|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
na finiszu kampanii małe kompedium wiedzy na temat Donalda Tuska:
J. Bajda ,"ND", 7 pażdziernika 2005r. NIE GLOSUJĘ NA TUSKA
(...) Donald Tusk jest bardzo pewny siebie i ten nastrój umacniają w nim państwowo-partyjne ośrodki mącenia opinii publicznej. Kiedy słucham przypadkiem radia polskojęzycznego, z łatwością zauważam, że redaktorzy i spikerzy jednostronnie odnoszą się do rywalizacji między Tuskiem i Kaczyńskim: o tym pierwszym mają dużo dobrego do powiedzenia, a o tym drugim albo milczą, albo uciekają się do złośliwych docinków. Nie jest więc wykluczone, że wskutek tego rodzaju manipulacji opinią publiczną Tusk przejdzie jako kolejny prezydent, kontynuujący najgorsze tradycje prezydentury Kwaśniewskiego (nie mówiąc już o jego poprzednikach, których lepiej przemilczeć). (...) Puste hasła Tusk też to umie i też to lubi. Bo co oznacza "człowiek z zasadami", jeśli w obecnym zamęcie ideologicznym nie wiadomo, o jakie zasady chodzi? Albo jakie znaczenie może mieć ostatnio lansowane hasło: "Będziemy dumni z Polski"? Poczucie dumy musi mieć swoje rzeczowe uzasadnienie. Poczucie dumy jest z natury narażone na subiektywizm i łatwo można nim manipulować. Tego typu obietnica, której realizacja nie leży absolutnie w mocy obiecującego, jest kpiną z rozsądku i z honoru Polaków. Tusk usiłuje przekonać, że wybierając go na prezydenta, "wybierzemy Polskę odważną, otwartą, dumną, bez żadnych kompleksów, budującą swoją pozycję w Europie". Uwierzyć w taką obietnicę to zrezygnować z krytycznej oceny rzeczywistości i gonić kolorowe bańki mydlane. W "Opiniach do wiadomości" (po informacji, że "Tusk poręczył za podejrzanych w aferze finansowej") ktoś dopisał swój komentarz: "Wyszliśmy z Cimoszki - aferzysty, przyjrzyjmy się liberałom - teoretykom i ojcom prywatyzacji, wyprzedaży polskiej gospodarki za bezcen! Tu współdziałali z SLD. Tusk i Lewandowski zawsze brylowali w TV i mediach, urabiając społeczną opinię, decydując w Sejmie. Linoskoczkowie na wysokościach w cyrku i klauni sami zapracowują na swój chleb i sukces. Lekki chleb pana Tuska na polskiej ziemi jest okupiony nędzą polskiej ludności i zdobyty głównie demagogiczną ideologią i mową - trawą" (Gorzka prawda, 19 września 2005).
Trudności z ideologią Faktem jest, że pan Tusk, "surfując" do kariery na falach różnych mutacji tej samej partii liberalnej i chwytając się raz prawicy, raz lewicy (zależnie od tego, co prowadziło do celu, czyli władzy), właściwie nie sprecyzował swojej linii ideologicznej. Na pewno czuł się - i czuje się chyba nadal - liberałem, bo to jest wygodne; człowiek nie wiąże się ściśle z jakimś układem idei i wartości, w świetle którego mógłby być w odpowiednim czasie poddany krytyce. (...)
