Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 4 z 5 1 2 3 4 5
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
kompletnie na dzisiejsze mecze nie moge nic wykminic, za to...

pobieram juz teraz na jutro Boston Celtics @ 1.952.
Wczoraj sie udalo po ladnym kursie. Tym samym MIA pogrzebalo kompletnie juz swoje szanse na awans. W dodatku mozliwe, ze stracili na mecz nr 4 Wade'a (wczoraj 34p), ktory w swojej ostatniej akcji rzutowej niefortunnie upadl na kostke.
Jak w poprzednich tego sezonowych spotkaniach, dobry wystep lidera Miami nie przelozyl sie chocby na minimalna wygrana jego zespolu i BOS sa w tym sezonie juz 6-0 over MIA.

Nie ma sie co wiele na temat tego spotkania rozpisywac. Bostonczycy przed duza szansa na sweep'a i moga zakonczyc 1. runde PO juz jutro, kiedy to CLE dopiero 2.5h po nich rozpoczna jutro swoj przed-, a moze i nawet przed-przed-ostatni mecz tej fazy.
Kto ogladal wczorajszy mecz, widzial jak swietnie dzieli sie pilka Bostonczycy, jak dobrze sie nawzajem odnajdywali. No i bardzo dobra selekcja rzutowa Pierce'a i R. Allena.
Wade znow bez wiekszego wsparcia. Niby Beasley wczoraj punktowo najlepszy mecz z dotychczasowych trzech, ale nie wymienilbym go jako osobe mogaca ciagnac z Wadem wagonik pod szyldem Heat. Jeszcze nie. Jedynie dobre wrazenie z graczy MIA, pozostawil po dobie Dorell Wright - przede wszystkim na 1:30 przed koncem trafil wazna trojke, w odpowiedzi na taka sama akcje ze strony Pierce'a, dzieki czemu MIA utrzymalo remis, stracony dopiero w ostatniej akcji meczu.

Za Celtami przemawia jutro zdecydowanie wiecej, anizeli za tym by liczyc na honorowa wygrana MIA:
-brak motywacji ze strony Heat (ciezko sie pozbierac przy stanie 3-0, juz raczej mysli sa przy Bahamach, czy innym egzotycznych miejscach)
-istnieje choc cien szansy, ze z racji straconych szans na awans, nie beda chcieli w Miami forsowac Wade'a, szczegolnie po jego upadku w koncowce spotkania.
-BOS przed szansa na co najmniej 2 dni dluzszy odpoczynek/czas na przygotowanie przed meczami 2. rundy.

To tak w skrocie. Ja juz dzis pobralem, jutro moze jeszcze doloze kilka "groszy".

Pozdrawiam piwo

Bonus: Unibet
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583
iti Offline
PLAYOFF WINNER
PLAYOFF WINNER
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583
Ja tylko dodam, ze u Wade'a bylo widac masowanie lydki pare chwil przed tym feralnym upadkiem i mi to wygladalo bardziej na ta lydke niz na kostke. Co do reszty to w 100% sie zgadzam ze wszystkim.

Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2007
Posty: 7,186
Dziś kolejne 2 spotkania:

Miami-Boston
Bulls-Cavs

O ile dużo osób myślało, że to Cavs i Lal zrobią 4-0 to sporą szansę na to ma właśnie Boston, pewnie lider Miami zagra bo bez niego będzie im o wiele trudniej, każdy wie ile on rzuca. Wyglądało to poważnie i uważam to za osłabienie spore, bo w każdej chwili coś może się z tą nogą stać dlatego wezmę Boston nawet z handi +1,5

Drugie spotkanie to hmm, niby Dawid z Goliatem ale Byczki potrafią powalczyć co pokazali wygrywając ostatni mecz. Jednak mam nadzieję, że Cavs dziś zagrają lepiej i ograją Bulls pewnie.

Co do nocki to Lakers dostali niezłe lanie, rozbici i dobrze bo z taką grą to nie powinni dalej przejść wink

Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Orlando Magic @ 1.546

kurs nie powala, ale do jakiegos dubla mozna dolozyc.

typ lekko opre statystyka - otoz od 2004 roku w kazdej 1. rundzie PO pada choc jeden sweep. Wczorajszego wieczora przed duza okazja na "wykrecenie" takiego graczom Miami, mieli koszykarze Celtics. Swietny mecz Wade'a (przede wszystkim poczatek 4. kwarty, kiedy to sam Wade trafil 3 "trojki" !) oraz nienajlepzsza dyspozycja Raya Allena w koncowce meczu, nie pozwolily BOS myslec juz o 2. rundzie PO. Ale nie o tym...

