|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 19,495
+
|
|
+
Dołączył: Apr 2004
Posty: 19,495 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
German Masters Qualifiers - 15.12.2010 11.00 Mark Joyce - Andrew Paggett 1 1,407 4/10 Pinnacle 5-1Po tak znakomitym występie w UK Championship Markowi nie wypada odpaść w pierwszej rundzie kwalifikacji do kolejnego turnieju, krótki okres pomiędzy tymi występami pozwala sądzić że forma wciąż jest a zmiana otoczenia i rangi zawodów nie wpłynie źle na Joyce'a. Oprócz suchych wyników z UK Championship miałem też możliwość obejrzenia jego gry, powiedzmy sobie szczerze grał bardzo solidnie. To powinno wystarczyć na dzisiejszego rywala.
Last edited by Piostar; 15/12/2010 21:30.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Snooker - German Masters Qualifiers - 16.12.2010r. 11.00 Jimmy White - Jimmy Robertson 1 1,50 2/10 Gamebookers
White mimo iż w pewnym okresie spisywałem go na straty odzyskał wigor i naprawdę solidnie prezentuje się przy snookerowym stole. Myślę że dzisiaj powinien spokojnie pokonać swojego imiennika. Dobre występy w kwalifikacjach UK Championship (3 wygrane) i porażka z Hendrym w 1 rundzie w 17 partii. To wszystko pozwala sądzić, że dzisiaj również będzie wygrana.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 10,442
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 10,442 |
Snooker - German Masters Qualifiers - 16.12.2010r. 11.00 Wilson K. v Bond N. 2 1,60 Gamebookers
Snooker - German Masters Qualifiers - 16.12.2010r. 11.00 Hamilton A. v Wicheard A. 1 1,36 Gamebookers
Pod typem Piostara na Jimmiego również się podpisuję.
Bond i Hamilton grają z zawodnikami typu no name na ten moment. James Bond jakiś czas temu spokojnie przechodził kwale i łapał się do turniejów głównych. Nadchodzi moment by ten sympatyczny, spokojny gracz powalczył, bo rywal nie najwyższych lotów.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Od pewnego czasu mamy już kursy na Mastersa, fakt turniej się zaczyna dopiero 9 stycznia, ale nie widzę przeszkód aby nie podać już teraz 3 moich typów na 1 rundę z Pinnacle.
Selby - King 1 1,300 Robertson - Hendry 1 1,373 Murphy - Cope 1 1,510
Uważam, że cała trójka bez problemu awansuje do kolejnej rundy. Rywale lub są pod formą, bądź znacznie umiejętnościami odstają, albo jak w przypadku Hendryego najlepsze lata mają za sobą. Neil i Shaun obecnie biją klasą i formą, Selby gra tak, jak Kingowi nie powinno odpowiadać.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
Masters 2011dla mnie na pierwszą rundę zestaw: Selby vs King 1.27 Maguire vs Fu 1.53 Higgins vs Dott 1.42 @ 2.68 stawka 9/10 Selby stosunkowo szybko odpadł w UK Champ, więc teraz na wpadkę pozwolić sobie nie może, do tego świetna forma w Chapions League, nic tylko grać  Higgins po kosmicznym comebacku w finale z Borsukiem utrzymał wysoką formę w lidze; poza tym jest w tym momencie chyba najlepszym snookerzystą świata, a afera hazardowa i jej cień powinien go dodatkowo motywować w każdym turnieju; ponadto z Dottem zmierzył się w UK Championship, gdzie po zaciętym meczu wygrał 9:8, tutaj powinno być szybciej. Na koniec Maguire, ktory grał bardzo dobrze w UK Championship, przyzwoicie (choc zdecydowanie bez rewelacji) w Champions League przeciwko nierównemu Marco Fu. Kurs ponad 1.50 jak najbardziej zachęca do gry. pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