"Patriotyzm" Tuska Dla Tuska nadal Polska to "mit", a polskość to "nienormalność". Jego "patriotyzm" jest całkowicie zorientowany ku Unii Europejskiej, ku nauce i technologii amerykańskiej. Tusk zdaje sobie sprawę z dylematów, jakie powstają na tym gruncie (postępu naukowego) i "sam miałby problem z jednoznaczną odpowiedzią" na tego rodzaju pytania. A propos patriotyzmu czy poczucia tożsamości narodowej: Tusk wychowywał się w rodzinie, gdzie w domu mówiono po niemiecku i dlatego w gronie kolegów "podwórkowych" nazywano go niekiedy "hitlerowcem" ("Teczki liberałów", Poznań 1993, s. 41; za: Paweł Siergiejczyk, Kandydat dla naiwnych, "Nasza Polska" nr 40, s. 10). W tym świetle łatwiej zrozumieć, dlaczego Tusk "ciągnie" do Niemców. Siergiejczyk przytacza inny interesujący fragment z tego samego źródła: "Dziś mało kto pamięta, że w Gdańsku i na Pomorzu nie zostać volksdeutschem to była prawie pewna śmierć albo Stutthof i ciągłe upokorzenia. Moja cała rodzina jakoś to przetrzymała" (tamże, s. 42). Tusk jednak nie precyzuje, czy jego przodkowi byli volksdeutschami, czy też pomimo wszystko przeżyli, mimo "prawie pewnej śmierci". Byłaby to jednak cenna informacja dla wyborców. Patriotyzm Tuska ujawnił swój nieszczery charakter w pewnym zwłaszcza wydarzeniu, do którego doszło w roku 1992, tuż po upadku rządu Jana Olszewskiego. Na Kongresie Kaszubskim w Gdańsku wzywał do oderwania Kaszub od Polski i do stworzenia czegoś w rodzaju samodzielnego państwa kaszubskiego. Ta inicjatywa wywołała żywy sprzeciw uczestników. Pisze o tym Andrzej Marszałkowski w "Naszej Polsce" nr 40, s. 11. W oficjalnej biografii Tuska mówi się o tym, że rzekomo w roku 1980 Tusk walczył z komuną w powstałych wówczas konspiracyjnych organizacjach. Tymczasem z pewnej publikacji wydanej w 1984 roku ("Dzieje Brus i okolicy") wynika, że autorzy (Tusk i inni) "wojskową, partyzancką, wojenną działalność i walkę Kaszubów opisują jako 'uaktywnienie reakcyjnego podziemia i band, które terroryzowały ludność i dokonywały grabieży'. Oddziały partyzanckie (...) dla Donalda Tuska to terroryści, szpiedzy i dywersanci" (Ryszard Śnieżko, Donald Tusk: szkic do życiorysu. "Nasza Polska", j.w., s. 11). Autor artykułu pisze dalej: "Dla Tuska zbrojna walka Kaszubów z okupantem niemieckim, z konfidentami NKWD - UB - PPR, z czerwoną zarazą, to rabunki, zbrodnie, działania bandyckie (...). To jest kwestia świadomości politycznej Tuska. To kwestia polskiej racji stanu!" (tamże). "Dla D. Tuska żołnierze Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierze Armii Krajowej i 'Gryfa' jeszcze w 1985 roku (!!!) byli 'zaplutymi karłami reakcji'". Autor przypomina o istnieniu na Kaszubach i Pomorzu bardzo silnej organizacji podziemnej o charakterze wojskowym pod nazwą "Gryf Pomorski". Organizacja ta liczyła 30 tysięcy żołnierzy. Była to prawdziwa kontynuacja państwa polskiego. Założyciel "Gryfa" Józef Dambek został zamordowany w roku 1944 przez gdańskiego gestapowca Hansa Kassnera, który po wojnie był konfidentem NKWD - UB i pomagał komunistom w tropieniu byłych żołnierzy "reakcyjnego" Gryfa. "Tysiące Pomorzan - Polaków trafiło do sowieckich obozów pracy, z których już nigdy nie wrócili do swoich domów" (tamże, s. 11).
Kontestacja Kościoła Tusk z konieczności "ocierał się" o Kościół i doceniał wielkość chrześcijańskich symboli, ale otwarcie przyznaje, że w stosunku do Kościoła był w stanie "kontestacji", w ten sposób odnosił się również do "narodowych tradycji". Bardziej odpowiadał mu klimat intelektualny KOR-u ("Teczki liberałów", s. 49). Jeszcze w roku 1992 opowiadał się za "neutralnością światopoglądową", deklarował, że jest "niewierzący", choć ze względów taktycznych jest gotów "chuchać i dmuchać na Kościół", był przeciw "klerykalizacji" życia. Kiedy biskup gdański poprzez protesty nie dopuścił do pokazu bluźnierczego filmu o Chrystusie, napisał: "Biskup ma prawo protestować, jeśli coś go obraża, ale szlag mnie trafia, że facet odwołał projekcję. To zachowanie właściciela kina jest nie do przyjęcia. W tym sensie boję się klerykalizacji" ("Życie Gospodarcze", 7 czerwca 1992). Taki sposób myślenia, kiedy "teoretycznie" przyjmuje się, że Pan Bóg jest, ale w żaden sposób nie pozwala się Mu, aby miał coś do powiedzenia na temat życia ludzkiego, także w sferze społecznej i publicznej, ostatnio Ojciec Święty Benedykt XVI nazwał hipokryzją (CWN 3 października 2005). Trudno oprzeć się wrażeniu, że myślenie pana Tuska o sprawach religii jest dalekie od wewnętrznej konsekwencji. (...)
