Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 8 z 9 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Vader #3772246 26/03/2010 17:07
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Mechanika też. Jest tu tak, że niektórym się udaje niektórym je, a są to bardzo ciężkie studia. Wydawało by się, że po zakończeniu takich studiów, wszędzie powinno być pięknie. Jak kiedyś się z tym nie zgadzałem, to teraz dobre studia zaoczne wydają się niegłupim pomysłem, człowiek przebywa na rynku pracy od 19 roku życia i się dokształca, do tego nie ma okresu 'fantasty' co się tyczy większości studentów dziennych (sam to przechodziłem) na początkowych latach studiów. I tak jak ktoś wyżej napisał można być fatalnym studentem i mieć pracę, jeśli ma się kogoś znajomego. Niedobrze być też kobietą - inżynierem - jak mówiły koleżanki, które miały świetne wyniki, dostają odmowę, bo szuka się mężczyzny inż.

Bonus: Unibet
jerome #3772255 26/03/2010 17:23
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Ja bron boze nie zniechęcam nikogo do studiowania, studiować trzeba, tu innej rady nie ma, ale tylko poważne kierunki, które wyrabiają zawód, no chyba że ktoś chce hobbystycznie. Nastawionym trzeba też być dobrze, ale nie można być takim cwaniaczkiem jak lucart, ja takich ludzi nie lubię, bo widać tu zero szacunku do innych. A przecież ile było przypadków, gdzie pracowici ludzie z pomysłem na życie dostali w dupę mocno, nawet nie przez układy czy mafie, ale przez złą wolę US. W Polsce jest wielokrotnie gorzej niż na Zachodzie, dlatego się nie dziwię że wyjeżdżają fachowcy i nie fachowcy, ludzie z zajebistym wykształceniem i bez. Ja w urzędzie irlandzkim byłem raz i to mi wystarczyło, wszystko załatwiłem, w Polsce każdy wie jak jest.

jerome #3772257 26/03/2010 17:26
Dołączył: Sep 2007
Posty: 2,591
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Sep 2007
Posty: 2,591
Originally Posted by jerome
Niedobrze być też kobietą - inżynierem - jak mówiły koleżanki, które miały świetne wyniki, dostają odmowę, bo szuka się mężczyzny inż.


Jerome nie chce mi się wierzyć, że wszyscy pracodawcy skreślają kobiety jako dobrych inżynierów. Ja akurat skończyłem budownictwo i naprawdę sporo moich koleżanek pracuje na budowach w różnych firmach. A już na pewno w przypadku biur projektowych nie ma płeć znaczenia. Jeżeli sprawdzasz się w tym co robisz to prace znajdziesz.

Odnośnie ukończenia samych studiów naprawdę nie zauważyłem problemu ze znalezieniem pracy, chyba, że mieszkam w regionie w którym o pracę po budownictwie łatwo. Pewne jest natomiast to, że dużo szybciej znajdziesz pracę w Polsce po kierunkach technicznych niż humanistycznych (jeżeli szukasz pracy w zawodzie w którym się kształciłeś).

Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
w biurach projektowych nie smile ale biura to nie wszystko, to są relacje koleżanki. Budownictwo nie ma aktualnie żadnych problemów, ale chyba to jasne?

ssaczu #3772275 26/03/2010 17:57
Dołączył: Jan 2004
Posty: 562
B
addict
addict
B Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 562
Originally Posted by ssaczu
Originally Posted by lucart
Ssaczu nie widzisz tutaj płaczków?
btw mało kto kogo znam ma prace załatwioną przez znajomego.


