Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 4 z 5 1 2 3 4 5
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Quote
rivex - wolę dziwki niż walenie konia
Nie wiem co ty tu jeszcze robisz na tym forum, bo nie jest to forum o obligacjach. Widze u ciebie frustrację, bo nie umiesz wygrac u buków, stad te twoje teorie, ktore parte sa na powierzchownym wnioskach.
Rowniez w stosunku do mnie, bo jak chcesz wiedziec, to mam kilka fakultetow a pracuje tam gdzie mi sie najbardziej oplaca i nie jest to jedno miejsce. Skacz z tym jadem, bo to nie przystoi inwestorowi. Kierujesz energie nie w tę strone

Ja nie mam frustracvji bo gram za mala kase i mi to wisi czy wygram czy nie. To raczej zabawa bo tez nie mam czasu spedzac kupe godzin nad analizami. te twoje fakultety to pewnie sa troche smieszne. Nie wyskakuje z jadem tylko bornie swojego zdania. zreszta sam zaczales ze mna ta rozmowe. Wszystko po trochu czyli przecietny we wszystkim. I popracuj nad ortografia ...


Co do gieldy: tez nalezy pamietac, ze wszystkiego nie wrzucasz w jedna spolke. No i jak powiedzialem wczesniej: na zakladach juz od wyzszych sum jest trudno zarzadzac kapitalem ....

Bonus: Unibet
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,063
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,063
Quote
no Skoczek piszesz madrze do pewnego momentu ...
otoz ludzie z branzy ktorzy siedza 10 godzin dziennie nad zakladami nie stawiaja calosci budzetu na jedengo faworyta robia tak tylko osoby ktore nie potrafia zapanowac nad swoimi emocjami, sa tez ludzie i taborety tak jak pisze Rene. Jest cos takiego jak zarzadzanie swoim budzetem i odpowiednie stawkowanie. Pamietaj ze zawodowiec gra max 2-5 % swojego budzetu chociaz to jest uzaleznione od strategii jaka przyjmuje.

twierdzisz ze bukmacherka jest obarczona duzo wiekszym ryzkiem od gieldy ? dlaczego ? przekonaj mnie i podaj argumenty bo to co napisales wyzej jest na niskim poziomie ... jestem ciekaw

... "są rzeczy ważne i ważniejsze ale najwazniejsze w życiu sa zakłady sportowe"

Napisałem to 100% dla większego kontrastu, wiem doskonale, że nikt nie stawia całego swojego dorobku na raz.

A uważam, że giełda jest mniej ryzykowna od bukmacherki, choćby dlatego, że nie znam żadnego milionera czy nawet miliardera, który utrzymuje się z bukmacherki, a jest sporo osób, które wyciągują astronomiczne kwoty grając na giełdzie.
I dlatego, że jek pisałem wcześniej jeśli ktoś siedzi w temacie giełdy i analizuje, sprawdza, prównuje itp. spadki, wzrosty to z pewnością może zarobić na swojej wiedzy. Natomiast gracz w bukmacherce może postawić na mecz, który akurat będzie megasensacją i po sprawie, wszystko przesądzone przez niespodziankę i fart przeciwnika mistrzów.
Instytucje i banki, które przetrzymują swoje pieniądze również nie sądzę, aby grały w zakładach bukmacherskich tylko swoje pieniądze powierzają odpowiednim ludziom, którzy je korzystnie dla instytucji lokują.
Nie wiem jak dalej nie przekonałem cię, że bukmacherka jest bardzie ryzykowna od giełdy to naprawdę nie wiem jakie ty masz poglądy na ten temat, bo chyba każdy wie, że tak jest.
pozdro <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Quote
... "są rzeczy ważne i ważniejsze ale najwazniejsze w życiu sa zakłady sportowe"

Jesli tak twierdzisz to ciezko z Toba gadac ...

Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
B
old hand
old hand
B Offline
Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
Quote
Instytucje i banki, które przetrzymują swoje pieniądze również nie sądzę, aby grały w zakładach bukmacherskich tylko swoje pieniądze powierzają odpowiednim ludziom, którzy je korzystnie dla instytucji lokują.

To jest troszke fałszywy obraz rzeczywistości i jak chcesz się o tym przekonać to proponuje lekturę Rynku Terminowego gdzie są omawiane bardzo spektakularne bankructwa i upadki zarówno banków jak i instytucji finansowych

Dołączył: Apr 2003
Posty: 726
old hand
old hand
Dołączył: Apr 2003
Posty: 726
Quote
Quote
... "są rzeczy ważne i ważniejsze ale najwazniejsze w życiu sa zakłady sportowe"

Jesli tak twierdzisz to ciezko z Toba gadac ...