prof. Jerzy Bajda
//jak ktos chce polemizować, to prosze o argumenty a nie teksty typu: najwieksza kurwa w kraju, bezmózgi itp.; jakoś jak ktos opisał swoją wizje rzadów L. Kaczyńskiego w Warszawie nie było bluzgow tylko dyskusja na argumenty;
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2002
Posty: 4,641
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2002
Posty: 4,641 |
Leptać jęzorem to on umie. Na dziś w najlepszym przypadku jeśli wszystko pójdzie bez zakłuceń to budowa rozpocznie się w 2006 roku.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 713
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2004
Posty: 713 |
na finiszu kampanii małe kompedium wiedzy na temat Donalda Tuska:
J. Bajda ,"ND", 7 pażdziernika 2005r. NIE GLOSUJĘ NA TUSKA Pomijając źródło (wiadomo kogo chcą) nie widzę tu nic, co by dyskredytowało Tuska jako prezydenta, ANI JEDNEGO FAKTU, po zapoznaniu się z którym mógłbym powiedzieć: źle gość rządził i nie wiadomo, czy jest w stanie lepiej. Nawet czytać się tego nie da, słowotok bez ładu i składu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Czy ND to skrót od "Nasz Dziennik"? Nawet nie czytam takich rzeczy, bo z góry wiem co tam jest. Mogę włączyć Radio Maryja i będzie to samo. Z tymi mediami się nie polemizuje. One zawsze mają rację.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
I nie dlatego, że podobnie jak Gierych i jego zwolennicy bojkotują TVN czy GW, ja robię to samo z ND i radiem. Po prostu dzisiaj czas to pieniądz i nie mam go za wiele na czytanie głupot. Już się ich dosyć naczytałem i nasłuchałem także mam już wyrobione pojęcie o jakości informacji przekazywanych przez te media i o ich stylu. Między innymi dlatego nie oglądałem filmu "Nocna zmiana" i nie zamierzam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
Pomijając źródło (wiadomo kogo chcą) nie widzę tu nic, co by dyskredytowało Tuska jako prezydenta, ANI JEDNEGO FAKTU, po zapoznaniu się z którym mógłbym powiedzieć: źle gość rządził i nie wiadomo, czy jest w stanie lepiej. Nawet czytać się tego nie da, słowotok bez ładu i składu. ten tekst z uwagi na żródło jest dla ludzi o konserwatywnym profilu światopogladowym, demaskuje to że Tusk z taką ideologią parenaście lat temu nie miał nic wspólnego, chociaż teraz deklaruje że ma, to nie wiadomo czy po zdobyciu prezydentury nie wróci do starych poglądów; po tym tekscie nie można powiedzieć : rządził źle bo ... nie rządził jeszcze, przynajmniej tak żeby można było go bezpośrednio rozliczać
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
Według mnie debata nie przyciągnie ludzi z tych dwóch formacji ("beton" PiSu jest niereformowalny i nieuleczalny) ... A wyborcy Samoobrony (najbardziej podobni do wyborców PiSuaru pod każdym względem) będą mieli bliżej do populizmu i socjalizmu Kaczora... Conrad, tymi stwierdzeniami obrażasz mnie i wielu ludzi którzy popierają PiS i braci Kaczyńskich. Uważam się za człowieka wykształconego i inteligentnego(w tej chwili posiadam tytuł inżyniera, jestem też na studiach magisterskich i myślę również bardzo poważnie o doktoracie, na chwilę obecną pracuję też w zawodzie jako informatyk a za rok przerywam pracę i idę na drugie studia dzienne) więc generalnie mogę delikatnie zaburzyć twój światopogląd. Idąc tropem populizmu możemy nazwać każdą partię w Polsce populistyczną, ponieważ każda partia pragnie zlikwidować bezrobocie, poprawić warunki bytowe (mieszkania, służba zdrowia itp.) i szeroko o tym informuje. Naturalnie widzę różnicę pomiędzy takimi partiami jak PO i PiS kontra Samoobrona czy LPR, natomiast używanie takiego sformułowania w stosunku do PiS i stawianie jej w jednym szeregu z Samoobroną jest nadużyciem. Różnica