki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />, a przed tym mecz był tak wyrównany... Nie będę się rozpisywał o czyms, czego nie wspominam zbyt miło. No nic, gramy drugi etap <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
[i]Z progresja away win, żeby Wam sie etapy nie skonczyly, po dwoch overach zaczynam progres na under. Poza tym, tak jak tutaj niektorzy pisali, info po dzisiejszym meczu jest takie, że do zera Pistons juz nie przegraja, do 1- tez watpliwe <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Ja typowałem i typuję 4-2 dla... SA <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Czwarty/piąty mecz wygrają w Pałacu ( muszą!!! ) i szósty w SBC Center.

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
[i]Ja typowałęm Pistons, kasa na tym jest, ale gdy bedzie mozliwosc kontry, byc moze skontruje, np. stan 2:2 lub 3:2, dla Pistons, pytanie tylko czy zagrają znowu jak mistrzowie?

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
3 mecz zgodnie z planem. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Co do waszej progresji do moim zdaniem zakonczy sie ona na 2 etapie.

Ja to widze tak ... że po wspaniałym meczu, jakim niewatpliwie bylo dzisiejsze spotkanie, po stanie euforii i wiary w swoje wielki mozliwosci przychodzi spadek formy. Napewno mecz numer 4 bedzie duzej bardziej wyrównany .... mysle nad handi na SA ...

Zalozylem wczesniej ze detroit wygra 2 sposrod 3 spotkan u siebie ... i tego sie bede trzymal ... mecz numer 4 wygrywa SA, pozniej Pistons i zakonczecie w SA ... ja to tak widze

Powodzenia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Oct 2002
Posty: 337
K
enthusiast
enthusiast
K Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 337
a ja to widzę inaczej. Dzisiaj i w następnym meczu wygrywają Detroit. Muszą wygrać te dwa mecze u siebie jeśli chcą być mistrzami i doskonale sobie zdają z tego sprawa. Ale dzisiaj na pewno będzie bardziej wyrównany mecz i ogromna walka. Detroit niesieni dopingiem swojej wspaniałej publiczności są w stanie odnieść te 2 zwycięstwa. No i Sheed w końcu się obudzi.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
Moim zdanień dzisiaj Detroid wygra spokojnie -3, a następne spotkanie w San Antonio jakimś farcikiem albo po dogrywce. Licze, na wysoki w tym meczu gdzie Pistons będą gościem.
Ale jest też inna możliwość, że Detroid dzisiaj przegra i pewnie każdy skaże ich na porażke, a Ci niespodziewanie wygrają następne 3 mecze po kolei : )

Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Greender final jest rozgrywany systemem 2-3-2 czyli spotkanie nr 5 jest takze w MoTown...

A co do meczu nr 4 to po 3 mam duze nadzieje <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Mnostwo osob skreslilo juz Tloki po 2 meczach a wiadomo ze jest to seria best of... 7... Jak Phoenix z popiolow <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Jun 2005
Posty: 7
V
stranger
stranger
V Offline
Dołączył: Jun 2005
Posty: 7
no to mamy 2:2 w finale... i wszystko zaczyna się od nowa... pokłony dla Detroit, choć kibicuję San Antonio... szkoda tylko, że Kid Rock ściął włosy (ciekawe kiedy Eminem zapuścił) oj, panie Michałowicz... troche wiedzy o współczesnej muzyce...

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Pistons ........... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Ciesze sie chociaz stawialem na SA, ale ta rywlizacja nabiera rumieńców <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Po2 meczach wiedzialem ze tłoki sie podniosa, ale nie az tak ...wnioskujac po wyniku mozna sie odwarzyc na stwierdzenie ze pistons 2 razy zdeklasowali ostrogi.

Mecz numer 5 to juz jest ... niewiadoma dla maxa.

p.s
Nie mialem ulubionego zespolu przed sezonem, zawsze lubilame garego paytona i sonics, kiedy w nich gral. Gdy zmienial kluby nie lubilame juz jego kolejnych klubów.
Po mału Pistons zyskuja sobie miano mojego klubu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Za co ich lubie ?
Za to że maja najlepszego trenera w lidze, za to ze nie maja żadnej gwiazdy najwiekszego formatu a stanwia monolit.
Za ich obrone, zawsze lubialem zespoly defensywne. Obrona podstawa koszykówkii. I ostatnie, a w moim mniemaniu najwazniejsze a mianowicie CHARAKTER. Amen

Dołączył: May 2005
Posty: 34
S
newbie
newbie
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 34
Czy ktoś kto gra na progresję away będzie nadal stawiać na SA. Bo po tym meczu to ja nie postawiłbym na SA złamanego grosza. O ile po poprzednim meczu jeszcze mozna było sądzic ze mogą wygrać choć jeden mecz na wyjeździe , to teraz chyba juz mało kto tak sądzi. Ciekawe czy progresowcy na SA skonczą na tym etapie ?

Dołączył: Mar 2004
Posty: 990
B
old hand
old hand
B Offline
Dołączył: Mar 2004
Posty: 990
Gralem wczoraj na Detroit i ciesze sie, ze wygrali ale na milosc boska co to jest za liga gdzie zespoly deklasuja sie nawzajem? Niby dwa rownorzedne zespoly a mecz konczy sie roznica 30pkt. - smiechu warte. To takie moje spostrzezenie (pewnie nie tylko moje). Oczywiscie mecz nr 5 wygrywa Detrit - ma wiekszy potencjal i przewage wlasnego boiska (hahaha). Dobra to tyle...

Dołączył: Mar 2005
Posty: 519
M
addict
addict
M Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 519
mecz meczowi nie równy i zgadzam sie az Zabielanym że 5 mecz to loteria na maxa. . mimo ze na razie 2-2 to finaly troche rozczarowują , brak końcówek na styku.ale jako fan dp nie mam nic preciwko takim wynikom jak w 4 meczu

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
ahaa, a więc jeżeli finał jest grany systemem 2-3-2 to ja sobie spokojnie ten piąty meczyk odpuszczam. wydaje mi się, że 3 razy z rzędu z tak silnym rywalem jak Spurs wygrać się nie da, a tym bardziej w pięknym stylu, dlatego zdecydowanie odpuszcze sobie to spotkanie. przeczuwam jednak, że piąte spotkanie wygrają goście. wszyscy fani SA skażą ich na straty, a Ci nieoczekiwanie wygrają dwa na wyjeździe po dużych kursach, rónież bardzo prawdopodobna jest dogrywka. typuje tak jak od samego początku to czyniłem 4-3 dla Pistons po ciężkich bojach.