Przyznam sie bez bicia ze nie przegladalem calego watku tylko sama koncowke smile

Ja znam natomiast duzo osob, ktore maja prace po znajomosci chocby najlepsza przyjaciolka mojej siostry, ktora obecnie pracuje wlasnie w UM. 7 lat juz studiuje prawo i ciagle nie moze skonczyc, a tatus jest jednym z najlepszych czestochowskich prokuratorow grin

Znajomosci to podstawa. I nie chodzi tylko i wylacznie o to ze Ci tatus czy mamusia zalatwia prace ale samemu mozna wykorzystywac wlasne. Ale o tym juz trzeba myslec od "malego". Lapac jak najwiecej dobrych znajomosci z dziecmi tzw "elit", ktorzy potem maja jakby nie patrzec ulatwiony start w dorosle zycie. A oni moga pomoc potem Tobie. Jak ktos chodzil do gownianych szkol, nie mial duzego grona przyjaciol/znajomych to potem jak zlapie za telefon to nie bedzie mial do kogo zadzwonic z prosba o podsuniecie jakiejs roboty.

Rozumiem,że swoim dzieciom od małego będziesz kazał trzymać się tylko z dziećmi ,którzy mają z racji dobrego statusu rodziców zapewniony dobry start, po to żeby w odpowiedniej chwili móc się doczepić do kolejki zwanej ,, lepszą przyszłością'' . Tylko czy rodzice tych dzieci pozwolą swoim dzieciom zadawać się z ,,plebsem'' .Przepraszam ,być może za ostro ale ten tekst mnie wkur.
do potęgi. Od małego najlepiej naucz ich odróżniać dzieci prezesów,dyrektorów czy tzw,,biznesmenów'' od dzieci sprzątaczek,motorniczych ,hutników i całego tego społeczeństwa bez kontaktów, przyszłości i kasy.Tylko wątpie żeby im to na dobre wyszło, są ważniejsze rzeczy w życiu.Najlepiej po najprostszej linii oporu.Pozdrawiam.

Busta #3772406 26/03/2010 20:10
Dołączył: Feb 2004
Posty: 12,017
R
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
R Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 12,017
Ja teraz na koniec studiów doszedłem do wniosku, że powinno się gdzieś pracować podczas nauki (troche poźno smile ).Od razu lepszy start od całej reszty "magistrów" tongue Nawet na te pół etatu...No i te studia zaoczne + praca też niegłupi pomysł, chociaż to już zależy od kierunku i uczelni.

Busta #3772432 26/03/2010 20:27
Dołączył: Jul 2005
Posty: 698
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Jul 2005
Posty: 698
MOZE OPOWIEM MOJA SYTUACJE - JESTEM PO DZIENNYCH STOSUNKACH MIEDZYNARODOWYCH NA AE WROCLAW - NA 5 ROKU PRZYPADKOWO ZALAPALEM SIE DO MALEJ FIRMY TRANSPORTOWEJ POD OPOLEM JAKO SPEDYTOR - PRACOWALEM NA CZARNO - "OKRES PROBNY" laugh PRZEZ 3 MIECHY POTEM Z WIELKA LASKO DOSTALEM OFICJALNIE - NAJNIZSZA KRAJOWA - NIEOFICJALNIE 1500 PLN, WSZELKIE ROZMOWY O PODWYZKE PO OBRONIE MGR SPELZLY NA NICZYM/SZEF NOTABENE PO ZAWODOWCE - FIRME PRZEJAL OD OJCA - TAK WIEC JA /JAKO ZE BIEGLE ROZMAWIAM PO NIEMIECKU/ - SZUKALEM SOBIE SPOKOJNIE PRACY W NIEMCZECH/AUSTRII - WYSLALEM 7 CV+LISTOW MOTYWACYJNYCH W JEZYKU NIEMIECKIM /MIALEM 6 MIESIECY DOSW. ORAZ PRAKTYKI ODBYTE W NIEMCZECH - ODEZWAL SIE SZEF JEDNEJ NIEMIECKICH FIRM SPEDYCYJNYCH ZAJMUJACYCH SIE PRZEWOZEM MATERIALOW NIEBEZPIECZNYCH /PONAD 200 AUT- SPODOBALO MU SIE MOJE CV - ZAPROSIL MNIE NA ROZMOWE - JECHALEM 1200KM W JEDNA STRONE NA ROZMOWE(BYLO TO W PAZDZIERNIKU 2009) + 2 TYGODNIE POZNIEJ MIALEM ODPOWIEDZ - OD 1 LISTOPADA ZACZALEM PRACE W ODDZIALE W BIELSKU-BIALEJ - JESTEM NA NIEFORMALNYM PRZYUCZENIU DO KONCA CZERWCA - POTEM MUSZE PRZENIESC SIE DO OKOLIC KARSRUHE - FIRMA ZALATWILA MIESZKANIE - "PRZYUCZENIE" NIALO POCZATKOWO TRWAC 3 MIESIACE ALE JAKO ZE ROZPOCZALEM PODYPLOMOWKE - LOGISTYKE TO SZEF ZGODZIL SIE NA MOJE PRZENIESIENIE OD LIPCA - NAJLEPSZE TERAZ - JAKO ZE NA POPRAWIENIU MOJEJ SYTUACJI BYTOWEJ BARDZO MI ZALEZALO TO POWIEDZIALEM ZE MOGA TO PRZYUCZENIE NAWET ODBEBNIC JAKO STAZ/PRAKTYKE - SZEF POWIEDZIAL ZE NIE BAWI SIE W TAKIE WYZYSKI I ZAPROPONAOWAL MI PENSJE 1500 EURO TUTAJ W POLSCE smile
P.S. A PRACA ZNALEZIONA DZIEKI NIEMIECKIEMU URZEDOWI PRACY


