|
|
Dołączył: May 2002
Posty: 1,345
veteran
|
|
veteran
Dołączył: May 2002
Posty: 1,345 |
W GB się poprawili - dali +5,5 ,jak to zobaczyłem wziołem w ciemno.Teraz widze że nie jestem jedynym.Vamos Youzny!!!Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179 |
Się muszę wtrącić no... Ferrer nie jest słaby na hardzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> tylko po prostu jego dyspozycja jest hm..daleka od optymalnej że tak powiem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Nie ma co gdybać, ale jakby Rainer trafił na dobrze dysponowanego Davida to śmiem twierdzić, że teraz kto inny przygotowywałby się do meczu z Nadalem.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 480
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2004
Posty: 480 |
Robredo - Karlovic Obaj ostatni grali fatalnie , ten turniej wydaje się przełomowy . Pokonali niezłych graczy ale także ostatnio słabo się spisujących (Murray coś po wygranej w San Jose troche osłabł ) . Więcej atutów zdaje się mieć Karlovic , zwłaszcza , że z tego co pamiętam to Robredo niezbyt dobrze radzi sobie z zawodnikami potężnie serwującymi i lubiącymi chodzić do siatki . W tym roku już porażki z Mirnym czy Philippoussisem . Pamiętam także ich mecz z Rzymu z 2004 roku . Tam grali na ziemii a mimo to Robredo nie umiał się przeciwstawić grze Chorwata , który wygrał wtedy 7-6 6-4 . Zapowiada się mecz na styku ale kurs kuszący w strone Karlovica .
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
J.Blake - I.Karlovic 1 @1,51 Pinnacle
Miałem już nic nie grać ale jednak się skuszę na Amerykanina. Karlovic to serwis i tylko serwis. Ivo od 5 lat nie zaszedł dalej jak do ćwierćfinału na hardzie więc dla niego udział w Las Vegas w półfinale to i tak spory sukces. W tym roku jednak 27-letni wieżowiec gra słabiutko od początku roku. 2 tygodnie temu ograł go słaby Amerykanin Wilson w 2 setach, przed tygodniem ograł go Capdeville. Tutaj też dla mnie bez fajerwerków, bo ani występujący po dłuższej przerwie Sanguinetti ani staruszek Bjorkman to nie byli wymagający rywale. Wczorajsza wygrana z Robredo to dla niespodzianka, ale Hiszpan też miał ostatnie 2 tygodnie tragiczne. Blake też turnieje halowe przespał i dawał się ogrywać Wangowi i Vliegenowi. Widać jednak, że pod gołym niebem radzi sobie lepiej. Tutaj bez straty seta ograł Srichaphana,Vahalego i Carlsena. Na półfinałowym spotkaniu rozegranym w sesji nocnej zapewne będzie komplet kibiców żywiołowo dopingującego swojego ulubieńca a showmen Blake takie warunki uwielbia. Amerykanin w tym roku zresztą już wygrał jeden turniej w Sydney. Reasumując wydaje mi się, że Karlovic nie sprawi kolejnej niespodzianki i tym razem odpadnie.
PS. Karlovic doszedł do półfinału w Madrycie ale to był indoor hard <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
|
|
|
Link skopiowany do schowka