Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 5 z 7 1 2 3 4 5 6 7
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
@Igor

Ale ja mówię że nic wielkiego nie osiągną

Ale nie mówię że Argentyna nie osiągnie nic na tych MŚ

Trochę sie pogubiłem w twoich wywodach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

Mogłbyś wyjaśnic co to będzie to nic wielkiego i to że jednak coś moga osiągnąc <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

Bonus: Unibet
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382
Stoin ; Ale ja mówię że nic wielkiego nie osiągną - dotyczy Hiszpanów <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
O przepraszam faktycznie to sie tyczyło Hiszpanów

No ale jak Igorowi w 2002 nic nie mówiły nazwiska takich graczy jak Giuly Motta Van Bronkchorst no to ja nie mam juz pytan <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Quote
@Igor

Ale ja mówię że nic wielkiego nie osiągną
To mówiłem o Hiszpanii. Zawiodłem się na nich gdy zremisowali bezbramkowo z Rosją. Ale jeszcze dwa mecze przed nimi. Może za wczesnie ich osądziłem. Zobaczymy.
Quote
Ale nie mówię że Argentyna nie osiągnie nic na tych MŚ

Trochę sie pogubiłem w twoich wywodach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

Mogłbyś wyjaśnic co to będzie to nic wielkiego i to że jednak coś moga osiągnąc <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />
Po obu tych zespołach spodziewałbym się dojścia do 1/8 finału. Jeśli tam nie dojdą to nie osiągną nic wielkiego. Ale jeśli któryś z tych zespołów doszedłby znacznie dalej to uważałbym to za duże osiągnięcie.
W przypadku Serbii czy Polski dla mnie dużym osiągnięciem byłoby wyjście z grupy.
Każdy zespół ma inny potencjał i dlatego inne wymagania przed nim stawiam aby móc powiedzieć że coś osiągnął.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Quote
No ale jak Igorowi w 2002 nic nie mówiły nazwiska takich graczy jak Giuly Motta Van Bronkchorst no to ja nie mam juz pytan <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />
Co takiego osiągnęła Holandia czy Francja na Mundialu w 2002 roku że miałbym zwrócić uwagę na te nazwiska?
Motty nie pamiętam z tamtego okresu, ale za to pamiętam zęby Ronaldinho jak się cieszył razem z Ronaldo ze zwycięstwa nad Niemcami <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.

Dołączył: Aug 2002
Posty: 1,639
D
Pooh-Bah
Pooh-Bah
D Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 1,639
Na MS bedzie tak:
1. Rasiak
2. Mila
3. Brazylia ;/

Dołączył: May 2006
Posty: 183
B
member
member
B Offline
Dołączył: May 2006
Posty: 183
Samos <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
1.Trynidad
2.Tobago
3.ZSRR
4.Troja

Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Quote
Quote
Jeśli ktoś jest w stanie zagrozić Brazylii, to tylko i wyłącznie drużyna z Europy
Argentyna nie odegra znaczącej roli, bo Riquelme i spółka są za słabi

Mozesz rozwinac mysl dlaczego sadzisz ze Argentyna jest za slaba zeby odegrac znaczaca role na tych mistrzostwach? Chociaz jeden malutki argumencik? Mowia cos Tobie nazwiska: Crespo, Messi, Aimar, Tevez, Sorin, Heinze, Ayala, Saviola?
Hej, a nie wymieniłeś lidera zespołu, którego Barca wywaliła na zbity pysk
On to taka panienka
Z Arsenalem sobie nie pograł, no i jeszcze powinnien potrenować karne

Co do pozostałych
Crespo gwiazdą nie będzie, może coś strzeli
Messi jeszcze za młody, Maradonna też miał fatalny 1 swój mundial
Aimar to cudowne dziecko od 4 lat i na tym się kończy
Nie umie wziąć ciężaru gry na swoje barki, bramek też nie strzela za dużo
Taveez, zgoda, dobry
Sorin cienki jak barszcz - na emeryturę
Heinze ławka lub trybuny w MU
Ayala był dobry parę lat temu, za wolny i niepewny
Saviola - nic rewelacyjnego, trochę za delikatny
Dodaj jeszcze bramkarza, który wpuszcza szmaty i masz obraz Agrentyny
Ja nie postawię na nich ani grosza, bo jestem pewien, że niczego nie osiągną
Wyjście z grupy to maxio, choć i to nie jest pewne

Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
1.Crespo-AC Milan,Chelsea gwiazdą nie będzie,już jest...