jeszcze jeden na otwarcie: Selby @ 1.22 (juz tylko..) Carter @ 1.47 O'Sullivan @ 1.40 4,5/10 Ronnie wydaje się być zmotywowany do tego turnieju, dawno nic nie wygrał. A klasą bez wątpienia przewyższa Allena. Carter po wygraniu Szanghaju i kompromitacji w UK Champ powinien wrócic na właściwe tory, solidna gra w lidze + h2h z Ebdonem 7:0 na korzyść Captaina przemawiają do mnie. O Selbym było wyżej.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
jeszcze dołożyłem Carter -1,5 @ 1.82 4/10 wszędzie na brytyjskich forach piszą, że Carter w formie. Czemu nie? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
haha mistrzowski początek turnieju -17,5 pts  takich numerów nie dało się przewidzieć - obrońca tytułu z Kingiem w pierwszej rundzie, tuz po wygraniu ligi? Sensacja. Carter, ktory wydawal się mieć patent na Ebdona? Duża niespodzianka. Czas odrabiać straty: Murphy @ 1.44 Robertson @ 1.30 Higgins @ 1.42 Maguire @ 1.50 @ 4.10 7,5/10 1 - niespodzianki już były i mówię im  2 - Murphy o klasę lepszy od Ebdona, dobra forma w UK Championship, Jamie zaś formę gdzieś zagubił 3 - Roberston, MŚ, porażka w pierwszej rundzie to nie w jego stylu 4 - o Higginsie i Maguire już pisałem 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Snooker - Masters - 13.01.2011r. 20.00 Cope-King 2 2,1 2/10 Gamebookers Cope - King [Frame HC 0-1,5] 2 1,67 3/10 Gamebookers
Całe wyjaśnienie do tego typu to komentarz do wczorajszego meczu z Murphym z QC.
"Rzadko kiedy usprawiedliwiam wpadki takimi rzeczami, ale śmiem twierdzić że o tym meczu usłyszymy jeszcze za jakiś czas. Murphy nawet jak dostawał baty to nie grał tak źle w swojej karierze i nie pudłował takich bil. Podkreślane przez komentatorów którzy przecież są graczami i się na rzeczy znają. Moim zdaniem w dwóch ostatnich frejmach mieliśmy dramatyczne próby dwóch nieudolnych graczy na ustawienie odpowiedniego wyniku. Cope był szalenie wkurwiony mimo prowadzenia 2-3 frejmami i nie wierzę że to trema gościa z powodu występu w Masters. Masz rywala na łopatkach prowadzisz, prosta droga do wygranej i jesteś nerwus? W pewnej chwili mimo świetnej odstawnej walnął taki teatr że sędziny kijem omal nie uderzył, głośno rozpaczając nad w końcu dobrym zagraniem. Nerwy bo nie szło tak jaki miał być wynik, a miało być 6-3 dla Cope. Ostatni frejm to już żałosne wbijanie na siłę Murphyego czego nigdy nie robi aby rywal mógł skończyć, niestety rywal był tak słaby że musiał kończyć na raty, a każdy prezent jaki dostawał Shaun w tym frejmie na siłę i bezmyślnie starał się psuć. Dla mnie wielce śmierdzący mecz."
Uważam że dzisiaj będzie kara karka Kinga spod budki z piwem.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
zmarł Ojciec Higginsa. istotna informacja w kontekście ewentualnych dalszych startów /po wycofaniu sę z GM/ 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351
Olimpijczyk
|
|
Olimpijczyk
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351 |
W koncu rusza Welsh Open. Na dzisiaj znalazlem pare w miare pewnych typow. Choc tu gramy tylko do 4 wygranych frameow, wiec nie raz chwilowy przestoj moze sie zle skonczyc dla danego zawodnika. Na poczatku od 12 proponuje: Ding Junhui-Marcus Campbell 1 @1.3 Moze Ding w ostatnim turnieju w German Masters nic specjalnego nie pokazal, ale powinien poradzic sobie z Campbellem. Na godzine 15 bedzie trzeba postawic grubiej na mecz: John Higgins - Jack Lisowski 1 @1.3 tu chyba nie ma sie co rozpisywac, jakby Higgins wygral do 0, to tez bym sie nie zdziwil  i na 20 proponuje jeszcze: Jamie Cope - Rory McLeod 1 @1.55 Obecnie numer 14 zmierzy sie z numerem 42. Tu jednak tez Cope powinien sobie poradzic. Walka! 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Co do Higginsa jednak bym się wstrzymał w świetle śmierci ojca.
