|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969 |
Jeszcze Ojro doga trafił :[
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
Schleck sie zerwał na 100m do mety i chciałsekund naurywać hahahaha 2s urwał 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 2,439
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2006
Posty: 2,439 |
Schleck sie zerwał na 100m do mety i chciałsekund naurywać hahahaha 2s urwał  no jakby TdF potrwał jeszcze z miecha to może takimi atakami by tą przewagę zniwelował 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 2,439
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2006
Posty: 2,439 |
Schleck wczoraj "przyatakował" trochę pod górę i na ost. 100m i już wyłania się na wielkiego kandydata na generalkę  i dobrze bo na Alberto już @4.25 piękny kurs, zastanawiam się czy nie pograć teraz hiszpana bo jeśli rzeczywiście go ta noga bolała (a nie jest to jakaś oznaka obniżki formy - wczoraj widziałem wywiad z Ris'em i jakieś takie dziwne wrażenie na mnie sprawiał - apropo fajne transmisje są na RAI Sport 2 - całe etapy i dużo wywiadów, muszę przyznać że fajnie makarony to prowadzą) na tych górskich podjazdach musiało mu to przeszkadzać skoro znamy jego mentalność i wiemy że lubi gubić wszystkich pod górę, na czas jeździ przyzwoicie więc bracia mogą zapomnieć że tu mu dorównają, Evans dla mnie nie ma szans ani z bratem Andy'm ani z Alberto pod górę - jedzie przyzwoicie bo tempo wspinaczki dyktują średniacy - Basso, Schleck'owie, Schancez itp. Jeśli Contador wykuruje to kolano do następnych gór to pourywa rywali spokojnie myślę i myślę że tylko Andy z braci może coś powalczyć choć jeśli nie zaatakował teraz zdecydowanie znaczy że nie czuje się dość silny by postawić na swój zdecydowany atak względem najgroźniejszych rywali, tylko kto ma być pewny swojej formy i mocy jak nie on sam? Jeszcze pomyślę ale coraz bardziej mnie kusi zagranie Alberto na triumf w generalce po te @4.25.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969 |
W pinnacle już masz Alberto @5.3 Dobrze by było znać zdanie Hiszpana co do jego dyspozycji  Jedzie za spokojnie jak na niego, wszyscy którzy jechali w Giro spisują się słabo, może i jego dopadło w końcu zmęczenie. Braciom zostały dwa etapy na których mogą zgubić Evansa, ale patrząc na to co robią to wątpię by mogli mu dołożyć więcej niż dwie minuty, a to będzie mało przed czasówką. Jeżeli Contador się nie obudzi to moim zdaniem TDF wygra Evans :]
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Jeśli można wcisnąć swoje dwa grosze do dyskusji. To ... mam takie samo zdanie jak Leon. Na "czarach" Schleków i Contadora najwięcej ugrywa Evans Chyba o nim zapomnieli
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 2,439
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2006
Posty: 2,439 |
przy takim scenariuszu i podobnej jezdzie w nastepnych górskich etapach to i Woeckler moze to wygrac  ale wydaje mi sie ze te dwa krolewskie etapy za pare dni beda zdecydowanie bardziej pasjonujace niz to co miało miejsce w zeszłym tygodniu i jesli brat Andy lub Alberto pocisna na swoim poziomie pod góre to Evans moim skromnym zdaniem nie dotrzyma im kroku, ale jesli bedzie czary mary nadal to moze Evans jakis atak przypusci i rzeczywiscie bedzie chciał to wygrać - i wolałbym żeby to wygrał niż brat Andy który odkąd pamiętam zachowawczo jeździ, tylko moim zdaniem bedzie to miało miejsce jeśli Contador jest pod formą a Andy za wszelką cene nie pokaże na co go wreszcie stać w tym roku w TdF.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
Evansa moim zdaniem zgubią w końcu w górach, i zostaną Schlecki z mięsożercą.
btw, szkoda że z czołówki tylko Evans jechał w Dauphine Libere, zrobili tam czasówkę która jest identico z tą w TDF.