Busta #3772439 26/03/2010 20:32
Dołączył: May 2007
Posty: 32,677
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: May 2007
Posty: 32,677
Tak. Od niemowlaka nakleje mu kartke na czolo "szukam przyjaciol z wyzszych sfer" laugh

Originally Posted by Busta
Tylko czy rodzice tych dzieci pozwolą swoim dzieciom zadawać się z ,,plebsem''


Chyba masz jakis uraz. Gnebili Cie w szkole? Bogatsze dzieci Cie wyzywaly od biedaka? Albo naogladales sie chyba za duzo filmow o segregacjach spolecznych.

Ogolnie to poleciales niezla skrajnoscia laugh

Im wiecej ma sie kolegow, znajmowych przyjaciol tym lepiej. Ajesli w tym gronie bedzie sporo lduzi ktorzy w doroslym zyciu osiagna suckes to bedzie dodatkowy bonus.


ssaczu #3772486 26/03/2010 21:05
Dołączył: Jan 2004
Posty: 562
B
addict
addict
B Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 562
Originally Posted by ssaczu
Tak. Od niemowlaka nakleje mu kartke na czolo "szukam przyjaciol z wyzszych sfer" laugh

Originally Posted by Busta
Tylko czy rodzice tych dzieci pozwolą swoim dzieciom zadawać się z ,,plebsem''


Chyba masz jakis uraz. Gnebili Cie w szkole? Bogatsze dzieci Cie wyzywaly od biedaka? Albo naogladales sie chyba za duzo filmow o segregacjach spolecznych.

Ogolnie to poleciales niezla skrajnoscia laugh

Im wiecej ma sie kolegow, znajmowych przyjaciol tym lepiej. Ajesli w tym gronie bedzie sporo lduzi ktorzy w doroslym zyciu osiagna suckes to bedzie dodatkowy bonus.

Tak byłem gnębiony, dzieci pokazywały mnie palcami i krzyczały:,,patrzcie to syn tych biedaków''. Filmów o segregacji nie oglądąłem bo byłem tak biedny,że nie mieliśmy telewizora papa

Busta #3772884 27/03/2010 00:45
Dołączył: Jul 2003
Posty: 26,096
Exp Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2003
Posty: 26,096
Golffour piwo

Ja tez moze powiem cos na moim przykladzie, bo to co slyszalem od kolegi albo od kumepli z z gg nie bardzo jest dla mnie miarodajne.

Generalnie popieram w calej rozciaglosci post WNN, w obecnych czasach migracja jest niezbedna do znalezienia dobrej pracy, chyba ze ktos ma naprawde kupe szczescia ze taka dostanie w swoim otoczeniu. Ja jestem z Tarnowa a pracuje we Wrocku, jakby nie bylo 400 km od domu, od rodziny od wszystkich znajomych> cale swoje zycie spedzilem w Tarnowie i Krakowie wiec troche bylo ciezko.

