W mojej wstępnej symulacji również wyszło, że Argentyna wygra MŚ 2010. Szczerze powiedziawszy zdziwiony jestem, że aż tyle osób widzi to podobnie...
Również mocno nastawiam się na bety długoterminowe, bo historia mnie nauczyła, że na tym można najlepiej zarobić. Szukam jakiegoś czarnego konia, który mógłby sprawić psikusa bukom już samym awansem z grupy. Co powiecie na Koreańczyków? Od 7 edycji non-stop na MŚ, doświadczenia im zatem odmówić nie można. Widzę też mocne propozycje w WKS i Ghanie, ale na takie opcje kursy już odpowiednio mniejsze. @Conrad wspomniał o Australii, dla mnie to dość kontrowersyjna propozycja, ale może kto wie.
Jakieś pomysły, kto jeszcze z niżej notowanych ekip ma realne szanse na awans z grupy?
A ja mam przeczucie że mistrzem świata zostanie Anglia ! już przed Euro miałem czucie żeby grać na Hispzanie zrobiłem to i nie żałuję i teraz też zagram długoterminowo na wygraną Synów Albionu ponieważ. 1.piłkarze są w idealnym wieku na wygrywanie , jeżeli teraz tego nie zrobią to będzie dla większośći kadrowiczów ostatnia impreza. 2. Kadra piekielnie silna i wyrównana wystarczy spojrzeć na takie coś Cole , Terry , Ferdinand, Johnson , Lamapard, Gerrard , Cole , Barry , Ronney i Defoe...dla mnie siła wielka a do tego są jeszcze szybcy jak pocisk Lennon czy Walccot , dobry w odbiorze Carrick itd itd 3. Świetny trener ..Capello wie co robi wprowadził świetną dyscyplinę i w kadrze każdy wiem co ma robić.. 4. Drużyny angielskie odpadły w miarę wczęśnie z LM co było dla kadr duzym plusem , od ponad tygodnia odpoczywają już wszyscy zatem nie ma mowy o zmęczeniu.. 5. RPA to kraj który będzie Anglikom odpowiadał , nie ma upałów , często pada , temperatura około 15 stopni , była kolonia brytyjska itd..
Nic tylko wygrać !!
Odnośnie Angoli się nie wypowiem, bo to jedyna drużyna, której będę kibicował na tych MŚ. Na pewno było by ciekawie i mają w tym roku kim zwojować turniej.
A ja mam przeczucie że mistrzem świata zostanie Anglia ! już przed Euro miałem czucie żeby grać na Hispzanie zrobiłem to i nie żałuję i teraz też zagram długoterminowo na wygraną Synów Albionu ponieważ. 1.piłkarze są w idealnym wieku na wygrywanie , jeżeli teraz tego nie zrobią to będzie dla większośći kadrowiczów ostatnia impreza. 2. Kadra piekielnie silna i wyrównana wystarczy spojrzeć na takie coś Cole , Terry , Ferdinand, Johnson , Lamapard, Gerrard , Cole , Barry , Ronney i Defoe...dla mnie siła wielka a do tego są jeszcze szybcy jak pocisk Lennon czy Walccot , dobry w odbiorze Carrick itd itd 3. Świetny trener ..Capello wie co robi wprowadził świetną dyscyplinę i w kadrze każdy wiem co ma robić.. 4. Drużyny angielskie odpadły w miarę wczęśnie z LM co było dla kadr duzym plusem , od ponad tygodnia odpoczywają już wszyscy zatem nie ma mowy o zmęczeniu.. 5. RPA to kraj który będzie Anglikom odpowiadał , nie ma upałów , często pada , temperatura około 15 stopni , była kolonia brytyjska itd..
- nikt się nie połamie - DEF będzie odpowednio ustawiony - akurat bramkarza to oni mają słabego - nie trafią na Szkopstwo w 1/8 - zawodnicy się będą ''odpowiednio'' zachowywać [żadnych skandali z cudzą żoną etc.]
@Conrad wspomniał o Australii, dla mnie to dość kontrowersyjna propozycja, ale może kto wie.
Gdyby nie ustawiony sędzia to by byli w 1/2-finale ostatniego mundialu (po Włochach mieliby Ukrainę czyli izi). A tak to karny za nic w... 96 minucie, aby Włochów pchnąć dalej.
