Jak wy widzicie tą całą farsę wokół meczu Stali z Warmią?
To co zrobił związek to jakaś miazga ..
o co chodzi ???
o parodię, o wypaczenie zasad wg mnie ..
Stal prowadziła pięcioma bramkami na 110 sekund przed końcem.
Powinna grać w podwójnym osłabieniu, sędziowie dali ciała i Stal grała w pojedyńczym osłabieniu. Warmia od razu protestowała bo wówczas Stal automatycznie powinna grać w osłabieniu potrójnym.
Komisarz i sędziowie jednak po naradzie nie naprawili swego błędu.
No i Warmia w 110 sekund miała tą stratę nadrobić.
I mecz kij wie dlaczego powtórzony

Ale brawa dla Stali za postawę, za to co mówili zawodnicy, Skutnik