Teraz ostatnia szanse na 4-0 w tej rundzie miec beda Magicy z Orlando. Game 3 wygrali nie bez problemow, gdzie w pierwszej polowie niezbyt radzili sobie z obrona Bobcats, a w dodatku sami mieli problemy z przechodzeniem z ataku do defensywy. Howard i Carter nie pokazali tego, czego po nich oczekiwano, a ten pierwszy znow - jak w przypadku poprzednich spotkan - mial problemy z faulami, przez co Gortat mial wiecej czasu do pokazania sie. Slabo funkcjonowala tez lawka trenera Van Gundy'ego - zaledwie 14 zdobytych punktow. Punkty te nie bylyby az tak potrzebne, gdyby na swoim normalnym i oczekiwanym poziomie gral trzon Magic. A z niego jedynie Nelson pokazal sie z dobrej (nawet bardzo) strony. Wspomniec mozna by jedynie jeszcze o Lewisie, ale 2/7 za trzy, to nie do konca to czego sie po nim oczekuje.

Pomimo tych problemow i niedoskonalosci w meczu nr 3, Magic zdolali ten mecz wygrac. W jakich okolicznosciach, za pewne kazdy interesujacy sie koszykowka, czytal (jak nie widzial), jako ze udzial w tym mial Gortat i rozpisywaly sie na ten temat wszystkie polskie serwisy sportowo-informacyjne.

W moim odczuciu Bobcats mieli swietna okazje wygrac w meczu nr 3. Nie podolali jej, mimo iz mecz w duzej mierze przebiegal pod ich dyktando i po ich mysli. Wielokrotnie prowadzili, nawet bodajze 8 punktami. Nie udalo sie.
Jak widac wiec, Magic nawet nie grajac dobrego meczu, wygrali go. W PO takie rzeczy sa niedopuszczalne i Bobcats zostali srogo skarceni. I w mojej opinii sie juz nie podniosa. Wczoraj w meczu BOS @ MIA mielismy bardzo podobna sytuacje. Tyle ze jest jedna roznica - Bobcats nie maja w swoim skladzie nikogo pokroju Wade'a - w dodatku ich lider, G. Wallace, nie gra w tej serii zbyt porywajaco i zbyt duzo zalezy od Jacksona i Feltona.

Nie wierze, ze Van Gundy pozwoli swoim podopiecznym na tak slaby w grze mecz, jak ten sprzed 2 dni. Magic powinni dzis przypieczetowac wygrana w tej serii.
No i ta statystyka odnosnie sweep'ow w pierwszych rundach PO...

Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
Celtics hura rozwalają na wyjeździe Cavs, a w temacie taka cisza...

Dołączył: Jan 2008
Posty: 16,087
BKS Sparta
BKS Sparta
Dołączył: Jan 2008
Posty: 16,087
Originally Posted by Danielsan
Celtics hura rozwalają na wyjeździe Cavs, a w temacie taka cisza...

tu juz zostanie cisza do konca sezonu bo Wielcy eksperci nie bedą sie ,,meczyli''

Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371
Originally Posted by QLUZOr20
Originally Posted by Danielsan
Celtics hura rozwalają na wyjeździe Cavs, a w temacie taka cisza...

tu juz zostanie cisza do konca sezonu bo Wielcy eksperci nie bedą sie ,,meczyli''

Widocznie chłopaki nie mają nic do dodania, skoro nie piszą. Ale przecież zawsze to Ty możesz rozkręcić temat. Tylko nie takimi ironicznymi wypowiedziami jak ta wyżej czy te z QC dotyczące 4-0 dla Clev w 1 rundzie.

Wracając do meritum, to trudno mi na razie szukać jakichkolwiek emocji w tych playoffach. Wszystko idzie w zasadzie zgodnie z planem. Lakersi trochę się przestraszyli, ale spięli się i proszę już 2-0 z Jazzmanami. Emocje się zaczną dopiero teraz ooo Chociaż też nie we wszystkich pojedynkach, bo czy ktoś widzi jakieś problemy dla Orlando lub Lakers? Anyone?
Co do tych ostatnich to dobrze podsumował Wojnarowski z yahoo: "The Lakers' most troublesome matchup could be behind them. The Jazz just aren't constructed to overtake L.A."