Sam organizator, Franz Beckenbauer, jako jedyny raz wtedy wybuchł i pojechał po sędziemu, że takie incydenty niszczą mistrzostwa. Nigdy w historii nie słyszałem aby organizator w taki sposób kiedykolwiek publicznie się wypowiedział o pracy sędziego.
Co śmieszne to Włosi nawet nie wymuszali tego karnego podbiegając do sędziego, a wiadomo że jak jest jakakolwiek sytuacja, która choćby w 0,01% wygląda na karnego... to Włosi na 100% walą do sędziego z pretensjami i wymuszają. A tu nawet sami stali zdziwieni i uśmiechali się do siebie jak by coś było nie tak.
Ja bym grał Australię na jakichś zakładach typu czy wyjdą z grupy, jak daleko zajdą, itd.
Patrzę na wyniki naszej ankiety i jestem zaskoczony wynikiem Anglii, bo szczerze mówiąc nawet nie przeszło mi przez myśl, aby mogli zdobyć mistrzostwo. Oczywiscie nie jest to niemożliwe, ale jakoś nigdy nie miałem o Angolach dobrego zdania.
Co do moich ulubionych drużyn, mimo kibicowania jakoś nie wierzę w sukces. Argentyna - owszem świetna drużyna, ale już na starcie odpada przez trenera i już jego ruchy kadrowe. Z całym szacunkiem ale skład bym zaczynał od Cambiasso i Messiego Nie powołanie zawodników Interu, którzy mają świetny sezon to dla mnie nieporozumienie. Holendrzy obawiam się - chyba nie mają drużyny na miano mistrzostwa, pewnie standardowo zagrają świetnie i dadzą dupy w fazie pucharowej.
Faworyt - Brazylia. Tak coś czuje w kościach, że może to być ich turniej. Konkretów nie ma, bo i być nie może skoro zawsze są wymieniani jako główny faworyt mistrzostw.
Czarny koń - tu raczej nie będę wymyślał i uważam, że któraś z drużyn afrykańskich powalczy. Lubię ich piłkę i chciałbym ich widzieć w półfinale.
Wszelkie "cuda" Europy - Włochy, Francja i Niemcy - oby jak najszybciej odpadły, i w każdym meczu będziemy przeciwko nim.
Anglia ? Nigdy w życiu. Nie ten rozmiar kaloszy. Mają bardzo dobrą ligę, ale reprezentacja, to inny wymiar.
Chciałbym, żeby wygrał jakiś przedstawiciel " południowej " piłki. Futbol radosny, techniczny. Byłby to impuls kierunkowy, dla rozwoju piłki nożnej na kolejne lata. Hiszpania, może Brazylia, bo raczej nie Argentyna.
Na pewno nie topory, w stylu Niemiec czy Włoch. Bardziej mi odpowiada Holandia, a może ktoś z Afryki zaskoczy ?
@Conrad wspomniał o Australii, dla mnie to dość kontrowersyjna propozycja, ale może kto wie.
Gdyby nie ustawiony sędzia to by byli w 1/2-finale ostatniego mundialu (po Włochach mieliby Ukrainę czyli izi). A tak to karny za nic w... 96 minucie, aby Włochów pchnąć dalej.
Sam organizator, Franz Beckenbauer, jako jedyny raz wtedy wybuchł i pojechał po sędziemu, że takie incydenty niszczą mistrzostwa. Nigdy w historii nie słyszałem aby organizator w taki sposób kiedykolwiek publicznie się wypowiedział o pracy sędziego.
Co śmieszne to Włosi nawet nie wymuszali tego karnego podbiegając do sędziego, a wiadomo że jak jest jakakolwiek sytuacja, która choćby w 0,01% wygląda na karnego... to Włosi na 100% walą do sędziego z pretensjami i wymuszają. A tu nawet sami stali zdziwieni i uśmiechali się do siebie jak by coś było nie tak.
Ja bym grał Australię na jakichś zakładach typu czy wyjdą z grupy, jak daleko zajdą, itd.
w dobie youtube mozesz to sytuacje zobaczyc w kazdej chwili nie biegli do sedziego bo mieli sekunde na reakcje,byc moze nie zdazyli,przepisy pilki noznej daj duza mozliwosc interpretacji sedziemu jeden by podyktowal dwoch nie. Co do Franza bo to Niemiec jest.
@Conrad wspomniał o Australii, dla mnie to dość kontrowersyjna propozycja, ale może kto wie.
