wiem wiem, bo posłano posta o spadkach kursów na przykładzie BAHa
Ale przecież to chyba gorsze grać po takich kursach niż u ziemniaka.
Co do walki - Akhu zbudził mnie w świetnym momencie za co
Liczyłem, że coś więcej ze strony Pudziana zobaczę. Jednak jak coś zobaczyć skoro nie ma się doswiadczenia, techniki, kondycji? Tim w każdym elemencie lepszy. Oceniam na szybko i chłodno bo się na tym sporcie nie znam. Ale Mariusz chyba ani razu go nie trafił dobrze. A i też mi się wydaje, że upadek byl już z braku sił bo raczej ciosu piekielnego chwilę wcześniej nie przyjął.
Lepsza chyba byłaby strategia jaką ice18 opisał - atak jak w walce z Najmanem, może coś by się udało trafić a tak z upływem czasu był skazany na porażkę.
A za ten Hymn to powinni tej lasce mikrofon ...nie powiem co z nim zrobić
Troche zaspiewala jak na wystepie w przedszkolu. Znajac zycie panna przyjechala niedawno z jakiegos Otwocka do USA, gdzie na kasie robila w Cerfie express i juz pewnie gada z akcentem amerykanskim i zapomniala mowic po Polsku... Standardy .
Krytykujesz a nie docenisz tego, że odważył się stanąć z Timem w ringu pomimo wielkiej różnicy doświadczenia i umiejętności itd...nie bał się kompromitacji, która niestety miała miejsce
Owszem krytykuję, ale to, że Pudzian robi z siebie "telewizyjną szmatę". Gość który uprawiał konkretny sport, miał wielkie osiągnięcia i wszystko to rozmienia w pizdu. Tylko dla kasy, której przecież mu nie brakuje.
Taniec z gwiazdami - Pudzian. Gdzieś tam śpiewają - Pudzian. Gdzieś tam gotują - Pudzian. Wczoraj podczas pstrykania kanałami widziałem go w jakimś szmatławcu pt. "Camera Cafe". Pcha się przed ekran za wszelką cenę. Tego nie lubię.
Co do tego MMA - ok. Spróbował, ma ku temu warunki fizyczne, nie ma umiejętności. Dobrze, że próbował coś osiągnąć w tym sporcie poprzez walki z coraz lepszymi, a nie zadowalał się obijaniem takich klaunów jak Najman. Jeśli zawodnik chce coś osiągnąć to musi mierzyć się z lepszymi i najlepszymi. A wczorajszy Sylvia to przebrzmiała legenda. Obtłuszczony rozbity weteran którego leją byle średniacy teraz (np. Ray Mercer - 50 letni dziadek, bokser). Więc trudno tu jakoś chwalić Pudziana, że podjął szczególne wyzwanie. Wyzwaniem była by walka z kimś z obecnego TOP.
I tutaj stwierdzam fakt, który widzi wielu - łącznie z trenerem Pudziana. On nie ma umiejętności do tego sportu i kariery w nim żadnej nie zrobi. Tak jak Trałka nie zrobi kariery w kadrze. Proste.
Moim zdaniem szkoda żeby się tak kompromitował i upadlał. Amkwish dobrze napisał: "lezy na deskach z rozlozonymi nogami, jak wydymana qrwa, a przeciwnik robi z nim co chce"
Originally Posted by sHybki20
a teraz z jego wypowiedzi widać, że nabrał pokory do tego sportu i widać nie brak mu wytrwałości w dalszych treningach.
Wypowiedzi to jedno, a to co robi to drugie. On ma praktycznie wszystko do nauczenia się, a trenuje w przerwach między występami w telewizorni.
nie wierzcie w te bajki o zlamaniu nogi tu panowie od PR dzialaja by ocieplic jego wizerunek, mial zlamana noge ale walczyl zeby byl zdrowy by wygral ;d
Jeszcze a propos hymnu. Niestety, ale tam jest inna kultura.