Dołączył: Jan 2008
Posty: 16,087
BKS Sparta
BKS Sparta
Dołączył: Jan 2008
Posty: 16,087
Originally Posted by Ghost
Originally Posted by QLUZOr20
Originally Posted by Danielsan
Celtics hura rozwalają na wyjeździe Cavs, a w temacie taka cisza...

tu juz zostanie cisza do konca sezonu bo Wielcy eksperci nie bedą sie ,,meczyli''

Widocznie chłopaki nie mają nic do dodania, skoro nie piszą. Ale przecież zawsze to Ty możesz rozkręcić temat. Tylko nie takimi ironicznymi wypowiedziami jak ta wyżej czy te z QC dotyczące 4-0 dla Clev w 1 rundzie.

Wracając do meritum, to trudno mi na razie szukać jakichkolwiek emocji w tych playoffach. Wszystko idzie w zasadzie zgodnie z planem. Lakersi trochę się przestraszyli, ale spięli się i proszę już 2-0 z Jazzmanami. Emocje się zaczną dopiero teraz ooo Chociaż też nie we wszystkich pojedynkach, bo czy ktoś widzi jakieś problemy dla Orlando lub Lakers? Anyone?
Co do tych ostatnich to dobrze podsumował Wojnarowski z yahoo: "The Lakers' most troublesome matchup could be behind them. The Jazz just aren't constructed to overtake L.A."

co??? kiedy ja podalem takie cos ze Cavs wygraja 4:0 chyba nie wiesz co piszesz. shocked
Peace

Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred
shaken not stirred
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
Ghost świetnie wie co pisze i pamięta twoją podnietę na QC że 4-0 na Cavs nie weszło.

Originally Posted by Ghost
Wracając do meritum, to trudno mi na razie szukać jakichkolwiek emocji w tych playoffach. Wszystko idzie w zasadzie zgodnie z planem. Lakersi trochę się przestraszyli, ale spięli się i proszę już 2-0 z Jazzmanami. Emocje się zaczną dopiero teraz ooo Chociaż też nie we wszystkich pojedynkach, bo czy ktoś widzi jakieś problemy dla Orlando lub Lakers? Anyone?
Co do tych ostatnich to dobrze podsumował Wojnarowski z yahoo: "The Lakers' most troublesome matchup could be behind them. The Jazz just aren't constructed to overtake L.A."

Takie było przed serią powszechne przekonanie że dla Jazz to jest kiepski match-up grać z Lakersami i to się w 100% potwierdza. Lakers grają na totalnym luzie, niby wyniki końcowe nie były jakieś w stylu wczorajszego Orlando, ale jak przychodziło co do czego to Jazz, na czele z Boozerem (3 FT w 2 meczach!!!) puchli. Jakby tego było mało, Lakers rozgrzani po serii z Thunder (i chyba powinni im za to dziękować) nie mają dotychczas żadnych problemów z zatrzymaniem Derona Williamsa. Dlaczego? Bo po 6 meczach przeciwko Westbookowi mają obronę przeciw świetnie penetrującemu PG w krwi. Ewidentnie brakuje tej serii trochę napięcia (którego było pełno z OKC), LAL zdają sobie sprawę z tego że Jazz nie są w stanie poważnie im zagrozić, ale co gorsze, sami Jazz o tym wiedzą, i pewnie po 5 meczach będą pakować walizki.


Originally Posted by Danielsan
Celtics hura rozwalają na wyjeździe Cavs,

Co z tego że rozwalają jak jest tylko 1-1 w serii ?
Boston w obu meczach było wyraźnie lepszą ekipą, i szczerze mówiąc tylko 1 wygrana nie stawia ich wcale w jakiejś super sytuacji. Tylko 1 wygrana, tak moim zdaniem trzeba na to patrzeć, bo sami Celci pewnie sobie zdają sprawę że:
1) kiedyś przyjdzie im w tej serii gorszy mecz
2) być może Mike Brown wymyśli jak zatrzymać Rondo i odciąć od podań Raya Allena
I wtedy już tak fajnie nie będzie. Oczywiście nie wiadomo co z kontuzją LeBrona, który to uraz ma już własnego twittera - LeBron James Elbow [twitter.com]. Niestety info w tej sprawie dochodzi sprzeczne więc ciężko coś wykminić sensownego.
Póki co Rondo jeździ z Cavaliersami jak chce, Rasheed Wallace (przynajmniej na 1 mecz) ożył, a reszta robi swoje w granicach własnych możliwości.
W weekend 2 mecze tej pary (piątek noc i niedziela popołudnie) i szczególnie to drugie spotkanie powinno być pod specjalnym nadzorem - Celtics mogą nie zdążyć się zregenerować, a zwłaszcza stopa Garnetta i kolano Perkinsa. Pytanie tylko co się zdarzy w piątek, np. heroiczny win Bostonu by był miły z bukmacherskiego punktu widzenia...