Dla jednych jest to fakt mobilizujący (gram dla taty-chce wygrać), dla drugich może być dołujący. Sam fakt chęci występu to plus dla Johna ale jednak bym odpuścił.
Tym bardziej, że niejakim Jacku Lisowskim będzie niedługo głośno według mnie.
Ja osobiście gram na I rundę: Ding, King, Allen, Selby, Dott, Robertson w różnych kombinacjach.
Last edited by Piostar; 14/02/2011 17:43.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351
Olimpijczyk
|
|
Olimpijczyk
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351 |
Pierwszy dzien bardzo ladnie wszedl 3/3, chociaz przy duzym farcie, bo wszystko po 4-3  Ogolnie to oprocz 1 pojedynku, to wszystkie sie konczyly w ostatnim 7 frame: John Higgins 4 Jack Lisowski 3 Ricky Walden 3 Dave Harold 4 Ali Carter 4 Barry Hawkins 3 Ding Junhui 4 Marcus Campbell 3 Jamie Cope 4 Rory McLeod 3 Mark King 4 Michael Holt 1  Na dzisiaj tez jest pare ciekawych pojedynkow: Zaczynajac od 14 proponuje: Mark Allen - Rod Lawler 1 @1.38 Mimo, ze Allen mnie ostatnio nie zachwyca to z Lawlerem powinien sobie poradzic. Transmija na Eurosporcie zaczyna sie od 14:45, lecz nie licze, ze pokaza ten pojedynek, bo ciekawszy i bardziej wyrownany bedzie pojedynek pomiedzy Williams, Mark - Fu, Marco i pewnie go puszcza na Euro, a tutaj nie sklonie sie ku typowaniu na ktoregos z tych graczy, bo tu wszystko jest mozliwe. Kolejnym ciekawym pojedynkiem jest: Selby - Bingham Selby sie wydaje zdecydowanym faworytem tego spotkania, choc mam watpliwosci i przeczucie, ze moze tu pasc niespodzianka, wiec sie wtrzymuje na razie od postawienia na Selbyego. i na wieczor, pojedynek w ktorym raczej nie powinno byc niespodzianki: Robertson, Neil - Bond, Nigel 1 @1.3 Tu nie ma co opisywac, powinien gladko wygrac, chociaz ze stawka bym nie szalal  Walka!
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583
PLAYOFF WINNER
|
|
PLAYOFF WINNER
Dołączył: Sep 2004
Posty: 24,583 |
Ronnie rozbil swoja fure. Auto do kasacji, Ronnie w szoku, nie przepraszal nikogo ani nic. Jak ktos chce typowac jego mecz to niech poszuka jakiegos konkretniejszego info.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2010
Posty: 15,720
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2010
Posty: 15,720 |
Dodałbym do tego wszystkiego zwycięstwo Dotta oraz over 5,5 frame w meczu Williamsa z Fu. Ten drugi pojedynek powinien bnyc wyrownany i raczej nie widze zwyciestwa zadnego ze snookerzystow 4-2. Natomiast Dott ostatnio na prawde niezla forma, co pokazuje polfinal German Masters.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
To nie były udane Walentynki dla Ronniego O'Sullivana. Znany z zamiłowania do szybkiej jazdy samochodem snookerzysta rozbił wartego 150 tysięcy funtów mercedesa. Zawodnik szczęśliwe uszedł bez szwanku, ale auto nadaje się do kasacji, a jeden ze świadków twierdzi, że Ronnie miał dużo szczęścia.
Anglik wpadł w poślizg swoim nowiutkim mercedesem SL500 na podmiejskiej drodze, po czym skosił drewnianą bramę, obił się o zostawioną na terenie ogródka przyczepę, a wreszcie uderzył w masywny słup ogrodzenia.