Rivex z mojej strony ...

nie chce mi sie z Toba gadać.

Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
I na giełdzie i u bukow mozna stracic jak i zarobic, i to jest jedyne podobieństwo tych dwu instytucji.

A tak powaznie - jedyne co łączy grę na giełdzie z bukmacherstwem to zarządzanie kapitałem.I tutaj kończa sie w wszelkie podobienstwa.
Mało tego , podobieństwo to dotyczy wyłącznie instrumentów pochodnych.
Absolutnie nie ma nic wspolnego bukmacherstwo ze wspomnianymi gdzies powyzej akcjami czy tym bardziej z obligacjami(Skarbu Państwa) gdzie bez większego strachu można umieścic nawet i 100% swoich oszczedności.
Mieszanie zas AT, Elliota czy tez innych wskaźników do bukmacherstwa to jakies totalne nieporozumienie.

W sumie bukmacherstwo do rynkow finansowych ma sie tak jak stary mały fiacik do nowego mercedesa .Jest to po prostu bardzo,bardzo daleki i ubogi krewny tychże rynków.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 3,082
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 3,082
Quote
3. czy ktos z was zamiast oszczedzac kase na swoja emeryture w funduszu emerytalnym, zainwestuje w zakladach sportowych i wlasnie z tam wypracuje sobie swoja emeryture?

Tak,właśnie ja tak czynię <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
No zgadzam sie z @dardaw.


A co do upadkow instytucji finansowych: zdarzaja sie wpadki ale jest bardzo malo prawdopodobne i dziwne. To jest niemal niemozliwe aby zbankrutowaly bo kase inwestucja w rozne rynki i sektory. I ludzie tam sa swietnymi specjalistami. Obracaja miliardami dolarow. Teraz ryzyko jest minimalne bo wczesniej nie bylo az taki9ej duzej kontroli. Zanany przypadek z wielkim nagielskim bankiem Baringsem gdzie puscil ich z torbami jeden makler. Szarzolwa na kontraktach, praktycznie zero kontroli nad nim. Robil duze transakcje w Tokio i wszystko ukrywal.
Teraz do takich rzeczy trudno doprowadzic bo kontrola jest duza. Przejrzystosc inwestycji jest wymagana. Bo bankructwo takiego banku to nie tylko problem dla nich i klentow ale takze dla ubezpieczycieli i calej branzy ....

A swoja droga to slyszalem o sporu osobach co dostali bardzo po tyłku na bukmacherce. Duzo z grajacych jest sponsorami bukow. I bukmacherzy wychodza na swym biznesie wysmienicie. Tak sobie mysle, ze wejscie wlasnie w ten rynek moze byc niezla inwestycja ....

Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Masz prawo rivex nie zgadzac sie ze mną ale akurat przykładem Baringsa poparłes moja wypowiedź.

Jesli jednak nie widzisz róznicy miedzy bukmacherstwem a giełdą odpowiedz sobie na proste pytanie :
1.czy zagram za np 10 tys euro na te przykładowe Chelsea ???
2.czy zainwestujesz te 10 tys w bardzo dobra firrme giełdową czy tez w obligacje ??


Teraz juz chyba wiesz czemu bukmacherka to daleki i ubogi krewny instytucji finansowych.

Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
Quote
I na giełdzie i u bukow mozna stracic jak i zarobic, i to jest jedyne podobieństwo tych dwu instytucji.

A tak powaznie - jedyne co łączy grę na giełdzie z bukmacherstwem to zarządzanie kapitałem.I tutaj kończa sie w wszelkie podobienstwa.
Mało tego , podobieństwo to dotyczy wyłącznie instrumentów pochodnych.
Absolutnie nie ma nic wspolnego bukmacherstwo ze wspomnianymi gdzies powyzej akcjami czy tym bardziej z obligacjami(Skarbu Państwa) gdzie bez większego strachu można umieścic nawet i 100% swoich oszczedności.
Mieszanie zas AT, Elliota czy tez innych wskaźników do bukmacherstwa to jakies totalne nieporozumienie.

W sumie bukmacherstwo do rynkow finansowych ma sie tak jak stary mały fiacik do nowego mercedesa .Jest to po prostu bardzo,bardzo daleki i ubogi krewny tychże rynków.