Dołączył: Jan 2008
Posty: 16,087
BKS Sparta
BKS Sparta
Dołączył: Jan 2008
Posty: 16,087
Skiper jaką podniete znam sie na tym co robie wiec moge sobie pisac co chce a to ze gralisci wszyscy w trzecim bodajze meczu na Cavs w Chicago to byla wasza sprawa!Wszyscy jakos tu wielce byli przekonani ze Cavs wygraja gladko serie z Chicago 4:0...mniejsza z tym bo wy przeciez jestescie bardziej obcykani w tej dziedzinie a ja sie tu juz nie bede udzielam bo nie ma dla kogo!
Jeszcze bym cos napisal odnoscie Bostonu ale juz nawet nie mam sił i motywacjii
PEace

Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred
shaken not stirred
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
Jak nie masz zamiaru pisać to nie pisz a nie wylewaj nam tu swoje żale skoro "nie ma dla kogo pisać"...poza tym nie wiem kto grał Cleveland w trzecim meczu (na pewno nie ja) po jakiś mizernym 1.5 kursie.

Dołączył: Mar 2009
Posty: 18,541
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2009
Posty: 18,541
Jesli dobrze pamietam to @1,5 na Cavs był najwyzszym kursem

w tej serii. A grało to mnóstwo osób wink

Na piatek:

Boston@1,99
Cavs @1,91

Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371
Wreszcie dziś pierwsze mecze w playoffach, na które czekam z zapartym tchem piwo

Ale z bukmacherskiego punktu widzenia to oczywiście jest trudny orzech do zgryzienia. James jest niby nie do zatrzymania, ale kto wie co jeszcze mogą z siebie wykrzesać chłopaki z Bostonu? Podobno i Bronek i Garnett trenowali bez bólu więc kontuzjowani nie są. Ile w tym prawdy to będzie widać dzisiaj. Komentarze są takie, że jeśli Boston uda się ograniczyć straty (34 w 2 meczach przy 25 Cavs) to wygrają rywalizację. Rivers chce jeszcze bardziej agresywnej i samolubnej gry od Garnetta i wykorzystania jego przewagi nad Jamisonem.

Ja nie wiem, nie znam się, ale jeśli Brown nie wymyśli dzisiaj jakiegoś patentu na Rondo i jego 19 asyst to jest dupa a nie coach of the year grin A ja sobie zagram na Celtów...


Drugi mecz zapowiada się nie mniej interesująco. Mam ogromny szacunek do Duncana za jego grę, osiągnięcia i walkę. Wiem, że będą walczyć do końca z Suns i wierzę, że nie są już bez szans na awans. Ale na pewno nie postawię na nich dziś po takim marnym kursie, bo Słońca poprawiły defensywę i co tu dużo mówić, wydają się mocni. Gentry powiedział o defensywie swojego zespołu: "These guys are starting to take pride in their defense. They're really disappointed that San Antonio shot what they shot the other night. 44 (percent) is where we had all the playoff teams, and we'd like to try and stay there but they got off to such a good start that we weren't able to do that."

Nie byli w stanie, a jednak wygrali. To już o czymś świadczy. Skłaniam się do scenariusza, że Słońca wezmą jeden mecz w San Antonio.

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919

Dołączył: Jan 2009
Posty: 654
T
a.k.a. "Appiah"
a.k.a. "Appiah"
T Offline
Dołączył: Jan 2009
Posty: 654
Dzis G2 Lakers - Suns. Znalazlem jeden intersujacy bet.

