|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
[ Linked Image] Turniej o Puchar Irlandii Północnej jest turniejem otwierającym sezon snookera 2005/2006. Sami zawodnicy domagali się większej liczby takich imprez, będą więc mieli doskonałą okazję do tego by zaprezentować swoje umiejętności podczas tego nowego turnieju. Będzie on rozgrywany w Belfaście w Waterfront Hall i zgromadzi na starcie czołową szesnastkę i czwórkę wyłonioną w eliminacjach. Dość obszerną relację będziemy mogli obejżeć na antenie eurosportu. Snooker na BBC [ news.bbc.co.uk] World Snooker [ worldsnooker.com] FIRST ROUND Ian McCulloch v Neil Robertson Allister Carter v Ding Junhui Steve Davis v Mark Allen Joe Perry v Joe Swail SECOND ROUND Shaun Murphy v Graeme Dott Jimmy White v McCulloch/Roberston Matthew Stevens v Ken Doherty Stephen Maguire v Mark Williams Stephen Hendry v Carter/Ding John Higgins v Davis/Allen Peter Ebdon v Alan McManus Ronnie O'Sullivan v Perry/Swail Pierwsza i druga runda rozgrywana do 4 wygranych frame`ow.
Last edited by tomo; 29/09/2006 20:09.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
Steve Davis (ENG) 1.65 Mark Allen (NIR) 2.25
Mecz dwóch zdecydowanie różnych zawodników. Profesjonalna kariera Steva Davisa trwa dłużej niż Mark ma lat. Młody Irlandczyk debiutuje tym meczem w profesjonalnym snookerze. Fakt, Allen jest mistrzem świata amatorów i europy do lat 19, ale przy dorobku 3-krotnego mistrza świata, choć nie grającego już na najwyższym poziomie, nie robi to wrażenia. Allen wypowiada się o Davisie jako o swoim guru którego podziwiał w tv i gra z nim to dla niego zaszczyt. Ich mecz będzie meczem otwarcia.
Faworyt może być tylko jeden, lecz jest kilka okoliczności przeciw. Po pierwsze, jest to pierwsze poważne granie po wakacjach i jak sądze Davis nie trenował zbyt intensywnie, raczej leżał sobie gdzieś pod palemką i sączył drinki. Po drugie gra do czterech wygranych frame`ów nie sprzyja faworytom, bo o niespodziankę tu stosunkowo łatwo. Nie sądze jednak, że Allen będzie w stanie sobie łatwo poradzić z presją i na pewno ulegnie bardziej doświadczonemu i prezentującemu na dzisiaj większe umiejętności Anglikowi. Mimo wszystko no bet lub low bet.
Ali Carter (ENG) 2.10 Ding Junhui (CHN) 1.75
Ciekawie zapowiadający się pojedynek, dwóch młodych i utalentowanych snookerzystów. Obydwaj grają szybko, efektownie i ofensywnie, z tym że Carter częściej się myli. Szybki mecz, w ktorym będą właśnie decydowały pojedyńcze błędy, a Carter, wielka nadzieja Anglików, w poprzednim sezonie najczęściej przegrywał sam ze sobą, choć grał bardzo dobrze. Z kolei Chińczyk to maszyna. Po zdobyciu tytułu China Open ma do udowodnienia że nie był to przypadek i w związku z tym pilnie trenował przez całe wakacje. O ile Carter się nie przebudzi [na co liczę, ale nie teraz], powinno być gładkie zwycięstwo.
Graeme Dott (SCO) 2.15 Shaun Murphy (ENG) 1.70
Shaun Murphy jest w podobnej sytuacji jak Chińczyk. Po zdybyciu tytułu mistrza świata, który był jego wogóle pierwszym trofeum zaczęto zaliczać go do światowej czołówki. Jak sam mówi ten turnie będzie doskonałą okazją by się w niej zadomowić na stałe. Okazja do tego bardzo dobra, gdyż przeciwnikiem jego jest Graeme Dott, mieszkaniec Glasgow. Szkot gra dość archaicznie, mało atakuje, często popełnia błędy na prostych bilach. Murphy w dobrej dyspozycji nie powinien mieć kłopotu ze zwycięstwem. Sprawia on wrażenie mocno stąpającego po ziemi [nie tylko ze względu na wagę] człowieka i jeśli chce coś jeszcze osiągnąć w sporcie, to na pewno przełożył sukces z poprzedniego sezonu na ciężką pracę w przerwie wakacyjnej. Jeśli byłoby tak jak się spodziewam, to jego wygrana powinna być pewna.