między nami jest taka że ja jestem w stanie zaakceptować zwycięstwo Tuska w wyborach prezydenckich natomiast Wy przeciwnicy PiS'u oraz popierający PO nie jesteście w stanie poprzeć Kaczyńskiego jeśli zostanie wybrany na to stanowisko. Możecie się zapytać dlaczego popieram Kaczyńskiego. Tak jak mówiłem już wielokrotnie uważam się za konserwatystę i reprezentuje on najbliższe mi poglądy. Wymienię tylko jeden - Kara śmierci, jedyny kandydat który chce ją wprowadzić i podpisałby ustawę. Powiecie że kara śmierci jest niehumanitarna. A czy humanitarne jest zabijanie i mordowanie ludzi , tak jak ostatnio miało miejsce morderstwo 3 osób w tym 2 i 6 letnich dzieci !!!!! Jaki wyrok dostaną te zwierzęta ? 25 lat lub dożywocie i wyjdą za dobre sprawowanie czy ew. będziemy utrzymywać te śmieci z naszych podatków do końca ich nędznego życia Dla nich kara śmierci byłaby najlepszym rozwiązaniem a dla innych przestrogą. Proszę nie mówić o takich rzeczach jak resocjalizacja ponieważ coś takiego NIE ISTNIEJE. Rozśmieszyło mnie też ostatnio stwierdzenie jednej z belgijskich gazet która stwierdziła że w Polsce panują "średniowieczne poglądy" a kampanie w Polsce upłynęły pod znakiem homofobii. NIGDY nie zaakceptuję związków homoseksualnych i ich legalizacji a już na pewno adopcji dzieci. Jest to chore i obrzydliwe. Nie bronię im życia ze sobą, ale zawsze będę przeciwny małżeństwom oraz adopcjom. W jakim my świecie żyjemy ? w coraz gorszym a niezanosi się na poprawę. I mam tylko nadzieję że w przypadku zwycięstwa Tuska nie podpisze takiej ustawy idąc tym samym w ślady obrzydliwych do granic możliwości zachowań liberalnych w europie. Dlaczego mamy nie mówić głośno o czymś co jest normalne a popierać i akceptować chore zachowania. Czy pedofilów i zoofilów też w przyszłości będziemy musieli akceptować ? Oto tym pytaniem retorycznym zamierzam zakończyć swoją wypowiedź. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690
Joker
|
|
Joker
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690 |
Medialne wybory , medialni <img src="/ubbthreads/images/graemlins/puke.gif" alt="" />główni kandydaci na prezydenta Jeden mówi słusznie , ale tylko mówi , cała jego dotychczasowa biogragafia polityczna jest zaprzeczeniem tego co mówi, utrwalacz okrągłego stołu job jego mać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/puke.gif" alt="" /> Drugi skradł kiedyś księżyc , a potem wykładał prawo pracy w komunistycznych uczelniach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/puke.gif" alt="" /> i jest jeszcze bardziej niebezpieczny dla mojej kieszeni niż ten pierwszy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/puke.gif" alt="" />jakas ingerencja panstwa w moja i Twoją kieszeń , jakas sprawiedliwosć spoleczna pobogosławiona przez jakieś tam radio <img src="/ubbthreads/images/graemlins/puke.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/puke.gif" alt="" /> Politycy w Polsce to warstwa próżniacza ,żerująca na frajerach którzy ich wybrali w tzw.wolnych wyborach
Od tej reguły są wyjątki , Janusz Korwin Mikke zagłosuj na niego , choćby dla Twojego czystego sumienia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Pozdrawiam Eldorado
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 390
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Oct 2004
Posty: 390 |
