Lupek, to nie chodzi o treść, ale o formę przekazu Nie akceptuję życzeń smsem, no nie i chuj) Mnie osobiście to obraża, skoro kogoś nie stać na zadzwonienie i zamienienie 2 zdań to niech spierdala z smsami, no sory, wszystkiego naj sraj daj, buźka czapka goździk -> wyślij -> wszyscy -> zaznacz _ i chuj odfajkowane
Dlaczego ZAWSZE ? Bo tak wypada ? Bo są święta ? Bo kiedyś coś tam, gdzieś tam ? Bo mam kogoś wśród znajomych na nk, czy fb ? I można powiedzieć, że właśnie to mnie wkurza...
Niezaleznie od tego czy byles z nią poł roku czy 3 lata należy składać zyczenia urodzinowe, imieninowe, z okazji dnia Kobiet, świateczne, ze względu na szacunek a nawet jeśli sie teraz nie znosicie i to do Ciebie nie trafia, to choćby z takiego powodu, żeby o Tobie nie zapomniała Najlepiej oczywiście wysłać kartę, ale od biedy sms też może byc.
proszę Cię... Urodzinowe ok, ale reszta ? to by znaczyło, że mam jej składać zyczenia z okazji Dnia Kolejarza, bo czasem jeździ pociągiem, Dnia Bez Papierosa, bo nie pali, z okazji Dnia Edukacji Narodowej, bo mieszka obok szkoły i z każdej innej okazji, która jest napisana na kartce z kalendarza... Równie dobrze powinienem dziennie pisać jej dzień dobry i dobranoc, ot tak - żeby nie zapomniała. Lupus nie ma opcji... a z [T]-errorem w pełni się zgadzam !!
Dlaczego ZAWSZE ? Bo tak wypada ? Bo są święta ? Bo kiedyś coś tam, gdzieś tam ? Bo mam kogoś wśród znajomych na nk, czy fb ? I można powiedzieć, że właśnie to mnie wkurza...
Niezaleznie od tego czy byles z nią poł roku czy 3 lata należy składać zyczenia urodzinowe, imieninowe, z okazji dnia Kobiet, świateczne, ze względu na szacunek a nawet jeśli sie teraz nie znosicie i to do Ciebie nie trafia, to choćby z takiego powodu, żeby o Tobie nie zapomniała Najlepiej oczywiście wysłać kartę, ale od biedy sms też może byc.
proszę Cię... Urodzinowe ok, ale reszta ? to by znaczyło, że mam jej składać zyczenia z okazji Dnia Kolejarza, bo czasem jeździ pociągiem, Dnia Bez Papierosa, bo nie pali, z okazji Dnia Edukacji Narodowej, bo mieszka obok szkoły i z każdej innej okazji, która jest napisana na kartce z kalendarza... Równie dobrze powinienem dziennie pisać jej dzień dobry i dobranoc, ot tak - żeby nie zapomniała. Lupus nie ma opcji... a z [T]-errorem w pełni się zgadzam !!
Urodziny, imieniny, dzien Kobiet, Wielkanoc i Boze Narodzenie. 5 kartek, 5 znaczków, zmiescisz się w kwocie 20 zł.
Nie pisalem o zadnym dniu Kolejarza, Wędkarza itp, ale rozumiem, najlepiej obsmiac i wykpić. Nie zamierzam nikogo przekonywać, każdy robi jak uważa. Ja osobiście uważam, ze pamieć jest bardzo ważna i nawet jeśli ta druga stronę wprawi sie w zakłopotanie, bo sama nic nie wysłała, albo nie wie co ma odpisać..
Originally Posted by [T
-error]Lupek, to nie chodzi o treść, ale o formę przekazu Nie akceptuję życzeń smsem, no nie i chuj) Mnie osobiście to obraża, skoro kogoś nie stać na zadzwonienie i zamienienie 2 zdań to niech spierdala z smsami, no sory, wszystkiego naj sraj daj, buźka czapka goździk -> wyślij -> wszyscy -> zaznacz _ i chuj odfajkowane
Kiedyś nie było czegos takiego, to rozumiem, ze co roku słałeś kilkadziesiąt kartek tak?
Ja osobiście nie lubie spamu mejlowego, najcześciej wysyłanych do wszystkich na liscie. Ale sms? Czemu nie. Pod warunkiem, ze zyczenia są ok, a nie jakas durna rymowanka
Ja na studiach to śmigałem do wszystkich bliskich mi znajomych osobiście z opłatkiem, jak niektórzy byli zszokowani to głowa mała, ale z czasem przywykli :-) Smutno jest w tym roku, z racji odległości do każdego zadzwoniłem i wydaje mi się, że gdybym nie dzwonił to sami by nie bardzo pamiętali. Trudno, wierzę w Karmę, może to kiedyś do mnie wróci z podwójną siłą :-) Cod o SMSów, też nie trawię, to zbyt proste "wyślij do wszystkich", co prawda ja sam kilka SMSów w tym roku popełniłem, ale nie szło się inaczej skontaktować, no i każdy był napisany specjalnie dla tej osoby, żadne kopiuj/wklej.
Wkurwiaja mnie, bo nie wkurzaja, to za malo powiedzane... cwaniaki, ktorzy nie dosc, ze maja liczebna, to sa tak bezczelni, iz potragia Ci zarcie na glowie rozwalic. A najlepsze, ze po tubie takie typy jeszcze zagadaja, ze czekaja przed wejsciem hahaha Onda, co sie dzieje w tym Kaliszu u Ciebie, pytan brak
Nie napisalem w tym roku zyczen praktycznie nikomu - pomijajac doslownie 2-3 kolezanki, siostre cioteczna i dobrego kumpla.
uho, odpisalem jej.. rzecz w tym ze pozniej poszlo kilka smsow kolejnych. I niech beda te zyczenia... tak jak mowilem ja sam nad tym myslalem, jednak pewnie bym nie wyslal;P
Tak naprawde najbardziej jest irytujacy fakt, ze nie napisala nic przez jakies 4 miesiace moze nawet 5, a tu nagle ni stad ni zowad jej sms z zyczeniami, kurwa litosci. Druga sprawa, ze jak zapytalem wprost co sie stalo, ze sie odezwala- czy to kwestia tego ze sa swieta i wszyscy wchodza sobie w dupe, to napisala 'zachcialo mi sie' tez odpowiedza za miliard punktow. I na koniec, jak jej napisalem, ze to dziwne ze sie odezwala po tym jak nie bylo od niej kontaktu wlasnie prze tyle miesiecy, to juz chyba nasze pisanie sie skonczylo. Wiec wychodzi na to, ze wkurwia mnie caloksztalt takiej sytuacji. Pojawia sie doslownie na dwa dni, po kilku miesiecznej przerwie, robi balagan, przestanie sie odzywac a jak sie skonczy wolne to pojedzie na studia kilkaset kilometrow dalej ;]
nic ale myśle ze wkurwiliśmy dziś kilku bałwanów na drodze za ich głupote ;] droga z FG do Zakopca była mega wesoła pełno bałwanów bez względu na śnieg ;]