aha. kurs na Wozniacki 1,5 a ( choc nie lubie takich bukmacherskich zabobonów ) to taki kurs najciezej wchodzi o ile wogole wchodzi, tak wiec wg mnie jutro Zheng wygra
aha. kurs na Wozniacki 1,5 a ( choc nie lubie takich bukmacherskich zabobonów ) to taki kurs najciezej wchodzi o ile wogole wchodzi, tak wiec wg mnie jutro Zheng wygra
Argumenty zabójcze - dla fachowców. Ponieważ ja, nie jestem fachowcem i nie obchodzi mnie, którego dnia miesiąca np. Wozniacki robi pedicure w lewej nodze, dlatego powiem tak: Dużo osób będzie grało jutro, nie tyle Zheng, co przeciw Wozniackiej, licząc na jej wyjazd do Paryża, a zarazem, na w miarę atrakcyjny kurs na takie rozwiązanie. Może się zrobić z tego masówka, a wiadomo... Nie neguję typu na Zheng, ale więcej się wyjaśni jutro, jak do gry wejdą strategiczni inwestorzy.
[quote=Jimmy]argument o masówce jest tak samo trafny jak ten o rzadko wchodzącym 1,5
Trzeba by posiadać dane statystyczne, żeby mieć skalę porównawczą, do tego rodzaju stwierdzeń.[/quoNie tyle ze rzadko wchodzacy co przewaznie wprowadzajacy w blad niezbyt rozeznanych.Przewaznie okazuje sie ze to 1,5 wpada ale po dlugiej walce. Statystyk nie znam, ale ponad 8 lat "zabawy" podpowiada mi takie wnioski