Ale zaczelo sie od wyjazdu ze studiow na staz zagraniczny do Anglii, tam pracowalem 4 miechy, praca bardzo mi sie podobala, poznalem switnych ludzi i tak sobie myslalem, ze jakbym w przyszlosci mial taka posade bylo by super. No ale coz, 4 miesiace minely a ja mialem sie bronic na studiach wiec wrocilem. Ponad rok czasu szukalem pracy, w koncu znalazlem prace w Tarnowie za 500zl laugh laugh laugh praca generalnie po 8 godzin, plus w domu siedzialem nastepne 5h. Jak juz napisalem to wszystko za 500zl/miesiac. Pracowalem 3 miesiace i juz nie moglem zniesc takiego wykorzystywania, co najlepsze byla to duza firma i caly czas rekrutowala absolwentow do pracy za owe 5 stow zeby popracowali ze 2 miesiace i i tak sami zrezygnuja bo tak sie nie da. Tak samo ja zrezygnowalem. W nastepnym miesiacu dowiedzialem sie ze owa firme w ktorej pracowalem w Anglii przenosza do Polski, dowiedzialem sie oczywiscie od kolezanki ktora tam pracowala. Udalo mi sie znalesc ogloszenie w necie i poprzez agencje rekrutacyjna przeszedlem caly proces rekrutacyjny. W efekcie zatrudnili mnie. Nie powiem, ze gdyby nie kolezanka ktora dala mi cynk nie mial bym tej roboty, ale co w tym zlego?! laugh po to wlasnie sie wyrabia kontakty. Jestem jej bardzo wdzieczny. Mimo mojego malego doswiadczenia, ten staz w Anglii w dokladnie wlasnie tej firmie okazal sie kluczowy.

Jechalem do Anglii z niechecia, kiedys ktos mi powiedzial, ze nie wiadomo kiedy jakis kontakt mi sie przyda albo jakis wyjazd zaowocuje i ja teraz mowie to samo innym. W zyciu bym wczesniej nie powiedzial, ze cos takiego moze sie zdarzyc. Nie bede pisal ile mam pensji bo nie o to w tym chodzi, nie sa to tez jakies kokosy, ale utrzymuje sie sam i jest mi z tym dobrze.

Ale jak juz pisalem wczesniej nie mozna tracic wiary, w koncu musi sie udac!

Exp #3772908 27/03/2010 01:03
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
jak można napisać tyle znaków na capsie confused

Llama #3772983 27/03/2010 01:48
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
M
2fast 2furious
2fast 2furious
M Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
Llama, jak widzisz - da się wink

Btw. czy ktoś w ogóle zwrócił uwagę na to, jaka jest nazwa tego tematu ? Patrzę - 150 postów, więc wchodzę, bo musi być mnóstwo ofert pracy. Taa, akurat... laugh

majner #3773280 27/03/2010 03:34
Dołączył: Jul 2005
Posty: 698
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Jul 2005
Posty: 698
W PRACY UZYWAM TYLKO CAPSA..... smile

Dołączył: Sep 2006
Posty: 3,801
Z
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Z Offline
Dołączył: Sep 2006
Posty: 3,801
Nie chce mi się cytować wszystkich odpowiedzi, więc tak jerome, szanuję ludzi, którzy potrafią sobie w życiu radzić, nie liczą na mannę z nieba, tylko na siebie. Jeden może ma głowę do nauki, to kończy ciężkie studia, jedne, drugie i znajduje pracę. Drugi ma smykałkę do interesów, to studiów nie potrzebuje i sobie radzi. Natomiast nie wiem dlaczego miałbym szanować ludzi, którzy skończą jakiś śmieszny kierunek, a później mają pretensje do całego świata, że nie ma pracy, a oni przecież z wyższym wykształceniem i jak to mają tyrać za 1000 zł. On/a magister? To tak jakbym pojechał na Atakamę, sprzedawał parasole, a po jakimś czasie miał pretensje do wszystkich, że nikt tego nie kupuje, a ja przecież zainwestowałem w towar i co z tym zrobię...
A co do pracy po znajomościach, to jeśli nie jest to firma państwowa, a własność prywatna to nie widzę w tym nic złego. Mój cyrk, moje małpy i mogę sobie przyjąć kogo chcę. A lepiej chyba przyjąć kogoś na kim wiemy że możemy polegać i już trochę go znamy, niż kogoś z ulicy i zastanawiać się czy za jakiś czas nie wywinie jakiegoś numeru.