Gratuluje Ci Dardaw bardzo celnej wypowiedzi .Czasami jak czytam niektore wypowiedzi w tym temacie to nie wiem czy sie smiac czy plakac .Niedlugo z pewnoscia przeczytamy o np. MACD dla ruletki czy BJ :-)

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Quote
Masz prawo rivex nie zgadzac sie ze mną ale akurat przykładem Baringsa poparłes moja wypowiedź.

Jesli jednak nie widzisz róznicy miedzy bukmacherstwem a giełdą odpowiedz sobie na proste pytanie :
1.czy zagram za np 10 tys euro na te przykładowe Chelsea ???
2.czy zainwestujesz te 10 tys w bardzo dobra firrme giełdową czy tez w obligacje ??


Teraz juz chyba wiesz czemu bukmacherka to daleki i ubogi krewny instytucji finansowych.

Ale przeciez ja napisalem, ze sie zgadzam z Toba <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

I dlatego tez pisalem o Baringsie ...

Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Mar 2003
Posty: 2,252
Hehe sorki,teraz dopiero zauwazyłem ze masz takie zdanie jak ja.

Dołączył: Jul 2005
Posty: 357
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Jul 2005
Posty: 357
Quote
Quote
http://expert-zone.prv.pl/ - strona z płatnymi typami rene!

no comment!!!

Nie widzę w tym niczego złego, bo nie reklamuję tej strony na tym forum
Poza tym nie jest to wcale strona z płatnymi typami, jak piszesz, a z ograniczonym dostępem i dużą wartością dodaną, że tak to nazwę
Bo osoby, które mają dostęp, mogą korzystać z dobrych typów popartych rzetelną analizą. Typów, które są starannie dobrane i grane przez nas. Ale opocz tego jest jeszcze szereg cennych informacji i porad.
My stawiamy sprawę inaczej niż większość
Bo na ogół jest tak, o czym miałem okazję sam się przekonać, że zapisujesz się gdzieś i oprócz typów wątpliwej wartości dostajesz cała masę likow do zapisów i jeszcze mnóstwo innych niepotrzebnych rzeczy.
My odwracamy kota ogonem. Skorzystasz z jakiejś opcji, masz dostęp do wszystkiego. Nie wysyłamy nikomu śmieci tylko konkretne i ważne informacje, jeśli już.
Poza tym są ludzie, którzy się cenią
Na forach i w wielu miejscach jest tyle różnego rodzaju typów i "typów" że te wartosciowe giną w szarej masie.
Nawet doświadczony typer może się w tym pogubić, stąd raczej nie udzielamy się na forach.
Lepiej skupić się na tym co ważne, niż bić pianę, jak ja to nazywam
A jak ktoś się z tym nie zgadza, to potrafimy to zrozumieć
Przymusu nie ma.
Strona jest młoda i zbieramy doświadczenie
Jakiś dobry typer by się jeszcze przydał i ktoś, kto w przyszłosci pomoze nam od strony informatycznej
A czy sa to platne typy
Dostęp mozna uzyskac za sam zapis, bez konieczności wnoszenia depozytu
Sa tez inne możliwości, jak ktoś chce z nich skorzystac, to nic nie straci, a nawet zarobi na gre
My tak to widzimy i nie widzimy w tym niczego zdrożnego


rene wode z mózgu to ty rób swoim studentom, bo podobno wykładasz! takie strony jak ta twoja są ogłupiające i nic nie wnoszą. Porad to w googlach każdy dociekliy gracz znajdzie mnóstwo, a szczegolnie na dobrych forach!
a o abonamentach i płatnych typach na tym forum była już nie raz mowa i zostało to potępione. Nieważne czy to same typy czy z analizami jak piszesz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
spójrz choćby na stronke imeqbets i zobacz ile brakuje jeszcze twojej witrynie...
nawet jesli bedziesz oferowal ludziom "gruszki na wieżbie" to i tak nie znajdziesz wielu abonentów! lepiej jak założysz ciekawy temat i podzielisz sie wiedza z poczatkującymi graczami. zyskasz bezcenne: szacunek ludzi, satysfakcje!
przemysl to co napisałem! nie odbieraj tego jako atak na swoja osobe!