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
Ehhh, nie mialem czasu zagrac tego +21ptk na Pistons, a kursik 11, 3 mecz zagralem i zabraklo 4ptk, a teraz to pojechali z nimi jak z zydami...

Coz, potwierdza, sie to co pisalem, gra sie do 4 zwyciestw[ale madrosci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />]. Jak widac przy 1:0, 2:0, wiekszosc widziala SA mistrzem, a teraz jak to widzicie? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Pewny nie jestem, wiec musze rozwazyc mozliwosc kontry, ale co by tutaj nie pisac, sytuacja jest git i <img src="/ubbthreads/images/graemlins/dollarsign.gif" alt="" /> bedzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

Amkwish przejezdzalem przez Twoje- Sulphur City, niezle 'morze' macie pod miastem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Quote
Czy ktoś kto gra na progresję away będzie nadal stawiać na SA. Bo po tym meczu to ja nie postawiłbym na SA złamanego grosza. O ile po poprzednim meczu jeszcze mozna było sądzic ze mogą wygrać choć jeden mecz na wyjeździe , to teraz chyba juz mało kto tak sądzi. Ciekawe czy progresowcy na SA skonczą na tym etapie ?


Stawiam, stawiam... z powodu jednej, nieuwieńczonej sukcesem progresji, świat się nie zawali, bynajmniej w moim przypadku...



Quote
Coz, potwierdza, sie to co pisalem, gra sie do 4 zwyciestw[ale madrosci ]. Jak widac przy 1:0, 2:0, wiekszosc widziala SA mistrzem, a teraz jak to widzicie?


Spurs mistrzem! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Nawet jeżeli przegrają 5. spotkanie, co jest bardzo prawdopodobne, to jadą do San Antonio, a każdy kto ogląda finał, wie jak ogromne znaczenie ma występ przed własną publiką w sowjej hali. Jednak siła obronna Pistons z meczu na mecz zdaje się być coraz większa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> Zobaczymy na ile pozwolą im Ostrogi w kolejnym spotkaniu i jak zaprezentują się Tloki w meczu nr 6.

Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Pieknie Detroit!! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Alez jestem zadowolony niesamowicie... Nie moglem niestety ogladac meczu na zywo, ale juz sie sciaga i jutro bedzie to na pewno wspanialy lek na kaca <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Juz sie nie moge doczekac tego widowiska i tej deklasacji...

Rozmawialem przed meczem nr 3 z moim dobrym kumplem Frankiem ktory jest tam na miejscu.. i powiedzial ze stamtad nie wyglada to dobrze dla Detroit, slabe trojki, w ogole nie potrafia wymuszac fauli SAS... Ael nadzieja byla i prosze.. Po raz kolejny Tloki udowodnily ze to jest wlasnie DRUZYNA w pelnym tego slowa znaczeniu.. Oczywiscie nie popadam w hurraoptymizm, bo fani Spurs i przecziwnicy Pistons juz skreslili mistrzow a tutaj...

Zabielany wlasnie za to co napisales powyzej kocham Detroit i to zawsze bylo ich mocna strona wlasnie za pierwszej dynastii Bad Boys!! Dzisiaj wyjmuje moja koszulke Bad is Back z wielkimi pieknymi pierscieniami i peanami na czesc Detroit i ide w niej na impre :-)))

Pozdrawiam
Dominik

GO PISTONS!!!!

PS. Moze wreszcie temat finalowy troche sie rozkreci bo kolejne mecze zapowiadaja sie fascynujaco i to nie w aspekcie bukmacherskim ale bardziej kibicowskim...

PS2. Snoopol czekamy na jakas relacje z samego Detroit bo moje kontakty zyja na "wsi" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Last edited by g00niek; 17/06/2005 12:10.
Dołączył: Jan 2005
Posty: 35
T
newbie
newbie
T Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 35
Pora przystąpić do typów na game5.Ciekawą ofertę przygotował totomix. m.in

5304 Hamilton+Ginobili 37.5pts
5305 Billups + Parker 33.5pts
5306 R.Wallace+Duncan 33,5pts
5307 B.Wallace+Duncan 23.5reb

Jak to wyglądało w poprzednich grach:

mecz/Ham+Gino/Billups+Parker/Sheed+Tim/Ben+Tim
1 40 40 29 24
2 41 25 29 19
3 31 41 22 21
4 24 29 30 29

Przyjmując, że atut własnego parkietu jest w tej serii głównym czynnikiem decydującym o zwycięstwach i patrząc na przebieg G3 i G4 nic nie wskazuje na to aby się coś zmieniło. Detroit swoją obronę skoncentrowali głównie na wyłączeniu Manu, mniejszą rolę w zdobywaniu punktów ma Hamilton. Przyjmując, że swoją formę utrzymają rezerwowi McDyess i Hunter, a Duncan nie rozegra wielkiego meczu powyższe liczby wskazują że Sheed i Duncan nie przekroczyli i nie powinni przekroczyć sumy 33.5, a także skłaniałbym się że Duncan z big Benem zbiorą więcej niż 23 piłki
no więc

Sheed+Duncan 33.5 1,8 1 under
Big Ben+Duncan 23.5 1,8 2 over

AKO 3,24

ewentualnie Hamilton+Gino 37.5 1,8 1 under

mam jednak wątpliwości czy można połączyć te zdarzenia na jednym kuponie?

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Dzisiaj 5 spotkanie Finału a nie widzę żadnej dyskusji...

Przyznam, dziwne to Finały. Gospodarze wygrywają swoje mecze z przewagą kilkunastu pkt, gdzie wyrównane końcówki i emocje do końca?