Gdyby nie ustawiony sędzia to by byli w 1/2-finale ostatniego mundialu (po Włochach mieliby Ukrainę czyli izi). A tak to karny za nic w... 96 minucie, aby Włochów pchnąć dalej.
Sam organizator, Franz Beckenbauer, jako jedyny raz wtedy wybuchł i pojechał po sędziemu, że takie incydenty niszczą mistrzostwa. Nigdy w historii nie słyszałem aby organizator w taki sposób kiedykolwiek publicznie się wypowiedział o pracy sędziego.
Co śmieszne to Włosi nawet nie wymuszali tego karnego podbiegając do sędziego, a wiadomo że jak jest jakakolwiek sytuacja, która choćby w 0,01% wygląda na karnego... to Włosi na 100% walą do sędziego z pretensjami i wymuszają. A tu nawet sami stali zdziwieni i uśmiechali się do siebie jak by coś było nie tak.
Ja bym grał Australię na jakichś zakładach typu czy wyjdą z grupy, jak daleko zajdą, itd.
w dobie youtube mozesz to sytuacje zobaczyc w kazdej chwili nie biegli do sedziego bo mieli sekunde na reakcje,byc moze nie zdazyli,przepisy pilki noznej daj duza mozliwosc interpretacji sedziemu jeden by podyktowal dwoch nie. Co do Franza bo to Niemiec jest.
tutaj możesz zobaczyć że nie ma mowy o karnym (zobacz powtórkę 2:15) nawet włoscy komentatorzy jak zobaczyli powtórkę to sami mówili że nic nie było. Megawałek, moim zdaniem ten pseudosędzia dostał odpowiednie instrukcję od Fify że ma gwizdać na korzyść Włochów.
@Conrad wspomniał o Australii, dla mnie to dość kontrowersyjna propozycja, ale może kto wie.
Gdyby nie ustawiony sędzia to by byli w 1/2-finale ostatniego mundialu (po Włochach mieliby Ukrainę czyli izi). A tak to karny za nic w... 96 minucie, aby Włochów pchnąć dalej.
Sam organizator, Franz Beckenbauer, jako jedyny raz wtedy wybuchł i pojechał po sędziemu, że takie incydenty niszczą mistrzostwa. Nigdy w historii nie słyszałem aby organizator w taki sposób kiedykolwiek publicznie się wypowiedział o pracy sędziego.
Co śmieszne to Włosi nawet nie wymuszali tego karnego podbiegając do sędziego, a wiadomo że jak jest jakakolwiek sytuacja, która choćby w 0,01% wygląda na karnego... to Włosi na 100% walą do sędziego z pretensjami i wymuszają. A tu nawet sami stali zdziwieni i uśmiechali się do siebie jak by coś było nie tak.
Ja bym grał Australię na jakichś zakładach typu czy wyjdą z grupy, jak daleko zajdą, itd.
Australia nie ma teraz Hiddinka, a to spora różnica jak dla mnie.
A ustawione mecze to były w Korei. Takich cudów, to ja w żadnej lidze pod koniec sezonu nie widziałem jakie tam się działy na oczach całego świata. Wtedy Beckenbauera to nie obchodziło, bo dzięki temu nie trafił na Włochów czy Hiszpanów. W Niemczech już się zbulwersował, bo to jego kraj trafiał na Włochów, a nie na Australię. Zawsze to by było łatwiej prawda?
Skoro jesteśmy przy poprzednim Mundialu - pretensje można mieć wyłącznie do pana z gwizdkiem i jego mocodawców. Podobnie było w 2002 r., gdy bezczelnie przepychano skośnych. Widocznie takie były polecenia z góry. Podobnie może być w tym roku z jakąś afrykańską ekipą i nic na to, niestety, nie poradzimy.
Jeżeli chodzi o faworytów, to daleko powinny zajścia Hiszpania i Anglia. Pierwsi mają jeszcze świeżo w pamięci jakże udane Euro, bardzo dobrze zagrali też w eliminacjach do MŚ. Silna, wyrównana i doświadczona kadra z fachowcem na ławce. Wyjście z grupy to formalność. Anglicy z kolei wreszcie doczekali się selekcjonera z prawdziwego zdarzenia. Capello to trener wybitny. Widać to chociażby po tym, jak poukładał zespół, który rozjechał przeciwników w eliminacjach.
Osobiście po cichu liczę na dobry występ Serbów. Jedyny obok Słowenii przedstawiciel słowiańskich drużyn w tych MŚ.