witam serdecznie JiroJiro a kto dal nam, ludziom, prawo do zabijania innych? Gdyby to ktos z twoich bliskich byl powiedzmy takim morderca to czy oponowalbys za odebraniem mu zycia? Krzyczalbys wtedy: "na stryczek z nim!!". Nie bronie tych mordercow, bo uwazam, ze powinni ponies kare za swoje czyny, ale sa inne metody by ukarac, a odbieranie zycia nic nie zaltawi, bo ci co beda zabijac nadal beda to robic. Mysle, ze raczej powinno sie zastanowic, dlaczego ludzie sa zdolni by byc takimi bestiami, dlaczego morduja w tak brutalny sposob. Nalezaloby szukac przyczyn tego stanu rzeczy a nie latwa reka komus zabrac zycie. Nie mamy takiego prawa. Jest to szeroki temat i mozna mowic i mowic... Co do gejow i innych "odmiencow". Jakim prawem mozemy zabraniac im zawierania zwiazkow miedzy soba? Czy to ich wina, ze tacy sa? Ze takich ich Bog stworzyl ? To, ze sa inni to oznacza, ze nalezy stworzyc getta? Tak jak to robil Hitler? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Chlopie uwazasz sie za inteligentnego, ale Twoje rozumowanie mnie szokuje... Cala Europa sie z nas smieje, bo poglady gloszone przez takich ludzi jak wlasnie Kaczynscy, (ktorzy maja kompleksy i w ten sposob chca pokazac, ze sa kims) sa wlasnie z sredniowiecza. moglbym duzo mowic na ten temat, ale nie chce mi sie bo i tak nic tym gadaniem nie zmienie... Mam tylko w glebi duszy taka mala nadzieje, ze tych wyborow nie wygra Kaczynski, nie popieram tez Tuska, bo ten facet rowneiz nie nadaje sie na prezydenta, tak samo jak reszta kandydatow, ale z dwojga zlego wole Tuska, przynajmniej nie przyloze reki do tego by Polska rzadzil ojciec Rydzyk. Chociaz pewnie i tak juz rzadzi bo nikt nie chce go ruszyc, wszyscy sie go boja a on czuje to, czuje sie bezkarny i robi co mu sie podoba... pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
akurat w problemie kary smierci nie zgadzam się z Kaczyńskim, ale ten problem w zasadzie nie istnieje, jest trzeciorzędny, Polska jest zobowiązana rezolucją Rady Europy i Kaczyński byłby chyba szaleńcem gdyby ją zerwał, w obecnej sytuacji politycznej w Europie wprowadzenie kary śmierci w Polsce jest NIEMOŻLIWE, wiec problem nie istnieje
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Denerwuje mnie nadużywanie słów "liberałowie", "liberalny" w tej kampanii. Lepper na przykład używa ich w każdym zdaniu. Dziennikarze nie są lepsi. SLD się skończyło i miejsce "komunistów" zajęli "liberałowie". To nimi teraz straszy się na prawicy dzieci. Chyba jedyne w czym zgodzę się z Eldorado i buszmenem to, że nazywanie PO partią liberalną jest lekką przesadą. Gdyby nią byli nie byłoby nawet mowy o koalicji z PiS-em, który musiałby się dogadać z Samoobroną lub LPR.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2002
Posty: 4,641
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2002
Posty: 4,641 |
akurat w problemie kary smierci nie zgadzam się z Kaczyńskim, ale ten problem w zasadzie nie istnieje, jest trzeciorzędny, Polska jest zobowiązana rezolucją Rady Europy i Kaczyński byłby chyba szaleńcem gdyby ją zerwał, w obecnej sytuacji politycznej w Europie wprowadzenie kary śmierci w Polsce jest NIEMOŻLIWE, wiec problem nie istnieje Skoro wprowadzenie kary śmierci jest niemożliwe to dlaczego PiS i Kaczyńscy tak o niej mówią? Niech się zajmą rzeczami realnymi.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
Gdyby to ktos z twoich bliskich byl powiedzmy takim morderca to czy oponowalbys za odebraniem mu zycia? Krzyczalbys wtedy: "na stryczek z nim!!". Oczywiście że nie krzyczałbym i byłoby mi szalenie trudno pogodzić się z tym ale każdy jest panem własnego losu i musi ponosić konsekwencje za swoje czyny. Co do gejow i innych "odmiencow". Jakim prawem mozemy zabraniac im zawierania zwiazkow miedzy soba? Czy to ich wina, ze tacy sa? Ze takich ich Bog stworzyl ? To, ze sa inni to oznacza, ze nalezy stworzyc getta? Tak jak to robil Hitler? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Chlopie uwazasz sie za inteligentnego, ale Twoje rozumowanie mnie szokuje... Nie zabraniam zawierania związków (zawieranie związku != legalizacja) nie wspominam też nic o budowach gett (sic !!!!). Natomiast uważam za niedopuszczalne próby zrównywania w prawach związków homoseksualnych z normalnymi parami. Nie wiadomo czy człowiek rodzi się homoseksualistą czy nabywa takich zachowań w trakcie życia. Nikt nie udowodnił żadnej z teorii i z tego co wiem żadne badania na ten temat też nie są prowadzone.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