Tam przed niemal każdym wydarzeniem sportowym śpiewa się hymn. Do tego a'capella, co często brzmi fatalnie. A śpiewa publicznie każdy. Jakieś lale z big brotherów, podrzędne śpiewaczki, kastraci, emo nastolatki itp. Fałszują okropnie, wyją itd.
U nas takie coś nie przejdzie (vide Edyta Górniak) bo uznawane jest jako profanację. A tam to jest na porządku dziennym.
pudzian za kase wystapi nawet w cyrku wiec za 100k$ za 2 minuty walki i gdy krzywda mu sie nie stanie bo zanim silva by zaczal go okladac mocnymi ciosami to on sobie podda walke... pudzian out ;d
obejrzałem własnie walkę Pudziana na YT no i można ją podsumowac tylko tak .... ŻENADA!!!
Po 1 . porwał się na gościa z ogromnym doświadczeniem ! PO2. sam nie ma ani krzty techniki nie mówiąc już o kondycji ! Po 3 . Od samego początku walki nastawił się na obronę ! Po 4. Gość ma tytuł najsilniejszego człowieka na świecie a nie potrafił podnieść i przewrócić kolesia ważącego 138kg... cos tu jest nie tak .
Niech Pudzianowski przestanie kłapać dziobem a niech weźmie się solidnie za trening jak chce chce się wogólę pokazac z dobrej strony w MMA .Bo na dzień dzisiejszy to nie prezentuje sobą nic kompletnie !!!
Trzeba, też pamiętać, że jego kariera jako strongmen dobiega końca, więc zarabia póki może i ma sławę, co dla mnie jest zrozumiałe. Szuka, także swojego nowego miejsca.
Dla mnie przesadził, rzeczywiście był moment, że i w lodówce można było go spotkać. Chyba przeliczył się, z siłami i może za mało czasu spędził na treningu. No i można dodać do tego, że miał za sobą podróż do Ameryki co wpływa na organizm.
Krytykujesz a nie docenisz tego, że odważył się stanąć z Timem w ringu pomimo wielkiej różnicy doświadczenia i umiejętności itd...nie bał się kompromitacji, która niestety miała miejsce
Jeśli zawodnik chce coś osiągnąć to musi mierzyć się z lepszymi i najlepszymi.
Co do tego pierwszego ... trzeba być idiotą żeby bez przygotowania, umiejętności itd porywać sie z motyką na słońce, dla mnie to nie przejaw odwagi etc a głupoty ... dla pieniędzy robić z siebie telewizyjnego pajaca
Co do zdania Bzyka - tu od razu przychodzi mi na myśl "Nastek" który kariere judoki zakończył w 2004 i mimo swoich nieprzeciętnych umięjętności bo mógł przecież spokojnie z marszu walczyć w Pride, przygotowywał się rok bo zmierzyć się o razu z czołówką Pride bo napewno A.Emelianenko do niej należy. Walkę niestety przegrał ale był blisko sprawienia niespodzianki. To się nazywa profesjonalizm a nie pierd.olenie Pudziana że "wszystko za co się biore chce robić jak najpeiej"
Jeśli pan Mariusz nie "zmądrzeje" to wróże mu cięzki nokaut jeśli spotka się z kims poważnym z MMA
Jeśli pan Mariusz nie "zmądrzeje" to wróże mu cięzki nokaut jeśli spotka się z kims poważnym z MMA
Nie musi być to ktoś z czołówki MMA wystarczy "solidny średniak" z doświadczeniem i głową na karku . To Pudzianowski nawet nie pierdnie przy nim .Te jego śmieszne low-kick bawią mnie ogromnie. Wyglądają strasznie nie poradnie i tak desperacko ,a sprawdziły się tylko na NAJMANIE o daje nam pogląd na ich siłę. SILVA wręcz się uśmiechał po tych kopnięciach . Jeśli dojdzie do walki NASTULA -PUDZIAN a na 90% dojdzie to także widzę bolesną przegraną Pudziana