Ron Artest (+6) - Jason Richardson (-6)
1.85 (Betsson)

Ron-Ron to swietny obronca, ktory w tej serii zajmuje sie kryciem wlasnie J-Richa. Richardson przeciwko Lakers w sezonie zasadniczym zdobywal zaledwie 9,5 pts na mecz. W pierwszym spotkaniu zdobyl 15 pts, ale duzo z nich, kiedy bylo juz dawno po spotkaniu. Artest w tej serii ma zdecydowanie mniej pracy, niz przy Durancie i moze bardziej sie skupic na rzucaniu. Po G1, gdzie Kobe zrobil Suns jesien sredniowiecza (40 pts) dzis bedzie podwajany i zrobi sie spacing dla Artesta oraz Fisha na czyste rzuty za 3. Przy okazji sam Artest ma zdecydowanie wiecej sily, bo glownymi motorami napedowymi ataku Suns sa Amare i Nash, a nie J-Rich.

Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,005
T
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
T Offline
Dołączył: Mar 2006
Posty: 3,005
J-rich to człowiek dynamit, fakt jest bardzo nierówny ale wg mnie ma naprawde olbrzymi potencjał , jesli suns mysla o ugraniu czegos z la to j rich musi dawac ogien, a jesli chodzi o te druga opcje w ataku suns to jesli nash bedzie mial wybor rzucac lub podac w dobrej pozycji do jricha wybierze ten 2 wariant

Dołączył: Jul 2008
Posty: 136
member
member
Dołączył: Jul 2008
Posty: 136

No i robi się nieciekawie dla Bostonu.. Nie udało się dobić Orlando na 4-0 i sytuacja diametralnie się zmienia.

Czyżbyśmy oglądali pierwszy come back from a 3-0 deficit in a playoff series ?? nie jest to wykluczone. Tym bardziej mając na uwadze niesłuszne wykluczenie Perka z game 6 za dwa techniczne i kontuzje Big Baby oraz Sheeda.

Co do sytuacji Perka (jak donosi rotoworld.com)cała sprawa zostanie rozpatrzona przez organy NBA i być może będzie dopuszczony do kolejnego starcia.

Zresztą do pracy sędziów w ostatnim spotkaniu chyba nie tylko ja mam spore zastrzeżenia. Rasheed został praktycznie pozbawiony możliwości kontrolowania Howarda, gdyż każda próba powstrzymania lidera Magic kończyła się gwizdkiem.

Rondo wyraźnie spuścił z tonu i nie jest już tak agresywny jak w pierwszych trzech spotkaniach. KG ostatnio wyraźnie poza grą, zatem kto wie... Miejmy nadzieję,iż nie dojdzie do katastrofy i Celty zakończą serię w najbliższym meczu już w pt.



"An NBA representative said late Wednesday that the league should have a decision regarding the two technical fouls called on Kendrick Perkins that led to his ejection from Game 5 and automatic suspension for Game 6.
Both technicals were of the questionable variety, and it seems very unlikely that both of them will stand up. That said, the league has complete control in this situation, and the call could go either way. Our guess is one of them will be rescinded, meaning Perkins would play in Game 6. Big men Glen Davis (concussion) and Rasheed Wallace (back) were both injured tonight and are iffy for Game 6, so the need for Perkins to play can't be overstated for the Celtics."
źródło:rotoworld.com

[Linked Image]

Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
W
Dr. Watson
Dr. Watson
W Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 136,775
Brak zawieszenia dla Perkinsa!

Dołączył: Dec 2009
Posty: 1,925
J
Pooh-Bah
Pooh-Bah
J Offline
Dołączył: Dec 2009
Posty: 1,925
Na dzisiejszą noc wybrałem sobie 3 zdarzenia:
1. Orlando ZW po 2,10
2. Orlando hcp +3 po 2,05
3. SP under 189 po 1,90

Tak sobie myślę, co by było "najpewniejsze"? Może macie jakieś własne przemyślenia i podzielilibyście się nimi smile.

Dołączył: Oct 2009
Posty: 40
J
newbie
newbie
J Offline
Dołączył: Oct 2009
Posty: 40
gdzie poza bwin ( zaklady na statystyki typu asysty , bloki , zbiorki i rzuty za 3 pkt )ma ktos inny z bukow na necie ????

Strona 4 z 5 1 2 3 4 5

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników (11kera11, betowiec, JelineK, Sensei, Szuman, alfa, burbon, latajaca_holenderka, Lukasz111, rafal08), 2,540 gości, oraz 5 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,274
Posty5,828,740
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1