JiroJiro, jeśli poczułeś się obrażony to Cię przepraszam, ale tu nie chodzi o moją opinię tylko o czysty przekrój elektoratu PiSu. Najwięcej osób, którzy nawet matury nie mają, popierało właśnie PiS. Pod tym względem wyprzedzili nawet Samoobronę, które pod tym względem moim zdaniem mogła mieć kurs 1.02. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Osobiście nie jestem za karą śmierci, która zresztą nie obowiązuje w żadnym państwie Unii Europejskiej. Uważam też, że nawet kara śmierci byłaby zbyt łaskawą karą dla takich pseudoludzi, o których wspomniałeś. Tutaj wolałbym przebrać ich w mundury wojska USA, nałożyć spadochron, i wypieprzyć nad rejonem Iraku rządzonym przez Al Kaidę. Oni dokonaliby reszty. Ja jestem przeciwny związkom homoseksualnym z jednej tylko przeczyny: uważam, że jak dasz palec to będą za chwilę chcieć całą rękę, czyli za jakiś czas okaże się, że nie wystarczy prawo do legalnych związków tylko należy się też prawo do adopcji, a to jest dla mnie nie do zaakceptowania. Tusk także jest przeciwny tak więc to nie tylko Kaczyński ma takie zdanie. Ja popieram Tuska bo także popieram program Platformy Obywatelskiej oraz co ważniejsze ten sposób sprawowania władzy. Władza ma być dla ludzi, ma być skromna i wyciągać rękę do obywateli, ma im służyć i tworzyć warunki do odniesienia sukcesu. Ma jednoczyć i wprowadzać zmiany tam gdzie są najbardziej potrzebne. Po jednej stronie mamy człowieka poważnego, który portafi i chce to zrobić. Po drugiej stronie mamy człowieka mówiącego półprawdy a często zupełne kłamstwa, o dużej arogancji, kogoś kto w trakcie wyborów parlamentarnych atakuje przyszłego partnera zamiast SLD czy Samoobronę, kogoś kto jest zupełnie nieprzygotowany do rządzenia krajem. PiS uważam za czystych populistów i demagogów (tu akurat z Lechem Wałęsą się zgadzamy). Dla mnie absolutnie nie do zaakceptowania jest fakt posługiwaniem się i tworzenie sprzymierzenia z Radiem Maryja, Ojcem Rydzykiem, Naszym Dziennikiem, bo to jest najgorsza i najbardziej zacofana hołota w tym kraju. Pełna nienawiści i to jeszcze pod fałszywą przykrywką religii. Nie do zaakceptowania jest też populistyczna propaganda - w tym kraju nareszcie czas skończyć z rozdawnictwem bo tu trzeba dać wędkę a nie tylko podrzucić parę ryb. Ja nie chcę by partia obiecywała (także z mojej kieszeni i każdego z Was) 20 miliardów złotych tylko po to, by wyborców sobie przygarnąć i jeszcze bardziej zaszkodzić finansom państwa. To nawet prawdziwa lewica śmieje się z tych pomysłów neo-lewicy PiSowskiej bo każdy człowiek wie, że są nie do spełnienia, a PiS wie, że może wszystko obiecywać bo i tak nie będzie rządził samodzielnie tak więc będzie mu łatwiej "umyć ręcę". Proponuję tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, sprawdzenie swoich poglądów i porównanie ich do kandydatów w tych wyborach: http://www.latarnikwyborczy.pl
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416 |
Drogi Conradzie czy według Ciebie to czy człowiek ma maturę czy też nie jest miarą tego jakim jest człowiekiem?
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 146
member
|
|
member
Dołączył: Oct 2004
Posty: 146 |
To nawet prawdziwa lewica śmieje się z tych pomysłów Jaka to "prawdziwa" lewica? Hegel, Keyness czy moze Al Gore?