Dołączył: Jul 2003
Posty: 26,096
Exp Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2003
Posty: 26,096
kiedys byl boom na humanistow, wiemy jak sie to skonczylo, wg mnie to samo czeka informatykow za 10 lat grin ale nie chce sie wdawac w polemike bo to tylko spekulacje smile

ja jestem po smiesznym kierunku, i jakos obecnie nie pluje sobie w brode, ale obecnie nie tyram za 1000zl.

Szanuje tez Wszytkich, bo wiem jak ciezko obecnie znalesc dobra posade...

majner #3773645 27/03/2010 05:53
Dołączył: Apr 2004
Posty: 30,165
O
Na pełnejjj kurrr...
Na pełnejjj kurrr...
O Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 30,165
Originally Posted by majner
czy ktoś w ogóle zwrócił uwagę na to, jaka jest nazwa tego tematu ? Patrzę - 150 postów, więc wchodzę, bo musi być mnóstwo ofert pracy. Taa, akurat... laugh
dobre... laugh laugh

Ojro #3773727 27/03/2010 06:31
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 3,584
Temat zacząłem dziś czytać sobie od rana w pracy.

Ktoś może powiedzieć o co chodzi z takimi kierunkami politologia, stosunki międzynarodowe itp.?

Chodzi mi oto, że jak ktoś idzie na taki kierunek to zastanawia mnie jakie ma plany na przyszłość. Ktoś tutaj pisał, że pracuje po SM w logistyce.

Czyli co? Na taki kierunek idzie się tylko po to żeby mieć wyższe i później szukać pracy "gdzie popadnie"?

Vader #3773832 27/03/2010 08:51
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Vader, uwierz, bycie spedytorem to nie jest wcale taką prostą sprawą, zarządzanie flotą nawet 10 ciężarówek to już roboty po pachy.

Abstrahując... niby taka bieda, ale kiedy nie zdarzy mi się pójść do jakiegokolwiek centrum handlowego to pełno ludzi i każdy robi zakupki, kupują fajne ciuszki, modne buty, iPodziki i inne gadżety. Pytanie: skąd mają na to wszystko kasę ?

Co do znajomości, bez nich generalnie trudno osiągnąć coś ponad stan, ale ich zdobywanie też można nazwać swego rodzaju pracą, umiejętnością sprzedania siebie. Bo każdy głupi potrafi siedzieć z założonymi rękami i potem ględzić, że temu czy tamtemu po znajomości załatwili robotę.

Ja wychodzę z założenia, że trzeba łapać wszystko gdzie możemy się czegoś nauczyć, bo to wszystko kiedyś w przyszłości zaprocentuje. Podam własny przykład: w liceum dorabiałem jako ankieter, na studiach w wakacje pracowałem jako sprzedawca Cyfrowego Polsatu na stoisku, a trochę ponad pół roku temu zacząłem przygodę z FM Group, a dodatkowo niedawno w innej firmie z branży finansowej. Tylko i wyłącznie moje umiejętności jakich nabrałem w jednej pracy przydały się w kolejnej, zero kolesiostwa, żadnej pomocy z góry... a średnią krajową mam po 2 tygodniach. Ale masa ludzi szuka Bóg wie czego... chociaż bardziej by wypadało napisać, że jednak nawet Bóg nie wie czego.

