Para zakochanych spaceruje po parku: - Kochany, pocaluj mnie jak Romeo piekną Julie... - To znaczy? - Hmm... a moze przytul jak Abelard swą Heloize... - Czyli jak? - Jak, jak, jak,..., Srak *urwa! Czytales cos w ogole kiedys? - Tak! Naszą Szkape. Pociągniesz?
Siedzi wędkarz nad wodą i łowi rybki. Złowił małą rybkę i stwerdził, że jest za mała i ją wypuści spowrotem do wody. A nagle rybka przemawia ludzkim głosem i mówi: - zaczekaj chwile jestem złotą rybką i mogę spełnić twoje życzenie. Na to wędkarz: - ale ja nic nie potrzebuje. r: Ale zaczekaj. Mogę sprawić, że będziesz miał nawiększy i najpiękniejszy dom w Polsce. w: Ale ja już mam taki dom. I tak mam zamiar Cię wypuścic. r: Zaczekaj. Możesz mieć najlepszy i najdroższy samochód w Polsce. w: Ale ja już mam taki samochód. I tak Ciebie wypuszcze. r: Zaczekaj a jak u Ciebie z seksem? w: No dwa razy w tygodniu. r: Sprawię, że będziesz mógł dwa razy w ciągu dnia. Wędkarz myśli. I po chwili mówi: hmmmm. Eeeee księdzu nie wypada.