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Tomo, wcześniej już zaznaczyłem, że nie. Tak samo jak nie wiążę tytułów naukowych z poziomem IQ bo często jedno nie idzie w parze z drugim. Ja tylko przedstawiłem fakt, że najwięcej osób w kraju bez jakiegokolwiek wykształcenia (nawet bez matury) głosuje na PiS, stąd nie można się dziwić takim poziomem kampanii i populistyczno-socjalistycznymi hasłami czy obietnicami PiSu.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
|
|
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145 |
kara śmierci to akurat problem mało istotny, który choćby JKM próbuje lansować do rangi problemu narodu.
Bo co zmieni wprowadzenie kary śmierci? Bardzo niewiele, jeśli nie nic. Złodzieje będą dalej kraść, zabójcy mordować, a gwałciciele gwałcić...
To NIEUCHRONNOŚĆ KARY jest czynnikiem pozwalającym odstraszać takich ludzi, a nie kara śmierci. W USA w wielu stanach jest kara śmierci i czy tam może ktoś powiedzieć, że dzięki temu przestępczość spadła?
Można tylko powiedzieć, że państwo trochę zaoszczędzi, bo podatnicy nie będą musieli płacić za dożywotnie utrzymanie takich indywiduów.
Są znacznie poważniejsze problemy niż wprowadzenie kary śmierci.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416 |
W obecnie trwającej debacie prezydenckiej na TVP 1 Donald Tusk skoncentrował się tylko i wyłącznie na atakowaniu Kaczyńskiego, wyliczając mu co on to złego zrobił, czego dobrego nie zrobił, jak to PIS ma zły program itp, itd.
A jeszcze dzisiaj apelował do Kaczyńskiego o 2 tygodnie merytorycznej debaty...
Kaczyński dla odmiany stara się skoncentrować na mówieniu o swoim programie i o planach na przyszły okres ewentualnej prezydentury. Nie oznacza to oczywiście iż sam o Tusku nie powiedział ani jednego złego słowa, ale takich oszczerstw i bezpodstawnych zarzutów jest zdecydowanie mniej niż pada z ust Tuska.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 146
member
|
|
member
Dołączył: Oct 2004
Posty: 146 |
JiroJiro, jeśli poczułeś się obrażony to Cię przepraszam, ale tu nie chodzi o moją opinię tylko o czysty przekrój elektoratu PiSu. Najwięcej osób, którzy nawet matury nie mają, popierało właśnie PiS. Pod tym względem wyprzedzili nawet Samoobronę, które pod tym względem moim zdaniem mogła mieć kurs 1.02. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> We wczorajszym "Co z ta Polska?" Jacek Kurski raczyl stwierdzic, iz w glosowaniach przeprowadzonych w zakladach karnych z miazdzaca przewaga nad PiSem zwyciezyla Platforma Obywatelska - i nie widzialem by Protasiewicz lub Niesiolowski kwestionowali ten fakt, raczej zwracali uwage na brak znaczenia niniejszego "trendu". Poslugujac sie zaprezentowana przez Ciebie 'logika', rzeklby kto iz Twoje, Conradzie, miejsce jest najwyrazniej w zakladzie karnym. Ale ze jest to logika o ktora ciezko byloby pokusic sie "chocby" swiezo upieczonemu maturzyscie, to pozostaje uznac, ze po prostu kompletnie nie skonsultowales swojej bibliografii statystycznej z ta polecana przez sztab PO. Mam dyplom SGH, MBA, CPE, i tysiac innych, uwazam sie za konserwatywnego liberala i czlowieka bynajmniej nieprzegranego, ale wcale nie sadze by ludzie slabo wyksztalceni wiec/lub biedni mieli mniejsze prawo do wplywania na wynik wyborow. Aha, w wyborach do parlamentu glosowalem na Julie Pitere z listy PO. Ale na Tuska nie zaglosuje, bo postaci marionetkowych, wstydzacych sie wlasnego imienia (tak, "Donald"), wyglaszajacych w publicznej debacie podczas punktu "oredzie do narodu" idiotyczny pamflet DO a nie tylko na Kaczynskiego, moje superego nie "wpierdala" do jednego worka razem z wyobrazeniem o idealnym prezydencie. Doswiadczen osobistych oszczedze, bo via internetowe forum i tak nie maja mocy. Niech wygra lepszy. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|