Oczywiście to co piszesz jest możliwe, ja też na to liczę trzymając swoje akcje, ale nie oszukujmy się- jak będzie solidny krach, to kurs BBZ sięgnie dna, według mnie będzie to kilkanaście groszy patrząc na tendencje BBZ w czasie spadków na giełdzie. Teraz pytanie- czy np. z 15 groszy jest jakaś realna szansa powrotu na 1 zł czy nawet 50 groszy? Moim zdaniem nie ma choćby osiągali genialne wyniki/zyski, dlatego ci co mają akcje "Zenka" powinni się modlić, by tego krachu nie było.
I z czego się cieszysz ELDO- co zyskasz na dolarze, to stracisz na BBZ nawet jeśli dolców masz nakupione za 10 razy więcej niż "Zenka", więc trochę nie rozumiem tej Twojej euforii...
ale ja nie kupowałem Zenka za złotówke na przykład , moja cena zakupu to 49 groszy oczywiscie jestem stratnym na nim teraz , ale nie w tej skali co masz nadzieje oczywiscie dolca mam 10 razy wiecej niz Zenka
O BBZ pisalem jakis kwartal temu ze szybciej zobaczymy 30gr niz 1zl i jak widac juz niedaleko brakuje
Podziwiam tez lapaczy "promocji" na KGHM ale to nie moja sprawa ...
Miedz ostatnio w dupe, srebro tez i to okrutnie, do tego kradziez panstwa a wy liczycie na cud ??!! Sam sie przymierzam ale do tego jest potrzebny jakis sygnal kupna a nie tylko chciejstwo ze musi ursonac bo duzo spadlo ...
@Eldo Dopiero po nowym roku moze byc wystrzal na dolarze i ja nie sprzedaje nawet po 5zl bo to juz nie chodzi o zarobek tylko o zasade jak mawia jedna w prawd ekonomii :
O BBZ pisalem jakis kwartal temu ze szybciej zobaczymy 30gr niz 1zl i jak widac juz niedaleko brakuje
Podziwiam tez lapaczy "promocji" na KGHM ale to nie moja sprawa ...
Miedz ostatnio w dupe, srebro tez i to okrutnie, do tego kradziez panstwa a wy liczycie na cud ??!! Sam sie przymierzam ale do tego jest potrzebny jakis sygnal kupna a nie tylko chciejstwo ze musi ursonac bo duzo spadlo ...
@Eldo Dopiero po nowym roku moze byc wystrzal na dolarze i ja nie sprzedaje nawet po 5zl bo to juz nie chodzi o zarobek tylko o zasade jak mawia jedna w prawd ekonomii :
Jak nie wiesz co zrobisz to kupuj dolary
i juz nie jest zielonym śmiecieciem dla Ciebie ? co do strategii na nim , jesliby przyjąć ,że Q3 nie będzie , to masz rację , ale Q3 nie można wykluczyć , a im dalej w las tym ryzyko , że bedzie jest coraz większe , bo jak usraki wyjdą z kryzysu przecież nie drogim dolarem ..... chyba że chcą rozwalić do końca euro , żeby dolec był jedyną walutą transakcyjną na świecie , wtedy dolec i po 5 zeta bedzie za tani ......
i juz nie jest zielonym śmiecieciem dla Ciebie ? co do strategii na nim , jesliby przyjąć ,że Q3 nie będzie , to masz rację , ale Q3 nie można wykluczyć , a im dalej w las tym ryzyko , że bedzie jest coraz większe , bo jak usraki wyjdą z kryzysu przecież nie drogim dolarem ..... chyba że chcą rozwalić do końca euro , żeby dolec był jedyną walutą transakcyjną na świecie , wtedy dolec i po 5 zeta bedzie za tani ......
oczywiscie ze nadal jest zielonym smieciem ale w obecnych czasach sa jeszcze wieksze smieci i tylko dlatego na ich tle wyglada dobrze Ten Twoj krol jest zerem w stosunku do japonczyka czy Szwajcara Q3 sie nie martw bo europa ich teraz bedzie przescigac w drukowaniu
i juz nie jest zielonym śmiecieciem dla Ciebie ? co do strategii na nim , jesliby przyjąć ,że Q3 nie będzie , to masz rację , ale Q3 nie można wykluczyć , a im dalej w las tym ryzyko , że bedzie jest coraz większe , bo jak usraki wyjdą z kryzysu przecież nie drogim dolarem ..... chyba że chcą rozwalić do końca euro , żeby dolec był jedyną walutą transakcyjną na świecie , wtedy dolec i po 5 zeta bedzie za tani ......