Dołączył: Apr 2005
Posty: 7,293
K
Q
Q
K Offline
Dołączył: Apr 2005
Posty: 7,293
Sa dziś i kropka

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Hmm, ciekawe zjawisko socjologiczne, dziś 5 mecz Finału a w tematach o NBA cisza, nie wierze ze nikt nie ma nic do powiedzenia wiec co? kazdy powiedział co wiedział?

Ja sie sklaniam ku underowi w dzisiejszym meczu, najwyzszy czas chyba na to po trzech overach.

Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Widac ze malo osob gra final (prawidlowo) i dlatego chcialem troche rozkrecic temat pod wzgledem kibicowskim, ale tez lipa...

Obejrzalem dzis trzeci raz 4 mecz finalowy i musze przyznac ze Pistons pokazali niesamowita klase.. Wymowne bylo pokazanie calej serii powtorek z nieudanymi akcjami Duncana, zachowywal sie jak dziecko we mgle, a jak pokazali Go jeszcze na lawce rezerwowych to moja pierwsza mysl byla taka ze Duncan mysli o tym ze przegrali final... Powaznie.. Siedzial z taka twarza jakby juz w nic nie wierzyl..

Niby Spurs probowali rozbijac obrone Tlokow ale polegalo to na grze po obwodzie, probach trojek a potem to juz nawet za 3 sie bali rzucac.. Oczywiscie Detroit tez kilka razy mnie porazilo nieporadnoscia w ataku.. mogli wygrac 40.. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

W tym roku Tloki beda niestety swietowac w Alamodome a nie w swojej Palace... po meczu numer 6...

Last edited by g00niek; 19/06/2005 22:30.
Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Halftime i wynik 42-42. Widać, że ta trzydniowa przerwa pozytywnie wpłynęła na postawę koszykarzy Ostróg w 5. meczu. Tłoki nie grają już tak zespołowo, skutecznie i efektywnie w ataku, jak miało to miejsce w dwóch ostatnich spotkaniach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Można powiedzieć, że w końcu mamy wyrównane spotkanie, w tej dziwnej serii <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Duch.gif" alt="" />

Za chwilę druga połowa, lecę...

Go! win Spurs! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Wreszcie mecz godny Finału, wyrównana końcówka, dramaturgia w dogrywce, było wszystko czego mogliśmy oczekiwać.

Można powiedzieć że oba zespoły zapracowały pięknie na widowisko a San Antonio przybliżyło się do Mistrzowskiego Tytułu. Wracają do siebie z wykonaną misją "jednego away win" a więc już we wtorek możemy poznać Mistrza.


I oczywiście skoro mamy away win] to progresja wreszcie zakończona. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/basketball.gif" alt="" />

Pozdrawiam
Giertych

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Progresja zakończona w 5-tym etapie.
Przejrzyjcie tegoroczne PO od początku i znajdźcie serię,w której nie zdarzyło się "away win" :-)

Roman (a może juz Michał?),quasi surebet na 6 lub 7 meczów też wygrany.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Amkwish, ten quasi też wszedł, ale to już wiedzieliśmy w czwartek że będzie minimum 6 spotkań. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Dziś było emocjonująco i w końcówce wszystko mogło się wydarzyć, więc gut że tak się skończyło i teraz już przed nami tylko oglądanie jednego (dwóch spotkań).
W sumie miałem grać undera na dziś, dobrze że nie grałem, i chyba już nie będe próbował z tym underem bo co miało wejść weszło i po co bukom kase oddawać wygraną. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

BTW Amkwish to jak się jezioro podoba pod Sulphur City? będzie tam polski Balaton? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Pozdr.
Giertyszek

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Quote
BTW Amkwish to jak się jezioro podoba pod Sulphur City? będzie tam polski Balaton? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Pozdr.
Giertyszek

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Jezeli miałbys na mysli brud i muł to Balaton jak najbardziej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

Obecnie nad podlarpackim morzem wypoczywa prokurator,bo niby-zabetonowany azbest ponoć się wydostał.
Także Boca wykrakał z tymi oparami <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Tak więc urlopu tu nie spędzę <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />,jade do Dalmacji i wszystkim userom życze udanego,letniego wypoczynku,dziekując jednocześnie za to,że udzielali się przez cały sezon w tematach zwiazanych z NBA <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Pozdrawiam

amkwish

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
kurwa bylem tam dzis i szkoda slow, a sheed niech sie polozy razem z ripem. brow juz nie bedzi elaski ciagnal rasheedowi wiecej bo to byl jego ostatni mecz w detroit. kurwa rece opadaja. wszyscy wiedza ze horry bedzi enapierdalal a sheed podwaaja ginobliego. a ten ginobli w realu to kurwa ze 100 razy brzydszy jak w TV trol jakich malo i kurwa mistrzem bedzie. sheed wreszcie przestanie sie obnosic ze swoim pasem mistrzwskim i mnie wkurwiac bo jak ben ma w kazdym meczu wiecej pkt jak sheed to kij mu w oko ale wkurwiony jestem.

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Cel osiągnięty za 5. razem i to z trudem, ale osiągnięty <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

1. SA @ DET 79-96
2. SA @ DET 71-102
3. SA @ DET 96-95 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

A wracając do samego meczu, to był niesamowity <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Wlaśnie takiego spotkania brakowało w tej serii. Odniosłem wrażenie, że oglądałem nie 5. a 7. mecz tej rywalizacji. Duże brawa do B. Bowena, który częściowo ograniczył poczynania Hamiltona i w dogrywce powstrzymał Billupsa. No i Robert Horry <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> gdyby nie jego zimna krew i pewna ręka, to nie wiem w jakim bym był teraz nastroju. Bez wątpienia został bohaterem spotkania. Kurde, a straty Parkera i końcówke Duncana czyt. 6 strat - TP i przestrzelony z najbliższej odległości layup oraz 5 nicelnych rzutów osbistych pod rząd - TD pozostawiam bez komentarza.