Bieżemy oczywiście korektę na to iż jest to pierwszy poważny turniej w tym sezonie i dyspozycja zawodników nie jest jescze znana. Ja gram Murphy`ego i Junhui`a w dublu 5/10.
Pozdrawiam
PS Witam wszystkich forumowiczów i czekam na komentarze.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 254
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Jan 2005
Posty: 254 |
Typy jak najbardziej prawidlowe ale dorzuce kilka swoich uwag. Najpierw Chinczyk. Ogladalem go na China open i ten typ jest po prostu jednym z najlepszych talentow snookera na swoecie. Bylo to jednak dawno bo w czasie swiat wielkanocnych i nie wiem jak u niego z forma obecnie.
Co do Murphiego to tez uwazam ze to bardzo dobry zawodnik. Jego zmora byla psychika ale po Mistrzostwach Swiata w Sheffield chyba uwierzyl ze jest w stanie wygrac z kazdym.
Steva Davisa nie ruszam. To juz staruszek i moze po prostu przejsc kolo turnieju. Do tego gra z nowicjuszem i moze go zlekcewazyc.
Wg mnie najpewniejszym typem z 3 w/w jest Murphy.
Pozdraiwam!
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
Co do formy Chińczyka, to pisałem, że ciężko przepracował okres przygotowawczy, trenując cały czas w Londynie. Jest pilnym uczniem, więc wierzę, że będzie w dobrej formie. Jego ostatni występ miał miejsce w finale World Games 24 lipca w Bottrop w Niemczech. Przegrał tam 4-3 z Greenem [38 miejsce w rankingu], prowadząc 3-1. Sam Green był zdziwiony, że Chińczyk nie wykorzystał szansy na zwycięstwo, choć ponoć sam grał rewelacyjnie. We wcześniejszych meczach Ding bez problemów wygrywał, tracąc góra jednego frame`a, w tym, w meczu z przyszłym przeciwnikiem Steva Davis`a, który notabene odpadł bodajże w ćwierćfinale z reprezentantem gospodarzy. Sam Steve grał w lipcu w MS w pool bilardzie. Jego osiągnięcie to wyjście z fazy grupowej i odpadnięcie w last 64. Boss, potwierdzasz moje obawy co do właśnie tego meczu, więc tak jak pisałem, raczej no bet, choć pewnie będzie 4:2 dla Davis`a, ale mamy pewniejsze mecze z wyższymi stawkami do zagrania.
Ja z kolei najbardziej boję się meczu Murphy`ego. Jedną z jego największych zalet było trafianie trudnych bil przez cały stół, a na początku sezonu nie koniecznie musi mu to wychodzić. Dott na pewno nie będzie grał tak odważnie i wtedy szanse nieco się wyrównają, choć myślę, że młody Anglik nadal będzie miał więcej atutów. BTW kursy na niego zaczynają delikatnie spadać.
Zastanawiałem się nad resztą pojedynków, ale są raczej nie do stawiania, choć miałem ochotę na:
Ian McCulloch (ENG) 1.91 Neil Robertson (AUS) 1.93
ze względu na słabą formę Anglika, choć równie słaba Robertsona odsuwa mnie od tego typu. To raczej ruletka, o czym świadczą również kursy.
Matthew Stephens (WAL) 1.90 Ken Doherty (IRL) 1.94
To wygląda również ciekawie. Teoretycznie faworytem jest Stephens, drugi w Sheffield. Młody Walijczyk ma niesamowity potencjał, z tym że gra strasznie nierówno. Z kolei Doherty utrzymuje swoją grę na odpowiednio wysokim poziomie od dłuższego czasu. Znając Walijczyka i jego wachania formy, to powinien pożegnać się z turniejem w pierwszej rundzie. On do zwycięstw potrzebuje wysokiej formy, pewności siebie i szczęścia, a obawiam się że któregoś z tych elementów mu zabraknie. Jak dla mnie to szanse są 45-55, więc trochę więcej niż dają bukmacherzy. Dla mnie to jednak za mało.