Przy okazji, wklejam research czasówek z 4ech ostatnich lat:
2010
5.43 contador 6.14 andy schleck 10.57 evans
2009 annecy
win contador 1.14 evans 1.45 andy 2.34 frank
2008 (4 etap) cholet
0.27 evans 1.29 andy 2.14 frank
oraz 20 etap saint-amand-montrond
2.05 evans 4.02 andy 5.38 frank
2007
etap 13 albi
1.14 evans 2.18 contador 4.48 frank
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769
shaken not stirred 
|
|
shaken not stirred 
Dołączył: Jul 2005
Posty: 10,769 |
Voeckler wygra, owszem, trofeum dla najdzielniejszego Francuza wyścigu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227 |
wie ktos moze czemu live ebdona w snookera stoi jzu dluzszy czas..
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227 |
na jutro rano warto dawac na calistera i higginsa w turnieju AO??
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
na jutro rano warto dawac na calistera i higginsa w turnieju AO?? nie grałbym ani jednego ani drugiego  choć obaj zdecydowani faworyci - to jednak Higgins rozczarował w Pucharze Świata, zaś Campbell to zawodnik, który ma potencjał i wydaje się że może piąć się w tym sezonie do góry, w tym meczu zastanawiam się nad overem, warto pamiętać też, że the Captain lubi czasem odpaść w pierwszych rundach w egzotykach  ja osobiście po ultramarnych kursach pobrałem dubel: Robertson + Murphy 3/10 Kangur na własnej ziemii powinien walczyć o końcowy truymf, a że stać go na to wszyscy wiemy, Bond nie powinien zanadto się postawić. Z kolei Rory zagrał podobno dobry mecz w R1 wygrywając 5:3, mimo wszystko jednak uważam, że nie ma większych szans z grubym Anglikiem, który też 5:3 wygrał z Higginsonem. Ogolnie rzecz biorąc Murphy to jeden z trójki faworytów do końcowego zwycięstwa w moich oczach, a że dawno nic nie wygrał motywację powinien mieć 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
nie wypada też nie zagrać overka 7,5 w meczu Daya z Allenem - jest to najciekawsze spotkanie dzisiaj, Allen trochę chyba zbyt duzy faworyt bukmacherów, nie wydaje się mi się, żeby Ryan nie ugrał 3 frejmów, ba! myślę, że Day to może nawet wziąć, ale mimo wszystko wolę over po smacznym 1.80 2/10
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227 |
Carter come on 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733
Marcos Baghdatis
|
|
Marcos Baghdatis
Dołączył: Nov 2004
Posty: 40,733 |
Pojechał gładko Campbell z 0-2.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227 |
dzieki carter 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492
tkliwy nihilista
|
|
tkliwy nihilista
Dołączył: Jun 2006
Posty: 19,492 |
Campbell to zawodnik, który ma potencjał i wydaje się że może piąć się w tym sezonie do góry, w tym meczu zastanawiam się nad overem, warto pamiętać też, że the Captain lubi czasem odpaść w pierwszych rundach w egzotykach  Rory zagrał podobno dobry mecz w R1 wygrywając 5:3, mimo wszystko jednak uważam, że nie ma większych szans z grubym Anglikiem, który też 5:3 wygrał z Higginsonem. Ogolnie rzecz biorąc Murphy to jeden z trójki faworytów do końcowego zwycięstwa w moich oczach, a że dawno nic nie wygrał motywację powinien mieć  Murphy 5:1  u Cartera zgodnie z przewidywaniami - udało się ominąć zonka, a i planowy overek również był 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227 |
gatulacje szkoda ze tak pozno zobaczylem wpis twoj i dalem i tak ten debel i 500zl nie moje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2004
Posty: 1,227 |
ciekawe jaki byl kurs jak higgins prowadzil 4-1 na przeciwnika
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 14,266
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 14,266 |
widze nie tylko mnie wysterowal Higgins... brak slow
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|