Dla mnie playoff "już się skończyły", teraz zajme się kibicowaniem SA, dla samej zasady bij mistrza! Trudno orzec, czy Ostrogi wygrają 6. spotkania, ale oby było 4-2 dla nich <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

P.S.
Albo mi się zdawało, albo Świątek był "wczorajszy" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Quote
Cel osiągnięty za 5. razem

Sorry, za trzecim <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
ja tam jestem spokojny, teraz będzie okazja na zarobienie większej ilości pieniędzy. mam nadzieje, że kursy na Detroid będą przyzwoite 3-4 złote : ) Pistons wygrają dwa meczyki na wyjeździe. jestem tego pewny. kto ich skazuje na straty ten kutasss : ) yebać Spurs ! Oi Oi !!!

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Quote
ja tam jestem spokojny, teraz będzie okazja na zarobienie większej ilości pieniędzy. mam nadzieje, że kursy na Detroid będą przyzwoite 3-4 złote : ) Pistons wygrają dwa meczyki na wyjeździe. jestem tego pewny. kto ich skazuje na straty ten kutasss : ) yebać Spurs ! Oi Oi !!!

wiec wszyscy nie kutassy powinny biec do kompa, wlaczac pinnacla i stawiac na niekutassowe detroit ktore platne 10,80 ze wygra...

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Quote
ja tam jestem spokojny, teraz będzie okazja na zarobienie większej ilości pieniędzy. mam nadzieje, że kursy na Detroid będą przyzwoite 3-4 złote : ) Pistons wygrają dwa meczyki na wyjeździe. jestem tego pewny. kto ich skazuje na straty ten kutasss : ) yebać Spurs ! Oi Oi !!!

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> ach ten optymizm <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" />... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

A z tymi obelgami to łagodniej proszę! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/blush.gif" alt="" /> bo tymi podkreślonymi, ostatnimi zdaniami zaprezentowałeś jedynie lamerstwo!

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
Wlasnie, zgadzam sie z powyższą wypowiedzią. W bukmacherce emocje odkładamy na bok, to podstawa oczywiście.

A przesadny optymizm i stawianie na zespół, któremu kibicuje się już niejednego doprowadził do bankructwa.

Ja już swoje zarobiłem na tym Finale, więc czekam teraz na zwycięstwo SAS we wtorek i Mistrzostwo bo mam taki kuponik jeszcze w toku, a jesli by bylo 3-3 to na ostatni mecz skontrujemy.

PS. Gra ktoś progresje na under od 3 meczu? bo byl taki temat w swoim czasie ze w 1 byl under, potem w 2 over i pare osob zaczelo grac na undera od 3 meczu...

pozdr
Giertych

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Celowo nie kasuję dwóch postów,niech sobie wiszą i świadczą o poziomie autorów <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

Detroid <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Roman,ja myślę,że ten under to raczej zostawmy,można go zagrać oczywiście jako singiel lub do jakiegos kombosa,ale...swoje juz na "away win" zarobiliśmy,więc nie ma sensu kusić losu progresem,który może sie skończyć porazką w 1 etapie,a okazji do kontynuacji nie będzie.

/OT on/
Polecam progres w innej US-lidze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />,Indianie nie moga ciągle wygrywać.
/OT off/

Last edited by amkwish; 20/06/2005 13:07.
Dołączył: Jan 2003
Posty: 624
M
addict
addict
M Offline
Dołączył: Jan 2003
Posty: 624
Polecam na najbliższy mecz typ z betandwin:

Richard Hamilton over/under 19.5 points

Powszechnie wiadomo, że odkąd kryciem RIPa zajął się Bowen, zawodnik Detroit niewiele może zdziałać i osiąga wyniki w granicach 13-15 pkt na mecz. Teraz mecz będzie w SA więc powinno być mu podwójnie trudno. Poza tym już nie jest pierwszym egzekutorem Tłoków, bo tę rolę przejął genialny ostatnio Billups. Myślę, że to raczej bezpieczny bet.

Odnośnie meczu to zgadzam się, że w ostatniej akcji Sheed spieprzył maksymalnie, zostawiając Horry'ego bez krycia. Natomiast sam mecz był ucztą dla oczu, szczególnie od połowy ostatniej kwarty - coś pięknego!!! Docenić trzeba klasę trenera SA, który potrafił w najważniejszym momencie zmotywować swoich graczy. No i Horry był niemożliwy, aż chciało się przetrzeć oczy ze zdumienia co ten dziadek o wyglądzie Willa Smitha robi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Następny mecz będzie bardzo trudny dla Tłoków, bo na boisku SA nie wygrali już chyba ok. 6 lat, a teraz muszą to zrobić, jeśli jeszcze chcą marzyć o mistrzostwie. Zapowiada się bardzo ciekawie.
Go Pistons go!

Pozdrawiam
Master Flamaster

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
ehh w ogóle nie interesuje mnie poziom jaki prezentuje, co to ma do rzeczy ? ;p jestem strasznie niecierpliwy i nie wiem jak przeżyje te dwa mecze, ale nie widze innej możliwości jak wygrana wschodu aaa kończe z NBA jeżeli Spurs wygrają po raz drógi w tym wieku ; /

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Analizując całą serie, a przed wszystim spotkania w domu oraz wyciagając z tego racjonalne wnioski, powinno się stwierdzić, że "Spurs wygrają po raz [color:"red"]drógi[/color] w tym wieku ; /"

Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
@Greender...ma i to więcej niż myślisz.
Kilkanaście postów z takimi określeniami zwolennikow Spurs i temat robi się,delikatnie rzecz ujmując,nieczytelny.

Piszecie,że Pistons nie wygrali od wiekow w Alamodome...fakt.
Kazda seria się kiedyś kończy,dobra czy zła passa nie trwa wiecznie.
Postawiłbym jednak ,że będzie 7 mecz:-)

Dołączył: Jan 2004
Posty: 562
B
addict
addict
B Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 562
Dawno mnie tu nie było, ale co zrobić pewnych rzeczy się nie przewidzi.Przyznam szczerze, że nie obstawiałem żadnego meczu serii finałowej, ale po prostu finały sobie odpuściłem.Mam na myśli obstawianie bo z zainteresowaniem oglądam i staram się być na bieżąco.Po odpadnieciu mojego zespołu w przedbiegach ( chociaż mówiąc szczerze nie liczyłem na wiele nawet po ich prowadzeniu 2-0 byłem sceptyczny i moje przeczucia się sprawdziły) kibicuje ,,Ostrogom'' ale mam przeczucie,że następne 2 mecze wygrają chłopaki z Detroit.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
Stary! przczucie Cie nie myli hehe, nie po to zakupiłem koszulke Ben'a by teraz odpadli w meczu numer 6. Są zbyt waleczni ! Na pewno będzie to ciężkie spotkanie, ale Brown zastosuje jakąś tajną taktyke i będzie pozamiatane : ) Jeżeli Rip poprawi skuteczność, a bliźniaki porządnie się skupią to jest po meczu. Moim zdaniem Brown powinien wrzucić do pierwszego skladu na ten mecz Huntera. Gra już tyle lat, a nadal jest świetny.

Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,165
F
Pooh-Bah
Pooh-Bah
F Offline
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,165
Cześć,

6-ty mecz. Czy ostatni? Ano zobaczymy. Poniżej kilka spostrzeżeń:

1. Piąte spotkanie (w niedzielę) emocjonujące, na styku i z dogrywką. W szatni jedni sfustrowani, zaś drudzy szczęśliwi, potem krótka odnowa i spanko. W poniedziałek zapewne znowu odnowa(a może nie) i wylot do Texasu, lunch, odprawa i analiza błędów, potem pewnie jakieś ćwiczenie schematów ponownie odnowa i spanko. Dziś wszystko podporządkowane meczowi (być może ostatniemu dla jednych i ostatniej szansy dla drugich)

2. Zadaję sobie pytanie: która z drużyn jest mocniejsza kondycyjnie (myślę że Detroit), która ma lepszych fizjoterapeutów itp (poziom chyba ten sam) ; która jest mocniejsza psychicznie (tu stawiałbym na San Antonio), która ma lepszego w tym momencie trenera (na to nie potrafię odpowiedzieć) ?

3. W pinie przed pierwszym spotkaniem i chyba też po był zakład że serię wygra SA w 6-ciu meczach o najmniejszej wartości spośród wielu innych kombinacji wcześniejszych i późniejszych (nie uwzględniam tego który jest obecnie), co świadczy o tym że analitycy z Vegas przychylali się wówczas do tego scenariusza - no ale to tylko sport <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> .

Chyba zagram under173,5 bo tak mi wychodzi a niech wygra lepszy (czyli SA) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Pzdr

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
San Antonio mocniejsze psychicznie???? Chyba cos Ci sie pomlilo.

Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,165
F
Pooh-Bah
Pooh-Bah
F Offline
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,165
Quote
San Antonio mocniejsze psychicznie???? Chyba cos Ci sie pomlilo.

W kontekscie poprzedniego wygranego meczu - czyli mają większy luuuz psychiczny, ponieważ mogą to dziś przegrać i dalej grają, natomiast Detroit musi wygrać.

Pzdr

Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Rzeczywiscie, tez sie zgadzam ze dzis wygra druzyna mocniejsza psychicznie, ale mysle (nieobiektywnie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />) ze bedzzie to Detroit... Z bukmacherskiego punktu widzenia kurs na Tloki jest przeszacowany... 3,41 w pinnacle... w takim meczu?? Analitycy chyba caly czas sugeruja sie meczami nr 1 i 2 a to bedzie calkiem inna gra.. Pistons z nozem na gardle moga zagrac powtorke ze meczow 3 lub 4... ale mi wystarczy zwyciestwo po 2 dogrywkacj 1 punktem, gdzie Sheed trafi za 3 na 0,5 sek. przed syrena przy prowadzeniu SAS 2 punktami... Ale mam zyczenia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
gooniek sheed to sie moze polozyc i juz nie wstawac. za rok browna juz nie ebdzie w detroit i nie bedzie wiecznie glupio usprawiedliwial i bronil "kulesia" z North Carolina. Bo sheed zajebal nam szanse na obrone tytulu i taka jest prawda. a kursy na dzis nie sa przesadzone, bo Pistons nie wygrali w San Antonio odkad duncan jest w lidze, i nikt nigdy w nba nie wygral przegrywajac 3-2 w finale odkad mamy format 2-3-2. nawet gdyby dzis jakims cudem wygrali to nie maja szans w czwartek i taka jest prawda.

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
prawda jest taka,że mistrzem będzie SA,bo jak pisałem,jest poprostu zespołem lepszym,choć skala i rozmiar wygranych Detroit trochę mnie zaskoczyła,ale w meczu najwazniejszym,wyszło kto jest kto <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
czemu nic nie pisales po meczach 3 i 4???

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Eh szkoda... liczyłem, że będę wyspany w dniu rozdania świadectw, a tu się okazało, że w piątek o 3.oo będzie trzeba wstać.

Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,165
F
Pooh-Bah
Pooh-Bah
F Offline
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,165
No i under nie wszedł, ale ogólnie robi się ciekawie. Wcześniej w latach dominacji byków zawsze kibicowałem przeciw NYKnicks i Detroit (byłem z tłumem za drużyną MJ'a).
Teraz, mając już trochę lat na karku i obserwując to bez takich emocji mówię: Szacunek dla Detroit.

Pzdr

Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
I tak oto jeden mecz zadecyduje o Mistrzostwie, za niecałe 48h poznamy Mistrza NBA Anno Domini 2005.

Kto nim będzie?

Jeśli by patrzeć na kursy wystawiane przez bukmacherów to San Antonio, ale przecież...przecież te kursy zmieniały się jak w kalejdoskopie, bo dziwnie zaczęły się te Finały, najpierw SAS pokonuje zdecydowanie Detroit w dwóch meczach, Detroit ma świadomość trzech meczów u siebie i zaczyna odrabiać, dwukrotnie pokonując zdecydowanie u siebie SAS, ok czyli mamy remis 2-2. I tu skończyły się zdecydowane zwycięstwa gospodarzy, skończyła się bowiem gra drużyn przyjezdnych ze świadomością że w rewanżu u siebie uda się odrobić straty. SAS wygrało 5 spotkanie, szczęśliwie bo szczęśliwie, i dobrze że wygrało bo wielu z nas grało na "away win" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />, i dziś 6 spotkanie, wygrana Detroit i mamy idealny remis 3-3. Detroit wygrało bardziej przekonująco od SAS w 5 meczu, a może to znowu zadziałała w przypadku San Antonio ta świadomość że mamy jeszcze jeden mecz u siebie?