oczywiscie ze nadal jest zielonym smieciem ale w obecnych czasach sa jeszcze wieksze smieci i tylko dlatego na ich tle wyglada dobrze Ten Twoj krol jest zerem w stosunku do japonczyka czy Szwajcara Q3 sie nie martw bo europa ich teraz bedzie przescigac w drukowaniu
taaa to spróbuj kupić sobie ropę na giełdzie surowcowej w jenach czy we franku , tylko w dolcach za zielonego króla
hehe tu nawet zydy angoli tak trzymja ze na gieldzie w Londynie ropa chodzi za dolary wystarczy przymknac oko na wydatki poslow (do czasu) tu podsunac kochanke tam ministranta i juz marionetki chodza jak na smyczy nawiasem mowiac ciekawe co by sie stalo jakby Cameron wstal jednego dnia i powiedzial przechodzimy na euro badz funta w surowcach - eskimosy przyniesliby demokracje do jukeju zanim zdazylby sie odlac a z Big Bena zrobiliby jesien sredniowiecza Eldo ma racje
Ojro 4,52, USD dobija do 3,40 Czyżby za kilka godzin kolejna interwencja?;) Coś mi się wydaje, że ten pojedynek to jak końcówki Prokomu w Eurolidze. Niezależnie od okoliczności, w palnik;)
Ale racje w stosunku do czego ??? Bo ja nie podwarzam hegemoni dolara jako waluty swiatowej tylko pisze ze ten "zielony krol" jest tylko krolem wsrod zebrakow
i ktos powie dolar smiec..... jasne smiec, ale czym sa inne waluty tego swiata? kazda z nich stoi ponizej dolara bez wzgledu na kurs, jesli nie bedzie dolara to co bedzie? nawet jesli przyjdzie czas ponownego szmacenia dolara to bedzie t ponownie okazja do dobrej inwestycji. Eldo pokierowal i doradzil tu po profesorsku, skupowalem po kazdej cenie ponizej 3,0 pol roku temu i cierpliwosc zostala sowicie nagrodzona. dzis sprzedalem szanujac zysk, chociaz nie wszystko bo cel mam znacznie wyzszy. gram pod upadek euroszmacianki.... to zajmie troche czasu, ale czuje moc zielonej bibuly zapytam jeszcze Eldo co myslisz o BBZ.... zamierzam teraz zagrac pod podwojne dno ponizej 0,4 chociaz zbieram od 0,43 i mysle jeszcze sporo dobrac w okolicach 0,38 jesli los na to pozwoli. warto teraz czy lepiej sie wstrzymac? pozdro
Zależy jaki horyzont czasowy bierzesz pod uwagę, analizując zyski i straty.
Zarobiłeś na dolarze, ok. Teraz masz złotego. I co dalej ? Skonsumujesz - Twoje. Jeśli jednak nie, to zakładając globalną, nazwijmy to, przecenę, i tak zależy z czym w owej chwili zostaniesz. W stosunku do siły nabywczej tego, co miałeś na początku.
Historia uczy, że "po fakcie" już nic nie można zrobić. ( nie działające banki, skokowa dewaluacja, itd). Liczy się tylko to, co zrobiłeś wcześniej.
Czekam.... co zrobi brodaccz czy pojda w ruch drukarki zielonego czy tez nie. Obstawiam scenariusz, ze pojda i rozsadnym bedzie ladowanie do wora gold & silver. Licze, ze na metalach dojdzie jeszcze do przeceny zanim oglosza qe3 czyli krotko, ze qe3 w tym roku juz nie bedzie.
bbz nie sprzedaje , a po kazdej wiekszej znizce ładuje go do wora , cierpliwosc zostanie mi tu wynagrodzona , moze za rok zobaczycie wtedy poziomy na nim o których Wam się nawet teraz nie sni ...... dolar , raczej rajd zdechłego Mikołaja niż Świętego w tym roku się szykuje .... a opory są słabe do 3,55 na USD/PLN
potem wywalam tylko jego czesc , bo rostowski wraz z belką dzielnie pracuje nad jego siłą
Mimo iż USD od dwóch dni dostaje po dupie, to na najbliższy rok i tak uważam go za najlepszą lokatę. Trzymałbym się z dala od PLN i AUD i po jakichś dobrych wieściach, jak np. transza ratunkowa dla Włoch z MFW o wartości ok. 800 mld - o ile do niej dojdzie, wyprzedał te waluty po mini-zwyżce.
Przy kolejnych złych wieściach z Eurolandu te waluty polecą najmocniej, zdecydowanie mocniej od samego Euro.