2. JRR panienka mówisz,a Ronaldihnio sobie pograł z Arsenalem?
Platini czy Beksa nie strzelali ważniejszych karnych...

3.Messi za młody powiadzasz, a Rooney czy Robihnio nie są za młodzi?

4.Sorin cienki? - polecam obejrzeć mecze la liga albo reprezentacji Argentyny

5.Heinze no tutaj bym polemizował,ale faktycznie troche słąbo gra

6.Ayala - niepweny,moze troche i wiekowy,ale to ostoja defensywy Che i Argentyny,bez dwóch zdań.

7.Sawiola zgadzam się <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
,ale na joka dobry...

8.Bramkarz szmaty wpuszcza powiadasz,a który nie wpuszcza?

Ja tam kibicuje długo Boca,ale raczej słyszałem o nim pochlebne recenzje, z tego co widziałem w pucharach też nieźle sobie radzi,więc nie wiem skąd takie wnioski?

9.Aimar cóż troche racji masz,chłopak ma p[roblemy z psychiką i uniesieniem cieżaru gry,na lidra to on się nie nadaje,ale genialny i tak jest,liderem będzie panienka Riquelme ,Cambiaso i Crespo.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382
Co do obsady bramki argentynskiej PS ostatnio cos napisał ze powolanie Abbondanzieriego ( nie wiem czy to sie odmienia) wiekszosc ekspertów na czele z Diego nazywa skadalem i jajami !!!
Mało widzialem spotkań z jego udziałem (a juz żadnego w reprezenatcji) ale to chyba spora przesada co napisal Rene o tych szmatach.
Az mi się wierzyc nie chce ze wg.PS Diego domagal sie powolania Germana Luxa z River <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" />
ps."Sorin cienki jak barszcz - na emeryturę" ??? no,no ...

Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,746
C
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
C Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,746
Mam pytanie,w Stsie są różne pary która drużyna będzie lepsza w MŚ,nie wiecie czym jakimi kryteriami się kierują?przykładowo w parze Brazylia-Anglia,jeśli obie drużyny zakończą MŚ na 1/8 to co wtedy?zwrot?Albo w parze Polska - Tunezja jeśli obie drużyny nie wyjdą z grupy z tym że Polska zdobedzie 3pkt a Tunezja np 2pkt to wtedy Polacy roliczani są jako zwycięzcy?z góry dzięi za odpowiedź.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382
Cules : kup ulotkę STS i tam wszysto opisne.
Tak na szybko; Jesli obie druzyny zakoncza na tym samym etapie to o kolejnosci decyduje:
1) Suma pkt. w całym turnieju
2)róznica bramek
3)wieksza ilosc goli
4)mniejsza ilosc kartek
5)wyzsze miejsce w rankingu FIFA na dzień 09.06.2006

Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,746
C
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
C Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,746
Quote
Cules : kup ulotkę STS i tam wszysto opisne.
Tak na szybko; Jesli obie druzyny zakoncza na tym samym etapie to o kolejnosci decyduje:
1) Suma pkt. w całym turnieju
2)róznica bramek
3)wieksza ilosc goli
4)mniejsza ilosc kartek
5)wyzsze miejsce w rankingu FIFA na dzień 09.06.2006
Dzięki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />
W stsie nie byłem tylko przeglądałem oferte w necie a tam chyba nic na ten temat nie było <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Zwycięstwo w Mistrzostwach Świata
Anglia @9.7 Profesjonał