- Spokojnie mogło się to gorzej dla niego skończyć. Mógł nawet zginąć, gdyby jeden ze słupów przeszedł przez szybę do środka samochodu - powiedział jeden ze świadków zdarzenia.
- Nic jednak mu się nie stało, ale wyglądał na przestraszonego. Wciąż powtarzał -nie mogę w to uwierzyć-;. Za nic nie przeprosił i zdawał się martwić raczej o samochód - przyznał świadek.
O'Sullivan złożył wyjaśnienia na policji w Chigwell niedaleko miejsca swego zamieszkania.
Osoby, które widziały wypadek twierdzą, że szare sportowe auto nadaje się jedynie do kasacji. Przedstawiciel Ronniego stwierdził jednak, że na razie nie jest jeszcze wiadome, czy samochód da się naprawić.
Za stroną Eurosportu.
Last edited by Piostar; 15/02/2011 19:40.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351
Olimpijczyk
|
|
Olimpijczyk
Dołączył: May 2005
Posty: 23,351 |
Kolejny dzionek dla mnie udany.
Allen gladko pokonal Lawlera 4-1. Robertson wydawaloby sie, ze tez latwo wygral 4-2, jednak kto ogladal to wie jak bylo, powinno byc 0-3 i wtedy juz Robertsonowi trudno byloby sie podniesc, jednak Bond spudlowal ostatnia bile przy 2-0, a Robertson tylko dobil i wygral tego frame.
Co do Selbyego mialem dobre przeczucia, ze moze byc niespodzianka i duzo do niej nie brakowalo, jednak Selby wymeczyl 4-3.
Jutro dokonczenie ostatnich par pierwszej rundy i jeden mecz 2 rundy.
Jesli chodzi o jutrzejszy pojedynek drugiej rundy:
John Higgins - Dave Harold 1 @1.33
Widac, ze Higgins pozbieral sie po smierci ojca i gra swojego solidnego snookera. Z Lisowskim zdawalo sie, ze gladko wygra, jednak pod koniec Lisowski pokrzyzowal mu troche szyki, ale jednak skonczylo sie zwyciestwem 4-3. Z Hardolem powinno mu juz latwiej pojsc. Dodatkowym plusem jest to, ze w 2 rundzie juz graja do 5 wygranych frameow.
Co do jutrzejszych meczy 1 rundy, to same takie popaprane mecze.
Ronnie O'Sullivan - Ryan Day
Ronnie po wypadku, kij go wie co mu w glowie siedzi i nie wiadomo jak z koncentracja bedzie.
Stephen Maguire - Gerard Greene
Maguire niby zdecydowanym faworytem, ale po tym jaka ostatnio gra padake, to trzeba go omicjac dlugim lukiem.
Jedynym godnym dla mnie uwagi jest pojedynek:
Shaun Murphy - Matthew Stevens 1 @1.55
Nie pamietam kiedy Stevens ostatni raz doszedl gdzies wysoko, jeszcze pare lat temu, co dopiero zaczynalem sie interesowac snookerem czesto slyszalem o Stevensie i mozna bylo go czesto ogladac w relacjach i spisywal sie dobrze, cos tam gral, ale ostatnimi czasy, to malo co z tamtego Stevensa zostalo. Murphy tez troche ostatnio nizsze loty, ale powinien sobie poradzic, chociaz tez moze latwo mu nie pojsc.
Stephen Hendry - Joe Perry
Tu nie chce mi sie nawet opisywac, typowy no bet.
Walka!
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2010
Posty: 15,720
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2010
Posty: 15,720 |
Dodatkowym plusem jest to, ze w 2 rundzie juz graja do 5 wygranych frameow. Oj wydaje mi sie, ze dopiero od III rundy graja do 5 wygranych frame'ow. Bynajmniej wg. www.147.pl. [ 147.pl.]
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2010
Posty: 15,720
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2010
Posty: 15,720 |
Slicznie Murphy oddal wygranego pierwszego frame.. w drugim polegl i za chwile bedzie po meczu. 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|