Na to pytanie odpowiedź poznamy za niecałe 48h. I to już będzie ostatnia noc sezonu 2004/2005. Dla jednych radość, dla innych smutek, być może jeden rzut, jeden wsad w końcówce przesądzi o zwycięstwie, ale taka już jest koszykówka....Detroit pokazało charakter, bardziej przekonuje do siebie w ostatnich meczach, czy uciszy kibiców w San Antonio jeszcze raz? A może przebudzą się gospodarze i cała hala oszaleje?

Zegar tyka....

Dołączył: Jul 2004
Posty: 1,622
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2004
Posty: 1,622
Ale się porobiło!
Po 5 meczu byłem pewien że 6 będzie ostatni, że Pistons się nie podniosą po takiej porażce...a jednak! To jest drużyna z wielkim charakterem, drużyna wojowników. Wg mnie teraz oni są faworytem, w końcu są mistrzami meczów pod presją.
Jak wygr Detroit te finały przejdą do historii...a miały być takie nudneeeeeee...

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Pistons 95 SA 86

Charakter ....

Nowojorczycy kiedyś w rywalizacji z SA przegrywaajac ... wypromowali napis "WE STILL bELIEVE"

Jak najbardziej pasuje to do tej rywalizacji.

Mam w głowie teraz tyle myśli które chcialbym przelac na karty tego forum, jednak nie mam zbytio czasu ... i zrobie to pozniej....

Pozzdro fani Pistons ... i fani NBA <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
[i]Mnie tam dziwiło jednynie, że niektórzy po 2:0 i po 3:2 dla San Antonio byli pewni, że mistrzami będą Spurs, to tak jakby nie mieli pojęcia co się działo w poprzednim sezonie, ja pamiętam i pamiętam jakie piękne kusy ponad 3 na Pistons wyciągałem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
W końcu jestem zayebiście do przoduuu : ) No i wszyscy eksperci, którzy typowali 4:2 dla Spurs mogą już sobie darować wypowiedzi w tym temacie. Chyba, że chcą jeszcze bardziej się pogrążyć typując nadal na swój team, bo Spurs na pewno nie zdobędą mistrzostwa. W sezonie zasadniczym królowali, ale w finale rządzi Detroid. San Antonio nie wytrzyma tej presji i sie skompromituje przed własną publiką : ) Yeah !

Dołączył: Jun 2005
Posty: 5
Y
stranger
stranger
Y Offline
Dołączył: Jun 2005
Posty: 5
wlywy dla ligi za jeszcze jeden mecz beda duze...
wszystko sie kalkuluje...
a co zalezy spurs czy zdobeda mistrza teraz czy w czwartek...
jeden wielki biznes ale tytul zsluzenie wraca na zachod.

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
yayebie nastepnym razem napisz cos na swoim prawdziwym nicku.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 35
E
newbie
newbie
E Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 35
Ja polecam granie na Detroit w sts kurs 2,4 jak dla mnie pewniak, nie bede analizowal mam poprostu przeczucie
( które mnie rzadko zawodzi) Pozdrawiam

Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Snoopol ja nie wierzylem co napisales w jednym z poprzednich postow... Wygladalo to tak jakbys juz skresli Detroit... Ty!!!??? Ja chyba jestem z zylety Palace <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Zawsze bede wierzyl bo wiem ze ta druzyna ma CHARAKTER o czym juz niektorzy z Was pisali...

Po wczorajszym meczu nr 6 kolejni ludzie sie nawrocili <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Nie wiem co, ale ta druzyna ma cos w sobie ze nawet jej najwieksi adwersarze nie moga powiedziec/napisac zlego slowa bo ciagle Tloki nas czyms zadziwiaja... Kuluminacja moze byc jutrzejsza noc i zwyciestwo w meczu nr 7.. w co naprawde wierze.. Jest to mozliwe... I chocbym mial spedzic 2 doby bez snu bede ogladal mecz i chlodzil w lodowce Cristala.. hahahahah takiego samego jaki mieli przygotowany fani SAS ;-)))) Przedtem pewnie walne sobie pare piwek oczywiscie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Jutro jeszcze cos nabazgram budujacego morale fanow Detroit ktorych chyba przybylo na tym forum...

Pozdrawiam
Dominik

Last edited by g00niek; 22/06/2005 23:37.
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
G
Inwestor
Inwestor
G Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 7,747
To nie będzie zwykły mecz.
To nie będzie mecz jak żaden inny w tej serii ani w tym sezonie.
Po raz pierwszy od 11 lat będziemy świadkami siódmego meczu w NBA Finals i jeden mecz zadecyduje o Mistrzostwie.
11 lat temu w sezonie 1993/94 gracze New York Knicks musieli uznać wyższość Hoston Rockets. W siódmym spotkaniu rozgrywanym w hali The Summit gospodarze zwyciężyli NYK 90-84 i sięgneli po Tytuł.
Wtedy i jedni i drudzy długo czekali występ w Finale - Nowojorczycy od roku 1973, Rockets od 1986.
Teraz sytuacja jest inna, San Antonio sięgało po tyłuł dwukrotnie w ciągu ostatnich siedmiu lat, Pistons to obrońcy Tytułu. I jedni i drudzy znają dobrze smak zwycięstwa ale ktoś z nich dziś będzie płakał....O przebiegu tego Finału napisano już wiele. I wielu już skreślało Detroit. Po dwóch przegranych meczach na początku serii oraz po piątym meczu przegranym przez gospodarzy w Pałacu. Ale Pistons pokazało że potrafi, porażkę w 5 meczu zniwelowało wygrywając w hali w San Antonio po raz pierwszy od siedmiu lat. Czy dziś może powtórzyć to zwycięstwo? Wygrana na wyjeździe nie okazała się kluczem do zwycięstwa. I jedni i drudzy tego dokonali. Dla mnie szanse oscylują wokół 50%. Dzisiejsze spotkanie to nie będzie zwykła gra, to będzie walka ze stresem, nerwami bo świadomość że każdy błąd, każda strata może dużo kosztować paraliżuje...a dziś kosztować może bardzo dużo. Powinniśmy się doczekać wreszcie undera ale...nie zapominajmy o dogrywce, której możemy być świadkami. Po meczu ktoś zostanie bohaterem, ktoś nie będzie mógł spać. Ale już tej nocy wielu nie będzie spało...za kilkanaście godzin zaczyna się MECZ.