Stephen Maguire (SCO) 1.77 Mark Williams (WAL) 2.10
Borsuk [Walijczyk] jest w stanie wygrać z każdym. Jak dla mnie stawianie na Maguire`a zbyt ryzykowne więc nie zaryzykuję. Z kolei 2.10 na Williamsa to żaden velue żeby ryzykować złotówki.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
Znalazłem również info odnośnie o co panowie grają:
PRIZE FUND: Appearance fees and bonuses** [color:"blue"] Total Bonus Fund Ł32,500 [/color] Round One: Win Bonus = Ł500
Round Two: (Appearance Fee = Ł4000)
Quarter Final: Bonus = Ł1,000 (Total = Ł1,000)
Semi Final: Bonus = Ł1,500 (Total = Ł2,500)
Final: Bonus = Ł5,500 (Total = Ł8,000) [color:"blue"] Winner: Bonus = Ł11,000 (Total = Ł13,500) [/color] **Wildcards receive Ł500 and everyone else Ł4000 to start. Wildcards winning round one receive a Ł500 bonus.
Then bonus are added round by round so that the Winner Receives: Ł1,000 + Ł1,500 + Ł11,000 = Ł13,500.
Add to that his original start fee, either Ł500 or Ł4000.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 254
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Jan 2005
Posty: 254 |
Juz postawiłem na Murphiego i Chinczyka ale w osobnych dublach. I jestem dobrej mysli.. Czytalem wypowiedzi Chinola i jest bardzo pewny siebie. Najpierw potyczka z Carterem a on juz sie rozwodzi nad rewanzem za China Open z Sir Hendrym. Chociaz co to za rewanz jak tam go ogral <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Co Borsuka to nie mam do niego szczescia. Zawsze jak zagram jego mecz to na stole jest odwrotnie. Takze trzymam sie z daleka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Pozostale pojedynki na razie nie warte grania.
Najbardziej martwi mnie jednak fakt ze nie bede mial mozliwosci obejrzenia turnieju... Ale licze na Twoje dobre relacje z pojedynków, Przyjacielu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />
Pozdrawiam!
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
wyniki za stroną federacji:
Ian McCulloch 0 Neil Robertson (w) 4
Allister Carter 0 Ding Junhui (w) 4
Steve Davis 0 Mark Allen (w) 4
Joe Perry 1 Joe Swail (w) 4
plus info ze strony eurosportu:
Peter Ebdon(ENG) 0 Alan McManus(SCO) 4
Shaun Murphy(ENG) 4 Graeme Dott(SCO) 2
Dane jeszcze nie potwierdzone [np moj bookie jeszcze tego nie rozliczył] ale wygląda dobrze. Dwa zdania, bo nie mam czasu i sił teraz. Allen w zasadzie nie dał pograć Davisowi. Wbijał dość trudne bile, czasami miał szczęście. Najbardziej podobało mi sie jak w drugim frame`ie Allen miał do wbicia coś decydującego do wbicia, a Davis stanał obok niego, zamiast na swoim fotelu, i wpatrywał się w swojego rywala próbując go rozproszyć, lecz ten wbił perfekcyjnie. Zbliżenie na twarz Steve`a ukazało tylko słynny uśmiech i już było wiadomo kto wygra ten pojedynek. W meczu Perry`ego ze Swail`em nie działo się nic ciekawego. Widać było że gra dwóch zawodników z dalszych miejsc rankingu, w dodatku na początku sezonu. Tak jak myślałem Robertson pokonał McCulloha, ale zrobił to tak szybko, że transmisji nie obejżeliśmy. Chińczyk również gładziutko. Z sesji wieczornej znam tylko wyniki.
A jutrzejsze pojedynki z kursami wyglądają tak:
John Higgins (SCO) 1.36 Mark Allen (NIR) 3.15 Jimmy White (ENG) 2.25 Neil Robertson (AUS) 1.65 Matthew Stephens (WAL) 1.90 Ken Doherty (IRL) 1.94
Stephen Maguire (SCO) 1.77 Mark Williams (WAL) 2.10
Ronnie O'Sullivan (ENG) 1.30 Joe Swail (NIR) 3.50
Stephen Hendry (SCO) 1.62 Ding Junhui (CHN) 2.30 Na pierwszy rzut oka: higgins, white, doherty, williams, swail, junhui.
