Aristeidis Grigoriadis - Aaron Peirsol
1.15 4.50
Kto lepszy 50m Backstroke
Therese Alshammar - Alice Mills
1.40 2.65
Kto lepszy 50m Freestyle
Jane Edmistone - Xuejuan Luo
1.15 4.50
Kto lepszy 50m Breaststroke
Edmistone - fantastyczna forma, wczoraj odpuszczona końcówka i zgodzę się, że faktycznie jest dziś szansa na rekord świata... Z drugiej strony jak słusznie zauważył tomo to jest 50 metrów... Gdyby nie to to zagrałbym to grubiej, ale sprinty jednak nie są warte powierzania im zbytwielkiej gotówki. Co nie zmienia faktu, że gdzieś do kombosa to dokładam...
Co do pozostałych...
Szczerze mówiąc dla mnie jeśli ktoś ze zwycięzców wczorajszych półfinałów ma się spalić dziś to właśnie Grigoriadis. Nie zagram przeciwko Peirsolowi chociażby dlatego, że bardzo Go szanuję, bo niewątpliwie jest królem stylu grzbietowego. Sprint to zdecydowanie nie Jego dystans i raczej to przegra, ale nie gram... Natomiast gdybym miał wskazać niespodziankę, to powiedziałbym, że właśnie Grigoriadis popłynie najsłabiej z wczorajszych triumfatorów półfinałów. Z Peirsolem może nie przegra, ale z kim innym...
Alice Mills wczoraj dla mnie zdecydowanie spóźniła start... Nadrabiała na dystansie i wyszło Jej to całkiem nieźle. Kizierowski powiedziałby, że "ma gaz"... Dlatego jeśli dziś wystartuje lepiej (a wierzę, że wystartuje, to powinna popłynąć jeszcze szybciej niż w eliminacjach, a to stawia Ją w gronie pretendentek do medali... Alshammar to niewątpliwie wielka mistrzyni, ale wczoraj miałem wrażenie, że płynie jakoś ciężko (inna sprawa, że pływała dwa razy w ciągu jednego wieczora), dlatego też odradzałbym ten typ. Dla mnie no bet, a jeśli miałbym próbować to raczej Australijkę dla zabawy.
Pozdrawiam