Po obejrzeniu kilku meczy towarzyskich postanowiłem pomyśleć nad wytypowaniem zwycięzcy tegorocznego Mundialu. No i po długich rozmyślaniach zdecydowałem się postawić swoje ciężko zarobione pieniądze;) na Anglię. Analizując skład synów Albionu nie dostrzegłem żadnego słabego punktu. Poczynając od bramkarza. Anglicy w końcu doczekali się bramkarza z prawdziwego zdarzenia. Ktoś mógłby powiedzieć - przecież do tej pory był Seaman. Seaman, fakt, był niezły, ale zanim zaczął sztucznie przedłużać karierę. A Robinsona widziałem kilka(naście) razy w tym sezonie i muszę powiedzieć, że jego pewność siebie i gra nalinii wywarły na mnie wrażenie. James musi się pogodzić z rolą rezerwowego. Następnie obrona. No, tu muszę powiedzieć, że Anglicy mają chyba najsilniejszą linię obrony ze wszystkich reprezentacji. W środku Terry i Ferdinand, uznane firmy, pewni, doświadczeni, nic dodać, nic ująć. A gdyby (odpukać) któremuś przydarzyła się kontuzja, to w obwodzie pozostaje jeszcze "skała" Campbell. Na lewej stronie Ashley Cole, chociaż świeżo po kontuzji, to gra wyśmienicie. Pewny, niebojący się zagrać ostrzej, no i przydatny w ofensywie. Jeden z najlepszych na swojej pozycji. Jego zmiennikiem jest Wayne Bridge, który w Chelsea nie mógł sobie znaleźć miejsca, ale po wypożyczeniu do Fulham pokazał, że na to miejsce zasługuje, i to w pełni. Na prawej stronie Gary Neville, który swoim doświadczeniem sprawia uczucie pewności. No i w obwodzie pozostaje Carragher, najwszechstronniejszy zawodnik w drużynie. Ten piłkarz może grać chyba wszędzie. Jak widać, obrona bez słabego punktu. Pomoc - tu również nie ma się do czego przyczepić. Środkowy duet Lampard-Gerrard zna chyba każdy. Obaj świetnie rozgrywają i mają fantastyczne uderzenie z dystansu. Chociaż od rozgrywania w tej drużynie raczej jest David Beckham. Obecnie przechodzi jwspaniały okres. a jego legendarne, fantastyczne wrzutki wciąż są marzeniem napastników całego świata. Po lewej stronie szalejący Joe Cole, chociaż ja na jego miejscu widziałbym Stewarta Downinga. A pamiętać należy, że w rezerwie pozostają jeszcze młodzi gniewni, jak wymieniony Downing, Lennon, Carrick, Jenas, którzy potrafią wnieść wiele do zespołu. No i przyszedł czas na pierwszą linię. Tu sytuację komplikuje trochę kontuzja Rooneya. Ale jeżeli okaże się, że jednak zagra, to drżyjcie bramkarze. Ale wróćmy do aktualnie sprawnych. Owen po kontuzji wraca do siebie, gra coraz lepiej i na Mundialu będzie prawdziwym postrachem linii defensywnych. Crouch w każdym meczu pokazuje, że jego wyjazd na mistrzostwa jest w pełniu uzasadniony. Strzela, podaje, zgrywa, czego chcieć więcej. No i w obwodzie zostaje młody Walcott, który może zostać objawieniem turnieju, jeżeli dostanie szansę gry. Widziałem grę wielu drużyn pretendujących do mistrzostwa: Anglii, Brazylii, Holandii, Argentyny, Włoch i muszę przyznać, że największe wrażenie zrobili na mnie synowie Albionu. Precyzja zagrań, rozważna gra, pomysł na grę. Anglicy grają najlepiej i sądzę, że mogą spokojnie powalczyć o mistrzostwo.

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Jeszcze co do Brazylii, to przy takiej nieskuteczności, jaką pokazali w meczu z Nową Zelandią, to 1/4 finału to max co osiągną.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,642
I
Pooh-Bah
Pooh-Bah
I Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,642
Panowie tyle piszecie o roznych druzynach,a nikt prawie nie napisale o szwedach,a potencjal maja wielki.swietna obrona,zwarta pomoc i swietny atak.Z reguly traca malo bramek i niewiele ich strzelaja,ale to dojrzaly zespol i az dziwie sie ze typ na wyjscie ich z grupy jest 1.4 w betathome

Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,642
I
Pooh-Bah
Pooh-Bah
I Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 1,642
Quote
Jeszcze co do Brazylii, to przy takiej nieskuteczności, jaką pokazali w meczu z Nową Zelandią, to 1/4 finału to max co osiągną.

ten mecz to byla dla nich zabawa,zreszta bylo widac po nonszlancji i gdyby musieli wygrac np 7-0 to wygraliby. Dowcip moze zrobic Korea i awansowac z grupy,tak samo mysle ze problem beda mieli Szwajcarzy

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Quote
Quote
Jeszcze co do Brazylii, to przy takiej nieskuteczności, jaką pokazali w meczu z Nową Zelandią, to 1/4 finału to max co osiągną.

ten mecz to byla dla nich zabawa,zreszta bylo widac po nonszlancji i gdyby musieli wygrac np 7-0 to wygraliby. Dowcip moze zrobic Korea i awansowac z grupy,tak samo mysle ze problem beda mieli Szwajcarzy
No właśnie, zabawa. Brazylijczycy są już pewni zdobycia tytułu. Sprawiają wrażenie, jakby te wszystkie mecze, jakie mają rozegrać to ma być tylko formalność. Wydaje im się, że to jest jakiś piknik. Są zbyt pewni siebie, więc nie wygrają. To ich zgubi. A co do Szwedów, to nie wróżę im zbyt wielkich sukcesów. Ba, nawet wydaje mi się, że nie wyjdą z grupy.

Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Ja też z każdym dniem nabieram przekonania, że to nie Brazylia będzie mistrzem.

1)
Patrząc na te całe cyrki wokół ich przygotowań (tłumy kibiców, zawracanie dupy, gonienie za reklamami i wywiadami, myślenie o wszystkim, tylko nie o piłce) mam wątpliwości, czy to odpowiednia droga.

2)
Pewność siebie, żeby nie powiedzieć bufonada brazylijczyków. Niektórym już się chyba wydaje, że rywalą jak ich zobaczą, to się położą i poproszą o najniższy wymiar kary. Przypuszczam, że jakiś mecz grupowy im się kompletnie nie uda właśnie z powodu niedostatecznej motywacji.

3)
Jednak jakieś tarcia w drużynie chyba są. Spięcia podczas treningów między Edmilsonem i Adriano. Adriano jest dla kadry ważniejszy, więc żeby oczyścić atmosferę odesłano Edmilsona do domu (oficjalny powód: kontuzja. Ciekawe, nie?).

4)
Bardzo duży nacisk na trenera Parreirę ze strony kibiców w kraju. Tam wszyscy chcą, żeby grały w składzie największe nazwiska. I chyba Parreira się ugiął.
Bo jak można inaczej nazwać fakt, że trener ogłasza na kilka tygodni przed MŚ ogłasza już skład na pierwszy mecz?
I to skład, w którym gołym okiem widać, że decydowała sława danego piłkarza, a nie aktualna forma.

5)
Chyba najważniejsze - same personalia. Jeśli poczytać gazety to wydaje się, że o sile ofensywnej Brazylii stanowią sami najlepsi piłkarze świata. Tymczasem ja widzę tylko dwóch zawodników godnych na chwilę obecną klasyfikowania w tej szufladce. To Ronaldinho i Kaka. Z tym, że nawet Ronaldinho końcówkę sezonu miał już nie tak wspaniałą. A co z resztą?

W ataku Ronaldo i Adriano. Wystarczy na obu spojrzeć, a widać że każdego z nich jest chyba po kilka kilogramów za dużo. Ronaldo to już nie ten Ronaldo sprzed choćby 4 lat. Choć bramki strzelać potrafi, to mnóstwa sytuacji nie wykorzystuje. I nie na darmo nazywany jest "El Gordo" czyli "grubasek". Adriano miał słaby sezon w Interze - przez długi czas nie potrafił strzelić bramki dla swojego klubu. Szybkością absolutnie nie imponuje - i ogólnie formą też.

Pomoc oprócz Ronaldinho i Kaki uzupełniają solidny Ze Roberto i zawodnik od czarnej roboty Emerson. I to jest najsilniejsza formacja Canarinhos - dwóch znakomitych zawodników kreujących grę, oraz dwóch solidnych - i co najważniejsze - w formie zawodników.

Natomiast boki obrony to znów nie to, co nam się wmawia. Zarówno Cafu jak i Roberto Carlos to zawodnicy wiekowi, których już chyba nie stać ich na grę przez 90 minut do jakiej nas przyzwyczaili (czyli harówa od pola karnego do pola karnego). Poza tym Cafu już stracił miejsce w podstawowym składzie Milanu, a R.Carlos wyraźnie zawodził w Realu.


Jakoś troszkę za dużo widzę tych luk w Brazylii i mam coraz mocniejsze wrażenie, że wartość medialna i marketingowa tej ekipy jest obecnie dużo wyższa niż wartość sportowa.
W konfrontacji z jednym z mocnych rywali Brazylijczycy mogą przegrać - wszak to tylko jeden mecz, dyspozycja dnia mogą zadecydować.

Strona 5 z 7 1 2 3 4 5 6 7

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (Sensei, alfa, latajaca_holenderka, betowiec, aker), 3,231 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,833,806
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1