Podam jeszcze jeden przykład. Rozchodzi się po Polsat, o którym już wspomniałem. Kumpel wylądował w szpitalu i potrzebowali na szybkiego jakieś zastępstwo, oczywiście zgodziłem się. Przez okres kiedy tam pracowałem szef szukał kogoś na to miejsce, ale również ja sam mówiłem o tej pracy moim znajomym. Warunki: 10h dziennie, 5pln/h + prowizja ze sprzedaży, klienci sami podchodzą, trzeba im tylko przedstawić ofertę i obsłużyć w razie zainteresowania. Ludzie rzeczywiście ciągle kupują, prowizje bardzo duże i naprawdę rzadko kiedy zdarzało się aby ktoś miał wypłatę poniżej 2k na rękę, ja sam raz miałem ponad 4k i to niby w najgorszym okresie ...wakacyjnym. Ale i tak nikomu się nie chciało, szukają czegoś innego... no to powodzenia :-/

Exp #3773886 27/03/2010 10:49
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Originally Posted by Exp
kiedys byl boom na humanistow, wiemy jak sie to skonczylo, wg mnie to samo czeka informatykow za 10 lat grin ale nie chce sie wdawac w polemike bo to tylko spekulacje smile
skonczy sie boom na informatykow ale tylko nizszego szczebla, bo takich beda tysiace albo i miliony. odrebna grupa beda ci, ktorzy beda potrafili budowac i zarzadzac systemami i procesami informatycznymi. na takich popyt niepredko padnie, na pewno nie w ciagu 10 lat.

co do logistyki jest to kolejny kierunek, ktory ma ogromna przyszlosc i bynajmniej nie w kategorii 10 ciezarowek (jak podal przykladowo @gnacik), tylko znacznie wiekszej.

niestety w PL znakomita wiekszosc ofert pracy to PH w takiej czy innej formie, ktore to robia z czlowieka wyrobnika norm i celow, a nie stymuluja do rozwoju.


Vader #3773904 27/03/2010 14:37
Dołączył: Jul 2005
Posty: 698
G
addict
addict
G Offline
Dołączył: Jul 2005
Posty: 698
Originally Posted by Vader
Temat zacząłem dziś czytać sobie od rana w pracy.

Ktoś może powiedzieć o co chodzi z takimi kierunkami politologia, stosunki międzynarodowe itp.?

Chodzi mi oto, że jak ktoś idzie na taki kierunek to zastanawia mnie jakie ma plany na przyszłość. Ktoś tutaj pisał, że pracuje po SM w logistyce.

Czyli co? Na taki kierunek idzie się tylko po to żeby mieć wyższe i później szukać pracy "gdzie popadnie"?

zapomialem dopisac - specjalizacja Handel Zagraniczny - logistyka jest wiec z moim kierunkiem mocno zwiazana chociaż przyznam że w tej branży znalazłem sie przypadkowo. Nie wiem czemu tak sie nasmiewacie ze stosunkow miedzynarodowych - ja mialem bardzo szeroki wachlarz przedmiotów - poczawszy od s.p. statystyki, prognozowania, rachunkowosci, ubezpiezen, finansow publicznych, rynkow finansowych, a konczac na tak szczegolowych przedmiotach jak negocjacje w biznesie, logistyka produkcji, logistyka zaopatrzenia, organizacje miedzynarodowe, rozliczenia miedzynarodowe (bartery - kompensaty - inkasa) - pisanie ofert - nie wspomne ze mielismy rowniez obowiazkowo 2 jezyki obce do wyboru - ten bardziej zaawansowany przez 5 semestrow - ten mniej przez bodajze 7. Jezeli ktos chcial to naprawde sporo wyniosl z tych studiow. Takze polecam ue (dawniej ae) wroclaw. P.S. Podpowiem jedynie ze wiekszosc moim znajomych /swiezo upieczonych absolwentow/ wciagnal nosem hp - na poczatek maja ok. 2200 pln na reke - czy to duzo czy malo na zycie we Wroclawiu, na to musi sobie kazdy indywidualnie odpowiedziec. Pozdr wink

Strona 8 z 9 1 2 3 4 5 6 7 8 9

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
4 zarejestrowanych użytkowników (alfa, burbon, Sensei, rafal08), 1,337 gości, oraz 16 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,289
Posty5,835,830
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1