szczegolnie jesli chodzi o zagraniczne kluby jakos ludzie musza sie dowartosciowac
Troche Wam nie wyszlo... kibicuje w Europie tylko dwom klubom: Arsenal i Juve.
Natomiast nabijam sie z kibicow Realu, ktorzy co mecz z Barca sa gorsi i dostaja wpierdol i za kazdym razem zrzucaja wine na sedziow kibicow szatana i ufoludki
Dzis sukces w postaci remisu wiec niech sobie zmarszcza freda i wyladuja emocje.
cos czesto wspominasz tego freda, to musi byc dla ciebie ktoś bardzo bliski
szczegolnie jesli chodzi o zagraniczne kluby jakos ludzie musza sie dowartosciowac
Troche Wam nie wyszlo... kibicuje w Europie tylko dwom klubom: Arsenal i Juve.
Natomiast nabijam sie z kibicow Realu, ktorzy co mecz z Barca sa gorsi i dostaja wpierdol i za kazdym razem zrzucaja wine na sedziow kibicow szatana i ufoludki
Dzis sukces w postaci remisu wiec niech sobie zmarszcza freda i wyladuja emocje.
cos czesto wspominasz tego freda, to musi byc dla ciebie ktoś bardzo bliski
szczegolnie jesli chodzi o zagraniczne kluby jakos ludzie musza sie dowartosciowac
Troche Wam nie wyszlo... kibicuje w Europie tylko dwom klubom: Arsenal i Juve.
Natomiast nabijam sie z kibicow Realu, ktorzy co mecz z Barca sa gorsi i dostaja wpierdol i za kazdym razem zrzucaja wine na sedziow kibicow szatana i ufoludki
Dzis sukces w postaci remisu wiec niech sobie zmarszcza freda i wyladuja emocje.
cos czesto wspominasz tego freda, to musi byc dla ciebie ktoś bardzo bliski
Kibice Realu to takie przepoczwarzenia Jarka Kaczyńskiego i Antka Macierewicza zawsze spisek i ktoś winny tylko nie my . Nie potrafia prawidłowo podłączyć plazmy i jest głos a nie ma wizji od razu spisek i sabotaż
Kibice Realu to takie przepoczwarzenia Jarka Kaczyńskiego i Antka Macierewicza zawsze spisek i ktoś winny tylko nie my . Nie potrafia prawidłowo podłączyć plazmy i jest głos a nie ma wizji od razu spisek i sabotaż
Taki sam spisek jak w meczu Chelsea - Barca. Ovrebo w wywiadzie przyznał, że dał Barcelonie awans swoimi pomylkami, ale kibice Barcy dalej swoje
Jak czytam komentarze niektórych zapalonych kibicow barcelony to az mi facjata sie marszczy z żalu, szukają bedni teraz odpowiedzi dlaczego z 2-0 dla "wielkiej" barcy skonczylo sie 2-2, sedzia pewnie pomógł/pomagał, tak owszem pomagał ale nędznej barcelonie
Fakt, mógł spokojnie te 5 minut doliczyć, ale piłkarze Realu sami sobie ten czas zabierali niepotrzebnymi faulami i pyskówkami.
Faul Ramosa przy bramce ewidentny -
Sędziowie w takich sytuacjach gwiżdżą nawet zwykłe odepchnięcia, a tu go dwoma rękami ściągał do ziemi.
teatr Alvesa tez zrobil swoje jak zawsze, gdyby chcial to zaloze sie spokojnie, utrzymal by sie na nogach izi, tylko po co . Gdyby sedziowie mieli gwizdac zawsze takie rzeczy to kazdy rzut rozny konczyl by sie rzutem wolnym lub karnym
do meczu Barca - Real powinni jednak wprowadzić challenge tak jak w tenisie ... i duże telebimy ... do powtórek ... a sędzia to tylko człowiek .... i tak już pewnie przed meczem jest przewrażliwiony ....
do meczu Barca - Real powinni jednak wprowadzić challenge tak jak w tenisie ... i duże telebimy ... do powtórek ... a sędzia to tylko człowiek .... i tak już pewnie przed meczem jest przewrażliwiony ....
do meczu Barca - Real powinni jednak wprowadzić challenge tak jak w tenisie ... i duże telebimy ... do powtórek ... a sędzia to tylko człowiek .... i tak już pewnie przed meczem jest przewrażliwiony ....
Może lepiej zagrać bez sędziego?
no nie wiem gracze Realu troszkę potężniejsi , była by sieczka ... a Pepe to by pewnie z kijem biegał ...
do meczu Barca - Real powinni jednak wprowadzić challenge tak jak w tenisie ... i duże telebimy ... do powtórek ... a sędzia to tylko człowiek .... i tak już pewnie przed meczem jest przewrażliwiony ....
Może lepiej zagrać bez sędziego?
no nie wiem gracze Realu troszkę potężniejsi , była by sieczka ... a Pepe to by pewnie z kijem biegał ...
dziś zespołem lepszym był Real, dobrych sytuacji bramkowych mieli ze 2x więcej od Katalończyków. Inna sprawa, że wynik pierwszego meczu spowodował bardziej zachowawczą grę niż zwykle, nie atakowali tak duzą liczbą zawodników co zwykle. Efekt był zły, goście co chwile stwarzali dobre okazje, i tylko indolencji strzeleckiej Higuaina i jego gorącej głowie zawdzięczali, że już na początku nie przegrywali. Co do samego sędziego, to pomylił się kilka razy wiecej na niekorzyść gości. Mecz mógł się podobać, oby więcej takich
ps. jakby co to kibicuje Atletico, od czasów Romka Koseckiego