Ogląda się jednym tchem, 122 minut i człowiek się nie nudzi. Byłem z dziewczyną, która nie przepada za takim gatunkiem a film się jej również b.podobał.
Wesele dla mnie jest o wiele lepszym filmem niz Dom zly, klmiat podobny, nawet ci sami aktorzy
że aktorzy ci sami to jeszcze się zgodzę ale że klimat podobny to już przesada...
zalezy co rozumiemy pod pojeciem klimat... moze zlego slowa uzylem, ale chodzi mi o te szczegoliki ktore sprawiaja, ze od razu sie rozpoznaje styl danego rezysera, to jest wg mnie jeden z tych kolesi ktorego filmy jakkolwiek rozne pod wzgledem fabuly to poprzez sposob zrobienia beda bardzo podobne (chociaz na razie 2 filmy to ciezko cos pewnego stwierdzac) z niecierpliwoscia czekam na jego kolejne filmy
resumując: Symetria, Pora umierac, Duze zwierze, Sztuczki, Wesele, Rezerwat, Komornik, Generał Nil, Zero, 'Solidarność, Solidarność', Dzień świra, Plac zbawiciela, Dom zły, Wszyscy jesteśmy Chrystusami. ----- czyli, nie tak tragicznie z naszym kinem.
co do Rezerwatu: moje osobiste rozczarowanie roku: pomysł, koncepcja b. ciekawa i inspirująca -> realizacja beznadziejna.
Do dobrych Polskich produkcji dorzuciłbym jeszcze "ENEN" Feliksa Falka z Szycem w roli głównej. Mi bardzo przypadł do gustu.
Film opowiada historię lekarza szpitala psychiatrycznego, który odkrywa, że wśród jego pacjentów znajduje się człowiek cierpiący na amnezje i nie posiadający historii choroby. Lekarz przenosi go do swojego domu i samodzielnie poddaje terapii.
resumując: Symetria, Pora umierac, Duze zwierze, Sztuczki, Wesele, Rezerwat, Komornik, Generał Nil, Zero, 'Solidarność, Solidarność', Dzień świra, Plac zbawiciela, Dom zły, Wszyscy jesteśmy Chrystusami.