pozdrawiam i do jutra
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489 |
zielonego pojecia nie mam o tym fajnym zapewne sporcie ale...na b-fie potęznie mocno brany stephen maguire 48 000 kontra zaledwie 323 funciaki na przeciwnika - widzialem tez opinie jakichs loodków na bettingu i oni proponuja granie na stephena --- i druga parka robertson kontra white(tego ziomusia pamietam i to byla legenda chyba tego sportu) i tutaj poidobnie wiele opini za tym ze white juz odcina kupony(wyniki ostatnich turnieji o tym chba wlasnie swiadcza) kontra wschodzaca gwiazda snookera(chloapk easy w 1 rundzie i tu tez na bettingu opinia ze to dzisiaj zdecydowanie najpewniejszy mecz, ze motywacja po stronie robertsona a white moze olac bo to nie jest jakis mega turniej z wielkimi nagrodami) prosiłbym panow o jakies opisiki bo powaznie sie zastanawiam nad zagraniem albo dubla delikatniej (jakies 8/10) albo najlepszego singla mocniej
widze ze ogladacie wiec zapewne jakies pojecie jest pozdro600
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489 |
33 000 funtow postawione po kursie 1,67 na maguirre to zapewne kilka transakcji , ale 1 osoby tak typuje
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489 |
JUZ 54 000 na maguirze a panowie spia na maxa --robertson takze mocno brany , czy moge prosic o jakies opinie - bo skoro idzie na jakiegos zawodnika 55 000 w turnieju gdzie max mozna wziac 5000 to chyba cos w tym jest
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 2,176
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: May 2005
Posty: 2,176 |
JUZ 54 000 na maguirze a panowie spia na maxa --robertson takze mocno brany , czy moge prosic o jakies opinie - bo skoro idzie na jakiegos zawodnika 55 000 w turnieju gdzie max mozna wziac 5000 to chyba cos w tym jest carola gram co jakis czas twoje typy i jeszcze sie nie przejechalem jezeli jeszcze raz mi potwierdzisz tego mcguire to gram go grubo i mysle ze sie nie zawiode --- o snoookerze nie mam zielonego pojecia
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489 |
gwiazdor wejdz na stary polczat na mecz.pl jestem tam
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
No to do boju, ale dzisiaj nie będzie tak łatwo:
John Higgins (SCO) 1.36 Mark Allen (NIR) 3.15
Naprawdę niezła gra Allena w meczu wczoraj. Czy to wystarczy na sir John`a Higginsa? Moim zdaniem nie. Główny powód: Mark będzie mocno zdziwiony, gdy poczuje mocniejszy opór swojego przeciwnika, w porównaniu z wczorajszym meczem, a chyba na to jeszcze nie jest gotowy. Oczywiście niespodzianka nie jest wykluczona, a nawet dość prawdopodobna, dlatego nie polecam grania tego typu.
Jimmy White (ENG) 2.25 Neil Robertson (AUS) 1.65
Teoretycznie jeden z najpewniejszych typów dzisiaj. Jak pisał Carola, wiele osób go gra. Teraz tak: ja pisałem o słabszej dyspozycji Robertsona, co potwierdził on sam, mówiąc m.in. że jest zaskoczony swoją dyspozycją w meczu eliminacyjnym. Przed turniejem trenował tylko 4 dni po dostał wpiernicz w pubie w Londynie, co dobitnie świadczy o jego luźnym podejściu do tego turnieju. Sugerując się jego wywiadem możemy stwierdzić, że poprawił swoją grę pozycyjną, a także wybór bil, który sprawiał mu trudność. Idąc za radą Hendry`ego przestał też tak ryzykować. Z tego opisu wynika że powstał nam dobry zawodnik, który jeśli będzie grał dobrze i pewnie to pokona White`a, lecz obawiam się że może się przeliczyć. Jasne, White ma najlepsze swoje lata już za sobą i możliwe że zaprezentuje się jak Davis wczoraj. Jednak nie jestem bardzo przekonany do tego typu.
Matthew Stephens (WAL) 1.90 Ken Doherty (IRL) 1.94
opis kilka postów wyżej
Stephen Maguire (SCO) 1.77 Mark Williams (WAL) 2.10
jw
Ronnie O'Sullivan (ENG) 1.30 Joe Swail (NIR) 3.50
Chciałem napisać że niespodzianka, ale napiszę no bet. Po pierwsze, co świta w głowie Ronniego, tego nie wie nikt, z drugiej strony Swail jest dość słaby, choć ma z Anglikiem dobry rekord. Granie na O`Sullivana pozbawione sensu za 1.3, z kolei 3.5 na Swaila to za mało. Gdybym musiał się określić to 2.