Dołączył: Jan 2002
Posty: 2,748
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2002
Posty: 2,748
Wie ktos moze gdzie w necie bedzie mozna obejrzec 7 spotkanie ?

Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
S
addict
addict
S Offline
Dołączył: Sep 2003
Posty: 633
gooniek bo bylem na meczu 5 w palace i nie tylko na 5 i jak horry trafil ta trojke to przezz dwa dni sie pozbierac nie moglem. zobaczymy co sei dzis wydarzy, juz mnie nerwca bierze a co si ebedzie dzialo wieczorem.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
ostatnia okazja do typowania NBA w tym sezonie ; p z oferty mix'a wybrałem moim zdanień dobre pozycje : )

X2 na Detroid, tak dla pewności bo dogrywka będzie na 99%,
na under 173, dzisiaj niewątpliwie Defense !!! i ostrożność z obu stron
oraz na panów Wallace'ów, że zbiorą więcej niż 16.5, 100% typ

Peace!

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Quote
Jutro jeszcze cos nabazgram budujacego morale fanow Detroit ktorych chyba przybylo na tym forum...

ojj ... przybyło przybyło <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ale nie ma co sie dziwić !!??

Jak można nie kibicować takiej dryżynie jak Pistons ?

Podobała mi sie wypowiedz Giertyszka, przepełniona patosem, emocjami.... chciałem napisać coś podobnego ... ale ostatnia mam strasznie mało czasu.

Możemy już zaczac odliczać godziny, minuty to najwazniejszego spotkania w tym sezonie. Mecz #7 finału to nie jest zwykły mecz. To jest prawdziwa wojna. Kazda strata, kazdy faul, kazdy niewykorzystany rzut moze zmarnować roczną praca całego zespolu. To że Pistons maja "jaja" i charakter jak nikt inny to juz wiemy. SA ma chyba jednak lepsze nazwiska w swoich szeregach, bardziej wyrownany sklad i handicap wlasnej hali.

Moim zdaniem nie ma sensu obstawiać takiego meczu. Nie ma sensu mieszać takich emocji, takich wartośći w sprawy materialne. Oddajmy sie całkowicie koszykówce. Nie dajmy sie zwariowac i podporzadkowac tym głupim banknotom. Zarobimy w przyszłym sezonie a dzisiaj żyjmy Meczem Sezonu.

Na przestrzeni całego sezonu urosłem do kibica Pistons. W pierwszym momencie chicąłem uzyc słowa "fan" jednak fan to chyba za duzo . Fanem mozna nazwac snoopola czy g00nka ale nie mnie.

Bardzo, naprawde bardzo chciałbym aby mistrzowie sie nie zmienili, jednak przeczucie mam inne.

Reasumujac... mecz nie do stawiania w kwetsii 1,2.
Oddajmy sie basketowi i żyjmy tym meczem.

p.s "To jest naprawde ważne"

Pozdrawiam i życze powodzenia w typach .... w przyszlym sezonie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2003
Posty: 11,482
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2003
Posty: 11,482
Na Nba za bardzo się nie znam ale przykuły moją uwagę dwa typy:

1. Richard Hamilton (Detroit) - Over/Under Points Under 1.70

2. How many three point shots will both teams score in total? over 10.5 2.05

Proszę o wypowiedź expertów jak i innych Pozdro

Dołączył: Jan 2005
Posty: 35
T
newbie
newbie
T Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 35
Kolejno liczba trójek wyglądała tak: 5,11,11,7,10,14.w trzech meczach over.Pamiętajmy że ostatnie 2 mmecze to pokaz trójek w wykonaniu Horry i Billupsa.W Spurs każdy poza Duncanem i Nazrem może rzucić za trójke, w Detroit wszysyc poza Benem.Mysle że można przyjać że kazdy kto umie rzucać trojki trafi raz i jest over.IMHO w miarę pewne, stawka 6/10

Co do Hamilton też bym dawał under,prawdopodobnie na niego będzie grał Bowen,a nbikt przeciw niemu nie lubi grać.Do tego może mieć foul trouble bo sędziowie zaczną zauważać w końcu jego hamskie zagrywki na zasłonach i prowokacje
under 6/10

Totmix zaprooponował Wallaces u/o 16.5 zbiórki. Zgadzam się z greenderemi też tu daję zdecydowanie over.Bena stać spokojnie na 10 rebs, Sheed też nie jest słąby na desce. Do tego może być dużo osobistych (purs rzucają najgorzej w lidze) co stwarza szanse na łątwe zbiórki
over 10/10

Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Giertyszek rzeczywiscie zbudowal nam fajny nastroj... I ja takze dzisiejszego meczu w ogole nie rozpatruje w kategoriach bukmacherskich... To bedzie sportowo-uczuciowa uczta...

Snoopol spokojnie bo nam zejdziesz przed meczem... Tylko sie domyslam jakie mogly byc odczucia na trybunach... Ja tam bylem tylko raz i sie zakochalem... Ty sporo wiecej...

Nawet nie wiem co wiecej napisac... Analiza sportowa tego meczu tej serii byla przeprowadzana juz tysiace razy przez roznego rodzaju specjalistow.. Prochu nie wymyslimy... Ten mecz moze jednak zadziwic wszystkich.. Dla mnie wymarzonym rozwiazaniem sa 2 dogrywki i na 5,6 sek przed koncem przy stanie 105-103 dla San Antonio Rasheed dostaje pilke, biegnie do niego wielkimi susami Robert Horry...... ale nie zdarza i Sheed z czystej pozycji rzuca za trzy i................................trafia!!!!!!!! 106-105 i koniec meczu!!!

