Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 2 1 2
Dołączył: Oct 2003
Posty: 2,849
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2003
Posty: 2,849
Smutek swój wyrażać mozna za pomocą myśli i słów, a niekoniecznie za pomocą jakiegoś nawiasu i gwiazdki..

Smutne...

Bonus: Unibet
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Smutek ok. odszedł wybitny aktor ale już wiekowy aktor, nie dramatyzujmy...Pan Marek miał 62 lata. to nie młody Arek Gołaś, przed którym było całe życie...
niestety musimy się przyzwyczaić, że wielkie autorytety moralne, artystyczne, sportowe, powoli będą odchodzić.

cała śmietana artystyczna ma +/- 60-90 lat...powoli będzie ich ubywać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Ostatnio jak ktoś umrze to zawsze dręczy mnie jedno pytanie:
Dlaczego wszyscy chrześcijanie tak rozpaczają po jego śmierci?

Jeśli rzeczywiście istnieje Bóg w którego wierzycie i jest on miłosierny tak jak to głosił Chrystus to po co rozpaczacie z powodu śmierci człowieka? Czy to nie jest tak że Wasz smutek wynika z Waszego egoizmu? Jesteście smutni bo już nigdy na Ziemi nie zobaczycie tego człowieka. Skończyło się coś do czego się przyzwyczailiście. Skończyło się to dla Was.
Bo jeśli Wasz Bóg isnieje i jest tak bardzo miłosierny to co złego może spotkać chrześcijanina po śmierci nawet jeśli troszkę zgrzeszył za życia?
A może Wasza wiara jest słaba i nie wierzycie w miłosierdzie Boga i życie po śmierci?
A może zapalacie te wszystkie świeczki tak na pokaz żeby inni widzieli że jesteście chrześcijanami?

Skąd bierze się Wasz smutek?
Wytłumaczcie mi bo ja tego nie rozumiem.

P.S.
Jeśli się nie mylę to zapalanie świeczek nad grobami zmarłych wywodzi się z dawnego pogańskiego zwyczaju Słowian, który nie ma nic wspólnego z religią katolicką. Tzn. teraz już ma bo został zaadoptowany przez Kościół, który nie potrafił barbarzyńskich Słowian oduczyć tego.

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Igor, ja też tego nie kumam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Smutek bierze sie tez z tego, że może nam kogoś brakować na ziemii, wzglednie z powodu tego, że będąc na ziemii myslimy siłą rzeczy innymi kategoriami. Śmierc zmienia życie nie tylko osoby, ktora zmienia miejsce zamieszkania czy jakkolwiek to nazwac, co jego bliskich na ziemii. Swieczki to symbol, ot takie światełko.

Ale ja tu widzę inny problem. Bo rozumiem szok po śmierci Dadosa, Kurmańskiego, Gołasia - one były szokujące i w mlodym wieku. Nie mówie tez ze jak ktos jest stary, to moze sobie umierac. Chce natomiast powiedzieć, że czasami mam wrazenie ze część społeczeństwa zyje w jakims podswiadomym przekonaniu ze osoby publiczne maja patent na niesmiertelnosc. Przeciez kazdego dnia ktos ginie, rodzi sie - na tym polega istota naszego bytu. I czeka, to każdego.

I powiem szczerze ze mialem z 3 lata temu refleksje na temat tego jak to bedzie kiedy umrze papież. Nie wyobrażałem sobie tego, wlasnie z racji tego, że martwy bohater nabiera na wartosci 100 razy. No i rzeczywiscie nie bylo przejscia do codziennosci, media to troche wykorzystały, sprawdzily to i owo, to inna sprawa, ze to był duzy wpływ. I swoją drogą przerażające to jest. Zeby uniknąć jakichs postów nie na temat, od razu mówie ze nie potępiam tego co sie wtedy dzialo, to było swoją drogą piękne.

Tyle, że jednak już abstrachując od tego przykładu, a wracając do innych jest jakoś tak, że wystarczy tu umrzeć i już sie wokół kogos robi zamieszania najwiecej. Oczywiscie, nie zachecam do olewania tego, ale no rozmiary heroizacji kogos po smierci mnie troche przerażaja. To w gruncie rzeczy nic złego. Ale pomyslcie o tym. Umarł aktor ktory gral Antoniego Pereszczako w 'Złotopolskich' a ja czytam na onecie jak ludzie piszą, że 'od rana nie mogą sie pozbierac'. No to jednak dziwne jest. Najgorsze ze media to napędzają i to bardzo. Chociaz to sliski i dyskusyjny temat. Dobra koncze, bo sie rozpisałem off topicowo, a i tak nikt tego nie przeczyta(taki monolog wewnetrzny w sumie).

Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
"od rana nie moga sie pozbierac" bo nigdy sie nie moga pozbierac. maja problemy z osobowoscia i swoim wlasnym zyciem, dlatego wala te nawiasy z gwiazdkami przescigajac sie jeden przez drugiego jakby to bylo najwazniejsze na swiecie.

Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Prowokator Igor tradycyjnie walnal posta i tera czeka na reakcje...

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
ja przeczytałem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
sądzę, że tu jest również kwestia pewnego związania się z danym aktorem, czasem nawet identyfikacją. z autopsji wiem/jedyny serial tasiemcowy jaki oglądam to złotopolscy/, że brakuje mi Machalicy, Priwiezencewa...:( bo w pewnym sensie zostali częścią mojej niedzieli i soboty...stali bywalcy w moim domu. zawsze mile , z uśmiechem i ciepłem witani <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
i zapewne gdy w kalendarz kopnie Andrzej Grabowski, również poczuję pewną pustkę i żal, po kimś więcej niż tylko jakimś aktorze...

trochę to chore, współczesna cywilizacja zmusza człowieka do poszukiwania 'bliskich' na gg, chatach, serialach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Quote
trochę to chore, współczesna cywilizacja zmusza człowieka do poszukiwania 'bliskich' na gg, chatach, serialach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

nie "troche" tylko "kompletnie" i nie "zmusza" tylko jest to wybor jednostki. jak chcesz miec za bliskich Zlotopolskich to prosze bardzo, media ci to zapewnia. ale jak masz krztyne zdrowego rozsadku, to zauwazysz swoich naprawde bliskich. a jak nie masz to wizyta u psychologa wielce wskazana. zycie to nie telewizja i internet.

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
McKracken, to była troszkę szersza refleksja <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> mam 7 kontaktów w gg, na czatach nie siedzę/prócz mecz.pl/ i złotopolscy to jedyny mój serial <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

patrzę, po rodzeństwie znajomych, 13-15latki na blogach, gg po 200 kontaktów i wszystko wiedzą o barze-europa itp. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
psychoanalityka mi nie potrzeba <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
to nie bylo Llama personalnie do ciebie bynajmniej:). moja odpowiedz byla rowniez ogolna. po prostu symbol [*] zostal juz tak sprostytuowany, ze oznacza bardziej juz tylko "ja rowniez przeczytalem tego newsa", niz jakis rzeczywisty wyraz holdu dla danej osoby. a dobry psychoanalityk przyda sie kazdemu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Oct 2003
Posty: 930
old hand
old hand
Dołączył: Oct 2003
Posty: 930
[']['][']['][']['] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2003
Posty: 1,216
Z
veteran
veteran
Z Offline
Dołączył: Feb 2003
Posty: 1,216
Kol Igorze,
Wypowiadasz sie nie wtym temacie co trzeba.
A sprawa jest bardzo prosta.
Wwyobraz sobie, ze Twoja ukochana/ ukochany wyjezdza w bardzo dluga i daleka podroz w piekne miejsce
Ty tez w nia kiedys pojedziesz, ale dopiero za kilkadziesiat lat.
Czy nie masz powodu do smutku? Jest nadzieja na spotkanie, ale chwilowo dominuje smutek.
A jak nie wiesz o co chodzi, to idz na dworzec i popatrz sobie jak rycza panienki, jak ich ukochany wyjezdza nawet na pare dni...
Pozdr

Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
C
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
a.k.a. "Experto"
King Of The Hill
C Offline
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
[*]

Dołączył: Mar 2005
Posty: 2,854
D
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
D Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 2,854
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />['] ['] ['] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,691
Dzięki wszystkim za odpowiedzi na mojego posta. Wychodzi na to że jest tak jak myślałem. Nie chodzi ludziom o to że współczują umarłemu że nie żyje. Smutek wynika z faktu że w życiu bliskich zmarłego następuje pewna zmiana na którą nie byli przygotowani i ich bardzo zaskoczyła.

Jeśli o mnie chodzi to ja tak prawdę mówiąc nigdy smutku nie odczuwam, a już na pewno nie z powodu czyjejś śmierci i dlatego byłem ciekawy dlaczego innym ludziom jest smutno. Pewnie brak mojego smutku jest związany z tym że jestem przygotowany na śmierć każdego człowieka, a szczególnie na swoją śmierć. Ale to długa historia i nie chcę nikogo zanudzać swoim życiem prywatnym <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.

Pozdrawiam.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 807
S
old hand
old hand
S Offline
Dołączył: Dec 2004
Posty: 807
[*]

Strona 2 z 2 1 2

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
12 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, Lukasz111, Sensei, latajaca_holenderka, 11kera11, alfa, Green Arrow, forty, bukma, rymoholik, Akhu, $-man), 820 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,285
Posty5,835,058
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1