Stephen Hendry (SCO) 1.62 Ding Junhui (CHN) 2.30
Spodziewam się dobrego meczu. Tak jak pisałem, Chińczyk popisuję się bardzo dobrą formą już na początku sezonu. I teraz najważniejsze pytanie, od którego zależał będzie przebieg meczu: jak podejdzie do niego Hendry? To że spotka się z Dingiem, jeśli ten awansuje, było wiadomo od dość dawna. Z tego co można wywnioskować z charakteru Szkota, to jest on dość zacięty i nie lubi jak mu ktoś podskakuje. Mogło by z tego wynikać że przyłożył się do przygotowań, żeby pokazać Chińczykowi miejsce w szeregu. Gdyby potraktował to w 100% na serio, Chińczyk nie miałby żadnych szans. Myślę, że przygotowywał się dość ostro, jednak progres umiejętności, od zakończenia poprzedniego sezonu, większy po stronie Chińczyka. Teza lekko naciągana, ale jeśli chodzi on Junhui`a, wiemy jedno, jest teraz w bardzo dobrej dyspozycji.
Podsumowując: Robertson + Maguire = spoko, czemu nie, ja jednak w dzisiejszym dniu gram tylko symbolicznie. Wczoraj był dobry dzień na wygrywanie, dziś może być już gorszy. Szansa na niespodziankę w takim dublu zbyt duża na 8/10, a singla za 10/10 też bym nie zaryzykował. Radzę zagrać to za połowę stawek [tj 4 i 5], a na singla wybrać Robertsona. Jeśli gracie za duże pieniądze proponuje się z tym wstrzymać.
Ja gram natomiast taką spółkę: Higgins + Junhui 3/10. Łatwo się na tym pośliznąć, ale stawka dobrana odpowiednio i jak jak wejdzie to będzie 10j na większe szaleństwa.
Zastanawiam się jeszcze nad singlem na Doherty`ego 2/10, ale chyba już mi przeszło.
A wczorajszy dubelek Junhui + Murphy wszedł spokojnie.
Pozdrawiam i zalecam na dziś ostrożność.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 2,176
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: May 2005
Posty: 2,176 |
gwiazdor wejdz na stary polczat na mecz.pl jestem tam daj mi linka bo nie wchodzi mi ten polczat
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489 |
www.mecz.pl gwiazdor i czat a tam na dole --stary czaat
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489 |
ARCYFAZA jesli dobrze kumam to ten turniej nie nalezy do prestizowych a i pula tutaj raczej jest nędznawa, prawda??
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 2,176
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: May 2005
Posty: 2,176 |
zwyciezca tego turnieju zgarnie 13500 funciakow
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Aug 2005
Posty: 208 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2002
Posty: 3,489 |
robert czy jakis tam fajny malolat pieknie ogral white a potem super walek u maguire i wszystko jasne --loobie angoli , ciekawe tak w sumie to ile osob zagralo to w toto ze az zablokowali ja mialem za 18/10 bo za wiecej nie chcieli mi przyjąc bez dzwonienia a chcialem sobie oszczedzic telefonow
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416 |
Witam wszystkich fanów snookera i wraz z wami cieszę się, że po długiej przerwie znowu będziemy mogli oglądać naszych ulubieńców na ekranach naszych telewizorów.
Turniej w Belfaście obserwuję z ogromnym zaciekawieniem, natomiast już przed jego ropzoczęciem postanowiłem sobię i że nie będę go grał za kasę.
Jako że sezon dopiero startuje to chciałbym się w obecnym tygodniu przyjżeć formie wszystkch zawodników i wyrobić sobie na ich temat konkretne zdanie by w kolejnych turnmiejach móc z czystym sumieniem postawić na jednego czy drugiego.
Wszystkim, którzy postanowili już od tego turnieju rozpocząć swoje typowanie życzę powodzenia, natomiast ze swojej strony obiecuję że wraz z rozwojem wydarzeń na snookerowych stopłach będę się starał wniść coś mąrego do dyskusji i zarzucić, miejmy nadzieje, trafnymi typami.
Pozdrawiam, tomo
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|