Pomarzyc zawsze mozna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Jul 2004
Posty: 1,622
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2004
Posty: 1,622
dajcie dobrego liva na tę ostatnią nockę...

z góry dzięki

Dołączył: Mar 2004
Posty: 2,729
B
Big Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Mar 2004
Posty: 2,729
Zastanawiałem się ,co napisać na zakończenie sezonu.I chyba należy podziękować tym wszystkim ,którzy dzielili się swą wiedzą,wiadomościami,komentarzami i wszelkimi innymi informacjami.Nie będę wymieniał, (z nazwiska <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />)wielu tu jest.WIELKIE DZIĘKI WAM WSZYSTKIM.


I nich wygra lepszy.

Dołączył: Apr 2005
Posty: 7,293
K
Q
Q
K Offline
Dołączył: Apr 2005
Posty: 7,293
www.nba.com [nba.com] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

www.espn.com [espn.com] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

www.foxsports.com [foxsports.com]

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />wiwa SPURS !!!!!!!!!!!!!!

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />PS: zachecam do oddawania typów do rankingu WNBA !!!!

Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
No coz, nie ulozylo sie tak jak sobie wymarzylem...

Gratulacje San Antonio!! Gratulacje Tim Duncan i caly zespol!!

Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,865
A
Pooh-Bah
Pooh-Bah
A Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 1,865
Gooniek ja się bardzo cieszę ze zwycięstwa San Antonio, ale należy też wyrazić uznanie dla Detroit, więc zrobię to szybko, żeby poprawić Ci nieco nastrój.
Otóż te kilka punktów przewagi San Antonio jest mylącym wynikiem, cały mecz był prowadzony na styku, w pierwszej połowie to Detroit narzucało rymt gry. W obu zespołach świetna obrona, a to również zaczęło Detroit, Spurs musieli po prostu się do Nich dostosować chcąc tutaj coś osiągnąć. Zawodnicy z San Antonio tak naprawdę byli lepsi dopiero w czwartej kwarcie, gdzie faktycznie trochę odskoczyli, ale 7 punktów przewagi to i tak efekt tylko i wyłącznie tego, że w sytuacji podbramkowej Wallace i spółka zaczęli się spieszyć i rzucać za 3 z jak mniemam średnio przygotowanych pozycji.
W każdym razie emocji na pewno nie brakowało, ale póki co to chciałbym obejrzeć ten mecz na spokojnie, bo w nocy śledziłem tylko relację w necie ucząc się jednocześnie na egzamin z cywila - Ty chyba powinieneś wiedzieć o czym mówię <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Jeśli zatem będziesz w stanie trzymać kciuki o 9 rano i nie będziesz jeszcze odsypiał meczu albo pogrążał się w zadumie po porażce Tłoków to będę dźwięczny za wsparcie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Pozdrawiam

Dołączył: Apr 2003
Posty: 11,482
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2003
Posty: 11,482
Quote
Na Nba za bardzo się nie znam ale przykuły moją uwagę dwa typy:

1. Richard Hamilton (Detroit) - Over/Under Points Under 1.70 tylko 15 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

2. How many three point shots will both teams score in total? over 10.5 2.05 ile padło 3? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" />

Proszę o wypowiedź expertów jak i innych Pozdro

Bo nie wiem czy kasę wygrałem? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Quote
Bo nie wiem czy kasę wygrałem? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />
To zależy czy policzysz ten rzut Wallecea w ostatnich sekundach na 106-105 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> ...

A tak na serio to bylo 9 celnych rzutów za 3.
Pistons 2 na 14
SA 7 na 11

P.s Licząc ten rzut Sheeda to zabrakła Ci zaledwie 1 trójka ... przykro mi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2003
Posty: 11,482
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2003
Posty: 11,482
Przez Billupsa wszystko bo nic nie trafił a mogło być tak pięknię Ostatnio dał 5/9 (trójeczki) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
Gratulacje dla Spurs, oczywiscie zal Pistons, szczegolnie dlatego, ze moglem ponownie bank rozbic...

Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Aslan niestety dopiero teraz przeczytalem wiadomosc, ale mam nadzieje ze sobie poradziles <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Pewnie zobowiazania, spadki i rodzinne? Rzeczowka i czesc ogolna za Toba...

Co do meczu to zgadzam sie z Twoja wypowiedzia w calosci.. Ogladalem mecz i zaluje ze nie utrzymali prowadzenia ktore wypracowali w 3 kwarcie...

Taki jest sport <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Myslalem ze po tym finale bedzie mozna napisac maksyme: .............. a i tak wygrywaja Tloki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Niestety.. ale gratulacje dla Spurs jak najbardziej szczere...

Pozdrawiam
Dominik

Dołączył: May 2005
Posty: 217
S
sid Offline
enthusiast
enthusiast
S Offline
Dołączył: May 2005
Posty: 217
Brawo Spurs <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" /> RESPECT dla Detroit i ich fanów <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Gdyby Billups nie został tak dokładnie przypilnowany, to nie wiem czy SA zostałoby mistrzem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

Do zobaczenia w następnym sezonie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" /> Już wiadomo, że lokautu nie będzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2003
Posty: 5,709
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 5,709
Detroit po walce poległo. Gratulacje dla SAS.
Nie pisałem tu prawie wogóle ale to co pokazali zawodnicy Detroit zasługuje na uznanie.
Pamietam jak NBA zaczynało byc pokazywane w Polsce. Jedne z pierwszych meczy to pojedynki Detroit z Chicago. To własnie wtedy powstali źli chłopcy. Mieli 1 wielką gwiazde i stanowili prawdziwy zespół. Thomas, Dumars, Rodman, Salley, Laimber, Aguirre,Edwards i inni...az łza sie w oku kręci. To własnie wtedy zakochałem sie w tym zespole <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Szkoda ze w tym roku sie nie udało ale moze za rok... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 406
Za rok to powraca Artest i Pacers w końcu sięgną po tytuł : ) Peace i udanych wakacji wszystkim! Sajonaraaa --->

Strona 7 z 7 1 2 3 4 5 6 7

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
13 zarejestrowanych użytkowników (Sensei, burbon, rafal08, alfa, Lukasz111, latajaca_holenderka, forty, betowiec, 11kera11, Szuman, aker, Akhu, kamel), 2,590 gości, oraz 5 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,278
Posty5,829,980
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1