Poza tym moim zdaniem ludzie duzych pieniedzy na bukmacherce dorobili sie pare ladnych lat temu, gdy bukmacherzy dopiero sie organizowali i popełniali sporo błędów. dzis juz jest inaczej i duzo ciezej, a [color:"red"] sporo [/color] z tych, ktorzy sie "nachapali" inwestuje w cos innego, grając sporadycznie.
Pozdro

Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
B
old hand
old hand
B Offline
Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
Quote
Masz prawo rivex nie zgadzac sie ze mną ale akurat przykładem Baringsa poparłes moja wypowiedź.

Jesli jednak nie widzisz róznicy miedzy bukmacherstwem a giełdą odpowiedz sobie na proste pytanie :
1.czy zagram za np 10 tys euro na te przykładowe Chelsea ???
2.czy zainwestujesz te 10 tys w bardzo dobra firrme giełdową czy tez w obligacje ??


Teraz juz chyba wiesz czemu bukmacherka to daleki i ubogi krewny instytucji finansowych.

Odpoiwedź nie i nie bo oba rozwiązania są równie głupie. Jezeli w meczu Birmingham vs Chelsea ktoś mi wystawi kurs 1,30 to ani grosza na tomiast jezeli byłoby 1,80 to zastanowił bym sie nad poważną częścią tej sumy. Analogicznie jezeli miałbym kupić akcje Orlanu po 70 zł to ani grosza natomiast zastanowił bym się nad zainwestowaniem po 40 zł za akcje. Uprzedzając inteligentne pytania jest to tylko przykład i nie ma nic wspólnego z rzeczywistościa.

Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
B
old hand
old hand
B Offline
Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
Quote
No zgadzam sie z @dardaw.


A co do upadkow instytucji finansowych: zdarzaja sie wpadki ale jest bardzo malo prawdopodobne i dziwne. To jest niemal niemozliwe aby zbankrutowaly bo kase inwestucja w rozne rynki i sektory. I ludzie tam sa swietnymi specjalistami. Obracaja miliardami dolarow. Teraz ryzyko jest minimalne bo wczesniej nie bylo az taki9ej duzej kontroli. Zanany przypadek z wielkim nagielskim bankiem Baringsem gdzie puscil ich z torbami jeden makler. Szarzolwa na kontraktach, praktycznie zero kontroli nad nim. Robil duze transakcje w Tokio i wszystko ukrywal.
Teraz do takich rzeczy trudno doprowadzic bo kontrola jest duza. Przejrzystosc inwestycji jest wymagana. Bo bankructwo takiego banku to nie tylko problem dla nich i klentow ale takze dla ubezpieczycieli i calej branzy ....

A swoja droga to slyszalem o sporu osobach co dostali bardzo po tyłku na bukmacherce. Duzo z grajacych jest sponsorami bukow. I bukmacherzy wychodza na swym biznesie wysmienicie. Tak sobie mysle, ze wejscie wlasnie w ten rynek moze byc niezla inwestycja ....
Na jakiej podstawie opiersz swoje twierdzenia?

Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
destroyer - "ogłupiajacy" to jesteś ty. Bo po pierwsze nie znasz zawartosci zdania, ale to ci nie przeszkadza.
Porad szukaj sobie w googlach
Poza tym nie ja przywołałem tu moja stronę
A to ze Platne serwisy zostały gdzie potępione, to mi lata kalafiorem.
Ja twierdzę, że internet to największe skupisko kretynów i wszelkiej maści idiotów na świacie i pare osób tu dodatkowo utwierdziło mnie w tym przekonaniu

Nie ma różnicy w zarządzaniu kapitałem u bukmacherów
Czy masz dużo, czy masz mało musisz zawsze starannie dobierać stawki
Dla jednego będzie to minimum, dla innego znacznie wiecej


Wskażniki giełdowe ( oczywiscie nie wszystkie ) można z powodzeniem zastosować do bukmacherki
Najpierw trzeba sprawdzić a potem pisać, a nie odwrotnie
Niektórzy robią odwrotnie, by błynsąć
Raczej przed samym sobą
Niektórzy przejaskrawiają np .MACD do ruletki
Takie teksty to zwykłe kretynizmy

Nie będe tu więcej pisać, pogadajcie sobie sami

Belisariusza przepraszam, nic nie odnosi się do ciebie
Ty akurat masz pojęcie, własne zdanie i potrafisz myśleć
W przeciwieństwie do paru inteligentów pasmanteryjnych

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Quote
Quote
Masz prawo rivex nie zgadzac sie ze mną ale akurat przykładem Baringsa poparłes moja wypowiedź.