Stawiam na mundial niespodzianek , ostatni byl bardzo dochodowy, tez juz taki sie nie zapowiada , ale ciezko tez to racjonalnie wytlumaczyc. Ta Afryka tak dziwnie dziala heh
Czarnym koniem dla mnie moze byc Urugwaj, grupe ma calkiem do przejscia , kilku naprawde dobrych zawodnikow , czuje ze moga namieszac ! Po tym co widzialem w Pucharze Narodow Afryki , czas 'czarnych' nie zdazyl jeszcze nastac a juz przeminal. Nie daje im wiekszych szans z druzynami europejskimi czy amerykanskimi potegami. Z Afryki najwieksze szanse daje Ghanie ,ale to tylko odnosnie zdobyczy punktowych , nikt z Afryki nic nie zdziala ! Bardzo licze na Slowenie i wg mnie jest w stanie z grupy wyjsc przy odrobinie szczescia.
Kibicuje Argentynie ( taki kraj z takim trenerem na mundialu ) i Hiszpanii , ale trzymam kciuki za wszystkich slabeuszy. Zdecydowanie bede trzymal kciuki za potkniecia Francji ,Brazylii , Holandii !!
A ustawione mecze to były w Korei. Takich cudów, to ja w żadnej lidze pod koniec sezonu nie widziałem jakie tam się działy na oczach całego świata. Wtedy Beckenbauera to nie obchodziło, bo dzięki temu nie trafił na Włochów czy Hiszpanów. W Niemczech już się zbulwersował, bo to jego kraj trafiał na Włochów, a nie na Australię. Zawsze to by było łatwiej prawda?
W Niemczech był organizatorem, stąd się wypowiedział choć nie powinien. A swoją drogą Niemcy kupili wtedy mecz z Argentyną przez tego słowackiego sprzedawczyka. Co ciekawe dali w łapę by w ogóle mieć ten mundial u siebie, tu był dopiero mega-wałek korupcyjny, RPA było poszkodowane, następny mundial im obiecano wtedy na 100% po tym...
Co do Korea - Hiszpania to ci drudzy grali jak cioty. Gorzej było w poprzednim meczu... z Włochami. Tam ponoć był przekręt...
tutaj możesz zobaczyć że nie ma mowy o karnym (zobacz powtórkę 2:15) nawet włoscy komentatorzy jak zobaczyli powtórkę to sami mówili że nic nie było. Megawałek, moim zdaniem ten pseudosędzia dostał odpowiednie instrukcję od Fify że ma gwizdać na korzyść Włochów.
to nie temat ale swoje powiem zawsze uwazałem ze ten karny był slusznie podyktowany i dalej tak twierdze ;-) od kiedy to mozna sie polozyc przed zawodnikiem ? wytracił go z biegu ? wytracił. jakby tego nie gwizdneli to kazden jeden obronca by lezał przed napadziorem w ten sposob ;-) ps. prosze nie dyskutowac bo sie przekonac nie dam, jestem niereformowalne chamisko w tej kwestii
Wg mnie MŚ na boiskach Republiki Południowej Afryki zdobędzie ekipa Hiszpanii, zrobiłem sobie symulację wyników i poprostu inaczej nie widze tego, oto link do mojej symulacji:
tutaj możesz zobaczyć że nie ma mowy o karnym (zobacz powtórkę 2:15) nawet włoscy komentatorzy jak zobaczyli powtórkę to sami mówili że nic nie było. Megawałek, moim zdaniem ten pseudosędzia dostał odpowiednie instrukcję od Fify że ma gwizdać na korzyść Włochów.
to nie temat ale swoje powiem zawsze uwazałem ze ten karny był slusznie podyktowany i dalej tak twierdze ;-) od kiedy to mozna sie polozyc przed zawodnikiem ? wytracił go z biegu ? wytracił. jakby tego nie gwizdneli to kazden jeden obronca by lezał przed napadziorem w ten sposob ;-) ps. prosze nie dyskutowac bo sie przekonac nie dam, jestem niereformowalne chamisko w tej kwestii
Jakby obrońcy się tak kładli przed napastnikami to ci nie mieliby żadnego problemu z ich minięciem Zobacz dokładnie jak makaron z premedytacją zostawia nogi żeby zachaczyć o plecy obrońcy. Niebieska małpa sama na niego specjalnie wpadła, a nie inaczej. Zresztą posłuchaj włoskich komentatorów którzy sami mówią że nic nie było.