Witam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Na wstępie chciałbym dodać że ten Wimbledon u kobiet... jest bardzo dziwny. Mecze które naprawde wydaja sie dobrymi typami ... zawodzą. Wydaje mi sie ze nie ma sensu inwestowac wiekszych funduszy na te kobity.
tu sie jak najbardziej zgadzam
Myskina-Dementeva
typowy przykład spotkanie nie do obstawiania. Totalna loteria. Niby w lepszej formie jest mysz... ale podziwiam osobę która odwazy sie na nią postawić jakies wieksze pieniadze.. NO BET
zgoda
7.K.Clijst.- Davenp --> Temu typowi przyjze sie dokladniej.
ja przyjrzałem sie temu co napisales i widze dokładnie,że bardzo niedokładnie sie tej parze przyjrzales <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />
Kim wygrała pewnie, bezapelacyjnie... była o 2 klasy lepsza. Jest w gazie kobieta Laytona.
O'Brien / Irvin / Vinci ograne bez straty seta, z tego zestawu Vinci teoretycznie najgroźniejsza,ale włoszka duzo ostatnio grała i mam wrażenie,że jak na jej aktualne możliwosci troche za dużo tego grania... moze jakby byla bardziej "swieża" stawiłaby wiekszy opór Clijsters...
Ale zwyciestwo Kim jak najbardziej zdecydowane.
Jest w gazie kobieta Laytona? Na pewno nie jest kobietą Lleytona, co do gazu zgoda.
Davenport... tez gromi kazdego po kolei... jednak jak narazie miala bardzo slabe przeciwniczki.
Żidkowa / Jackson / Safina w tym zestawie Rosjanka byla faktycznie bardzo słaba, ale juz 6 gemów oddanych w meczach z Jackson i Safiną sugeruje dobrą formę Davenport a nie mizerny poziom rywalek.
Obie wydaję mi sie lekko ociężałe... i slabo poruszajace sie po korcie.
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />
obie??? aha
Kim to jedna z najlepiej poruszajacych sie po korcie zawodniczek a Lindsay gra chyba maksa mozliwosci przy jej warunkach fizycznych (wystarczy spojrzec na "popisy" Any Kłody Iwanowicz)
Davenport jest jednak starsza... i trawa to chyba jednak nie jej zywioł.
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />
trawa nie jej żywioł??? aha
Amerykanka od 98 roku dociera regularnie co najmniej do ćwiartki, raz wygrała (99) i raz w finale (2000).
Wiek to tez duze doswiadczenie w grze na trawie więc że jest starsza niekoniecznie oznacza słaby punkt
Mój głowny typ na jutro u kobitek. Gorąco polecam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Reasumując:
Kim @1.68--> grubo
Reasumując -- jesli trafisz jutro Kim to fartem bo na pewno nie z powodu wykonanej analizy.
Obie zawodniczki maja wyrównane szanse, wygrac moze tylko jedna, niedawne kontuzje Kim i szybsza nawierzchnia
moim zdaniem lekko faworyzuje Davenport i na nia zagram. Na pewno nie "grubo".
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/smokin.gif" alt="" />