Jesli jednak nie widzisz róznicy miedzy bukmacherstwem a giełdą odpowiedz sobie na proste pytanie :
1.czy zagram za np 10 tys euro na te przykładowe Chelsea ???
2.czy zainwestujesz te 10 tys w bardzo dobra firrme giełdową czy tez w obligacje ??


Teraz juz chyba wiesz czemu bukmacherka to daleki i ubogi krewny instytucji finansowych.

Odpoiwedź nie i nie bo oba rozwiązania są równie głupie. Jezeli w meczu Birmingham vs Chelsea ktoś mi wystawi kurs 1,30 to ani grosza na tomiast jezeli byłoby 1,80 to zastanowił bym sie nad poważną częścią tej sumy. Analogicznie jezeli miałbym kupić akcje Orlanu po 70 zł to ani grosza natomiast zastanowił bym się nad zainwestowaniem po 40 zł za akcje. Uprzedzając inteligentne pytania jest to tylko przykład i nie ma nic wspólnego z rzeczywistościa.

Czyli wyjdzie na to, ze bedziesz trzymal na rachunku ROR albo pod lozkiem ...
Co do Orlenu to sie patrzy na aktualny stan firmy, cala branze a wycene to sie robi inaczej niz na spekulowaniu po ile to by sie oplacalo kupic....

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Quote
[quote]
Na jakiej podstawie opiersz swoje twierdzenia?

Jakos nie widze aby ktorys bukmacher bankrutowal teraz. Wszedzie gdzie sie da dorzucaja nastepne punkty - tu chodzi mi bardziej o nazienmych. I jak widac ogromna wiekszosc grajacych "sponsoruje" bukmacherow. Gracze, ktorzy robia wieksza kase to nieliczne jednostki. Zreszta kursy sa robione tak aby oni nie stracili. Czyli panuja niemal nad sytuacja ...
A co dow ejscia na rynek to u naziemnych nie byloby tak trudne przy wiekszym kapitale.

Dołączył: Apr 2001
Posty: 810
D
old hand
old hand
D Offline
Dołączył: Apr 2001
Posty: 810
Quote
Quote
[quote]
Na jakiej podstawie opiersz swoje twierdzenia?

Jakos nie widze aby ktorys bukmacher bankrutowal teraz. Wszedzie gdzie sie da dorzucaja nastepne punkty - tu chodzi mi bardziej o nazienmych. I jak widac ogromna wiekszosc grajacych "sponsoruje" bukmacherow. Gracze, ktorzy robia wieksza kase to nieliczne jednostki. Zreszta kursy sa robione tak aby oni nie stracili. Czyli panuja niemal nad sytuacja ...
A co dow ejscia na rynek to u naziemnych nie byloby tak trudne przy wiekszym kapitale.

Jestes lekko w bledzie. Nie wiem czy slyszales o polskim buku bukmachersport, ktory myslal tak naiwnie jak Ty ,ze zalozenie firmy bukmacherskiej to zyla zlota. Teraz ta firma juz nie istnieje i kumplowi dluza jeszcze kase. W nastepnym Polskim buku mozesz kupic udzialy bo gosc ,ktory w niego zainwestowal nie ma za co zyc i zwrot inwestycji jeszcze potrwa dosyc dlugo.
A co do wejscia na rynek to jezeli masz wolnych 5 mil. a na zwrot poczekasz conajmniej 2 lata to prosze bardzo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
B
old hand
old hand
B Offline
Dołączył: Mar 2002
Posty: 835
Quote
Quote
[quote]
Na jakiej podstawie opiersz swoje twierdzenia?

Jakos nie widze aby ktorys bukmacher bankrutowal teraz. Wszedzie gdzie sie da dorzucaja nastepne punkty - tu chodzi mi bardziej o nazienmych. I jak widac ogromna wiekszosc grajacych "sponsoruje" bukmacherow. Gracze, ktorzy robia wieksza kase to nieliczne jednostki. Zreszta kursy sa robione tak aby oni nie stracili. Czyli panuja niemal nad sytuacja ...
A co dow ejscia na rynek to u naziemnych nie byloby tak trudne przy wiekszym kapitale.

Nie pytałem o buki

Strona 4 z 5 1 2 3 4 5

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
14 zarejestrowanych użytkowników (burbon, Lukasz111, betowiec, Akhu, $-man, Sensei, rymoholik, forty, 11kera11, rafal08, aker, latajaca_holenderka, alfa, kamel), 2,847 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,833,662
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1