[
a o zawodach i jej zmianie to wiem sporo to pracowalem juz w niejdnym fachu od pracownika fizycznego poczawszy po grafika komputerowego skonczywszy i dalej imam sie wielu prac, tylko zwroc uwage ze wiele ludzi nie potrafi sie odnalesc, czesto sa ofiarami systemu i co mamy z nimi robic zabic ich bo sobie nie radza ? gosciu gdzie ejst milosierdzie mamy byc narodem ktory ma 1000 lat historii a nie kapitalistami ludzie opamietajcie sie
1000 letnia historia?? no nie mozna temu zaprzeczyc, milosierdzie, kapitalizm?? gornicy obalili komune po to zeby zyc w "wolnym" kraju, demokratycznym, sami chcieli o sobie decydowac tylko zapomnieli ze samodecydowanie o sobie nie oznacza wzniecania rozrob jak przy obalaniu komuny, ze nie oznacza ze beda dalej mieli takie przywileje, ze beda jak bezkarne krowy w Indiach, nic nie mam do gornikow jako ludzi ze Slaska ale nie zamierzam do nich doplacac jak im sie nie podoba wystarczy sie przekwalifikowac, a do tego trzeba "dorosnac i zrozumiec" jesli ktos nie potrafi sam dojsc do tego ze lepiej isc do marketu na kase czy magazynu i miec na najpilniejsze potrzeby a w tym czasie starac sie przekwalifikowac to juz nie moj problem. zycze powodzenia ale kazde zmiany nalezy zaczynac od siebie a nie od innych.
kazdy czlowiek ma mozg tym sie roznimy od innych gatunkow ze potrafimy myslec i skoro obalili komune w ktorej bylo im tak zle to dlaczego nie pomysleli o tym ze ten rozpedzony pociag, jak to zgrabie ujal Erazm, bedzie kiedys musial zderzyc sie z demokratyczna rzeczywistoscia ktora jest jaka jest.
niektorym sie wydaje ze praca im sie nalezy, gowno prawda, prace trzeba zdobyc i umiec ja utrzymac, a nie tylko jej wymagac.
a co do ofiar systemu, ja tez moge sie uznac za ofiare systemu, zaczynalem prace na poczatku zmian ustrojowych w naszym kraju i moglem narzekac dlaczego nie ma tak jak kiedys, tylko idac tym torem pewnie bym dzis nie mogl napisac tego co powyzej bo niebyloby mnie stac na internet.
jeszcze jedno, pochodze z rodziny "prywaciarzy" jak to sie kiedys ladnie mowilo, moj ojciec zarabial na swoja rodzine prowadzac mala firme ktora w tamtych czasach nie byla oceniana laskawym okiem przez wladze bo wylamywala sie ze stereotypu, nie zyl w konszachtach z nikim waznym i nie mial ukladow i teraz u progu emerytury co dostanie od panstwa??? smieszne grosze, czy On jest kims gorszym czy pracowal mniej niz uprzywilejowany gornik?? nie i do tego pracowal sam nie bedac pewnym kolejnych zlecen, a gornik mimo swojej ciezkiej pracy martwic sie o nia nie musial po prostu ja mial!
powtorze sie ale jesli Slazakom sie w Polsce nie podoba to ja pierwszy im otwieram drzwi, a jesli im sie odwidzi i chca jednak zostac niech zmienia stosunek do otaczajacej ich rzeczywistosci, tak czy sie powodzenia zycze.
Biszop